Święta, Święta i zazaz będzie po Świętach. Za to bedzie koniec roku - czas podsumowań i takich tam :roll: No to zaczynamy i my - foty z tego roku, których nie było. Nie było z takich czy innych względów ... Styczeń
Z tym kołem to chodziło o to że znowu "na święta" przywlokłam jakiegoś cosia ;) Widocznie mam cykl ośmioletni ... Migotka - ok :D Nadal - mimo wieku - poluje na wszystkich ;)
Jeszcze raz życzymy Wszystkim Wesołych Świąt Szczególnie Wesołych Świąt życzymy tym wszystkim, którzy zgodnie z tradycją ostro pracowali nad porządkami w domu ...
Temu róż tak jakos specjalnie nie przeszkadza Będę cos tam zamawiała to popatrze na szare ;) Na pewno sa szare w szare kropy - tylko cały czas nie wiem jak to w naturze wyglada bo zdjecie to tylko zdjecie :roll: No i sa szare w niebieskie gwiazdki.
WZ-ka no chodzi o to że te parę osób co tam stało (w sumie z pięc - bo zimno było to się ludzie nie pętali tylko w hali siedzieli) to mordy piłowało i próbowało coś zrobic a ona nic - żeby chociaz kurwą rzuciła i kazała nam spierdalac ale nic jak do głuchego. Psa na glebę powaliła i tym psem nam drogę do siebie odgrodziła ... tak go "ustawiała" jak go dusiła ze z żadnej strony baby chwycic nie mozna było. A potem s...ła ... Co pies zrobił ? Chyba nic - w okolicy nie było zadnego innego psa z którym mógłby się ściąc ... poza tym był w kagańcu. Pewnie nie zajął pierwszego miejsca ...
Tak dobrego zdania o wystawach to ja chyba nigdy nie miałam :( Ale to co dzis widziałam na wystawie w Nowym Dworze Mazowieckim to przeszło wszelkie granice wszystkiego ... Jedna taka k**wa bo inaczej to takiej nazwac nie można udusiłaby na oczach ludzi przy samym wejsciu do hali ogromngo CAO. To co ten kurwiszon robił i nie reagował na nic to przechodzi wszelkie pojecie. W kazdym badz razie opamiętała się troche jak pies wpadł w bezdech i bezwiednie zaczał oddawac mocz ... ale parę razy go szturchnęła "z buta" i pies w końcu wstał. "Mocna" taka była bo pies w kagańcu sciśle zakrywajacym ryja i oczywiście ŻADNYCH służb porządkowych ... Nawet nie chce myslec co ona temu psu zrobiła później ...