Jump to content
Dogomania

Maupa4

Moderators
  • Posts

    33916
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Maupa4

  1. To ja też nie zrozumiałam ;) Co Ty - oni tak to rzadko - dlatego sa zdjęcia. Łożek i "łóżek" ci u nas dostatek - fakt że lubią na kupie ale nie jest to codziennośc.
  2. Czemu te szele mają kółko na karku ? Rozkminiac tego od dłuższego czasu nie mogę :roll:
  3. Obawiam się że ona to Monar 2 :( Zagoiło się ładnie :) Nie powiem że ja nie miałam cykora ale wszystko poszło ok. Ze wzgledu na wiek operację miał robioną na głupim jasiu i środkach przeciwbólowych - nie dali mu normalnej narkozy a potem był od razu wybudzany.
  4. oczywiście że sa - ale chyba coraz mniej. z tego co widzę i ci dobrzy tez łapią ... bakcyla :D ??? Że niby spi z nimi/nami ? Oczywiście że śpi z nami - wyrko mamy całkiem spore. Powiem więcej przenieśliśmy się na większe żeby ... ścisku nie było. WZ-a - jakieś uprzedzenia ? Stereotypy ?
  5. Pewnie jakby gdzie indziej trafiła to i hodowlankę by robiono :P WZ-ka - ona jest oddana z hodowli czyli szukano jej domu. Szukano domu a nie sprzedawano. Szukano jej domu z wyraznym zaznaczeniem ze ma stwierdzone osłuchowo szmery w sercu. Cóż ... jak wiemy hodowlę psów prowadzi się w jednym i wiadomym celu ... i zdecydowanie nie jest to ... miłość do rasy. Kasa, kasa, kasa ... a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jest oddana a nie sprzedana. A czesto i chore psy się sprzedaje - prawda ? Pomijam juz to ze z miłości do rasy sprzedaje się swoje sweet szczeniaczki byle komu i byle gdzie - taka karma: kasa, kasa, szybka kasa :D Ok :) Sa i byli baaardzo delikatni - oni od poczatku wiedzieli ze z nia mocno nie halo. My dopiero od popołudnia w piątek. No myślałam, ze padne jak słuchałam dr Niziołka no bo "szmery w sercu" to szmery a nie wodospad Niagara ... :(
  6. Z oddania. To papierowa suczka. Robienie w trąbe: Krok pierwszy Krok drugi A ciotki Klotki wszystko obserwuja i notuja ;)
  7. Uczymy się co to jest własny patyk i do czego służy ;)
  8. To czteromiesieczna buldozka angielska "ze szmerami w sercu" Jej szmery w sercu to w zasadzie milion w totka :roll: Opis mamy taki: obecnośc zwężenia zastawkowego tętnicy płucnej średniego stopnia z jej niedomykalnością, dodatkowo obecny ubytek w przegrodzie międzykomorowej niewielkiego stopnia z przeciekiem lewoprawym, ubytek międzyprzedsionkowy z przeciekiem prawolewym (potwierdzone pozytywnym badaniem z kontrastem tzw. bublogramem). Możliwa dodatkowo jeszcze jedna wada (podejrzenie dwudzielnego lewego przedsionka - tzw potrójne serce lewe (cor triatriatum sinister). Do wykluczenia jeszcze nieprawidłowy układ naczyń wieńcowych. Czyli "po ludzku" to wady stwierdzone: 1. zwęzenie tętnicy płucnej (7 stopień) 2. dziura w przegrodzie międzykomorowej (mała dziura) 3. dziura w przegrodzie międzyprzedsionkowej Podejrzenie wad 1. podwójny przedsionek lewy 2. "źle" powprowadzane i powyprowadzane żyły i tetnice z serca. Co teraz ? Chwilowo żadne operacje (oko, nogi - bo oprócz "serca" to mała ma jeszcze dysplazję obu stawów biodrowych i wypadajace rzepki kolanowe w obu nogach i "wypadnięta" trzecią powiekę) nie wchodzą w rachubę. Wiadomo dlaczego :cry: Dr Niziołek będzie się kontaktował z "Wrocławiem" czyli dr Pasławską czy jest możliwośc i sens i czy "Wrocław" ewentualnie ze względu na wszystkie stwierdzone i podejrzewane wady serca podejmie się ewentualnie "poszerzenia" zwężonej tętnicy płucnej. W przypadku gdyby taka operacja była możliwa ale tylko pod warunkiem że Chilli ma szansę ją przeżyc to poszerzenie tetnicy odbarczyłoby serce - no wiadomo szerszy przepływ to lepsze utlenienie, mniejsze ciśnienie wewnątrz komorowe itd itp ... Jeżeli Wrocław zgodziłby się bo widziałby sens takiej operacji to jest jeszcze problem z tym podejrzeniem nieprawidłowego układu naczyń wieńcowych - stwierdzenie tego jest możliwe podobno tuz przed operacja na miejscu we Wrocławiu. Gdyby układ był nieprawidłowy to mimo że zgodziliby się wykonac operację poszerzenia to i tak nie wykonaja operacji. Jednocześnie dr Niziołek będzie konsultował przypadek Chilli z "Mediolanem" - postępowanie dokładnie takie same jak w "przypadku Wrocławia". Tak więc chwilowo jesteśmy w zawieszeniu az do "po świętach" - po świętach dr Niziołek zacznie konsultowac się i z Wrocławiem i Mediolanem. W przyszłym tygodniu w środe mam skonsultowac telefonicznie Chilli czyli zadzwonic i powiedziec co i jak. Mamy teraz przepisany Propanolol 10 mg 2 razy dziennie po 1/4 tabletki. Jakby po propanololu Chilli była sennna mam natychmiast dzwonic. Miałam nadzieję ze jednak będzie trochę "inaczej" a nie że bedzie tak że ze wszystkich stron blisko ściany i nie ma specjalnie możliwości wyjścia. Właściwie to od poczatku wiedziałam, że nie będzie lekko ale nie myslałam że będzie tak trudno. W zasadzie jest ... tradycyjnie :P
  9. Od srody wieczorem mamy nowego tymczasowicza a właściwie tymczasowiczkę
  10. Powaznie ? No nie wiem ... żeby znowu nikt nie poczuł się urażony a tym bardziej ... obrażony :D Waszka - kasa nie śmierdzi, produkcja trwa, roboty będziesz miała do us...j śmierci :diabloti:
  11. Mnie tez ;) Ja lubie takie "brzydaluchy" - zawsze maja extra charakter :) Młoda dziękuje :D
  12. A poza tym - bo nie wiem czy pisałam - dwa tygodnie temu WBM miał operację. Usuwaliśmy jednak tego guzka zadkowego. Właściwie to musieliśmy go usuwac operacyjnie bo tamoxifen przestał na niego działac. Cykora mieliśmy okrutnego bo wiek Wielkiej Białej juz mocno zaawansowany - jakby nie było 12 lat. No ale wszystko poszło ok - Wielka Biała kwitnie ;)
  13. I specjalistyczna wystawa buldoga francuskiego w Polsce, Lublin 15.03.2015, sędzia Mr.Arnold Hendriks Samira ze Skrzatlandu - klasa młodziezy: ocena doskonała, miejsce 4/11 :D ### KLASA MŁODZIEŻY ### POKUSA Sans Bavure - dosk. 1, Zw. Młodzieży, NJwR, Best Head* ONE LOVE De Cote Basque - dosk. 2 YAGNA Milagnes - dosk. 3 SAMIRA Ze Skrzatlandu - dosk. 4
×
×
  • Create New...