-
Posts
575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czarok
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
czarok replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ależ Isia ma cudne futerko :loveu:, a Kasia zmężniała i wyszła strasznie dostojnie :lol:. Zuziu, wyczochraj od nas dziewczyny ( te kocie też :eviltong:) -
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
czarok replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ninka iXi']Dobrze, zaadoptuje Ksenie. To bedzie moja wirtualna Azalka :) Czy ja moge cos wyslac tylko dla niej? A dostac czasem jakies info, zdjecie?[/quote] Dziękujemy serdecznie w imieniu Kseni :buzi:. Reszta na maila. -
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
czarok replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ninka iXi']Rysio juz tu nie napisze??? A moze Wy mi podpowiecie, nie moge sie zdecydowac, a te ktore chwycily mnie za serce, juz maja wirtualnych opiekunow. [B]Tylko wirtualnie[/B] adoptuje taka bide, ktorej nikt nie chce i nie zauwaza, moze byc nieadoptowalna normalnie (ale nie musi), moze byc starym schroniskowiczem albo nowym. Plec obojetna. Z dowolnego regionu-oddzialu. W imie Rysia!:lol:[/quote] Ninka, to ja zaproponuję biedę, która znalazła się w Fundacji za naszym pośrednictwem - Ksenię. Ktoś po dwóch, trzech latach ( nikt z mieszkańców nie mógł sobie przypomnieć ile lat minęło) zgłosił, że Ksenia mieszka pod blokiem :-(. Blok stoi przy ruchliwej przelotówce, aż dziwne, że sunia tyle czasu tam mieszkała i nie wpadła pod samochód. Jak zajechaliśmy na miejsce, to choć jestem zahartowana, ścisnęło mi się serce. Ksenia była bezbrzeżnie smutna. Sutki powyciągane od wielokrotnych porodów. Niemal łysy grzbiet, rany u nasady ogona....Sunia ciągle się drapała.... Jak ją zawiozłam do Emir i wypuściłam na podwórku, to Ksenia stanęła w kąciku tak przerażona ilością psów, że miałam ochotę ją natychmiast zabrać :shake:. Jak pojechałam następnego dnia, Ksenia przywitała mnie merdając ogonem :-). U Emir w ciągu miesiąca zaczęła porastać nową sierścią ( okazało się, że ma uczulenie na pchły). Jest bardzo fajną, spokojną suczką, która w swoim życiu wiele przeszła. Ma dość kiepskie szanse na adopcje, bo nie jest już młódką ( ma ok 8 lat). Ksenia jest na stronie fundacji w zakładce Wolontariat - Oddział Krosno Odrz. -
Poznań KOSZMAR W PSEUDOHODOWLI !!! Pogotowie i Straż d.Zwierząt
czarok replied to Weronia's topic in Pseudohodowle
[quote name='PiSdZ']Nie wiem skąd w tobie taki jad? [/quote] Panie Grzegorzu, daleka jestem od napadania na kogokolwiek i ziania jadem. Gdyby przeczytał Pan dokładnie, to zorientowałby się Pan, że ja tylko wrzuciłam "goły" cytat nawet go nie komentując. Powyższą wypowiedź znalazłam na stronie Fundacji i nie mam pojęcia kto używa podpisu " ciekawska". -
Poznań KOSZMAR W PSEUDOHODOWLI !!! Pogotowie i Straż d.Zwierząt
czarok replied to Weronia's topic in Pseudohodowle
Ze strony Fundacji Emir: " Moim zdaniem decyzja o odebraniu rasowcow z hodowli w Poznaniu jeszcze nie jest podjeta,przez Prezydenta, tak mysle. A tym bardziej nie uprawomocnila sie jeszcze. Mysle,ze ci hodowcy,ktorych pieski sa w posiadaniu czasowym Pogotowia, mają prawo zlozyc propozycje prezydentowi o checi opieki czasowej nad tymi psiakami. Ja bym juz dawno byla u Prezydenta Poznania, gdyby byl to psiak z mojej hodowli. Latwo tez mozna udowodnic, ze podjecie interwencji na podstawie art.7.3 bylo NIEZASADNE. Mozna prezydentowi podsunac zdjecia w jakich warunkach PiSDZ trzyma swoje kręzlowskie psy-czy warunki sa lepsze??? Wskazac,ze PiSDZ nie ma odpowiedniego zaplecza ani mozliwosci aby zajac sie prawidlowo kolejnymi psiakami. A tak swoja drogą; czy wy, wszystkie organizacje tak dzialacie, ta sprawa smierdzi. Tu czytam, ze uratowane psy,z Kręzela, psy JUZ PiSDZ: sa zagryzane, sa w klatkach i fatalnych warunach a z drugiej strony PiSZ odbiera kolejne psy z warunkow podobnych swoim,o co tu chodzi???? - ciekawska" - wpis 187. -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
czarok replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='qeram']Nie ma się co unosić. Chodzi mi tylko o to żeby tej suce dać szanse,Czy naprawdę tak wielkim problemem jest odizolowanie suki od innych psów? [/quote] Qeram, byłeś w Krężelu?? Wskaż miejsce, w którym można odizolować sukę bez większej szkody dla jej psychiki i zdrowia fizycznego.... Zabranie tej suki przez Emir nie wchodzi w grę z powodu braku możliwości odizolowania od innych psów. Sukę należy zabrać już, natychmiast....ale jakoś nie ma chętnych....Są tylko ci z dobrymi radami..... [quote name='qeram']Będziecie się teraz mścić za to ze zagryzła szczenna sukę i inne psy. [/quote] Noooo, na ten tekst spuśćmy zasłonę milczenia..... -
Mam jeszcze osiem linków do różnych filmików metamorfozowych, ale spróbuję wkleić innym razem, bo teraz cokolwiek bym nie zrobiła, to dubluje adresy :cool3:
-
Znalazłam jeszcze takie: [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=XGdRdUuWelU"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://pl.youtube.com/watch?v=XGdRdUuWelU[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL]
-
[quote name='GoniaP']Słuchajcie... Ostatnio próbowałam zlokalizować wszystkie filmiki metamorfozowe... i nie udało się. Czy ktoś ma je wgrane na twardy dysk? Czy można by linki wkleić do pierwszego postu?[/quote] Mówisz i masz: metamorfozy I - [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=QSONsHUuAlM[/URL] metamorfozy II - [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=XsJjTj8IdGc[/URL] metamorfozy III, IV,V,VI i VII zostały usunięte przez użytkownika :-( A tu TTB - [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=EoOYFuvgBh0[/URL] i sznaucery - [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=qtLit8C1wu0[/URL]
-
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
czarok replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Potem nasza dziewczynka się powoli wybudzała, i wszystko wydawało się być ok, ale Halinka zadzwoniła przed godziną, wyrwała mnie z łóżka, i poprosiła bym pilnie przyszła, bo ona nie wie co robić... Zastałam Pixunię stękającą, piszczącą i bardzo niespokojną :-( Nie wiem co jej było, na wszelki wypadek dostała nospę i po jakimś czasie zasnęła. Ale widok był przerażający :shake: Trzymajcie kciuki![/quote] Goni już nie ma, ale pewnie jutro przeczyta.... Reakcja po głębokim znieczuleniu zależy od organizmu i od zastosowanego środka zarówno u zwierząt jak i u ludzi....Jak mnie uśpiono do nastawiania złamanej nogi to podobno waliłam tekstem mało cenzuralnym i nieobyczajnym :diabloti:... a jak się wybudzałam to łzy jak grochy roniłam i wyłam ( cokolwiek by to miało oznaczać)...Dodam, że ni cholerki z tego nie pamiętam...Z obserwacji zawodowej wielu pacjentów - organizm reaguje na znieczulenie nieobliczalnie ( dla obserwatorów to jest horror, ale dla delikwenta dziura w pamięci). -
Dziewczyny, poprawcie w ogłoszeniach wiek Dredka. Olbrzym ma 7-8 lat a nie 2-3. Podejrzewam, że te dwa wzięły się z jego historii - dwa ostatnie lata życia spędził zamknięty w kojcu bez należytej opieki. Wiek Dredka jest potwierdzony przez naszego weta, który go zna od szczeniaka. Lepiej żeby nie zdarzyło się, że ktoś sobie psa obejrzy na którejś stronie ogłoszeniowej i się zdecyduje na przyjazd do Fundacji z zamiarem adopcji, a na miejscu okaże się, że pies jest dużo starszy niż w ogłoszeniach.
-
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
czarok replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Dzwoniła m. in jakaś baba z Krakowa, która chciała Pixie natychmiast, zaraz i już adoptować, do momentu, kiedy dowiedziała się, że Pixie jest wysterylizowana... Dowiedziałam się w tej rozmowie, że okaleczyłam psa, i że teraz to Pixie nawet do rozmnażania się nie nadaje. Pies - śmieć :angryy: A tak, to by sobie chociaż rodziła, bo do tego chodzić nie musi :angryy::angryy::angryy:[/quote] Goniu, to COŚ trzeba koniecznie zamieścić na czarnych kwiatkach ( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117540&page=5[/URL] ). Podaj na priv medarowi nr telefonu do tej @#$%^....pani -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
czarok replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='Wyjątek'] [B][COLOR=royalblue]A czy te jej psiaki maja wątki na dogo? :cool3:[/COLOR][/B][/quote] Wątek ma również Rysiu, od grudnia 2006 r - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35796[/URL] -
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
czarok replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
[quote name='emir']wienc wam powiem, rze i dla psuf i dla ludziuf to rzycie cienszkie jes; a jak jusz jest trohe dobrze to zaras cos sie sp... znaczy pop....no pohszani jak na to pacze jak se myśle o tym to mi jusz nawet do suczeniuf sie nie hce ryś[/quote] Wiesz Rysiu, ja zawsze mówię, że życie jest jak róża, taki piękny kwiat...A przecież róża musi mieć kolce, bo inaczej nie byłaby różą....Uchole do góry Rychu - nawet jak się pokłujemy, to i tak róża jest piękna :cool1:. Ty tam dbaj o swoją Emirową, no wiesz - ten kuksaniec noskiem jak Ona ma już dość, to owinięcie się o łydkę, to wepchnięcie się pod dłoń zapracowaną i tym podobne kruczki psie :eviltong:. Od tego jesteśmy razem Wy - psy i my - ludzie, żeby sobie pomagać.. -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
czarok replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='emir']nie mogę znależć tej suki nr 62; poprosze o przekopiowanie na wątek - żebym mogła porównac i dać odp.[/quote] Suka nr 62, to ta, która siedziała przypięta na łańcuchu na przyczepce samochodowej przed tą rozwalającą się stodołą. -
Znaleziono Bokserke Przy Ch Targowek- MA NOWY DOM
czarok replied to siemionka's topic in Już w nowym domu
[quote name='pixie'] Ma czipa!!!!! moze byc czipem paluchowym - sa dwie bazy czipow i czytniki np wetow nie odczytaja jednej tylko bnp druga i klops! [/quote] Problemem jest to, że baz czipów jest nawet więcej niż dwie. Siemionka, jeśli możesz, podaj tu numer czipa ( może się okazać, że ktoś z dogomaniaków ma dostęp do bazy w której boksia jest zarejestrowana) -
[quote name='wiosna'] rozmawialam o nim niedawno z wetem, zaproponowal mi podawanie mu glupiego jasia, albo innych jakichs lekow, ktore otepilyby go na tyle, aby lezal sobie spokojnie. [/quote] Wiosna, zapytaj weta, czy można u Griso zastosować Hydroxyzynę. Jest to lek łagodnie uspokajający ( nie usypiający), jest stosowany również u dzieci. Wiem, że można go podawać psom. Postaci są różne - drażetki, roztwór do injekcji oraz syrop.
-
piękny bernardyn??? ......MARYNA za TM
czarok replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No wiesz UeMka, do Emir można pojechać też w każdej innej sprawie ( choćby wyprowadzić na spacer Jagnę :eviltong: :evil_lol:) -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
czarok replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja myślę, że nawet nie z samej ciekawości, ale żeby się dowiedzieć, żeby mieć pewność ( taką czy inną). Taka wiedza może się przydać jeśli nie Nicol, to innym. Ale oczywiście rozumiem, co znaczy stracić ukochanego psiaka i wcale się nie zdziwię jeśli Nicol nie będzie chciała tego zrobić. Nicol, podjęliście słuszną decyzję ( chociaż się nie wypowiadałam, bo nie mogłam służyć żadną konstruktywną radą, to śledziłam wątki, tu i na molosach). -
piękny bernardyn??? ......MARYNA za TM
czarok replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaraz....wiem, że jest jeszcze dość młoda godzina, ale ja padam na twarz i mimo przeczytania dwukrotnego ostatnich dwóch stron nie zrozumiałam ( a ponoć potrafię czytać ze zrozumieniem):shake:. Czy należy rozumieć, że Maryna już nie szuka domu, bo go ma i to w dodatku z koleżanką Dżoką??:crazyeye: Edit: no tak, jednak jestem zmęczona i nie doczytałam postu Bajki " że...znalazłam Marynie DOM" -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
czarok replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczne te Twoje dziewczyny, Zuziu :loveu: Pamiętam, jak przed przyjazdem do nas pisałyście, że Isia nie umie chodzić na smyczy...Tego właśnie baliśmy się najbardziej, bo jak wyprowadzić psa rozpłaszczonego na drugim końcu smyczy z bloku na spacer...I pamiętam swoje ogromne zaskoczenie :lol: - na pierwszym spacerku okazało się, że Isia chodzi tak pięknie, jakby całe życie nic innego nie robiła ( czasem się oglądałam, sprawdzając, czy aby na pewno mam jeszcze psa na drugim końcu smyczy ;) ) -
Jestem pełna podziwu dla Pani Ewy... Nie chcę jątrzyć, ale pozwolę sobie opisać własne spostrzeżenia na dwóch przykładach. Dostaliśmy zgłoszenie o kocie leżącym w jednym miejscu od dwóch dni...Ludzie go karmili i poili. Na miejscu okazało się, że kot jest po wypadku, prawdopodobnie potrącony przez samochód ( miał połamaną miednicę, kręgosłup i nogę, druga noga była złamana w stawie kolanowym - otwarte złamanie ze zwichnięciem, stercząca nadgniła kość...). Ten kot się nie skarżył, nie piszczał, sam przeciągnął się kilkanaście centymetrów na nosze bez jednego jęknięcia.... Drugi przykład - nasza sunia ON-ka. Dopiero po otwarciu brzucha okazało się, że miała rozsiany nowotwór - 2 guzy wątroby, guz śledziony, guzy jajników, guzy sieci....Do ostatniego dnia przed operacją normalnie jadła, bawiła się, nie dała w najmniejszy sposób znać, że cokolwiek jej dolega :-(. Na podstawie powyższych przykładów i jeszcze kilku innych doszłam do wniosku, że zwierzaki często się po prostu nie skarżą, nie okazują bólu ( bo w tych dwóch powyższych przypadkach musiało boleć i to bardzo :-(). Decyzja o dalszych losach suni należy do Pani Ewy ( bo to ona się nią opiekuje) i do lekarzy prowadzących, ale myślę, że należy brać pod uwagę to, co napisałam powyżej).
-
Medar był psem szczególnym dla nas....Był SYMBOLEM.....był DOWODEM na to, że zawsze warto walczyć do końca....Dostał od losu rok wspaniałego życia u boku kochającego właściciela ( rok dla psa to więcej niż dla nas, ludzi)...Dostał swoją szansę i miał możliwość ją wykorzystać - żył szczęśliwy i kochany... ŻEGNAJ MEDARKU :-(:-(:-(
-
[quote name='Ulka18'] A ile Frodzialek ma nadwagi? Mnie on na grubego nie wyglada ;)[/quote] Patrząc na zdjęcia, Frodzio wygląda dokładnie tak samo, jak nasz Maksik, a Maksik waży 5 kg ( Marta gdzieś chyba pisała, że Frodek to 7 kg). Na pocieszenie dodam, że Maksik, jak do nas trafił ważył pewnie ze 3 kg więc wszyscy mu dogadzali ( do tego kastracja) aż zrobiło się pewnie z 9-10 kg psa....Wzięłam się za odchudzanie - Maks dostaje jeść trzy razy dziennie ( rano kilka chrupek, po południu troszkę z psiej puszki i na kolację chrupki w ilości 5-6 sztuk). Odnośnie łapki Frodzia - cieszę się, że jest dobrze i myślę, że po ćwiczeniach Frodzio zacznie łapki używać jakby nigdy nie miał problemów ( psiaki się szybko uczą) :lol:. Fakt, Marto, czeka Was ciężka praca i ćwiczenia, pewnie czasem wbrew woli Frodulka :cool3:.