Jump to content
Dogomania

czarok

Members
  • Posts

    575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czarok

  1. Prosimy o dopisek "na Piano" - przy rozliczeniach od razu widać, że pieniążki są przeznaczone na tego konkretnego psiaka.
  2. [quote name='ANETTTA']taka kochaniutka na tych fotkach ...tylko miziac i całowac ...:-(:-(:-(:-( Fotkę maleńka ma tylko tą jedną....Po przekazaniu jej w ręce Pani doktor miałam tylko parę sekund na zrobienie zdjęcia i Dzidzia natychmiast została zabrana....Powiem tylko, że trzeba być totalnym XXXXXX, żeby uwierzyć, że tej wielkości szczeniak bernardyna jest zdolny do życia bez matki - sześciotygodniowe szczenięta owczarka niemieckiego są dwa razy większe niż było to maleństwo....:-( Edycja: słowo, które zostało wykasowane przez moderatora istnieje w słowniku Władysława Kopalińskiego jako pojęcie medyczne i oznacza osobę z objawami matołectwa, upośledzenia fiz. i umysłowego na tle niedoczynności tarczycy ( diagnozę lekarską opiera się na podstawie obserwacji, badania podmiotowego, przedmiotowego i badań dodatkowych - niekiedy wystarczy obserwacja do postawienia wstępnego rozpoznania i dopiero później badanie podmiotowe, przedmiotowe i dodatkowe potwierdzają diagnozę). Z racji tego, że jestem lekarzem, uważam, iż miałam prawo go użyć ( a że zabrzmiało to pejoratywnie hm....).
  3. Pani Piniola pisze: "jest szczesliwy choc nielubi mojego króliczka szczeka jak najety na niego jestesmy z niego bardzo zadowoleni jest cudowny ma juz nowe imie "kubuś""
  4. Nowa Pani Piniola usiłuje się właśnie zarejestrować na dogo, ale są problemy techniczne :shake:
  5. Dwa pierwsze zdjęcia wyszły jakoś tak " artystycznie" czarno-białe, bo dość ciężko uruchomić aparat, nastawić i pstryknąć jedną ręką i okiem, prowadząc jednocześnie samochód ręką drugą i drugim okiem :evil_lol:
  6. Piniol już od 3 godzin w nowym domku :lol:. Podróż zniósł dobrze - bardzo grzecznie leżał na kolanach i tylko od czasu do czasu usiłował zalizać moją Mamę :roll:. Wyraźnie się ożywił, kiedy sięgnęłyśmy po kanapki - ukradł Mamie kawałek bułki i szybciutko pożarł ze smakiem :eviltong:. Pani malucha czekała na niego z niecierpliwością :multi:. Podałam namiary na dogomanię, więc jest szansa, że jak się uda dziewczynie zalogować, to napisze parę słów o Piniu. ( jak się medar obrobi, to zamieści kilka fotek z podróży)
  7. [quote name='Bazyliah']Jutro (dziś właściwie) zamailuję do kobitki, że Piniol do niej przyjedzie w przyszły weekend. [/quote] Czyli, jeśli dobrze zrozumiałam, ja zabieram malucha? Dziś w nocy wyjeżdżam i nie będę miała dostępu do internetu.
  8. Radek70, prześlij foty do medara. A jeśli chodzi o układanie Fridy, to może spróbuj klikera. W sieci jest trochę stron na ten temat.
  9. [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]3.02.2009 do Prokuratury Rejonowej w Trzebnicy Fundacja "EMIR" złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa znęcania się nad psem (PIANO) i dopuszczenia się okrucieństwa wobec niego przez mieszkańca Żmigrodu.[/FONT] [FONT=Verdana]Z uzyskanych przez Fundację anonimowych informacji wynika, że sprawcą/sprawcami tego bestialstwa są XY i jej syn. W związku z tym Fundacja wystąpiła z pismami do Pana Wojewody Dolnośląskiego, do Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii, do Zakładów Energetycznych Oddział w Żmigrodzie oraz do Urzędu Miasta i Gminy w Żmigrodzie z żądaniem podjęcia odpowiednich działań leżących w zakresie kompetencji tych instytucji ( powiadomiliśmy również Dolnośląski Magazyn Reporterów TVP Wrocław oraz „ Wiadomości Żmigrodzkie” w Żmigrodzie).[/FONT] [FONT=Verdana]Otrzymaliśmy pismo, które Wicewojewoda Dolnośląski wystosował do Burmistrza Żmigrodu i Powiatowego Lekarza Weterynarii w Trzebnicy z powiadomieniem naszej Fundacji:[/FONT] [FONT=Verdana]„w nawiązaniu do pisma, które wpłynęło do Gabinetu Wojewody Dolnośląskiego w dniu 9 lutego 2009 r. od Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych „EMIR”, w związku z art. 11 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt / Dz.U. Dz 2003 r. Nr 106, poz. 1002 z późn.zm./ zwracam się z uprzejmą prośbą o wsparcie działań, w sprawie złej sytuacji bytowej psów, znajdujących się rzekomo na terenie działki Państwa Y ze Żmigrodu. Wdzięczny będę za skuteczną interwencję i pomoc w powyższej sprawie. Z poważaniem Wicewojewoda Dolnośląski – Zdzisław Średniawski”[/FONT]
  10. [quote name='Soema']Uff.. My za! :lol: jeszcze niech Justyna napiszę i Bazyliah. Teraz tylko transport.. [/quote] Jeśli nic nie znajdziecie, będę w sobotę, 28 lutego, wracała z Ożarowa Mazowieckiego do domu ( ale ktoś musiałby podwieźć malucha do Ożarowa na ok 10 rano).
  11. [quote name='ab-agnieszka']oBy domek okazal sie super domkiem. Trzymam kciuki[/quote] No i życzeniu Waszemu stało się zadość :lol:. Dom jest bardzo sensowny i możemy go polecić z czystym sumieniem :loveu:. Teraz jeszcze tylko decyzja dziewczyn odpowiedzialnych za psiaka i organizowanie transportu. Nie ma problemu, żeby umowa adopcyjna była na Fundację.
  12. [quote name='Soema'][B]Czarok[/B], jeśli tylko uda się Bazyliah wysłać mi ją, to prześlę.[/quote] Ok, w takim razie czekam. Jak się nie uda, to też nie problem, bo posłużymy się naszą umową jako wzorem do omówienia ( odpowiednie traktowanie, szczepienia, kastracja w odpowiednim momencie, wizyty poadopcyjne itd) - żeby przyszła właścicielka wiedziała mniej więcej czego się spodziewać :eviltong:
  13. [quote name='Soema']Bardzo mocno :) ale chłopa zwiedzi, jak się uda :)[/quote] Skoro już angażujemy się w adopcję psiaka i ma on być na naszym terenie, to proszę o przesłanie wzoru umowy adopcyjnej na priv. Postarajcie się dziewczyny dostarczyć ten wzór do wizyty przedadopcyjnej ( jutro godz. 15), jeśli się Wam nie uda, to przedstawimy w czasie wizyty naszą umowę fundacyjną.
  14. [quote name='medar'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/435/71604f48ce8b5f75med.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Na tym zdjęciu widać, że zaczynają się pojawiać efekty odchudzania - Toniowi zarysowują się mięśnie tylnych łap :lol: Gratulacje, Radek - tak dalej trzymać :loveu:
  15. Wspaniałe wieści :multi:. Radek zdjęcia i filmik możesz przesłać medarowi to zamieści: [EMAIL="jk@medar.internetdsl.pl"]jk@medar.internetdsl.pl[/EMAIL]
  16. [quote name='mariee']i Tonio jeszcze raz [IMG]http://images45.fotosik.pl/44/e581463633bf450emed.jpg[/IMG][/quote] No...to chude brzusio to na pewno nie jest Toniaszka :eviltong:
  17. [quote name='Radek70']A Tonio jest GŁODNY!!! nie ma jeszcze efektów diety, ale już nie długo....[/quote] Pisałam, że tak będzie :razz:. Tylko się nie poddawajcie i nie ulegajcie maślanym oczom i błagalnym dźwiękom wydobywającym się z Toninego gardła. Za dwa tygodnie, jak Toniowi skurczy się żołądek, będzie dużo lepiej ( wiem z autopsji :eviltong:). Cieszę się, że Tonio i Frida nie usiłują się pozagryzać. Wypadek Radka, to klasyka - przerabialiśmy to u siebie z sunią na tymczasie ponad dwa lata temu - rezydentka i tymczasowiczka wzięły się za łby, my oczywiście do boju, bo przecież Isia nie może do nowego domu jechać pogryziona....i po akcji okazało się, że obie zołzy nawet sobie specjalnie futra nie opluły, a Jurek wylądował u chirurga na szycie ręki głęboko rozciętej kłem którejś zołzy. Po tym doświadczeniu wiemy, że dopóki nie widać krwi walczących psów, to lepiej nie ingerować, bo często takie walki to próba ustalenia hierarchii, a nie zamordowania przeciwnika. Czekamy na zdjęcia :lol:
  18. W odchudzaniu najtrudniejsze są pierwsze dni - bo żołądek rozciągnięty i czy pies czy człowiek ciągle łazi głodny, ale później jest z górki :lol:. Ja kilka lat temu na tempa musiałam odchudzić sunię owczarka niemieckiego ( miała wypadek i po porażeniu splotu barkowego kicała na trzech łapach). Podzieliłam dzienną porcję na trzy posiłki i z każdym dniem odrobinę od tych porcji ujmowałam ( po tygodniu dzienna dawka była o ok 1/3 mniejsza). Zabrałam też michę z chrupkami, które do tej pory sobie stały zawsze na psią przekąskę. Udało mi się w ciągu trzech miesięcy zmniejszyć wagę suni z 45 do 35 kg. Do końca Aza jadła 3 posiłki dziennie i nie tyła ( do tej pory tak karmię wszystkie swoje psy i nie mam problemów z nadwagą u nich). Fakt, początki są trudne bo pies nie rozumie dlaczego raptem przestał dostawać dodatki ze stołu, czy dlaczego ma mu burczeć w brzuchu, ale myśląc o dobru naszego zwierzaka można zacisnąć zęby i nie ulegać maślanym oczom. Radek, życzę powodzenia :lol:
  19. No, a teraz trzymajcie kciuki, żeby Tonio i Frida się pokochali :p . Pierwsze spotkanie było bez jakichkolwiek scysji i mam nadzieję, że tak będzie dalej.
  20. [quote name='GoniaP']Dobra, ale my tu z niecierpliwością czekamy na zdjęcia i relacje, a nie na jakieś zdawkowe coś :roll:[/quote] Gonia, zdjęcia zaraz będą ( mam nadzieję, bo na razie medar coś bluźni pod nosem, że nie pamięta jak to się robiło :cool3: )
  21. [quote name='Radek70']Może trafi się psiapsółka dla Tonia....[/quote] No i trafiła się :lol:. Od dziś Tonio ma przyjaciółkę - dużą i śliczną przyjaciółkę Fridę :eviltong:
  22. [quote name='kaja555']tak myślałam że Marta już po przeprowadzce - no to teraz będzie Frodek miał życie! Dołki w ogródku, kret, obszczekiwanie pod bramą... fiu fiu;)[/quote] Ja tu nadal zaglądam....i czekam....może da się jakieś nowe wieści o Frodku umieścić? ( z kawiarenki internetowej, od znajomych mających dostęp do sieci itp...). Poza czystą ciekawością kieruję się chęcią pomocy - jedna łapka Frodka zoperowana, a co z drugą?? Może potrzeba wsparcia finansowego???
  23. [quote name='paros']Do kogo kierować teraz chętnych na adopcje psiaka :lol: Paros, kilka suczek z Krężela jest w fundacji Emir. Zdjęcia można pooglądać na stronie fundacji w zakładce Zwierzęta: [FONT=Times New Roman]fundacja-emir.org/schronisko/schronisko-zwierzeta.htm ( z przodu wiadomo co ma być :cool3: ). Pod niektórymi zdjęciami ukrywają się opisy ( klik w fotkę).[/FONT]
  24. Zuziu, strasznie mi przykro z powodu Isi, ale faktycznie na lekach moze jeszcze spokojnie funkcjonowac bez atakow. Psy wyczuwaja napad padaczki u ludzi wiec pewnie u swoich pobratymcow tez. W czasie ataku brak swiadomosci, wiec odczuwanie jest zadne, a po napadzie pozostaje tylko ogromne zmeczenie. Wyczochraj chorowitke od nas specjalnie.
×
×
  • Create New...