-
Posts
575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czarok
-
Poczytuję sobie o losach Feli tu i na podhalanach i wyczytałam coś takiego ( tam nie jestem zalogowana, więc pozwalam sobie przekopiować) - mojamisia napisała: "Felicja ma dwóch faworytów-jeden to golden(piękny zresztą,taki duży) a drugi to...owczarek podhalański mieszka niedaleko i spotykamy go na spacerach. Felka na jego widok stawia uszy i galopuje jak kulawa koza Ona tak trochę śmiesznie biega ,odbija się oboma tylnymi nogami na raz,oszczędza w ten sposób prawą łapkę Inne psy też mogą być ale już bez takiego entuzjazmu I lubi małe ,brzyyydkie kundelki " (wyboldowanie moje) Jak myślisz, mojamisiu skąd jej się to wzięło?? :eviltong: ( mała podpowiedź w poście nr 69 na stronie 7 tego wątku)
-
[quote name='Hey'] Nie podaje szczegółów. Nie chce trafic na ludzi szukających łatwych okazji do nabycia rasowego psa za free. Pies nie jest do oddania! Szuka swojego właściciela![/quote] Miałam podobną sytuację jakiś czas temu....Jeśli pies ma tatuaż, to go odczytaj i zadzwoń do właściwego oddziału ZK. Namiary tutaj: [URL]http://www.zkwp.pl/zg/index.php?l=&l=pl&n=odd&odd=0000&oddzial[/URL]= Możesz również poszukać w necie najbliższej hodowli i ewentualnie tam podpytać ( hodowcy zwykle się znają i mogą coś więcej wiedzieć na przykład, komu zaginął psiak).
-
Mikrus vel Frodo już nie potrzebuje domku, a dlaczego? Bo go ma!
czarok replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
[quote name='GrubbaRybba']dopiero wtedy oglądam lepiej, przetrzymuję i następnie dostaję ochrzan. Ech... szkoda gadać. [/quote] Myślę, że tego "ochrzanu" nie powinnaś brać do siebie :razz:. A cała dyskusja ma uświadomić niektórym, że jak jest apel o natychmiastowe działanie i jest natychmiastowy odzew to może za sobą nieść niejakie konsekwencje ( oczywiście dobrowolne, bo nie ma paragrafu). W tym wypadku apel o pokrycie kosztów dojazdu, szczepienia, ewentualnego leczenia i utrzymanie w Fundacji do czasu adopcji. -
Mikrus vel Frodo już nie potrzebuje domku, a dlaczego? Bo go ma!
czarok replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
[quote name='emir'] 1) jeśli się wzywa ratunku dla psa należy pisac prawdę, a nie uderzać w alarmistyczny ton i czekać aż ktos inny weźmie się do ratowania 2) EMIR nigdy nie odmówił ratunku, gdy bylo zagrożone życie psa i to bez względu na porę i odległość - w tym przypadku nadużyto naszego zaufania 10) robienie alarmu ( niepotrzebnego) zamiast odrobiny własnego wysiłku tam na miejscu - [B]jest wykorzystywaniem innych do tego, co można zrobić samemu[/B] ; Sobotni wieczór - nerwy! w niedzielę gnał samochód " na ratunek' - tylko po co? i kto pokryje koszty : praca czlowieka w niedziele, paliwo ; a nerwy?? [/quote] Hmm...to tak jak z ludżmi - wzywamy pogotowie do np.temperaturki 37,8 nie myśląc, że w tym czasie może być wezwanie np. do zawału, wypadku z wieloma poszkodowanymi z zagrożeniem życia....( wiem co piszę, nie raz jechałam do bzdurnych wezwań i tłumaczenia były dwa - bo my nie wiedzieliśmy, albo: nam się należy....a może czasem warto użyć szarych komórek). O jednym Emir nie napisała - samochód wrócił po innej nocnej interwencji ( nie sam, jeszcze same się nie prowadzą) nad ranem po przejechaniu prawie 1000 km....Kierowca odpił kawę i....pojechał na "bzdurną" interwencję.... -
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
czarok replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak znam Krystynę, to dom będzie szukany dopiero po odchudzeniu Kulki przynajmniej o 50% nadwagi. Chyba, że trafi się odpowiedzialny opiekun, który będzie sobie zdawał sprawę z jej stanu i będzie potrafił sobie poradzić z jej problemem z nadwagą ( a co za tym idzie z kłopotami zdrowotnymi) - w co wątpię :-(. -
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
czarok replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oczywiście, że Kulka mieszka w domu razem z całą bandą innych maluchów i średniaków :lol:. -
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
czarok replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
[quote name='athlonea']Jutro kolejny termin rozprawy, o ile sie nie myle?[/quote] Tayga, odezwij się, dziś miała być rozprawa.... -
Serowo zapadł w serca i pamięć wszystkich, którzy mieli szczęście poznać jego historię.....
-
No, dzisiaj nareszcie sobie nadrobiłam zaległości z Feli ( mieliśmy ostatnio dość spore urwanie pępka po stadzie nieszczęść, które nas napadły 12 października :-( i nie było nawet czasu zajrzeć na ulubione wątki). Cudownie wiedzieć, że Fela kochana i szczęśliwa :lol:. Aż się wierzyć nie chce, że to już ponad rok minął jak ją tuliłam..... Mojamisiu, niestety w grudniu nie pojadę do Łodzi, bo mnie na kurs nie zakwalifikowali ( prywaciarzom się nie należy :mad: - wedle słów pani). Mam jednak nadzieję, że " co się odwlecze to nie uciecze" i nalot Wam zrobię ( może nie w najbliższym czasie, ale na wiosnę...) :eviltong:.
-
SOS bernardyn Raul, rana karku wyleczona-ZNALAZŁ DOM!!
czarok replied to paros's topic in Już w nowym domu
Rambo - Raul już bezpieczny :lol:. Leczenie jest kontynuowane. Prośba od Emir - jak najmniej słów, jak najwięcej działań na rzecz tych najbardziej pokrzywdzonych ( od siebie dodam, że jest to motto przyświecające działaniom Krystyny). Wieści o Rambo będą się ukazywały na stronie Fundacji Emir: [URL]http://fundacja-emir.org/schronisko/schronisko-akt.htm[/URL] -
SOS bernardyn Raul, rana karku wyleczona-ZNALAZŁ DOM!!
czarok replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANETTTA']takiego meila pv dostałam ZDECHłA MAI KOMóRKA - prosze niech EMIR dzwoni na ich drugi numer XXXXXX ale to wy macie dzwonic do EMir[/quote] Krystyna już dzwoniła na wszystkie dostępne numery telefonów ( pod ten wyżej też) i nikt nie odbiera :shake: -
SOS bernardyn Raul, rana karku wyleczona-ZNALAZŁ DOM!!
czarok replied to paros's topic in Już w nowym domu
EMIR włączyła się do sprawy. Prosi o pilny kontakt telefoniczny Fundację Maja ( nikt nie odbiera telefonu). Tel: 601 300 726. -
Miód w moje serce wlewasz mojamisiu :lol:. Jak widzę Felę taką rozkosznie rozespaną i rozleniwioną i, co najważniejsze, wyglądającą jak podhalanka, a nie jak worek z kośćmi w środku ( bo taka do nas trafiła), to mi się pysk od ucha do ucha śmieje. Zawsze czekam na więcej :p. Pozdrawiamy serdecznie ( ja i medar) i wyczochraj od nas malutką :lol: ( mam nadzieję, że kiedyś będziemy mogli zrobić to osobiście).
-
Witam, angielskiego ni diabła nie znam.....Ale jeśli dobrze zrozumiałam ( pewnie źle), to psiak miałby transport do domu w Niemczech 19.10....Do 19 zostało trochę dni, a Brys jest gryziony w schronie ( jak coś przegapiłam, to przepraszam ale nie mam czasu czytać wszystkiego) - krótko mówiąc do 19 października możemy go "przechować"....I od nas jest bliżej do granicy :-). Edit - szybki kontakt na gg 3388789 ( nawet jak nie świeci) lub kom.600 507 144
-
Witajcie Ty, Felu i rodzinko Feli :-). Obserwuję, oczywiście wątki Feluni na podchalanach i tu. Wyczytałam, że malutka ma problemy z łapkami i brzuszkiem i tak mi przyszło do głowy, że te jej nawracające biegunki też mogą mieć podłoże neurologiczne - jeśli jest ucisk w odcinku lędźwiowym, to dysfunkcja jelit też jest możliwa. Oczywiście nie upieram się przy tym rozpoznaniu, ale jeśli po badaniach nie uda się znaleźć przyczyny, to wydaje mi się, że może to być możliwe ( z punktu widzenia fizjologii). Rady niestety na to nie mam - trzeba porozmawiać z dobrym wetem.
-
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
czarok replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Trzymajcie się mocno krzeseł..... [SIZE=4][COLOR=red][B]Jeżynka jest w NOWYM DOMKU !!!!!! [/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black]Zamieszkała w Warszawie. Oczywiście jednym z warunków adopcji było spanie pod kołderką :eviltong: . :multi: :multi: :multi: [/COLOR] -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
czarok replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oczywiście Isia najbardziej usmarowana ( w związku z czym, najbardziej szczęśliwa) :eviltong: -
[quote name='ANETTTA']PIĘKNA PIĘKNA[I] a czy to aby napewno czarok[/I] :diabloti: odmieniłaś psiaka :multi:[/quote] Rzeczywiście, piękna pannica :loveu: - po prostu dostojna benia. PS. Ściągnęłam sobie zdjęcie na pulpit, mam nadzieję Gagasia, że nie masz nic przeciwko temu.
-
jamniki i mixy juz szczesliwe, cudowne domki znalezione/ szczecin
czarok replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
Pamiętacie jamniczka Reksia vel Bendziego? Byłam dzisiaj na kontroli poadopcyjnej w nowym domu :lol: . Bendzi wygląda bardzo ładnie - nabrał ciałka i figurkę ma jak model z wybiegu i pięknie błyszczące futerko :loveu: . Sprawdziłam książeczkę ( szczepienia maluchowi zafundowała Inez jeszcze w czasie pobytu w DT), Hania Bendziego odrobaczyła i wykastrowała. Legowisko służy raczej jako szafka na zabawki, bo Bendzi śpi oczywiście w łóżku :p . Zostałam dzisiaj obdarzona buziakiem :eviltong: - Bendzi już nie usiłował mnie zjeść, jak poprzednio. Zaraz medar wstawi zdjęcia ( porównajcie spojrzenie teraz i z poprzednich zdjęć, kiedy chciał zeżreć tą babę, co mu błyskała po oczach :diabloti: ) -
Gagasia, pociesz nasze oczy fotką mojej imienniczki :roll: . Proszę.
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
czarok replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='kazulenka18']Tak już się zgodził. Więc dla mnie jest droga otwarta[/quote] Hmmm....1 lipca pojawia się wpis kazulenki18, że mąż się nie zgadza....a 5 lipca: [quote name='kazulenka18'] Witam, pisałam niedawno że chce wziąść pieska ze schroniska a dziś jak wróciłam z pracy cóż zastałam pod moimi drzwiami koszyk z 7 szczeniakami w różnym wieku. Proszę pomóżcie mi gdzie można wystawić info o chęci oddania pieska zostały mi jeszcze 3 bo [B]jedną sunie wziełam ja[/B] a 3 poszły do rodziny ale jeszcze 3 małe śliczne szczeniaczki zostały. Proszę o porade bo nie chce żeby trafiły do schroniska[/quote] Czyli mąż najpierw się nie zgadzał na żadnego psa, a po kilku dniach polubił hurt? Czy mogłabyś, kazulenko18, coś więcej na ten temat? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
czarok replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Olga132']Kurcze - smutno będzie bez Boni!!![/quote] [quote name='Mośka']Nooooooooo, kto nas bedzie ogonem smagał ;) [/quote] Kto ze mną będzie walczył o miejsce w łóżku, jak odwiedzę Emir :evil_lol: -
"Nadzieja umiera ostatnia".....Abra dożywa swoich ostatnich dni w spokoju, otoczona opieką ludzi troskliwych i kochających....Jedyna pomoc jaką możemy jej zapewnić ( my, ludzie "z zewnątrz") , to choćby niewielki datek na utrzymanie, żeby odciążyć Fundację i żeby ta mogła pomagać następnym psom, dla których pomoc może dojść na czas.... Przecież dalej są: Semi, Dunaj, Grisza, Jeżynka, Kropka, Kier i setka innych, którym można pomóc, a i następne czekają :shake: ....