Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Koty jeszcze się najeżdżą na działkę. Zulci to się po prostu należy <3
  2. Dzień dobry :) Poproszę bluzkę 36 kt i szukam dalej. Będę dopisywać :) Poproszę jeszcze : bluzka nr 13 cw sweterek nr 102 cw I korale nr 369 i 370 KT :)
  3. Ja więcej wiem o zapobieganiu powstawania tz pseudo kaletek łokciowych u dużych psów, niż o zapaleniach kaletek właściwych. Poczytaj tutaj http://www.swiatctr.pl/a-zdrowie_choroby_kaletka.html
  4. Hurra! Co było do przewidzenia ;)
  5. A ja się obawiam, czy to nie jakieś zapalenie kaletki, (ale ja jestem przewrażliwiona) i bym nie zwlekała z wizytą u weta :(
  6. Widocznie Kama zna się na ziołolecznictwie..... https://psiediety.pl/pokrzywa-dla-twojego-psa/
  7. Jeżeli to jest znaczenie, a nie popuszczanie i poprzednio tego nie było, a pies kastrat, to.... emocje Może w sąsiedztwie pojawił się inny pies, suka w cieczce (kastracja niestety wszystkiego nie załatwia), może macie gości, pokłócił się z Luką, przeszkadza mu przywiązany do obroży sznurek, reakcja na szczepienie, itd itp. Pies lękowy ( taki jak Lilek), w sytuacji stresu, może znakować teren bo teren pachnący własnym zapachem, zwiększa u niego poczucie bezpieczeństwa.
  8. Załączam, jako ciekawą lekturę. U Marcelka, widzę raczej padaczkę, niż jakąś chorobę psychiczną, ale jak widać, zwierzęta też cierpią na choroby psychiczne, bo przecież lęk np separacyjny, fobia itp, to SĄ choroby psychiczne i nie zawsze wystarcza terapia behawioralna, czasem potrzebna jest i farmakologia, a ludzkie leki psychotropowe, dobrze się sprawdzają. Chociaż jak zawsze, tak i tu, trzeba zachować umiar https://wyborcza.pl/piatekekstra/1,129155,16408511,Zwierzeta_cierpia_na_choroby_psychiczne__A_rynek_lekow.html http://filozofiawpraktyce.pl/w-tym-szalenstwie-jest-metoda-zaburzenia-psychiczne-u-zwierzat/
  9. W taki sposób, jak piszesz Pokerku, zachowuje się teraz Lilek u Mazowszanki: krok wprzód, dwa wstecz. U Marcelka, z tego co napisała Wiosna, jest "coś" jeszcze. I to coś, trzeba skonsultować u dobrego neurologa.
  10. Nie dziwię Ci się, Wiosenko. To bardzo trudna sprawa, bo obawiam się, że u Marcelka nie ma tylko "zwykłego" urazu/ strachu przed kontaktem z ludźmi, ale i są jakieś przyczyny organiczne. Trzymam za Was mocno kciuki. Z Dropsem, jest łatwiej, bo on jest przyjazny do ludzi.
  11. Mnie to trochę wygląda na wyładowania padaczkowe (przymus gryzienia = rwanie rzeczy, pobudzenie). Po takim ataku, pies śpi. Podobne reakcje ma Drops mojej Córki, który oprócz tego, jest normalnym, zsocjalizowanym, wesołym psem. Na szczęście te napady są rzadko, trwają krótko i wg weta/ neurologa , nie wymagają leczenia. Padaczka, to nie zawsze drgawki, jak to się powszechnie kojarzy. Pogadaj o tym z mądrym wetem.
  12. http://howtohau.pl/zabawki-wechowe-diy/ Moja Córka wrzucała jeszcze drobne smaczki do pudełka/kartonu, do którego również wrzucała pognieciony w kulki papier śniadaniowy. Drops bardzo lubił takie zabawy.
  13. To się przywitam - część Franiu, Ucholku :). Żeby nie było, że mnie u Ciebie nie ma, bo siedzę cicho ;)
  14. U nas leki zjada z pasztetem, ale co to za leczenie na pusty żołądek :((. Jutro jedziemy na kontrolę Usg j.brzusznej , ale nie spodziewam się rewelacji, bo brzuch miękki i niebolesny. Chyba już nie ma apetytu na życie.....
  15. :(( Też mamy problem z jedzeniem :(. Apatia, senność, brak apetytu. Serce, tarczyca, stawy- pod kontrolą, ale to nie wystarcza. Cudujemy, jak możemy, a i tak pomaga na krótko...
  16. Trzymaj się. Jak pies choruje, to bardzo jest ciężko. Nie powie, co i gdzie go boli, diagnoza się przeciąga i cały czas my w stresie, a pies chory :( Dobrze, że wreszcie wiadomo, co i jak i jest dobre rokowanie :).
  17. Dobra decyzja i wspaniały wynik finansowy bazarku :)
×
×
  • Create New...