-
Posts
12534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by konfirm31
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
O kurcze, żałuję, że nie oglądałam tego serialu! Istna dr Ewa , która operowała w rowie scyzorykiem , tyle że w tym przypadku w wersji dla zwierzaków :D. -
Cóż, kot to kot, a ONek, to ONek. Nie znamy przeszłości suni. Z Bliss mam podobnie. Przygarnięta ze schroniska, jedyne na co poluje, to koty. Jak spotykamy kota w mieśce (Bliss oczywiście na smyczy), to jak ja lub TZ pierwsi zobaczymy kota i mówimy "nie wolno", to jest OK . Jeżeli Bliss pierwsza zobaczy, to nie jest OK, bo fruwamy na smyczy. Lerka na koty nie zwraca uwagi, a jak już, to macha im ogonkiem.
-
To jest las miejski, ze ścieżką edukacyjną i chodzimy tylko po tej wyznaczonej trasie. Ale tak, to jest las. Na szczęście, jak pamiętasz z naszego wspólnego spaceru po lesie działkowym, i Bliss i Lerka trzymają się opiekunów, czyli nas i są dobrze odwoływalne. Więc jest to wspólny spacer po leśnych trasach, a nie bieganie psów luzem. W dodatku Bliss jest chyba zupełnie pozbawiona instynktu łowieckiego(nie dotyczy to niestety kotów) i nie interesuje jej tropienie zwierzyny, tylko węszenie psich śladów... fizjologicznych ;) . Lerka pod tym względem, jest gorsza, więc często spaceruje po lesie na smyczy. Oczywiście, nie jest to idealnie zgodne z literą prawa, ale psy nie biegają luzem, nie tropią zwierzyny, a jak się zbliża inny spacerowicz, to psy mijają go na smyczy, żeby nie "musiał" bać się Bliss, czy witać z Lerką ;). Swobodne bieganie, mają panienki tylko na łąkach nad Orzycem, na polu po kukurydzy, lub w czasie sezonu, na działce, lub nad Narwią. Co do biegania 10 km, to Lerka pewnie by nie dała rady, a Bliss i owszem, ale i ja bym musiała z nią razem biegać, bo ona w czasie spaceru najczęściej idzie przy nodze (szczególnie, jak jest bez smyczy). A ja już nie dam rady tak biegać ;).
-
Z tym samochodem, to dobry pomysł, bo....... i nasz ;). My praktycznie codziennie, na długi spacer jeździmy z psami do lasu na Grzance. Psy są wybiegane, my też :P.
-
Irenko, dzisiejsza wieś to już nie ta, co kiedyś. Po "mojej" wsi działkowej, z naszymi poprzednimi psicami chodziłam luzem. Po wiejskiej żwirówce, jechał 1 samochód na pół dnia, teraz po asfaltówce, co chwila coś mknie. W dodatku, inne zasady obowiązują miejscowych, inne przyjezdnych. Jak gania luzem po drodze wiejskiej pies Pana Józia(z reguły szczekliwy mały kundelek), to OK, ale psom "miastowych" z działek - nie wolno. Dlatego moje psy chodzą na smyczy. Żeby nie było pyskówek. Luzem, tylko w terenach niezabudowanych. Jak przyjeżdża do nas do MM Max, to spacery automatycznie zwiększają się dwukrotnie, bo z trzema psami na smyczach, nie dam rady, a TZ nie zawsze jest. Wiem, że Tobie z czterema psami jest jeszcze trudniej, niż mnie z trzema (w porywach). Może chodź na dwa krótsze spacery, po dwa psy? Na smyczy przez wieś, a potem spuść? Bo niestety, prawo jest po "ich" stronie. Policja ma obowiązek przyjechać na zgłoszenie i w którymś momencie, mogą Ci łupnąć mandat, nawet 250 zł :(. A jak się znalazła taka wredota, jak sama piszesz, to może na Ciebie donosić do skutku :( http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/730448,posiadanie-psa-obowiazki-kary-mandaty.html
-
Biedna sunia, biedne dzieci :(.
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
-
RUDA FOKSIA ,ma w DS brata Borysa i jest szczęśliwa.
konfirm31 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Malagosku, brać, brać, ale liczyć się z tym, że kiedyś trafi kosa na kamień ;) -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
No, z tą sroką i ONkiem, coś jest na rzeczy. Opowieści o Brombie, Grzdaczu, Glusiach itp, to lata 70. Ty pewnie byłaś już zbyt duża na takie lektury, ale pewnie dzieci jeszcze nie miałaś. -
Na komputerze, od kilku dni, dogo robi szpagat. Tekst nie mieści się na ekranie. Na telefonie (na który z lenistwa się przerzuciłam), jest ok.
-
Alergia? Co sunia jadła w dt (bo tam chyba nie było takich objawów?), a co je w ds? Może zmienić karmę? Refluks i wymioty głodowe? Bliss też to miała. Karmić wieczorem i dać trochę rano przed wyjściem. Zrezygnować z obroży, wyprowadzać na szelkach. Na wątrobę, podać Essentiale forte(dawkę ustala wet). Można dawać leży probiotyk, ale w niewielkiej dawce To tyle, bo ja nie wet.