-
Posts
12534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by konfirm31
-
Cieszę się ogromnie, że będziesz nadal obok Aresa:))
-
Śliczności :). Czyli jednak odchodzisz?
-
Tyle tych wątków, że mi się pomerdały :)
-
Witaj, Malagosku :)) Taka strasznie śmierdząca, była Bliss ze Schroniska. Max przygarnięty z ulicy w zimie nie aż tak. Bliss od razu wykąpałam, ale to był maj, no i mieszkała w domu. Maxa tylko wyczesywałam do upojenia, bo....... spał przy moim łóżku. Smród został wyczesany, ale on był zdecydowanie krótkowłosy. No i zmiana jedzenia, też ma ogromne znaczenie :)
-
Tak Różan zawsze wygląda, kiedy kończy się sezon działkowy. A po ścieżce dydaktycznej w Lesie na Grzance, przy ładnej pogodzie w weekendy naprawdę spaceruje sporo osób. Ale już nie zaśmiecajmy wątku Pyzuni ;)
-
U mnie bez wiatru, ale i bez słońca. Na spacer, pojedziemy do lasu, będzie przyjemniej, niż nad rzeką, a przy takiej pogodzie, tłumów nie będzie. Wczoraj byliśmy nad Orzycem. Zdjęcia spacerowe na wątku Lerki. Zapraszam :). Cała jestem w emocjach, bo dzisiaj do Malagos przyjeżdża stara ONka na BDT, a ja się czuję, jakby to do mnie miała przyjechać.
-
Ja nie wiem, czy taki spacer sprawdzający ew agresję w jego przypadku ma sens, bo tak jak się zorientowałam, tam psy na spacer nie wychodzą. Biedak, nie będzie wiedział o co w tym chodzi, szczególnie jak po spacerze wróci do boksu, nie daj Boże, tym razem do wspólnego...... Przy kolejnym wprowadzeniu, już do zabrania, może zareagować nerwowo. No i wprowadzającym pewnie by był pracownik schroniska, a ich Dziadek zdecydowanie nie lubi. Jak się okaże faktycznie agresorem, to najwyżej w Lecznicy nie będzie miał spacerów, ew zabiegi po głupim Jasiu, a gdyby Murkowie mieli z nim kłopoty, to będziemy mu szukać innego miejsca. Ja po cichu liczę na to, że w nowych, przyjaznych warunkach, Dziadek będzie inny niż teraz w schronie. A teraz, trzeba go szybko stamtąd zabrać.
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Masz rację, Mattilu. Ona powinna nazywać się Grzdacz, bo wszystko robi z ogromnym zaangażowaniem :) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
konfirm31 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Skąd ja znam takie smutne psy? Jak to, skąd? Z własnego domu! Jak wychodzimy (obojętne dokąd), mówimy "Pan/Pani idzie do sklepu. Psy zostają". I wtedy jest ten ogromny smutek w psich oczach, zwieszone ogonki, spuszczone łebki......