Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Cieszę się ogromnie! A nie mówiłam? Co TROP, to TROP!! Wielkie brawa dla a Wszystkich :)))
  2. Śliczna Zulka śliczna Żelka :)). Do twarzy im razem :).
  3. Masz rację. Sugerowałam TROP, bo oni w Warszawie i łapią bezpłatnie, a szkoleni u Jamora.
  4. Może kupić w najbliższym sklepie ogrodniczym?Może w OBI?
  5. Skontaktujcie się z Tropem. Link wyżej. Pomogą w łapaniu, powiedzą co i jak robić.
  6. Może poprosić o pomoc Trop https://www.facebook.com/tropwarszawa/
  7. Niedobrze. Ona tu całkiem obca. I w cieczce :(((. Chociaż może zaczną się nią psy interesować i będzie bardziej widoczna? Sama nie wiem....
  8. https://www.facebook.com/groups/ZaginioneWarszawa/permalink/1033155030136149/
  9. Kulka, czy sunia z cieczką, która jest u Krysi? Tak czy inaczej, ogłosić na fb w Zaginione znalezione zwierzęta Warszawa i okolice Wydrukować ogłoszenia że zdjęciem i rozlepić. Rozlepić na okolicznych szkołach i dać dzieciom, bo one większą uwagę zwracają na psy Jak Kulka, ułożyć ślad zapachowy Jeździć i szukać. Psy uciekają na 10-15 km Trzymam kciuki.
  10. Święta prawda. Mamy już czwartą ONkę (na awatarku). Pierwsza była rodowodowa z ZKwP, następne - adopciaki w typie rasy.
  11. Cieszę się, że z Dziunią lepiej. U nas też się chmurzy i myślimy, czy jechać z psami do lasu, czy nie. Mam nadzieję, że do 12 się wyklaruje.
  12. To jutro wysyłam maila :)
  13. Ale się porobiło :(. Niestety, cieczki mają to do siebie, że pojawiają się w najmniej odpowiednim momencie. Dzielna dziewczyna, ta Twoja Krysia! O tyle dobrze, że sunia najlepiej zna Ją i to z pewnością zaprocentuje największym poczuciem bezpieczeństwa u pieski, jakie tylko jest możliwe w tej sytuacji. Jeśli Groszek będzie bardzo źle znosił obecność cieczkującej panienki, to może na ten najgorszy okres, wywieźć go do znajomych lub Rodziny, żeby miał spokój bez nadmiernej ekscytacji?
  14. Ja zawsze oczekuję przy podejrzeniu urazu z podaniem leku p. bólowego, żeby pies nie nadwyrężał łapy, bo nie boli. Na bóle przewlekłe, o znanej przyczynie, to co innego. Tak czy inaczej, zdrowia dla Diabła Tasmańskiego :).
  15. Ja też mam trochę książek, już pofoconych, kilkadziesiąt DVD Starożytne Cywilizacje, kurs astrologii ESKK i.... nowy kaganiec dla dużego jamnika. Prześlij mi swój adres mailowy, to wyślę Ci fotki :). Sama niestety, nie potrafię robić bazarków, ale fanów trochę mam i chętnie się przyłączę.
  16. Wiem. Irenasie, przypominam, że w niedzielę o 17 idziemy do kina na Wisłocką. Cały czas, sprawdzam stronę MDK, kiedy będzie DKF i "Pokot". A Dziuni, może nic p. bólowego nie dawaj, a jak się jutro sprawa powtórzy, jedź do wetki. Dziunia swoje lata ma i mogą to być zmiany z tym związane, a nie wynik podskoków na spacerze.
  17. Niestety, zawsze chodzi o pieniądze i o ciepłe posadki dla swoich, tyle, że już dawno nie było tak na chama, jak obecnie. Tak się zachowują zdobywcy w podbitym kraju, a nie rząd wybrany demokratycznie.
  18. I ja też jestem. Nieustająco kciukam za dobre stosunki między Rajką a Borysem :)
×
×
  • Create New...