-
Posts
12534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by konfirm31
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
konfirm31 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Inka33 ma rację. Ja też szczekam na swoje psy ;) -
Ufna Amelka z Radys - weekend majowy już w ds.
konfirm31 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
? Nie wiem, o co chodzi, ale myślę, że im szybciej, tym lepiej :) -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Mattilu, równo za miesiąc w niedzielę u Irenasa. Może.......? :) -
Cały czas Ci to mówię, Irenko, że psy trzeba czymś zajmować - jak dzieci ;). Albo męczyć fizycznie, albo - psychicznie(praca umysłowa, tj różne formy szkolenia) - szczególnie te młodsze wiekiem i temperamentem :D. Nasze psy wychodzą na trzy solidne spacery i jeden symboliczny . Jeden z tych trzech, to naprawdę długi wspólny spacer po lesie, albo dookoła Zalewu czyli kilka dobrych kilometrów. W domu, nasze psy jedzą i śpią. Może skorzystaj z tego ogłoszenia, jeśli takie długie spacery z młodzieżą są dla Ciebie nadmiernie meczące? http://www.opiekazwierzat.pl/opiekunka/justyna-d-95
-
Ja jestem z tych, którzy głęboko wierzą, że sterylizacje należy wykonywać w tz ciszy hormonalnej , czyli minimum w 3 miesiące po cieczce. Wykonana wcześniej, częściej powoduje poważne zakłócenia gospodarki hormonalnej, przejawiające się np nietrzymaniem moczu, niedoczynnością tarczycy, chorobą Cushinga . I to nie zaraz po operacji, ale często po kilku latach. http://cane-corso.epsy.org/artykul/sterylizacja Wiem, że nie każdy wet jest o tym przekonany(?) a z pewnością nie każdy to mówi. Ja miałam już własną sukę z nietrzymaniem moczu w 4 lata po sterylce i nikomu tego nie życzę. Dlatego z Lerką, czekałam te trzy miesiące. Co prawda, w wyniku tego i różnych innych okoliczności, została już u nas na stałe. Myślę, że jak domek jest dobry, warto wyadoptować sunię z zastrzeżeniem, że musi zostać wysterylizowana w takim to a takim terminie. Przecież szczeniaki wydajemy do adopcji bez sterylizacji.
-
Gratulacje :).
-
Czytałam o tych labkach na fb. Cholernie żal, że się nie udało ich zabrać :(. Nie wierzę w poprawę ich życia u właścicieli (bo opiekunami ich nazwać nie można), bo charakteru i światopoglądu takich ludzi nie zmienimy. Miałam podobne doświadczenie, nawet budę i obrożę kupiłam. Nic nie pomogło. Na szczęście, właściciela wreszcie udało się namówić na zrzeczenie się psa. Oby i tak było tym razem.
-
Ufna Amelka z Radys - weekend majowy już w ds.
konfirm31 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Jak będzie decyzja co do Amelki, to proszę o zapisanie 20 zł stałej ode mnie :) -
Z reakcją na Propalin jest różnie. Moja śp Buka z posterylizacyjnym nietrzymaniem moczu, dostawała na nim stanów lekowych. To jednak neurohormon, a ona była psem lękliwym. Pomógł dopiero Incurin, który niestety po 1,5 roku podawania, spowodował nowotwór listwy mlecznej :(. Jak nie kijem, to pałką :((((