-
Posts
2107 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tiger
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam , ale zginął mi mój pies ...............szukam go od przedwczoraj ....... to bardzo dziwne zaginęcie ...... Kontakt podam na PM do Izis , do Moniki na tel kom. Już piszę ...... -
Miałam przyjemność poznać wczoraj Kongę .......... Przywitała mnie merdającym ogonkiem :) Jest słodka , ale jej wygląd zdecydowanie odstrasza :( Wygląda niezbyt piknie , ale nie ma krwi ........jest sporo lepiej .....niż ze zdjec z pierwszej strony ....... Po zaleczeniu należałoby jej podnieśc odporność .. Może należy jej podawać SCANOMUNE ? Jak będzie odporniejsza to nużyca wracać nie powinna ....
-
Ja też trzymam mocno kciuki za Presta ... miałam przyjemnośc go wczoraj poznać :) Jest śliczny...........i taki biedny ..... Nóżki mu się plączą ........:( i potyka się ...... Sercr się kroi , jak się na niego patrzy ........ Jak to dobrze , że jest u met ...... Psychicznie wydobrzeje u niej bardzo szybko , tylko te łapinki ...... Teraz Prestuś jest z naszym lubelskim Kajtkiem w pokoiku :) Prestusiu , trzymaj się !!!!!
-
Nie wiedziałam , że znów masz dzieci ;) One są już duże ..... Trzeba szybko działać !!!!!! Mają allegro ????? I inne ogłoszenia? Śliczne są wszystkie , tylko trzeba porządnie poogłaszać !!!!!
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę , że to jej jedyna szansa ....... Dziś niestety mam gości...jutro napiszę wszystko o Dorce na mail do Izis .... Dzięki Izis !!!!!!!!!!!!! -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zosia nie słyszy , że my tu ją wołamy , czy co ?!:cool3: -
Pani Kowalska ? ADMINISTRATORKA schonu ? nie ma nikogo takiego ............... Pani prof. Kowalska - Pyłka , to prezes stowarzyszenia Animals w Lublinie i do schronu w Lublinie nie ma nic ......... Na pewno nie ma żadnego nadzoru ....... Zna jednak panie kierowniczki schroniska - administratorki jednocześnie i BARDZO się nie lubią ......BARDZO . Koniecznie trzeba przypilnować tego uśpienia , bo kierowniczki schroniska w Lublinie sprzedadzą go za dobre pieniądze bez mrugnięcia okiem , nawet z tą wiedzą , którą mają , że pies jest agresywny ......... Myśle , że już dziś pies został schowany wewnątrz któregoś z budynków ....... Ja niestety nie mogę w schronie nic pomóc , bo jestem tam persona nongrata , prowadziłąm otwartą wojnę z tymi paniami ......:( Samo to , że panie kierowniczki powiedzą , że pies został uśpiony , nie oznacza , że tak będzie ........
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:placz: Napisałam długaśny post i mi wcieło :(:angryy: Teraz skrót : Nie udało nam się naleźć domku na te kilka najcięższych dni cieczkowych Dory .....Nikt jej nie chciał :angryy: Jest cięzko , bo Dora koniecznie chce dostać się do Atosa ..... Atos stoi pod drzwiami , wyje i piszczy , a ona z drugiej strony ..... Jest smutna ...bo wciąz siedzi zamknięta w pokoju , sama i nie wie dlaczego ....... Brat Moniki się wyprowadził i ją opuścił ........... A doberman to przecież pies jednego pana ........:( No i ta cieczka ................ Monika mówi , że serce jej pęka jak patrzy w Dory oczy .......:( Bo mają w sobie tyle smutku i żalu i niezrozumienia i pytają "dlaczego ?" Ale Monika , nie z tych co się skarżą ..........."Damy radę " - mówi, "jeszcze tylko kilka dni ......." ....jest niesamowita ........:loveu: Dora musi znaleźć dom ....... Nie może zostać u Moniki Może ktoś by ją jednak ogłosił na niemieckich stronach ? nie mam jak zrobić jej zdjeć , bo szlag trafił aparat :( Nie wiem czy jest jeszcze ogłoszona na "Nadziei dobermana " Nie ogłaszam ją na allegro bo to nie ma sensu ....... -
Do schronu w Lublinie jest obecnie tylko nr komórkowy : [B]0 501 440 802[/B]
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia4']..... I tak to było dzisiaj przez parę godzin. Już nie wiem co było gorsze: warkot kosiarki czy szczek Barriego. Szczekanie to jeszcze nic ale obgryzanie kółek kosiarkowych to mi dopiero przeszkadzało podczas jazdy po ogrodzie.[/quote] On tylko chciał przekrzyczeć kosiarkę , pewnie , bo wkurzał się , że w JEGO ogrodzie coś mu się panoszy i WARCZY GŁOŚNIEJ od niego ........:cool3: -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z Dorą zaczął się cieczkowy dramat :( Szukamy z Moniką gdzieś miejsca żeby ją przetrzymać przez kilka dni , bo Monia boi się , że Dora , albo Atos rozwalą w końcu drzwi w domu :( Niestety to nie takie proste - przechować gdzieś suczkę z cieczką ........ Dora , pomimo , że ma ponad 10 lat , zachowuje się BARDZO ...................hmmmmmmmmmmmm nieprzyzwoicie ......... To jest naprawe problem ......i nikt w Lublinie nie chce , lub nie może pomóc ...... Nie wiem jak rodzina Moniki to zniesie :( -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='tomcug']Bary to naprawdę piękny pies :loveu:. Kotecek też śliczny :p.[/quote] Piękny ...........to piękny ...................ale jaki zdrowy !!!!!!!!!!!!!!!!;) Buziaczki dla wszystkich kociowatych i psowatych :) -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia4']Nic to, zgodnie z obietnicą piszę o wynikach kontroli: ucho blade, oczy wszystkowidzące !!!!!!! Zdrów jak ryba, to pani przewrażliwiona. Tiger - Barry ma WSZYSTKO ZDROWE. No i waży już 27 kg.[/quote] :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Ufffffffffffffffffffffffffffffffffffff !!!!!!!!! -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia4']No tak jakby lepiej. Ale poczekam na fachowy ogląd, bo ja to tak widzę jakoś po swojemu, że trudno mi określić czy to dobre czy złe ucho. Ale mój syn [B]zwrócił mi dzisiaj uwagę na jego oczy, że tak jakby się zrobiły z lekka przymglone.[/B] Widać to tylko pod światło. Już sama nie wiem czy to przewrażliwienie z mojej strony czy co ? Przecież on jest jeszcze za młody na tego typu kłopoty z oczami. No nic - jutro obejrzymy też i te oczka fachowym spojrzeniem.[/quote] Zosiu ..............czy Ty nie masz nade mną żadnej litości ?! Żadnej ?! Dlaczego się nade mną znęcasz ?!:placz::placz::placz::placz: Z oczkami Barego jest wszystko w porządku ! Wszystko w porządku ! Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe .....Są zdrowe .....Są zdrowe .....Są zdrowe .....Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... Są zdrowe ..... i uszy też !!!!! Bo to w ogóle najzdrowszy pies na świecie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PRAWDA ?! :modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: -
LEONEK - pamiętacie? MA JUŻ 2 LATA!!! PIĘKNIE WYRÓSŁ! nowe FOTY!
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybka.']Aż ciężko uwierzyć, że z małego Leonka już prawdziwy mężczyzna :)[/quote] Otarłaś łezkę chyba ?;) Tyle dla niego zrobiłaś ........ Na pewno nigdy Cię nie zapomni .... -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia4']Mój wet był dzisiaj tylko do 14.00 a ja nie wyrobiłam się z powrotem z pracy do tej godziny. Idziemy jutro do południa. Już sobie zarezerwowałam czas. Będzie dobrze.[/quote] Pewnie , że bęzie dobrze :) Tak tylko pytam ;) hihihihihi A jak mu zajrzysz tam do tego uszka to lepij trochu , czy dzie tam ? Czerwone , przekrwione jeszcze ? -
[quote name='solito']Czy wiadomo co słychać u Maleństwa...?![/quote] Wiadomo :) Dzwonię często do Kasi (pani Thelmy) lub też rozmawiamy na gg...... Właśnie wczoraj rozmawiałyśmy i Kasia skarżyła się , że Thelma zwiała jej na spacerku ........... Jest spuszczana ze smyczy na łąkach............ i zazwyczaj pięknie się słucha , ale wczoraj zabawiła się z jakimś młodym psem i pognała za nim ....... Kasia malutka i drobniutka , nie mogła gówniary dogonić ......... Ale gdy w końcu po pół godzinie ją dopadła, to Thelma , po chwili wahania (czy ganiać się dalej a kumplem , czy moze wrócić do pańci) wróciła jednak do Pańci , za co została pochwalona ..... Wszyscy w domu uwielbiają Thelmę i rozpieszczają ją bardzo :) Najbardziej bawi się z najmłodszym synkiem Kasi - Dominikiem ....... Kasia mówi , że jak szaleją po domu , to turlają się po podłodze i czasem trudno określić gdzie czyja głowa...........:) Mówiłam Kasi , że trzeba powoli myśleć o sterylce , a że obiecałam wsparcie finansowe , żądam kategoycznie najnowszych zdjęć .......... Tłumaczę to tym , że pieniązki zbieram na dogo , od dogomaniaków , i nie mogę ich przecież zbierać , jeśli nie udowodnię , że Thelma jeszcze istnieje :evil_lol: :razz: Kasia ma problemy z przesłąniem zdjeć , bo są to zdjęcia robione telefonem kom. męża , który dużo i do późna pracuje , wciąż brak czasu żeby zgrać je na komputer....... Wciąz jednak o zdjecia gnębię i nie poddam się ....... A jak ktoś ma coś ślicznego na bazarek na Thelmową sterylkę , to będę bardzo wdzięczna :oops: Kazałam się Kasi dowiedzieć u swojego weta ile będzie kosztowała sterylka......myśle, że o. 300 zł , bo Thelma jest dużym psem ......
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zosiu, czy byliście na kontroli z uszkiem ? Bo jajko znoszę ....;) -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='BeataJ']Dziewczyny, czy wy korzystacie z AFN'owej kasy? Dorcia ma tam sporo, szkoda aby kasa lezala. Beata Włąśnie kilka dni temu wetka wystawiła nową zbiorczą fakturę na 750 zł ( tamtą musiałą anulować z jakichś wzgldów sobie tylko znanych ), wyślę ją jutro do AFN, więc sporo ubędzie .... Mam urwanie głowy w firmie od miesiąca i nie ogarniam wszystkiego :( Mam zaległości w rozliczeniach, zapisuję wszystko , muszę siąść i spokojnie policzyć wydatki ..... Monika też teraz bardzo dużo i długo pracuje , ciężko nam się spotkać ..... I na dodatek zimno .......zima idzie .........brrrrrrr......... Ja chcę słoneczko !!!!! Dzwoniłam przed chwilą do Moni .....odebrał jej mąż , bo Monika nie może mówić .......:( Dziś nagle odszedł jeden z jej psów - Reks..........mały , wesoły,rudy zadziora ......... Monika znalazła go kiedyś na trasie swojego powrotu z pracy .....w zimie , prawie zamarźniętego , na ulicy......Oczywiście bez wahania zabrała go ze sobą ..... Podejrzewają , że ktoś go otruł ..........bo wszystko stało się dziś ..............Nie znam żadnych szczegółów , bo mężowi Moniki też ciężko było mówić ........ To jakiś koszmar ....Dlaczego ?!:placz::placz::placz: Nie mam jego zdjecia niestety ....:( Reksiu...............biegaj szczęśliwy za TM .......... Mój Boże ..... a Monika ma jutro dwie hiper ważne uroczystości w swoim życiu .......ślub kościelny i chrzciny swojego syna ...... -
LEONEK - pamiętacie? MA JUŻ 2 LATA!!! PIĘKNIE WYRÓSŁ! nowe FOTY!
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']A Tiger ściągnęła mój podpis...[/quote] A cóz to Nerisowa za głupoty opowiada ?:crazyeye: A gdzie to Nerisowa widzi u mnie w podpisie: [I]"wrócę jak mi palec odrośnie[/I]" ???!!!!!!!?????!!!!!:razz: -
LEONEK - pamiętacie? MA JUŻ 2 LATA!!! PIĘKNIE WYRÓSŁ! nowe FOTY!
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
100 lat życia dla pięknisia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jaki to przystojny facet jest ....:) Śliczny i taki .....dostojny ........ No to Leonku włąśnie wszedłeś w psiową dorosłość ........ Aż sie łza w oku kręci ....... I dźwięczą w uszach słowa pana kierownika schroniska , kiedy go zabierałam : "A po co pani ślepy pies ? Tylko kłopot pani będzie miała " :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Tiger replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
A Bodo , jak go odebrałam od Sagi86 to nie wiedziałam jak ma na imię i od razu ochrzciłam Choco :) Ale już po kilku godzinach, nowi państwo nazwali go HEKTOREM ... Moim zdaniem Hektor trafił do wspaniałego domku , młodego małżeństwa , które każde z osobna posiadało w domu rodzinnym psa ........... Bodo vel Choco vel HEKTOR urzekł mnie od pierwszego wejrzenia . Cudowny klusek , ogromny pieszczoch :loveu: Moim zdaniem świetnie rokuje charakterologicznie:) To będzie wspaniały pies ....... Bardzo się cieszę , że mogłam go poznać i poprzytulać :) -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Zosiu! A może to tylko podrażnienie skóry po lekach? Skóra mogła zareagować "alergicznie" na składnik jakiegoś leku np.kropelek i dało to efekt zaczerwienienia? Wiadomo jak jest z lekami - na jedno pomoże,a na drugie może zaszkodzić! Sądzę,ze teraz powinna "dojść" do siebie,jak nic masz już nie dawać.[/quote] no własnie ............. o tym samym pomyślałam .........że to może reakcja na krople? -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A ja panikuję , własnie dlatego , że nie boli .............:placz: ale ja mam dzisiaj bardzo zły dzień ,więc pewnie to dlatego wszystko czarno widzę .........:angryy: -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia4']No właśnie, dzisiaj byłiśmy na kontroli. W uszku nie ma żadnej wydzieliny, było nawet badane takim wziernikiem co to wszystko widać na ekranie. [B]Ale wyszło coś nieoczekiwanego. Ucho w środku jest bardzo przekrwione.[/B] Nie wiadomo co to takiego. Na razie mamy nic nie robić, a w poniedziałek się pokazać do kontroli. Sam delikwent jest w doskonałej formie. Nawet dzisiaj dostał kostkę w nagrodę, że był taki grzeczny u weta. Porwał tę kostkę, schował się za krzaczorem i tylko chrupanie było słychać.[/quote] Jejku .:( A wet nie powiedział jaka to moze być przyczyna ? Bo ja to od razu panikuję ......... buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu......................