-
Posts
2107 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tiger
-
Bity, Głodzony, Odebrany...znalazl Domek Stały !!! :) :) :) :) :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Filip ma kilka dni tylko :( Myśli , że najgorsze już za nim .... :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: -
Maleńka sunia ...Już nie szuka domku , już go ma :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Maleńka ... Zimno takie na dworze ..... Kto ją przygarnie ?:placz: -
Bity, Głodzony, Odebrany...znalazl Domek Stały !!! :) :) :) :) :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
[quote name='bumerang']Czy piesek ma jakieś ogłoszenia ??[/quote] Wystawiłam go na allegro tylko ... Szukamy domku na cito !!!!!!! -
Maleńka sunia ...Już nie szuka domku , już go ma :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Na przygarnę psa ktoś szuka malutkiego pieska, może warto ją tam wkleić!!![/quote] znalazłam malutjiego , ale dorosłego ........ żeby nie niszczył mebli i był nauczony czystości .. Princess odpada ....:( Wszędzie śnieg i mróz ..... Punia penie biega po wsi , a maleństwo ? Boję się o nią ......:-( -
Bity, Głodzony, Odebrany...znalazl Domek Stały !!! :) :) :) :) :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Poniosę jeszcze Filipka na dobranoc...... Wstawiłam do pierwszego postu nowe zdjęcia . zobaczcie na jego oczy .... Jak on błaga żeby go nie oddawać do schroniska ..:placz: I tak bardzo się stara ..... -
Maleńka sunia ...Już nie szuka domku , już go ma :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Princess marzy o domku , w któym będzie jej ciepło .... Kto przygarnie malutką ? Chociaż na DT ? -
Maleńka sunia ...Już nie szuka domku , już go ma :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Podniosę maleństwo ...... komu niunię , któa zmieści się do kieszonki ?;) -
Maleńka sunia ...Już nie szuka domku , już go ma :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']A czy Księżniczka ma jeszcze inne ogłoszenia oprócz DG?[/quote] tak .....wystawiłam jej aukcyjkę na allegro . Jeśli ktoś ma czas i wie gdzie :oops:, to poproszę o ogłoszenia .... Ja w grudniu jestem zawalona robotą ...:angryy: i na dodatek chora ... -
Bity, Głodzony, Odebrany...znalazl Domek Stały !!! :) :) :) :) :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Nikt dziś nie zajrzał do Filipka......... To b. fajny i kochany psiak .. Tak ufa człowiekowi.... i tak się stara ..... Zaraz wstawię jego dzisiejsze zdjęcia do pierwszego postu .... -
Bity, Głodzony, Odebrany...znalazl Domek Stały !!! :) :) :) :) :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Kto uchroni Filipa przed schronem ? Szukamy chociaż DT , dla tego biedaka ...... -
Maleńka sunia ...Już nie szuka domku , już go ma :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Wspinaj się na samą górę , kochanie !!! Ktoś cię w końcu wypatrzy !!!!!! -
Maleńka sunia ...Już nie szuka domku , już go ma :)
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwop']Jej... jakie ładne dziecko...:-( Dlaczego piszesz, że jest niezbyt urodziwa..?:oops:[/quote] Chodzi mi o mamę .....mama niezbyt urodziwa .....:oops: ale tata musiałbyć przystojniakiem ...;) Zakupiłam już sedalin dla Puni i dałam znajomemu .obiecał , że tym razem nie zawiedzie .... Sterylkę umówiłam w klinice na Stefczyka, potem Punia zostanie tam 8 dni aż wydobrzeje i wróci na wieś ... Trzeba ją tylko złapać i dowieźc jakoś ... Mam nadzieje , że Punia zniesie to wszystko ....(zwłaszcza psychicznie ), potem wróci na wieś .... Ma ok 8 lat .... -
Krótka historia pewnych szczeniaczków ...... Suczka , bezdomna , żyjąca na wsi , dokarmiana przez mojego znajomego ....na działce letniskowej od dwóch lat ...... Rodzi oczywiście co pół roku , pomimo , że już kilka terminów sterylek umówionych przez mnie w Lublinie przepadło :( Działka jest ok 60 km od Lublina ... Sunia imieniem Punia.....całe lato urzęduje na działce , jest dokarmiana przez znajomego .... Wciąz jednak jest na wpół dzika , i nie daje np. wziąc się na ręce ... Tym właśnie tłumaczy się , zawalając kolejny termin sterylizcji ..... To już trzeci miot , odkąd sunia znajduję się w tym miejscu .... Paradoksem jest to , że on w imie specjalnie jeździ dwa razy w tygodniu , na tę działkę , tyle kilometrów , tylko po to żeby nakarmić Punię ..... Z pierwszego miotu , udało się rozdać wszystkie szczeniaki , niestety większość na wieś :( Z drugiego 3 wylądowały w schronie .... Z ostatniego również 3 zostały odowezione do schroniska......i została tylko własnie ta królewna , którą chcę zaprezentować .. Znajomy nie odwiózł jej , bo najmniejsza i bardzo związana z matką ....LITOŚCIWIEC .... Muszę znaleźc jej domek .... Będzie malutka , bo mama jest nieduża ..ale też niestety niezbyt urodziwa .....:oops: Punia sięga troszkę powyżej połowy łydki .... Córeczka na pewno będzie o wiele ładniejsza od mamy bo ma zgrabniusią sylwetkę , jak na takiego maluszka i ładniejsze ubarwienie ..... - czarna - podpalana ... Na przekór nazwałąm ją Princess Jest naprawdę malunia .... I bardzo przestraszona ...boi się ludzi , chowa sę za matkę... Mieszka z mamą w stodole......ma słomę , ale to nie jest dobre miejsce dla takiego maluszka . Matka ją zostawia już b. często samą ....a kilka metrów dalej jest ulica :placz: W tej miejscowości pod kołami samochodów ginie b. dużo psów , własnie dlatego , że bezpośrednio z furtki , czy bramy posesji psy wybiegają na ulicę .... Malutka , gdy znajdzie się na ulicy (a w kazdej chwili może w końcu wyjśc na poszukiwanie matki ) , nie będzie miała żadnych szans :( Bardzo proszę o domek , nawet na razie tymczasowy dla tego maleństwa .... Bardzo się o nią boję ......:-( A o to nasza księżniczka - na zdjęcia zaproszona do domku , siedzi koło farelki , przy któej się grzeje .... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/78/98203d6ad956bc52.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/126/ac282b8ae4f76b0c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/125/5ce64f0a86c0f810.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/78/5d45fcb2b6ce0a6b.jpg[/IMG][/URL] Z mamą [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/78/7efdf22b7218e67b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/125/4e2c8ee1ad762811.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/78/354ba2a5fb44c8be.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/125/c9a446c792020a5e.jpg[/IMG][/URL] Cudności takie smutne :( Potrzeba jej miłości człowieka zanim całkiem zdziczeje ........lub nie zginie pod kołami samochodu ....:(
-
[B]Filip jest młodym psem ......[/B] [B]Może ma ok. roku .....[/B] [B]Jest średniego wrostu, szczupłej budowy ciała, długie łapy , maść brązowa- podpalana..[/B] [B]Jego właściciel trzymał go na krókim łańcuchu , przy budzie ....[/B] [B]Ale nie to jest najgorsze , bo przecież tak żyje mnóstwo psów .....[/B] [B]Pan Filipa uwiazał go na łańcuchu i nie karmił ....[/B] [B]Był też bity i kopany .....[/B] [B]Życie tego psa to pasmo cierpień ...[/B] [B]Cierpień w postaci niezaspokojonego głodu i bólu od razów swojego pana......[/B] [B]Sprawa została zgłoszona do Lubelskiej Straży dla Zwierząt.[/B] [B]Inspektorzy SdZ przyjechali na interwencję .[/B] [B]Zobaczyli bardzo wychudzonego i przestraszonego psa , a przy budzie garnek , w którym nawet nie było wody ...[/B] [B]Właściciel na upomnienie i nakazanie przez inspektorów poprawy warunków bytowania psa, SdZ zareagował bardzo agresywnie , po czym oświadczył , że o psa dbać nie zamierza ....Nie będzie go karmił ani poił ......tylko zrobi znim "porządek"...[/B] [B]Na pytanie inspektora SdZ w jaki sposób zamierza to zrobić , beztrosko odpowiedził , że po prostu go zastrzeli ...i będzie po kłopocie....[/B] [B]Wobec takiej postawy właściciciela , inspektorzy zadecydowali o odebraniu psa....[/B] [B]Nie mogli ryzykować jego życia i dlatego podjęli taką dezyzję ....[/B] [B]Pomimo samego zła , którego doświadczył Filip w swoim niedługim życiu od człowieka, ogromnie lgnie do ludzi .[/B] [B]Uwielbia się przytulać i doprasza się pieszczot , uwielbia wszelki zabawy ...[/B] [B]Nie ma w nim ani grama agresji...[/B] [B]Jest przekochany , łagodny i pokorny , stara się ze wszystkich sił zasłużyć na pochwałę i zainteresowanie ze strony człowieka ....Potrzebuje ciepła, miłości i pełnej miski ...[/B] [B]Za to odwdzięczy się ogromnym przywiązaniem i bezgraniczntm oddaniem .[/B] [B]Będzie wdzięczny do ostanich chwil swojego życia ...[/B] [B]Zagląda głęboko w oczy i prosi ....Prosi o szansę ....[/B] [B][I]Filip dostał szansę , ale tylko na kilka dni .....[/I][/B] [B][I]Obecnie przebywa na posesji u jednego z inspektorów SdZ , ale może pozostać tam tylko do 19 grudnia .....[/I][/B] [B][I]Potem Filip będzie musiał trafić do schroniska .....[/I][/B] [B][I]Nie da sobie rady w schonisku .......Tak pokorny i uległy pies nie ma szans .....[/I][/B] Tekst przekleiłam z ogłoszenia , które mu zrobiłam na allegro :oops: 19 grudnia Filip trafi do lubelskiego schronu , bo nie mamy już go gdzie upchnąć w Lublinie ..... Hotel na Stefczyka nie wchodzi w grę , bo mamy (SdZ ) spory dług w klinice nieuregulowany ....za zwierzaki , któe tam leczymy i przetrzymujemy :( Pomóżcie !!!!!! To kochany psiak .....trzeba go tylko odkarmić.... On jest tak zastraszony i pokorny , że w schronisku psy od razu go wyczują i stanie się tragedia :placz: Ale przecie nie można go było tam zostawić , skoro facet zagroził , że go zastrzeli .... Sąsiadka, która nam zgłosiła sprawę , powiedziała, że na pewno zrobiłby tak jak zapowiedział ..... Zastrzeliłby go bez mrugnięcia okiem ..... Pies żyje tylko dlatego , że sąsiadce udało się od czasu do czasu podrzucić mu jedzenie.... Inaczej umarłby z głodu na tym łańcuchu .... Facet ma rentę i jak ją otrzyma to pije , aż skończą się środki ....:-( Może zdarzy się cud i komuś zwolni się dom tymczasowy ... Oczywiście koszty utrzymania - karmybierzemy na sobie filip wygląda na zdrowego , został odrobaczony . Ktoś przygarnie tego przytulaczka ?:modla::modla::modla: To będzie bardzo wesoły pies ..... Potrzeba mu tylko odrobinę miłości ..... [URL="http://javascript<b></b>:window.close();"][B][IMG]http://photos03.allegro.pl/photos/oryginal/284/02/93/284029346[/IMG][/B][/URL] [URL="http://javascript<b></b>:window.close();"][B][IMG]http://photos03.allegro.pl/photos/oryginal/284/02/93/284029346_1[/IMG][/B][/URL] [URL="http://javascript<b></b>:window.close();"][B][IMG]http://photos03.allegro.pl/photos/oryginal/284/02/93/284029346_2[/IMG][/B][/URL] [B]Na razie mam tylko te zdjęcia ...jutro będą z miejsca , gdzie obecnie przebywa ...[/B] [B]Zdjęcia zrobione dzisiaj (14.12.)[/B] [B]Zobaczcie , jakie on ma BŁAGANIE w oczach ....:([/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/78/69423f2f5fa2eb2f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/79/2aea565ec6a0c660.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/79/ee13adf921361a3c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/79/1db3c579b09da233.jpg[/IMG][/URL]
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Izis']Chciałam się pożegnać na tym wątku.Gdyby ktos kiedys coś ode mnie potrzebował to tylko na PW proszę, bo wyłączam subskrypcję. I dziękuję raz jeszcze wszystkim, którzy pomogli DORCE. DORO kochana bądź szczęśliwa i nie choruj już słoneczko. Tak wiele w życiu przeszłas przecież już. Jak to ? POŻEGNAĆ ?! Tyle czasu, pracy i wysiłku cioteczka Izis włożyła w to żeby ta adopcja doszła do skutku , a teraz już się żegna ? O nie ! Ja się nie zgadzam !!!!!:shake: Bardzo prosimy cioteczkę Izis , aby nas nie opuszczała i odwiedzała Dorkę co jakiś czas :) Ciociu , Izis bardzo , bardzo gorąco dziękujemy za to wszystko co zrobiłaś dla Dorki !!!!!!!! :Rose::iloveyou::Rose::iloveyou::Rose::iloveyou::Rose::iloveyou::Rose::iloveyou::Rose: -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='malagos']Tak mnie zaalarmował tytuł, ze tu zajrzałam. ale chyba wszystko pod kontrolą, nie? Tak , tak ..... wiadomości płyną ........:) szczegółowo i często , za co serdecznie dziękuję aisaK :Rose:, bo to ona tłumaczy maile od Gabrysi z Niemiec i szybciutko wysyła do mnie :) A ja jeszcze szybciej do Moniki :) -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
RIMADYL ?! KUrcze ........ on ma b. dużo skutków ubocznych :( Ona dlatego dostawała CARTROPHEN VET żeby nie podawać jej Rimadylu .... Cartrophen jest dużo lepszym lekiem , nowocześniejszym i ma bardzo małe skutki uboczne . Jest podawany w zastrzyku ,a Rimadyl jest w tabletkach chyba tylko ........ Może zasugerować wetowi ten lek ? Przecież jeśli jest w Polsce to na pewno będzie i w Niemczech ...... Te guzy własnie miały być usuwane razem ze sterylką .... Jeśli wet podejmie dec. o zabiegu , to powinno się ją od razu wysterylizować , wtedy skończą się problemy ze skórą ...... Czy wet pobrał materiał z guza do badania ? cieszę się , że Dorka coraz lepiej psychicznie się czuje ....mam nadzieje , że szybko zapomni ........... -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Co do kotów ...........to i tak jestem naprawdę w bardzo cięzkim szoku , ale pozywnym :) Bo, Barry, jako , że przez całe swoje życie , zanim został Twoim psem , żył przecież na wsi ,w kojcu ..... Takie psy zazwyczaj nie kochają kotów , a wręcz przeciwnie , to zaciekli wrogowie !!!! Byłam przekonana , że będzie nie tylko ganiał koty .......myślałam, że Barry bezlitośnie będzie je chciał mordować ..... A tu proszę ......tylko zazdrosny o łóżeczko :evil_lol: -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia4']Oj niee, nie zapadli. Jesteśmy, żyjemy cali, zdrowi i uśmiechnięci. Ale wiemy, że bez nowych zdjęć nie mamy się tu co pokazywać więc siedzimy cicho.[/quote] Eee tam .......... Zdjęcia jak zdjęcia .... Ogród pewnie smutny ...... więc nie ma co fotografować ... Poczekamy na piękne wiosenne ..........zobaczycie jak szybko zleci ........ani się obejrzymy , a już będą zdjęcia rododendronów (...?...), czy ja tam się zwą te cudne kwitnące krzewy przed wejściem do Zosinego domu :) A Barry pewnie się za bardzo nie zmienił z kolei , żeby go obfotografowywać i błyskać fleszem po oczkach ..... Dobrze , że wszyscy cali, zdrowi i uśmiechnięci :) W poniedziałek i wterek byłam prawie tuż , tuż ......pod Poznaniem ....ale niestety PRAWIE robi wielką różnicę ........:-( Za daleko żeby zajechać i Was odwiedzić ....:placz: -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To może ja mam zły numer Twojego gg ? Napisz mi na PM , Kasiu nr gg i telefonu , bo nie zapisałam sobie ...:oops: Czekam zatem dalej ..... Najważniejsze , że dojechały całe i zdrowe ......:multi: Teraz Dorce potrzeba dużo czułości i spokoju .......i mam nadzieję , że wybaczy Monice i szybko pokocha nową Panią .... Pozostałe dwie suczki Java - Mercedes i Wilma to również fantastyczne psy .... Grzeczne i takie .......pokorne ...... Myślałby kto.......doberman - agresor, morderca ,rasa niebezpieczna - wszystkim , któzy tak uważają trzebaby pokazać włąsnie te 3 dziewczyny przed wyjazdem ...pokornie znoszące przywiązywanie w samochodzie na 100 róznych sposobów, kilkoma smyczami , przekądanie ich , raz w jedną , raz w rugą strone , mierzenie i zakładanie kagańców ...., a potem .już przed odjazdem .......ten smutek i zawód w oczach eh ...biedy takie ..... kochane ...... Jak ja miałm im wytłumaczyć to , że to już koniec cierpienia , żeby wytrzymały jeszcze te kilka godzin.....a potem........ potem już zawsze będą szczęśliwe,radosne , kochane !!!!!!!!!! Nie wierzyły ......:shake: Patrzyły smutno i z wyrzutem ..... W ich oczach było pytanie : "Dlaczego mi to robisz ?!" DLACZEGO?! Czy znowu zrobiłam coś nie tak ? , czy byłam niegrzeczna ? Przecież się starałam. " To straszne ...przeżyłam to wczoraj wyjąkowo mocno .......I jeszcze musiałam patrzeć na rozpacz Moniki , która pokochała Dorę z całych sił , podarowała jej wszystko co pies mógł najlepszego dostać .......miłośc ogromną i wspaniałą opiekę, która nie mogła sobie wydarować , że ją tak zawiodła.....zostawiła, porzuciła .......bo przecież Dora tak się czuła... A teraz fotki ...z samochodu , przed odjazdem do Niemiec .... Mercedes (Java) z prwej i Dorka z lewej Dorka Wilma (wesoła dopóki biegała , jak tylko włożyłam ją do samochodu i zaczęłam przywiązywać i założyłam kaganiec, natychmiast oklapła ..położyła się i nie chciała drgnąć..:( głaskałam ją i drpałam za uszkiem , ale ona się poddała .....jej oczy mówiły z kolei : "już mi wszystko jedno, niech to się w końcu skończy ":() Zobaczcie te oczy :placz: Strasznie mi dziewczyny zapadły w serce .........i dlatego będę mordować o wiadomości ....:lol: -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Merdeses - Mercy na "Nadziei dobermana" widnieje jako Java -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz::placz::placz: -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Tiger replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No to se poczekamy do wiosny ...........bo oni chyba w sen zimowy zapadli :cool3::cool3::cool3: [SIZE=6][COLOR=red]POBUDKA !!!!!![/COLOR][/SIZE] -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiem :)dlatego bombarduję ją od wczoraj na gg .... ale chiba jej nie ma .....:( Zawał serca -------jeszcze trochę ..............buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:placz::placz::placz::placz::placz: -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kto może się dowiedzieć czegoś o Dorce ? Nie mam żadengo kontaktu z Oleną ...... Nie znam niemieckiego , żeby napisać do FN........ Jak mogę się czegoś dowiedzieć ?