Jump to content
Dogomania

Czoko

Members
  • Posts

    2987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czoko

  1. Dziękujemy bardzo Wszystkim za wizytę i też życzę [SIZE=4]zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych.[/SIZE]
  2. Odwiedzam Was tylko rzadko i po kryjomu oglądam cudne zdjęcia! Sytuacja zdrowotna chyba już nam się stabilizuje ale w dzień nie mam szans na wejście do neta. Życzę zdrowych i spokojnych Świąt Pozdrawiam Ewa
  3. Mój kolega od biurka i wspólnego komputera jeszcze nie przyszedł i na moment mogę się zalogować! Bardzo mocno trzymam kciuki za Gangusia! Pozdrawiam Ewa
  4. Dzień szósty minął też spokojnie jeśli chodzi o małą.... za to jej pani musi zacząć się leczyć bardzo intensywnie przeciwgrypowo bo jak nie to spędzi Święta w łóżku. Już nie mogę odwiedzić Was w ciągu dnia nawet podczas przerwy na herbatkę!!! Do działu od dziś przyszedł nowy pracownik i chwilowo jest oddelegowany na szkolenie do mnie.... Wygląda to tak że pracujemy razem od rana do popołudnia - siedzimy przy moim biurku i pracujemy na moim komputerze albo w innym budynku przy ogólnodostępnym drugim... I tak mam czas na walkę z dokumentami przez trzy tygodnie to moze udałoby mi się coś z urlopem w majowy weeckend.... i oczywiście nie mogę się rozłożyć na grype... Dobranoc! Pozdrawiam Wszystkich Ewa
  5. [FONT=Arial][SIZE=3]Pamiętacie może kiedyś rozmowę na temat obroża czy szelki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Obroża była dobra podczas nauki nieciągnięcia na smyczy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Teraz po walce o Choculkę trwającą od miesiąca ze względu na jedna z wielu kolejnych – już siódmą diagnozę - tkliwą tchawicę i kaszel wsteczny mam zalecenie chodzenia w szelkach, jeśli obroża to z kantarkiem, co działa na małą psychologicznie bo kiedyś spróbowała pociągnąć i gdy sposób działania jej się nie spodobał zapamiętała co to jest.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Choco dalej nie linieje – na razie były tylko 4 kłaczki i wcale nie wyczesuje więcej niż zwykle.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Kiedyś rozmawiałyście o ciasteczkach na sierść – jakiej są firmy? Jak ich szukać w sklepach?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Gosiu zdążyłam kiedyś zobaczyć nowe śliczne zdjęcia Firea (oczywiście nie pamiętam gdzie!). Najbardziej podobał mi się podczas skoku przez przeszkodę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Pozdrawiam Was Wszystkie Ewa[/SIZE][/FONT]
  6. Wpadłam na herbatkę i gdy zobaczyłam takie wiadomości muszę się zalogować. Buu... teraz po przebudownie forum bez zalogowania się nie widać kto jest na forum... Bardzo mocno trzymam kciuki za Was i szczególnie za Gangsia. Pozdrawiam Wszystkich Ewa
  7. Cieszę się bardzo że z Punią już wszystko dobrze - wiadomość wtedy zauważyłam ale forum nie było czynne i nie mogłam się odezwać. Teraz bardzo mocno trzymam kciuki za Tosię!
  8. [COLOR=black][FONT=Verdana]Safarii 108[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Hmmm własnie oglądałam sesję "łóżkową" i ojjjjjjjjjjj jakby treser Fili sie wkurzył . Jego zdaniem pozwoleniu psu na taki przywilej (wg niego jest to najwiekszy przywilej) powoduje, ze pozycja nasza w oczach psa jest praktycznie żadna i on jest najwazniejszy . Cóż jak nas pyta czy fila śpi w łóżku mówimy że NIE...a pod nosem dodaję...nie... dopóki my zaśniemy..chee cheee] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sesja pościelowa jest możliwa tylko rano gdy w pustym łóżku jest dużo miejsca – cóż dziewczyna kocha wygodę. Czasem tylko na chwilę nas odwiedzi i poliże na powitanie albo udaje kota i zwinie się w kłębek w nogach.[/SIZE][/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] Ukochane miejsce snu to jej norka pod łóżkiem - a rano psinka musi pomyśleć o swoim panu i pani i położyć się w miejscu, w którym spali, zanim trochę później pójdzie na swoje legowisko![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pamiętacie jak wygląda jej norka?[/FONT][/COLOR] [FONT='Times New Roman'][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/17/a1dbb174e834d839.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [COLOR=black][FONT=Arial]Muszę bardzo uważać wieczór żeby przypadkiem nie nadepnąć na głowę własnego psa gdy kładę się spać i idę po ciemku na wersalkę albo gdyby mąż w nocy wychodził z łóżka...– zasypia rozłożona na środku, ..wcale wtedy nie leży wciśnięta dalej pod okno do swojej norki tylko łebek kładzie dosłownie w drzwiach i gdy później leżę w łóżku mogę ją dotknąć ręką...[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Dalej subskrypcja mi się zacina i wcale nie wiem że się odezwałyście.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pati - też mnie jednak odwiedziłaś - dalej Was odwiedzam ale juz teraz z ukrycia - dziękuję.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]W ogródku sąsiadki nawet kwitną magnolie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=4]Najnowszy komunikat[/SIZE] - spokojne było już 5 dni i nocy...Łudzę się że nareszcie ta chyba już 7 (straciłam rachubę!) diagnoza tzn. kaszel wsteczny - bedzie trafna. Na to samo choruje suczka naszej znajomej weterynarz (właśnie tej , u której i kardiologa byliśmy ostatnio!) i wierzę ze poruszyła niebo i ziemię zeby odkryć co to takiego.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Aniu opisałam wszystko w innym miejscu - tam gdzie i Ciebie spotkałam, w miejscu, które polecałaś - i zero reakcji - nikt się nie odezwał...[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pozdrawiam Was Wszystkie, bardzo dziękuję za wizytę i trzymanie kciuków i wracam do swoich dokumentów - mam trzy tygodnie na ostrą walkę z obróbką dokumentów to może w majowy weeckend udałoby mi się gdzieś wyjechać.... Ha, ha, ha - wczoraj kierownik powiedział że zacznie się wydruk następnych... [/FONT][/COLOR]
  9. A ja też natychmiast gratulowałam sukcesów - ale widzę ze DOGO mnie nie lubi - nie ma śladu że się odezwałam. Pytałam też o domowe imiona żwycięzców. W Subskrypcji też nic nie mam.
  10. Kolejny dzień i noc minęły spokojnie! I po co ja pisałam coś wczoraj - nigdzie nie ma śladu! Subskrypcji też nie mam...
  11. [quote name='loozerka']Ewa, ja gdzies czytalam o czyms podobnym, tylko to byl katar chyba wsteczny. Nie do konca tak sie nazywał, ale tak to wygladało, jakby pies sie w jakims momencie dusil.. juz mam, czytalam o tym na forum krakvetu, tam sie wypowiada weterynarz. Aniu! Dziękuję bardo próbowałam coś poczytać ale na to też jeszcze nie trafiłam. Wracam do kuchni kończyć jutrzejszy obiad a czuję się jakbym była przepuszczona przez pralkę ale może dziś w nocy będzie mniej czuwania nad małą. Do wieczora było spokojnie. Pozdrawiam Was Ewa
  12. [quote name='wiq']i jak Czokulka? trochę mnie zaniepokoił Twój ostatni post... co do fotek - uwielbiam forsycje:D nawet też ją wczoraj fotografowałam;)[/quote] Wczoraj trafiliśmy do kolejnych dwu weterynarzy i mamy kolejną diagnozę - [B]kaszel wsteczny. [/B]Próbowałam znaleźć jakiekolwiek informacje ale nie udało mi się. Kaszląc mały albo średni pies (duze na to nie chorują) pies oddycha w przeciwnym niż normalnie kierunku i zaczyna się dusić. Steryd już prawdopodobnie przestał działać - właśnie mija 14 dni. Kontynuujemy podawanie środków uspokajających. Jedna z badających ją jest kardiologiem - była bardzo zmienna akcja serduszka ale to ze strachu. Drugiej suczka ma 9 lat i właśnie choruje na ten kaszel. Atak moze nastąpić nieoczekiwanie i nie da się określić jak często. Równie dobrze może być raz na 2 miesiące co dwa w ciągu jednego dnia. Ostatnie dwa ataki było w nocy z czwartku na piątek czyli już mamy spokojniejsze prawie trzy dni i noce... Z bronchoskopią dajemy małej spokój - ale ten kolejny wet zna adresy. Księżniczka i biegała i skakała i szczekała i pływała i...był spokój.
  13. [SIZE=4]Zanim wpadnę w wir codziennych domowych zajęć i ogarnę zdrowotne problemy z małą zapraszam Was do swojego ogródka: Kwitną forsycje: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/127/4a94ae03f668381b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/76/c13755671f6dbcd7.jpg[/IMG][/URL] Ten sam pierwiosnek � już po kilku dniach: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/127/74f6ab721ad1d2b8.jpg[/IMG][/URL] Wierzba z pszczołami lepiej widocznymi: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/127/a71dee3e79f2d370.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/76/073c58b028b6438f.jpg[/IMG][/URL] Zonkil w zbliżeniu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/127/905fcba6ced24661.jpg[/IMG][/URL] Puszkinia [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/181/33363706056ddada.jpg[/IMG][/URL] Tydzień temu w piątek gdy było zimno i padał deszcz napisałam że widziałam pierwszy kwiat podbiału a w środę popołudniu w tym samym miejscu było tak: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/181/1a630bb04fa36496.jpg[/IMG][/URL] Kwitły też drzewa [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/76/6dada3975767be5c.jpg[/IMG][/URL][/SIZE]
  14. [quote name='loozerka']Ja zauwazylam, ale dzisiaj dopiero, gdy mogłam wejśc na dogo :). Ewa....ja nie bardzo rozumiem ten fragment o Czoko w wynajętym pokoju....to z powodu remontu trwającego, czy wyjechaliscie? [/quote] Ja też wpadam z doskoku - waga moich dokumentów się wcale nie zmniejszyła!!! ale odpowiem: na poprzedniej stronie meldowałam powrót psa pielgrzyma z Gietrzwałdu gdzie byliśmy w sobotę i niedzielę. Jechała busikiem bo ani biuro wynajmujące autokar ani grupa nie było zawiadomione i zapytane o zgodę na wspólną podróż z psem. Wynajęty pokój - psy nie mogą przebywać na terenie Sanktuarium i my dwie mieszkałyśmy poza terenem u znajomych.
  15. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na spacerku nas w dalszym ciągu nie będzie – mamy kolejne problemy ze zdrowiem ale to już wiecie na bieżąco bo prawie wszyscy odwiedzacie naszą Galerię.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pozdrawiam Ewa[/SIZE][/FONT]
  16. [FONT=Arial][SIZE=3]Na razie nie ukazał się ciąg dalszy opowiadania. Zresztą i tak monologu nikt nie zauważył.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Wieczorem całkowicie skołowana wróciłam z zebrania w szkole gdzie się nasłuchałam o czekającym nasze dzieci egzaminie gimnazjalnym i metodach rekrutacji a po włączeniu komputera zobaczyłam tylko komunikat że forum jest nieczynne.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Arial] [/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=3]Zamiast wspomnień dziś będą aktualności.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Steryd przestaje działać i znowu mamy problemy. Wróciły króciutkie jednorazowe ataki duszności w ciągu dnia. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Doszło ksztuszenie się i dławienie po łapczywym opiciu się dużą ilością wody. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Dzisiejszej nocy po 2 i po 5 miała dwa dłuższe ataki. Zobaczymy jak będzie się czuła w ciągu dnia i mamy w związku z tym kolejną wizytę u weta ale przyjmuje dopiero pod wieczór.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Kolejny inny znajomy weterynarz szuka możliwości gdzie można przeprowadzić badanie małego psa – problem z malutką końcówką do bronchoskopii. Odpowiedź będzie znał wcześniej niż ja mąż bo to jego znajoma.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3] Pozdrawiam Wszystkich i wracam do swoich dokumentów Ewa[/SIZE][/FONT]
  17. [SIZE=3]Chocunia nam dorasta![/SIZE] [SIZE=3]W czwartek wieczorem Choculka zachowywała się dość dziwnie – co chwilę przytulała się do mnie ale stawała tyłem, trącała pupcią i odchylała ogon na bok.[/SIZE] [SIZE=3]W piątek w stosunku do męża była jeszcze bardziej natarczywa – gdy usiadł prawie na niego wchodziła, koniecznie chciała go zdominować jęśli to nie była wręcz próba napastowania….[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3]W sobotę podczas jazdy busikiem na łące obok drogi zobaczyłam dwa żurawie ale niestety nie miałam w ręce przygotowanego aparatu fotograficznego.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3]W sobotę malutka grzecznie została i leżała na naszym kocyku w zamkniętym pokoju wynajętym od znajomych. Kilka razy do niej przychodziłam, byłyśmy na spacerze, wieczór odwiedził ją mąż.[/SIZE] [SIZE=3]Suczka przez cały dzień nie tknęła picia, jedzenia ani ukochanego gryzaczka – [B]tak tęskniła[/B].[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3]Cdn – Krzyś idzie spać w wszystkie cienie wchodzą do pokoju i koniecznie chcą pisać razem ze mną… cóż nadeszła pora ich wieczornych przytulanek-mruczanek.[/SIZE] [SIZE=3]Dobranoc Wszystkim! [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE]
  18. [SIZE=4]Aniu do wcześniej złożonych życzeń z okazji Dnia Urodzin przesyłam Ci świeże kwiaty z mojego ogródka do samodzielnego ścięcia. Nie wiem jakie lubisz najbardziej i jaki kolor. Pierwiosnki [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/72/ea0d0cc8a82cf066.jpg[/IMG][/URL] Fiołki [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/15660a46e0030961.jpg[/IMG][/URL] Żonikle [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/b6fbc19633c5046c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/cb9bb20cbc92a370.jpg[/IMG][/URL] Cebulica syberyjska: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/124/0db947e138407efe.jpg[/IMG][/URL] Zawilec: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/642158aad59bdcd1.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/9fd6a9e5508c28e7.jpg[/IMG][/URL][/SIZE]
  19. Dziękujemy bardzo dziękujemy! [SIZE=4]Korzystałam podczas urlopu ze ślicznej pogody i wybrałam się na działkę. W parku oglądałam:[/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/124/8458edb20cb41d1c.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4]Nad stawkiem u podnóża Królikarni kwitł łopian:[/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/72/1e2cd3e1e7169173.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4]Pierwiosnki bardziej się rozwinęły:[/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/72/ea0d0cc8a82cf066.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4]Berberys wypuszcza pączki:[/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/c85e309ea63446ba.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4]Pszczoły mają dużo pracy[/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/72/b17652e3719b0db0.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4]Posadziłam ciemiernik:[/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/7001292eaa0498f6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/124/b13b7a68c45f9f16.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4]Widziałam też resztki ubiegłorocznych liści:[/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/124/d914820d91833bdd.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4]Zakwitły moje fiołki [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/15660a46e0030961.jpg[/IMG][/URL] Pierwszy tulipan botaniczny: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/72/1aa4e2fc3a644adb.jpg[/IMG][/URL] Żonkile: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/b6fbc19633c5046c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/cb9bb20cbc92a370.jpg[/IMG][/URL] Cebulica syberyjska: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/124/0db947e138407efe.jpg[/IMG][/URL] Zawilec: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/642158aad59bdcd1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/174/9fd6a9e5508c28e7.jpg[/IMG][/URL] Piwonie też już szybciej rosną: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/124/0f2707e74de4b89b.jpg[/IMG][/URL][/SIZE]
  20. USIA gdybym nie wiedziała w którą stronę oddalasz się po wspólnym spacerku uwierzyłabym że dziś na ul. Woronicza niedaleko swojego przystanku widziałam Aysa i Figę z męzczyzną.
  21. [quote name='Usia']Nadrobiłam wszystko i jedyne co moge powiedziec to to ze mam nadzieje ze bedzie teraz tylko lepiej. zycze zdrowia z całego seduszka. Czekamy na wiesci jak sie wyspisz ;)[/quote] Dziękuję bardzo. Ja nie śpię tylko wróciłam do pracy po przymusowym urlopie i jestem zawalona dokumentami leżącymi na 20 paletach o wadze ponad 2 ton. Wpadłam napić się herbatki. Pozdrawiam Ewa
  22. Zniknęłam chwilowo ale to nie oznacza że coś się dzieje - po prostu mam szaleństwo remontowo-porządkowo-świąteczno-służbowe. Odezwę się normalnie jak troszkę odsapnę. Pozdrawiam Wszystkich Ewa
  23. Asiu! To po prostu cudo!
  24. Bardzo Wam Wszystkim dziękuję - Ty Martusiu sama zauważyłaś że mamy problemy. Kolejny dzień minął spokojnie - liczę dni do kolejnej wizyty kontrolnej czy uda się spokojnie doczekać na wyznaczony termin 12 kwietnia!
  25. [quote name='Asiaczek']Ah, Ty, Tajny Oglądaczu... U mnie w Galerii możesz się swobodnie, bez żadnych sankcji karnych, ujawniać...:lol: Pzdr.[/quote] Och dziękuję bardzo! U Was w galerii przynajmniej zawsze można nabrać dobregp humoru, poczęstować się czymś pysznym.
×
×
  • Create New...