-
Posts
2987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Czoko
-
[SIZE=4]Zanim się roztopimy [/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Podczas upałów jakie teraz zapanowały Choculka zaprasza Wszystkich na chwilę ochłody:[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/375/943e0821e1b960a1.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/320/e99d9aeaf0cf0682.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
-
Na zmianę Frontline i Fiprex. To w tym sezonie jest pierwszy zauważony wbity kleszcz. Do usuwania mamy wypróbowane kleszczyki - te mniejsze. Pompeczka była za słaba. Upał jest taki ze zaraz idę do innego budynku! - pracuję w pomieszczeniu o lepiej izolowanych ścianach i w cieniu i tam jest chłodniej ale tam nie ma neta! - już czeka kolega, którego szkolę!
-
Wczoraj mimo zabezpieczenia Choculkę dopadł kleszcz - nie udało się go prawidłowo usunąć! Nawet weterynarz nie dał rady! Dostała jakieś dodatkowe zabezpieczeia! :placz: :placz: :placz:
-
Nie mogę się zdecydować, które zdjęcie najbardziej mi się spodobało - wracałam kilka stron żeby odkryć Kto tak utytułowany nas kokietuje przekrzywionym łebkiem - Juma? Asiu wczoraj z daleka widziałam na żywo Ciebie z dwoma trikolorkami! - nie mogłam się ujawnić bo na tym samym przejściu obok Twojego domu stałam w zatłoczonej 18. Pozdrawiam Ewa
-
Na pocieszenie zanim zakopię się w dokumentach i zniknę zacytuję kolejny odcinek z Bloga: [FONT=Times New Roman][SIZE=5][COLOR=#ff2020][B]Wiosna, wiosna, wiosna... cieplejszy wieje wiatr! [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Życie codzienne toczy się w takim pośpiechu że wcale nie zauważałam i nie relacjonowałam jak w moim najbliższym otoczeniu pojawiała się wiosna. Tuż przed majówką wydawało mi się że słyszałam po drodze do pracy pierwszego słowika, obserwowałam czy na czas matur zdążą zakwitnąć kasztanowce.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] Potem wyjechałam na Warmię i przyroda mnie zaskoczyła.... cdn. [/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Figa Bez Maku']Pierwsze zdjęcie ..ściana w łazience? Drugie i trzecie - jeż!:diabloti:[/quote] Świetnie rozpoznałaś! Teraz chyba sama rozumiesz dlaczego mówię o malowaniu tuż po zakończonym pomalowaniu.... Nie wiem na razie co to za ptaszek - wieczór spróbuje poszukać w atlasie! Bardzo się cieszę z rozwiązania "tajemnicy" Fisi.- narazie muszę sie ewakuować tylko odwiedzam Choculkę - dostałam kilka maili do natychmiastowego zrealizowania! Wszystkich pozdrawiam Ewa
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kto zgadnie co to jest?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/302/31d4934146086360.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Opuścili mnie meżczyźni więc przyszli inni goście[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/315/3217a8bec5926522.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/315/c1a0d31b0358acb3.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Niestety jeszcze nie ustaliłam kto to jest:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/370/0a5e22dbf4828850.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/315/70376d82e30e2706.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Patka']świętokradztwo jak można zostawić własna odchowaną myszkę ...[/quote] I mamę w ten sposób pozbawić w weeckend w pustym domu dostępu do neta - co chwilę włącza mi się nie to co chcę! i nic nie mogę znależć:placz::placz::placz: Nie mam do niego dziś cierpliwości - włączę sobie inny komputer! Pozdrawiam Wszystkich Ewa PS. Mała i TZ właśnie w tej chwili schodzą z Pilska - dzwonili ze szczytu!!!
-
Krzyś wszędzie chodzi z laptopem i w dodatku w nocy dostawił myszkę u znajomych. Widziałam że nie było gości to poszłam robić coś innego - teraz czeka gotowanie obiadu i działka.
-
Tak! Wszystko się zgadza! Pozdrawiam Ewa
-
Lui! Głowa do góry! Wierzę ze wszystko będzie dobrze! Bardzo mocno trzymamy kciuki i ściskamy wszystkie łapki! Teraz też siedzę sama w domu - mąż z małą wyjechał w góry nie wiem na jak długo, Krzyś poszedł do znajomych i wróci chyba jutro... taki to los gdy dzieci dorastają... Pozdrawiam Ewa
-
Hip Hip Hura! Zdążyłam przynajmniej raz na imprezę!!! Wiq a wiesz że czasem nie poznajesz starych znajomych albo się nie ujawniasz? Pozdrawiam Ewa
-
Wiq kiedy znowu przyda się trzymanie kciuków podczas kolejnych przedmiotów? Pozdrawiamy Ewa i Choco
-
Asiu zawsze podziwiam ich elegancję! Błąd już poprawiony! Najmocniej przepraszam! Pozdrawiam Ewa
-
[quote name='Asiaczek']Czoko - Włoszka miała 14 lat, jak odeszła... Cieszę się, że Czekoladka i Mąż mają tak fajnie. Niechodpoczną i nabiorą sił. A Tobie - wytrwałości. Pzdr.[/quote] Dziękuję i przepraszam - już poprawione! Żle zapamiętałam a później nie udalo mi się odnaleźć tej wiadomości. Zaraz muszę się rozłączyć - Krzyś zmienił GG i nie umiem przełączyć statusu! - co chwilę ktoś coś do Niego pisze a to tylko ja! W Blogu pojawi się w ciągu kilku dniu codziennie jakaś notatka - poprogramowałam i napisałam kilka nowych wiadomości. Narazie ukażą się same teksty - muszę popracować nad zdjęciami!
-
Odwiedziłam po raz pierwszy Brutuska - - będzie więcej oglądania (zapraszamy z wizytą na naszą stronę 96). Pozdrawiam
-
[quote name='monita']Pocieszę Was, że nie tylko Wy macie takie problemy ;) Moja sunia, wyjada wszystko co spotka na swojej drodze :shake: Już takie świństwa wyciągałam jej z pyska, że na samą myśł robi mi się niemiło :shake: Kupiłam kaganiec i chodzi w nim na spacery ( jak się bawi, to go ściągam ) Ale czasami, go nie zakładam i jak coś zje to mówię, że nie wolno i klepię ją lekko po zadku :p[/quote] [quote name='agamika']Sąsiadom naewt kaganiec nie pomógł, a wrecz ułatwił sprawe Norze, bo nauczyła sie przeciskać smakołyki przez kaganiec i w spokoju zjeść zanim własciciele zdąza kaganiec sciagnac zeby moc jej to zabrac:evil_lol: .a ilez to razy musial byc z kuuupska myty. ps. moja tez lubowala sie w odchodach ale naszescie wyrosła uffffff[/quote] Mogę tylko powtórzyć to co napisali inni. Choco też chodzi w kagańcu, też często ani myśli zareagować na komendę "zostaw", też zdarza nam się mycie kagańca z różnych paskudztw, wiele rzeczy i tak zjada - nauczyła się tak manewrować pysiem że zje smakołyk mimo kagańca. Problem jest już mniejszy niż dawniej ale wyrasta z tego baaardzo powoli. Na szkoleniu pytałam o ten problem i padło pytanie czy to przypadkowo nie retriever...
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Czoko replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Haniu kiedyś był podobny probleml - chodziło o pożyczenie suczki podczas cieczki! tylko skąd taką wziąć na zawołanie? -
[COLOR=black][FONT=Arial Unicode MS][SIZE=3][quote name='martula']Ewa trzymam kciuki za syna, aby nie popsuł sobie końcowej oceny. [/quote][/SIZE][/FONT][/COLOR][quote name='martula'] [COLOR=black][FONT=Arial Unicode MS][SIZE=3]A czy oni pojechali tak rekreacyjnie czy w jakiejś konkretnej sprawie? No i super że trafili na fajnych ludzi, którzy pozwolili z psem się zakwaterować.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial Unicode MS][SIZE=3]Pozdrawiam Marta[/SIZE][/FONT][/COLOR][/quote] [COLOR=black][FONT=Arial Unicode MS][SIZE=3]Korbielów to ośrodek OO Dominikanów. Jesienią jest zaplanowany 5 dniowy wyjazd autokarem i trzeba wszystko zorganizować i omówić, a teraz też cały czas coś konkretnego się odbywa - właśnie od dziś do niedzieli.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dziś nie mam czasu na aktualności więc przekopiuję Wam notatkę z naszego Bloga:[/SIZE][/FONT][/B] [B][COLOR=#ff2020][FONT=Times New Roman][SIZE=4]9 maj pierwsza tegoroczna burza [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Popołudniu nad Warszawą szalała pierwsza tegoroczna wiosenna burza... [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Ogarnęły mnie wspomnienia - właśnie o tej porze w ubiegłym roku w dniu pierwszej wiosennej burzy odszedł Fox, teraz 14 letnia suczka basenji Asi –Włoszka. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Życie codzienne toczy się w takim pośpiechu że wcale nie zauważałam i nie relacjonowałam jak w moim najbliższym otoczeniu pojawiała się wiosna. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Tuż przed majówką wydawało mi się że słyszałam po drodze do pracy pierwszego słowika, obserwowałam czy na czas matur zdążą zakwitnąć kasztanowce. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Potem wyjechałam na Warmię i przyroda mnie zaskoczyła.... cdn. [/SIZE][/FONT]
-
Na wyniki egazaminu musimy czekać jeszcze prawie miesiąc a teraz codziennie są sprawdziany, klasówki, prezentacje - trzeba bardzo uważać zeby sobie nie zawalic końcowej oceny.
-
[quote name='marzenna79'][B][I][FONT=Georgia][SIZE=4][COLOR=DarkOrchid] Ale podziwiam Twojego TeZecika za odwagę...:p Jechać tak w ciemno...:shake: A o szkołę Twojego synka Ewcia nie martw się...;) będzie dobrze...:cool1: Pozdrawiam serdecznie.:multi: Trzymaj się kochana.:loveu::loveu: [/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/B][/quote] Marzenko trzymam kciuki za wizytę! Mąż lubi tak pojechać w ciemno i wybierać na miejscu ja wolę robić całkiem inaczej czego efekty bywają różne. W szkole jest byle jak - informatyka jest stracona przez matematykę a dokument z FCE zniknął.... w efekcie wróciłam do domu i szukamy - jest konieczny do złożenia dokumentów najpóźniej jutro w południe!
-
Pamiętają, zagladają tylko się nie wpisują... Moje szaleństwo ma nazwę "internetowa rekrutacja do gimnazjum" - jutro mija termin I etapu naboru. - wstępne priorytety i skladanie podań.
-
Dziś mamy domowe przeżycie. Mija termin I etapu rekrutacji do gimnazjum przez internet - termin wstępnych zgłoszeń - zgłaszanie swoich preferencji i składanie podania do szkoły. Krzyś wybrał 8 możliwości w 3 szkołach... UPS... koniec przerwy - już stoi nade mną mój partner od komputera, ten którego szkolę! Pozdrawiam Wszystkich Ewa
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=4]Moi turyści dojechali na miejsce popołudniu. 1,5 godziny mąż szukał kwatery, na której ktoś przyjmie psa – smarkata wtedy oczywiście się awanturowała. Nikt nie zna adresów – rzekomo nikt nic nie wynajmuje. Ostatecznie znaleźli coś w agroturystyce – zamieszkali w pokoju na drugim piętrze.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Później z otwartymi ustami słuchałam relacji męża gdy opowiadał że nasza dzika nieufna suczka po półgodzinnym oswajaniu chodzi za gospodynią krok w krok cała zachwycona i z podniesionym ogonem. Nie podoba jej się tylko labrador tych państwa – ale jemu zbyt się spodobał właściciel suczki mimo że cieczkę skończyła już dawno.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Labradorów jak pamiętacie boi się od dawna a szczególnie od momentu gdy we wrześniu podczas Zjazdu Retrieverów pod PKiN zaatakowaały ją labradory.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Trochę gorzej mała zachowywała się gdy w domu pojawili się inni domownicy – zaczęło się oszczekiwanie ale sami prosili męża żeby pozwolił na jej chodzenie po całym domu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Koniec mojej przerwy – czas wrócić do służbowych obowiązków.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][/SIZE]