Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. Bazylowi udało sie nasikać na podłogę ale patrzył na mnie wielce zdziwony jak szybko wyciągałam go siusiającego do kuwety i stawiałam na podłodze. Jeszcze nie dawno robiłam coś zupełnie odwrotnego. Mrugając szybko oczkami pewnie zastanawiał się czy ktoś tu sobie nie robi jaj albo może jest niezrównoważony psychicznie i nie wie czego chce:razz: Umaczałam ten pasek do testów w kocich siuśkach no i niektóre kwadraciki zmieniły kolor ale za Boga nie wiem czy to dobrze czy źle. Dowiem się jutro, chyba, że ktoś z Was ma jakiś wzorzec do tego testu
  2. Bazyl zrobił coś czego nie robił od tygodnia tzn BIEGAŁ i napadał na Nikę:multi: Widać, że mu się troszkę poprawiło. Ale co mnie nastraszył to moje. Jak się dowiedziałam, że właściwie to jego koniec może nastąpić w każdej chwili to resztę wizyty, zamiast trzymać go do zastrzyków, to przesiedziałam z głową między kolanami i wet więcej miał kłopotu ze mną niż z Bazylkiem :oops:
  3. właśnie wróciłam z Bazylem. Na szczęście obsiusiał mnie mocno po drodzę (jasna bluzka) więc było widać, że mocz nie zmieniony (tzn. bez krwi) Pan doktor zrobił mu usg nerek, wyglada to na mocny stan zapalny a nie zmiany genetyczne czy jakieś inne, zwłaszcza, że Bazyl ma gorączkę 40,7 st. Dostał zastrzyki ze trzy i jutro do kontroli. Wieczorem mam mu zmierzyc gorączke znowu i wymusić na nim sikanie poza kuwetą aby przyłożyc taki pasek do analizy moczu. Mam nadzieję, że będzie co raz lepiej ale kciuki bardzo potrzebne i bardzo o nie prosimy :modla:
  4. Byłam dzisiaj z Bazylem u swojego weta, bo kociuch jakis taki niemrawy zrobił się, duzo pił, duzo siusiał, nie bawił się prawie wcale. Okazało się, że ma nerki-olbrzymy, rokowania bardzo nieciekawe, żeby nie powiedzieć tragiczne. Dostał BETAMOX L.A. i glukozę. Chcę go skonsultować z jakims guru od chorób nerek w Krakowie. Kogo możecie polecić? Pilna sprawa!
  5. baffi, tutaj jest link do naszej strony gdzie jest zebrana "do kupki" informacja o wyższości posiadania dwóch kotów zamiast jednego ;) [URL]http://afn.pl/porady_kot.htm#kontakt6[/URL] poza tym, Żwirek faktycznie kręci z Muchomorkiem, szkoda ich rozdzielać;-)
  6. na 99% wsztstkie mają domy tylko czekamy na transport a w jednym domu kończymy uzgodnienia dotyczące zabezpieczeń okien, bo nie wydam ani pół kota tam gdzie nie będzie ta połówka bezpieczna
  7. uznali moje argumenty o wyższości dwóch kotów nad jednym za sensowne:loveu:
  8. Dzwoniłam dzisiaj do Pani Juli, która wraz ze swoim chłopakiem przygarnęła Psotka z Felicjanem. Maluchy rozrabiają ale w normie tzn między sobą i nic nie niszczą. Jedzą ze wspólnej miski czego nauczyli się u mnie, bo wcale nie chciało mi się ciągle myć 6 misek Korzystają z kuwetki, aczkolwiek nadal z gazetami, bo mają upodobanie w jedzeniu piasku Może dzisiaj będę mieć już zdjęcia z nowego domu
  9. Wandul, jak zawsze, umie człowieka pocieszyć :diabloti:
  10. Sońka twardo "karmi" właśnie Bazyla, przynajmniej ta dwójka jest święcie o tym przekonana :lol: A Psotek z Felicjanem pojechali przed chwilą do domu, mam nadzieję, że będzie ok. Pozostałe też już niedługo. A ja oczywiście bęczę, bo moje dzieci wyfruwają z domu
  11. Sońka twardo "karmi" właśnie Bazyla, przynajmniej ta dwójka jest święcie o tym przekonana :lol: A Psotek z Felicjanem pojechali przed chwilą do domu, mam nadzieję, że będzie ok. Pozostałe też już niedługo. A ja oczywiście bęczę, bo moje dzieci wyfruwają z domu
  12. Z wielkim żalem muszę przekazać informację, że 21.06.2007 Vanilka odeszła, spokojnie, cichutko, bez bólu. Do zobaczenia, kochana psinko [']['][']. Odeszłaś kochana, w swoim domu, zdążyłaś zaznać ciepła i miłości a teraz biegaj sobie po zielonych łąkach za Tęczowym Mostem
  13. No i kończy się pomału Sońkowe matkowanie, kociuchy pomalutku wyprowadzają się na swoje. Sonai będzie pewnie ryczeć razem ze mną :shake:
  14. Pani zmieniła plany i była już dzisiaj także jutro do swojego domu wędruje ...Psotek z Felicjanem:loveu: :loveu: :loveu: Chłopaki będą razem, Felicjan będzie p. Juli a Psotek p. Bartka, żeby żadnemu z nich nie było przykro;) Panna Rosia już na walizkach, bo pod koniec tygodnia ma transport do Beamichy. A Nika i Bazyl i/lub Bonifacy pojadą prawdopodobnie do Lublina
  15. [quote name='matusz5']do schroniska podrzucono kociaki, jest ich chyba, jak pamiętam 6 albo 8 [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/1217/img1989ef9.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/9130/img1990us4.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/4021/img1991us0.jpg[/IMG] [/quote] o jakie są pysznościowe :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  16. Zadzwoniła dziś pani, która od razu przypadła mi do serca, bo jak juz odpowiedziała tak jak chciałam na różne pytania dotyczące domu, umów i wizyt to gdy zapytałam, który to ma byc kotek to stwierdziła, że kotek to jest do kochania a nie do wybierania kolorów:loveu: . Jako, że Nika jest wstępnie zarezerwowana, to któryś z panów powinien wkrótce zmienić miejsce zamieszkania. We wtorek okaże się który
  17. Serdeczności, Wandziu:Rose: :Rose: :Rose: !
  18. dla fanów Soni - na pierwszym zdjęciu jej podopieczni, na kolejnych ciotka w akcji Grzeczne, śpiące Miauciki [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/4/4229a32494526a67.jpg[/IMG][/URL] Sceny z dzisiejszego molestowania Bazyla: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/4/78009dab565239e3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/4/2d3151c9703ffed6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/4/503d699c550ccf1a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/4/36852b2b09df9f77.jpg[/IMG][/URL]
  19. Grzeczne, śpiące Miauciki Sceny z dzisiejszego molestowania Bazyla:
  20. [quote name='black_sheep']Ja oczywiście urwałam się z choinki. Gdzie i o której ta wystata...?[/quote] a ja jeszcze bardziej albo z jeszcze większej. Przecież u mnie leży tona ulotek AFN do rozdawania:shake:
  21. to może ja przyjadę ze swoimi kociuchami, żebyś miała czym te worki napełniać?:evil_lol:
  22. Doprowadzą mnie kiedyś do zawału. Jak tylko któryś robi się "niewyraźny" to ja mam juz stres, że będzie zaraz ciężko chory a może już jest. Dzisiaj Psotek tak się zachowywał a to nie zawsze jadł, a to za długo spał, a to nagle przestał się bawić więc ja już na baczność i wnikliwa obserwacja, analiza zachowań i Bóg wie co jeszcze :shake: Po tej śmierci Miaucinki popadam w jakąś paranoję:roll:
  23. widać jednak Esza była mu pisana:loveu:
  24. jutro albo we środę idziemy się odrobaczać hurtowo tzn ja może niekoniecznie :evil_lol: ale małolaty jak najbardziej
  25. Zdrojka, mam ogłoszenie na gazecie, niestety cisza. Fona, piątkowe spotkanie sie nie odbyło, pani nawet nie zadzwoniła. Zadzwoniła inna równiez w sprawie Niki, która zapytana o zabezpieczenie balkonu odrzekła, że jej kot od 9 miesięcy po nim wędruje i nie spadł (2 piętro):mad: Bazyl jest już cały mój:) jak tylko mnie widzi to leeeci, siada przede mną i włącza traktorek albo wspina sie na łapkach aby go wziąć na ręce. Pieszczoch pierwsza klasa:loveu: Kociuchy dwa razy dziennie zostaja wypuszczone na pokoje. Świetnie wspinają się na łózko i skaczą z niego na ławę:mad: :evil_lol: . Panna Rosia oczywiście chowa sie pod łóżeczko a Psotek wyżera piasek z dorosłej kuwety. Panowie pingwinki trochę mnie martwią, bo Bazyl był zawsze największy a teraz z jedzeniem u niego kiepsko i stał się bardzo drobny przy rodzeństwie. Za to z uporem maniaka doi Sońkę a ta w siódmym niebie. Bonifacy znowu dzisiaj wymiotował pół dnia. Zobaczymy co będzie jutro. póki co idę ich nakarmić, posprzątać kuwetkę i może w końcu spać
×
×
  • Create New...