Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. zapakuję ją w dziecięce body, do tej pory świetnie się sprawdzało na innych bezdomniaczkach
  2. odczekać chwilkę czy nadal probować uczyć pić ze spodeczka? brakuje mi czasu na karmienie dwa razy dziennie, to dodatkowe 1,5 godziny, które musiałam dopisać do mojej 26 godzinnej doby :evil_lol:
  3. no i rozdziabala sobie tę ranę jak się okazalo:mad: Ale jak bayla grzeczna jak jej p. doktor dłubal w tym, wyciągal resztę nitek. Leżała grzecznie na pleckach, dobre 20 min. Trzęsła się tylko bidusia i serduszko biło jej tak strasznie szybko :shake: . Zniosła wszystkie psikania, maziania, dziabanie pensetką i przycinanie węzełków. Plaster na brzuchu, stworzony specjalnie dla niej (doktor wykonał za pomocą nozyczek, gazika i lepca istne rękodzieło) doniosła aż do domu, miała go no ... ze 12 minut, niewiele krócej ten opatrunek był tworzony :evil_lol: . Teraz paistuje małe miauciki. Ułożyła się z nimi w pudełku i udaje ważną ciotkę z Ameryki
  4. wymienilam pudelko na wyższe, przynajmniej same nie dadzą nogi. Felek, łajza pierońska, wystraszył mnie dzisiaj, bo wciągnął mleko nosem i usiłował się udławić. Spociłam się jak mysz ze strachu i mało mu nie przetrąciłam kręgosłupa, ale w końcu przestał się wygłupiać i mnie straszyć i zaczął oddychać normalnie
  5. piękne dziewczynki a srebrny Bazyl - istne cudo :loveu: :loveu: :loveu:
  6. wysłałam Ci mail'a na podany w PW adres
  7. Ratunku!!! Zabierzcie ode mnie tę szarańczę :modla: :modla: :modla: Pudełko poszło w drzazgi, wiszą wczepione w resztę podwyższenia pazurami płacząc w niebogłosy: "chcemyyyyy wyyyyjść!!!!". Wypuściłam je wczoraj w przedpokoju, bo tam mają najmniejszą szansę wleźć w jakąś dziurę, pod warunkiem obstawienia wejścia do kuchni. Wybzikowały się z pólgodziny, Sońka zgarniała je łapą ciągle, bo nie chciały jej słuchać i rozłaziły się po kątach. Wymyte zostały na wysoki połysk. Ale do zagnania ich do zagródki musiałam ściągnąć z łóżka (bo to juz środek nocy był) najstarsze dziecię do pomocy, bo one poruszają się w tempie ekspresowym w czym śliskie panele bardzo im pomagają. Zanim złapałam dwa, jedno biegło rączym kłusem za lodówkę a drugie usiłowało wykąpać się w kociej misce z wodą:diabloti: A jak się wchodzi do łazienki i nie śpią to stoją rządkiem na dwóch łapkach i drą dzioby aby wyjąć je z pudełka
  8. się umówiłyśmy z p. doktorem, mam nadzieję, że to nic poważnego. Ten kto mnie doprowadzi kiedys do białej gorączki, zółtej febry i czarnej ospy:mad: . Jako, że na szczęście wszyscy znają sprawcę tego nieszczęścia czyli posiadania przeze mnie kota Soni więc rachunek za leczenie mnie z ciężkiej nerwicy wyslę do KIELC :evil_lol:
  9. [quote name='zdrojka']Cieknie coś z niej? Czy jest tylko zaczerwieniona? Spuchnięta? Rozeszła się?[/quote] to jest takie ... rozślimaczone, zaczerwienione i nie wiem na ile coś cieknie a na ile ona to liże i dlatego jest mokre
  10. [quote name='zdrojka']A co jej w brzuszek? Jak to wygląda?[/quote] a tak się jej jakos paprze ta rana. Przecież to już ponad tydzień czasu
  11. Sonia nie mogła dzisiaj opanowac miaucików. Ja rozeszły sie po przedpokoju we wszystkie strony to ciotka zgłupiała. Nie wiedziała w co "ręce" włożyć. Nie podoba mi się Soni brzuszek po sterylce :shake: . Jutro wet. Sońka dawno nic nie nazdziwiała więc postanowiła znowu podnieść mi ciśnienie :mad:
  12. no, jesteśmy już po karmieniu. Najlepiej idzie Felusiowi, reszta jeszcze ma problemy ale z zakraplacza superowo :loveu: Szkoda tylko, że to trwa po 40 min, bo zdązyć rano do pracy co raz trudniej:shake: . Ale jak brykały dzisiaj :crazyeye: Nika skacze na równych nogach w górę, bardzo wysoko, Bazyli gania po pudełku jak pijany zając. Właśnie zdemolowały pudełkowe podwyższenie, łobuziaki
  13. To nie jest Twoja wina, gdybysmy przyjmowały wszystkie kociuchy to nie miałabys 6 a ja 7 tylko 150. Biedna malutka :-( dlaczego nie udaje się im wszystkim pomóc? Tak trudno się z tym pogodzić
  14. Czas na odpoczynek. Opieka nad dziećmi jest taka wyczerpująca:
  15. Ciotka Sonia w akcji (Panna Rosia przezyła mycie :evil_lol: )
  16. Zmęczyły się tym myciem obydwie ;) [U][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/369/b0483a5ba638deb5.jpg[/IMG][/URL][/U][URL="http://www.fotosik.pl"][/URL]
  17. Dla fanów Sońki: toaleta Panny Rosi (biednej kocince oczy wyszły na wierzch od tego ciotczynego mycia:p [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/369/8117e3c77c9e02d5.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='Gem']Obawiasz się mojego daru przekonywania? :eviltong: :roll:[/quote] nawet nie zaczynaj:cool1:
  19. na razie ćwiczymy picie ze spodka, z kuwetką tez niedługo zaczniemy
  20. zegar nieubłaganie odlicza ostatnie chwile dla Kary:-(
  21. [quote name='Gem']Tak :) Ale do adopcji czwartego kota namawiać Cię nie będę ;)[/quote] Moja wdzięczność nie zna granic ;) . Ale nie będę prowokować losu i kategorycznie stwierdzać, że i tak nie udało by Ci się namówić mnie na zamianę miejsca tymczasowego w stałe
  22. Zawsze mogę Ci jeszcze wypożyczyć ciocię Sonię, jako piastunka jest rewelacyjna ;)
×
×
  • Create New...