Jump to content
Dogomania

dziuba

Members
  • Posts

    497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dziuba

  1. [quote name='Luna007']ufff to dobrze, bo już się zaczełam martwić - ona jedzie do mnie[/quote] cudownie :loveu: będziesz musiała porozmawiać sobie z nią poważnie, jak matka z córką, bo trochę sie za nią naganialiśmy :)
  2. Znalazl się - a raczej znalazła :) Dziewczynka jest we Woclawiu i o ile mi wiadomo ma jechać gdzieś dalej ???
  3. pierwsza dotarłam do domu, więc opowiem na szybko - widać poprawę, są jacyś dwaj nowi pracownicy, sa dary od jakiejś szkoły (koce itd itp) i generalnie jakby się coś ruszyło. z dobrych wiadomości - dobermany są 2, a nie 3, jak wcześniej pisałam, oba są na zdjęciach. owczarek niemiecki i ten psiak kaukazowaty ze zdjęć to suczki - młode. a teraz nowe odkrycie - w zabitym deskami kojcu siedzi husky!!! nikt go wcześniej nie zauważył, pracownik mówi, że w ogóle nie chce się ruszać z miejsca. jest tam od 4 m-cy :( jest też totalnie skołtuniony i zadredowany sznaucer olbrzymi!!! mamy nowe zdjęcia, dzisiaj wrzucimy.
  4. Napisałam już do mar.gajko w tej sprawie.
  5. Podnoszę psiaki w wielkiej potrzebie !!!
  6. Bea - dziekuje slicznie! Ta mala dziewczynka strasznie mi utkwila w serduchu :loveu: Justine - ona jest duzo mniejsza niz dog argentynski, tak ponizej kolana. Strasznie calusna. Nie ma jej chyba jeszcze na molosach. Bernardyna niestety nie widzialam na zywo, ale dziewczyny na pewno napisza o nim cos wiecej.
  7. Amstafka jest wprost przeurocza, zachowuje się jak taki wyrośnięty szczenior, ciągle zamęcza o pieszczoty i zabawę :) Jest tam jeszcze jeden, który mi utkwił w pamięci - wilkowaty. młodziutki (myślę że ok roku), w kolorze "pieprz z solą", włos puchaty, wielkości owczarka niemieckiego (może nieco mniejszy). Również bardzo przymilny, ciągle nadstawiał głowę do głaskania. Nie ma nawet zdjęcia :-( I proszę wszystkich o zachowanie spokoju, kroki prawne wobec schroniska są już podjęte, skupmy się na zwierzętach a nie na wzajemnych uszczypliwościach.....
  8. I jeszcze ujęcie trzech zareklamowanych psiakw na wspólnym wybiegu. Nikt nie zasługuje na taki "dom" :( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img401.imageshack.us/img401/5809/dscn7552fn3.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/5809/dscn7552fn3.jpg[/IMG][/URL][/URL]
  9. Są też 3 dobermany: Sunia czekoladowa, przebywala na wybiegu, z chorobą skóry (swierzb? nużyca?), ma wyłysiałe placki. W tych warunkach długo nie wytrzyma, musi trafić na leczenie. Pobudka miłośnicy dobciow ! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img243.imageshack.us/img243/2234/dscn7550vs5.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img243.imageshack.us/img243/2234/dscn7550vs5.jpg[/IMG][/URL][/URL] A oto Pan Dobek, siedzi w budynku, początki choroby... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img101.imageshack.us/img101/7342/dscn7605eh6.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/7342/dscn7605eh6.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img244.imageshack.us/img244/2318/dscn7606bg1.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img244.imageshack.us/img244/2318/dscn7606bg1.jpg[/IMG][/URL][/URL] Jest też trzeci piesek, w najgorszym stanie, zdjęć narazie nie posiadamy. Te dobermany już mają problemy skórne, bez badań nie jesteśmy w stanie powiedzieć co im dolega.
  10. Duży piękny smutas przebrany za owczarka kaukaskiego (tak mi się wydaje :) ) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img176.imageshack.us/img176/3981/dscn7561pq9.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/3981/dscn7561pq9.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://imageshack.us%5D%5BIMG%5Dhttp://img245.imageshack.us/img245/5996/dscn7575ch7.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img245.imageshack.us/img245/5996/dscn7575ch7.jpg[/IMG][/URL][/URL]
  11. Owczarek niemiecki długowlosy - prawdopodobnie chłopak, był na wybiegu z innymi psami. Narazie nie wiemy o nim nic więcej [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://img77.imageshack.us/img77/4640/dscn7553qt4.jpg%5B/IMG%5D"][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/4640/dscn7553qt4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://img143.imageshack.us/img143/8571/dscn7653oc3.jpg%5B/IMG%5D"][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/8571/dscn7653oc3.jpg[/IMG][/URL] dzieki Tigress - zaraz ja tam wkleje :)
  12. Oto następne bidy. Przemiła, nieustannie kręcąca dupką, młoda dziewczynka terierkowata. Jeszcze wygląda na zdrową, trzeba ją stamtąd wyciągnąć :( [B]MA DOMEK :) :) :) [/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://img237.imageshack.us/img237/2092/dscn7562cy6.jpg%5B/IMG%5D"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/2092/dscn7562cy6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://img176.imageshack.us/img176/4271/dscn7581ev8.jpg%5B/IMG%5D"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/4271/dscn7581ev8.jpg[/IMG][/URL]
  13. Jak cudownie :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Negri - gratuluję wspaniałej rodzinki :)
  14. haha Negri ja rowniez średnio wszystko łapię ale już wiem, że TZ = towarzysz życia -- mąż, chłopak itd itp -- ktoś wpadł na to chyba po to żeby nie wchodzić w szczególy :evil_lol: Makulka - a ten Pan był siwy? Znam tam takiego jednego aty-bohatera, na którego widok aż mi... :angryy: Takie teksty są właśnie w jego stylu. Dzisiaj wszyscy sie wkurzali na ten gips i pytali, kto go tak "w domu" poobcinał (a ja tłumaczyłam że raczej mało prawdopodobne żeby ktoś bawił się w weta, a i gumiarza też raczej nie podejrzewalam o to, że wykazał jakieś zainteresowanie suczką i jej opatrunkiem) Ale jasna sprawa, że nie ma co tego rozgrzebywać, tylko cieszyć się z domku :multi:
  15. No to po zawodach - wujo wpadł po uszy, to pewne! Mój TZ zakochany w Nelce. Koleżanka miała przyjechać do Klinik na chwilkę, a Misia ją tak zaczarowala, że siedziała z nami przez całą wizytę (3 godziny). Pani Dr jak tylko nas zobaczyła, zaciągnęła do sali bez kolejki, tłumacząc ludziom w poczekalni że to Matka Polka i "sami państwo rozumiecie..." :evil_lol: Dlatego nie do końca zgadzam się ze stwierdzeniem, że się nie przejmują - w odróżnieniu od innych moich wizyt na AR tym razem byłam mile zaskoczona. Tym bardziej że 150 zeta za taki zabieg to chyba też nie jest cena "rynkowa". Nie wiem jak to było z tym gipsem, Nela miała obtarcia w pachwinach - czyli opatrunek pierwotnie chyba był dłuższy (chyba że to pozostałość po pierwszym gipsie). Makulka - czy ten opatrunek od początku sięgał tylko do połowy uda? Kto go zakładał?
  16. Makulka - to Ty byłaś z Misia na zmianie gipsu?
  17. Byłam dzisiaj z sunią na klinikach. Wieści dobre :) i niedobre :( Dobrą wiadomością jest na pewno ta, że gips został usunięty. Niestety noga nie zrosła się prawidłowo, ponieważ ten "drugi" gips był za krótki i kończył się dokadnie w miejscu złamania - w wyniku tego gwóźdź kawałek po kawałku się wysuwał i kość ponownie się złamała. Rana na biodrze to nie była odleżyna, tylko efekty gwoździa wyłażącego na światło dzienne. Na początku wyglądało to bardzo kiepsko, wydawało się, że cała operacja poszła na marne i trzeba będzie jeszcze raz składać kości. Sunia została zabrana na wyjęcie felernego gwoździa -- Pan Dr podczas tego zabiegu stwierdził, że całość "jako tako" się trzyma i ponowne gwoździowanie nie ma sensu, bo tak na prawdę nawet nie będzie jak tego umocować. Został założony sztywny opatrunek (nie gips), który Nela ma nosić przez 10 dni. Nózia nigdy nie będzie całkiem sprawna, ale jest nadzieja, że jak zniknie ból związany z gwoździem, złamaniem i poranionym ciałkiem, to nela przekona się do używania łapy. Negri - słowo pisane jest zawsze pewniejsze niż mówione dlatego wypunktuję wszystkie instrukcje :) - w przyszły piątek lub na początku jeszcze następnego tygodnia (czyli w okolicach 15 stycznia) trzeba się zgłosić na kontrolę i zdjęcie opatrunku. Najlepiej być tam przed południem, wtedy są wszyscy lekarze, którzy znają Misię, a przede wszystkim jedna przeurocza Pani Dr, która nad malutką pieje z zachwytu :) - Opatrunek w pachwinie jest dość ciasny, jeśli będzie bardzo obcierał, trzeba naciąć delikatnie w pachwinie jego środkową warstwę (taki bandaż gazowy), ale nie ruszać ligniny ani niebieskiego bandaża. Tylko nie za bardzo, żeby się wszystko nie zsunęło. - Dzisiaj Nela dostała antybiotyk, rana nie jest zaszyta, dlatego spod opatrunku może czasem coś pocieknąć, ale to normalne i trzeba nóżkę zostawić w spokoju. - Karmić częściej ale malutkimi porcjami (bo opatrunek uciska brzuszek). Niestety nie ma możliwości odebrania faktury za zabieg (bład systemu - nie można wydrukować bo faktura jest z zeszłego roku) ani wystawienia jej ponownie na AFN. Lekarze próbowali kombinować, ale nic się nie da zrobić. W przyszłym tygodniu mam się zgłosić po taki ładny rachunek za operację, na którym będą różne ichniejsze pieczątki i w ogóle miód malina :) to jedyne potwierdzenie zapłaty jakie możemy uzyskać. P.S. dzisiaj nic nie zapłaciłam :)
  18. Będę się bronić rękami i nogami :mad: ale jak się uprą to trzeba będzie wysupłać $$$$, zmiany opatrunków podobno były darmowe, ale np za antybiotyk już policzyli. A jutro i trzeba usypiać i obfocić i jeszcze gwoździa wyjąć.... będzie się działo Fakturę wydrę, o to spokojna głowa :)
  19. Ulv - może poczekajmy do jutra - nie wiem czy nas nie skasują na AR (za RTG czy cuś) a ja jestem golutka :oops:
  20. W takim razie bede po Nelly w okolicach 10. Ulv mam nadzieje ze kogos zastane :)
  21. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Cieszymy sie za domek :) Ja tak tylko niesmialo zapytam czy w zwiazku z powyzszym Nelly bedzie miala "domkowy" transport na AR :oops:
  22. Przegapilam nowy watek, wiec powtorze - nie moge jutro jechac na AR, a trzeba byc tam grubo przed 13. Moze ktos sie skusi? :) Przyda sie autko bo Misia bedzie prawdopodobnie usypiana (RTG + wyjecie gwozdzia). Jesli nie to wstepnie zglaszam sie na pojutrze.
  23. Dorothy - wystający kręgosłup i miednica u Filipa nie musi być oznaką niedożywienia. Mój pies ma dysplazję i bardzo oszczędza tylne lapy --- cały tył ciała jest chudy jak u charta, a zapewniam, że nie jest niedożywiony :) Po prostu mięśnie nie pracują tak jak u zdrowego psa, przez co nie mogą się prawidłowo rozwinąć. Chudość Filipa może być "jedynie" wynikiem choroby.
  24. Kurcze Tuxman umiesz dolewac oliwy do ognia...
×
×
  • Create New...