Jump to content
Dogomania

zaneta

Members
  • Posts

    411
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaneta

  1. Psotko - odwiedź mnie proszę i pomóż. Stale wydaje mi się, że dotykasz mnie swoim malutkim noskiem i leżysz przy mojej nodze. Teraz pomóż mi podjąć decyzję, kto jeszcze może znaleźć swoje miejsce w naszym dziwnym stadzie? Jutro oddaję małego mruczącego Rydzyka do jego nowego domku, zajmiemy się oswajaniem jego bojażliwej siostrzyczki i znajdziemy spokojnego staruszka, aby ogrzał się w naszym domku na końcu swej trudnej drogi. Tylko Psotko wskaż mi, kto będzie z nami szczęśliwy i kto nas potrzebuje najbardziej bo ja szukając podobnego do Ciebie maleństwa nie mogę się zdecydować, tyle jest ich i najchętniej to wszystkie bym zaprosiła - ze schronów, z Zamościa, Łomianek, Horbutowic, Orzechowic, MIelca, Rudy Śląskiej ...
  2. [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2233/2538918703_8fde5cb23c_m.jpg[/IMG]poznała nasze 2 kotki - Kicię, na zdjęciu i Myszę, które ją pilnowały.
  3. Witajcie, cieszę się widząc jeszcze Was na wątku naszej Psotki - najdroższej kruszynki. Właśnie szukając Rudego znalazłam JĄ na allegro a te maluchy czekały na ogródkach działkowych w Szczecinie. Nie wiem, co z ich rodziną bo są tylko 2 maluchy:multi::multi:, starsze - chyba rodzeństwo, są zupełnie dzikie, tak jak i ich mama, ale postanowiłam je połapać, wysterylizować, może się ucywilizują bo na działkach długo nie pożyją i są chore. Już mam chętnego na rudasa więc u mnie pozostanie szylkretka, mniejsza, słabsza i bardziej lękliwa, chyba dziewczynka. W miejscu, gdzie siedziały maluchy, zostawiam jedzenie dla ich mamy - musimy się poznać bliżej:loveu::mad:.Moja jedna sunia, teraz po sterylizacji, 2 lata temu karmiła kocię i pilnowała, jak swoje dziecko. Ciekawe,jak teraz zareaguje na jedno, bo za 2 nie nadąza:evil_lol:.
  4. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3017/2571649048_2e3eee3cfb_m.jpg[/IMG]Kociaki z działek, chciałam zabrać z mamą bo powinna jeszcze je karmić- mają ok.5 tyg. spłoszona kocica uciekła, teraz na nią polujemy aby zrobić sterylkę bo zaraża kocim katarem, który dała dzieciom a one już leczone i zdrowieją i wszystko wcinają - rosną w oczach i zaczynają tresować psy
  5. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3262/2570823207_73394c5d97_m.jpg[/IMG]http://www.flickr.com/photos/21046352@N08/2571649048/[IMG]http://http://farm4.static.flickr.com/3017/2571649048_2e3eee3cfb_m.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3056/2570824057_a8e040e128.jpg?v=0[/IMG]:placz:Psotko, daj nam jakiś znak, bo brakuje nam Ciebie bardzo- malutkiej, słabiutkiej blondyneczki. A nasza pani nas dokociła i przyniosła jakieś miałczące bidy z ropiejącymi oczkami i robi im zastrzyki i myje i stale karmi, ciekawe, co z nich wyrośnie - czy będą szczekać i z nami się bawić?
  7. [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2069/2539937042_d80bd16e0d_m.jpg[/IMG] Już nie cierpi tylko biega sobie po łąkach na słonku a my tu tęsknimy
  8. [IMG]http://www.flickr.com/photos/21046352@N08/2520842999/[/IMG]
  9. [IMG]http://www.flickr.com/photos/21046352@N08/2520842999/[/IMG][IMG]http://www.flickr.com/photos/21046352@N08/2520842999/[/IMG]Psoteczko - Kicia stale Cię szuka i nie rozumie,gdzie zginęłaś nam, tęsknimy...
  10. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3261/2546462990_120d2fa6f6.jpg?v=0[/IMG]
  11. Śliczny Hugo! właśnie ryczę,gdy na niego patrzę- biegają sobie z Psotką wyzwolone z ziemskich chorób. Wiem, że nie można pomóc wszystkim a ja tak egoistycznie wybrałam Psotkę, bo zupełnie przypadkiem ją zobaczyłam na allegro i zaraz ją pokochałam. Uwielbiam terierki a mój TZ wilczury i takie pieski są nam najbliższe, niestety. Moja Kera na zdjęciach z Psotką, też jest adoptowana i czuła się od początku u nas jak w swoim domu. Chciałabym pomóc Waszej pięknej sznaucerce ale się boję kolejnego szybkiego rozstania. Trzymam za nią kciuki, tak jak i za inne bidule, aby znalazła domek
  12. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3022/2545638443_d37f00690e_m.jpg[/IMG][IMG]http://farm4.static.flickr.com/3259/2546464546_730f17e22a_m.jpg[/IMG][IMG]http://farm4.static.flickr.com/3188/2546464914_70ea44d6ab_m.jpg[/IMG]one też już są za TM z Psotką
  13. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3106/2545211947_8d15db9eac_m.jpg[/IMG][IMG]http://farm4.static.flickr.com/3137/2545212339_16b816a9fd_m.jpg[/IMG]:placz::placz::placz: tęsknimy wszyscy
  14. Znalazłam dziś taki piękny utwór : Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie. Nagle za krzaka wyszedł Diabeł: - Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan. - Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu. - I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział: - Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce. - To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. - Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi. - Dobrze - odparł dobry pies. - Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat. - Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie? - Właśnie o to chodzi. - Jak to? - zdumiał się pies. - Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów. I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM... [B]Anna Starek[/B] [B]poprostuania(at)gmail.com [/B]
  15. Wczoraj odeszła za TM wspaniała, dzielna i piękna Psotka, która mnie znalazła na ostatni tydzień sweg życia http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10241226#post10241226
  16. [quote name='Celina12']"Stoję przy Twoim łóżku, przyszłam chociaż zerknąć widziałam jak płakałaś i ciężko Ci było zasnąć zapiszczałam cichutko gdy ocierałaś łzę z policzka "to ja" nie zostawiłam Cię, jestem tu i czuję się dobrze kiedy przyjdzie czas i przekroczysz tęczowy most, spotkamy się po drugiej stronie pobiegnę do Ciebie co sił w łapach i zawsze będziemy razem chciałabym Ci pokazać tyle rzeczy, jest tyle miejsc do zobaczenia bądź cierpliwa, dokończ swoją podróż, a potem wróć do mnie - do domu..." Śliczny wiersz - bardzo dziękuję. My miałyśmy dla siebie tylko tydzień a miało być kilka lat........Tak boli..........
  17. [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2315/2520837991_6d435b9719.jpg?v=0[/IMG]
  18. Bardzo stało się pusto w domu, byłam już dziś w naszym schronisku........Psotki tam nie ma ale chce uratować następne biedactwo. Serce mnie jeszcze bardziej boli po tej wizycie.[IMG]http://farm3.static.flickr.com/2233/2538918703_8fde5cb23c_m.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2056/2539741274_f3f869c0e9_m.jpg[/IMG][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2069/2539937042_d80bd16e0d_m.jpg[/IMG][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2291/2539740514_2aa4dbdbe5_m.jpg[/IMG]
  20. [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2056/2539741274_f3f869c0e9_m.jpg[/IMG][IMG]http://http://farm3.static.flickr.com/2069/2539937042_d80bd16e0d.jpg?v=0[/IMG]
  21. :-(Tak, to chyba jest najgorsze - nie wyobrażam sobie tego i nie mam jeszcze dystansu do śmierci, nadal mnie przeraża. Psotka trochę mi w tym pomaga aby zrozumieć, że nie wolno uciekać i trzeba być z umierającymi w ich drodze. Tak przecież jest i z ludżmi, którzy umierają z dala od bliskich, w szpitalu lub hospicjum. Dziś nie zasnę[IMG]http://farm4.static.flickr.com/3027/2538919511_c424e2873d.jpg?v=0[/IMG]
  22. [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2036/2539742044_ae415df8b3.jpg?v=0[/IMG][IMG]http://farm4.static.flickr.com/3027/2538919511_c424e2873d.jpg?v=0[/IMG][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2381/2538917931_ab5fa07b2b.jpg?v=0[/IMG]
  23. Rozumiem. Tak miało być. Szykuję kolację moim szczęściarzom i idziemy na dalekie spacerki w las bo nie mogę się niczym dziś zająć z tego płaczu. Jesteście wspaniałe, pomagacie takiej wielkiej ilości nieszczęsnych stworzeń........Mnie ta jedna istotka całkowicie rozbiła ale ona już nie cierpi a ja się pozbieram właśnie dzięki moim kochanym psiokotom
  24. Śliczny wiersz.:placz: Cały czas płacząc myślę, dlaczego tak szybko to się stało, bo przecież nie o wiek tu chodzi. W jej wieku pieski jeszcze cieszą się życiem i nie myślą o odchodzeniu. Ale ona już chyba wiedziała, tylko tak się bała, że prosiła aby ktoś jej pomógł i potrzymał na rękach w ostatniej drodze. Jej szkielecik - krańcowe wychudzenie świadczyły o tym, że dawno już chorowała, dlatego chudła mimo Waszych starań a nie lubiła dotykania i zabiegów pielęgnacyjnych bo wszystko ją bolało :shake::shake::shake:
×
×
  • Create New...