Jump to content
Dogomania

zaneta

Members
  • Posts

    411
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaneta

  1. Tola zaadoptowała się bardzo szybko, ma już swoje ulubione miejsca w domu, w stado weszła bezkonfliktowo przyjmując rolę księżniczki :loveu: i została spokojnie wpuszczona nawet do łózka, gdzie od zawsze królowała Fuśka, niedopuszczająca nigdy innych naszych psiaków do tego miejsca. Staram się poznawać jej ulubione menu bo trochę "dziwaczy" ;) z jedzeniem - przyjmuje tylko posiłki z dłoni, czasem muszę jej pomazać nosek aby go oblizała i poznała smak a wtedy zaczyna dalej jeść - kogel mogel bardzo jej smakował:multi:
  2. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3536/3239224316_5576ff301a.jpg?v=0[/IMG][IMG]http://farm4.static.flickr.com/3130/3239224042_eea98ab9d5_m.jpg[/IMG][IMG]http://farm4.static.flickr.com/3354/3239224578_f938f9a4bb_m.jpg[/IMG]
  3. Dziś był wesoły dzień, Tola je coraz lepiej ale nadal trzeba jej dawać z ręki, coraz bliżej powierzchni talerza aż sama trochę wsadzi w niego swój nosek. Trzy razy zjadła spore posiłki mięsno- ryżowe, tablety tylko w pasztetce:razz:, dodatkowo smaczki witaminowe o smaku szynki ale tylko kilka, mimo że chciała więcej i bardzo się dopominała. Była też na ogrodzonym wybiegu, puszczona ze smyczy biegała z psiakami bardzo szybko i wesoło ale na moje wołanie reagowała natychmiast, przybiegając w podskokach. Chętnie wskakuje do auta, na kanapę i do łóżka:loveu:, w dzień pilnuje swego legowiska, gdzie odpoczywa, gdy wszyscy są w kuchni. Lubi schodzić z nami do piwnicy, gdzie jest dużo dziwnych zapachów ze zgromadzonego tam drewna kominkowego, zapasów spożywczych, staroci, zimujących kwiatów ogrodowych i starych szaf. Tylko na strychu jeszcze nie była :multi:
  4. ja też bardzo się cieszę z naszego życia stadnego, znalazłam też swoją drugą połówkę z tym samym zamiłowaniem, które możemy realizować wreszcie na starość a może się jeszcze rozwiniemy w psiokocim kierunku ...marzy mi się studiowanie kynologii od lutego ...
  5. to Jacek a szary Wacek - dwa kochane wspaniałe braciszki, które odeszły 2 lata temu na wirusowe zapalenie otrzewnej a te kocie maluchy to też rodzeństwo, które odeszło na płucne powikłania kociego kataru - nie mieliśmy szans - są z Psotką, tak jak i mój pierwszy wilczur Bonzo i kot rodziców Kajtek .Wczoraj gdy byłam po tabletki dla Toli u weta, pan przyniósł 18 -letnią kociczkę do uśpienia, od miesiąca nie mogła już chodzić, oboje płakaliśmy przy jej pożegnaniu ale chociaż życie miała długie i szczęśliwe. Teraz mam 3 kocice, 3 sunie i psa w jednym domu a narzeczony 2 koty i też 3 sunie i psiaka w swoim domu, razem się chyba nigdzie nie pomieścimy:loveu:
  6. już usuwam miniaturkę" biednej Toli " bo chyba spodobało się jej moje łózko i towarzystwo naszego stada ale Bajek nadal szuka :shake:
  7. [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2056/2539741274_f3f869c0e9_m.jpg[/IMG] razem czekamy na pachnącą wiosnę i trzymamy kciuki za wszystkie bezdomne zwierzaki aby znalazły swoje domki
  8. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3022/2545638443_d37f00690e_m.jpg[/IMG][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2201/2074722764_3061a97cca_m.jpg[/IMG]zostaną też z nami chociaż obserwują nas zza TM[IMG]http://farm3.static.flickr.com/2192/2043959300_bcf1dc301f_m.jpg[/IMG][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2256/2043956084_c1c2a9900c_m.jpg[/IMG]
  9. Tola po wizycie kontrolnej u weta, ma zalecenie kontynuowania leków i kolejnej wizyty za miesiąc, gdy zaaklimatyzuje się w nowych warunkach, konieczna lekka ale treściwa dieta i witaminy. Idealnie wpasowuje się w nasze stadko a najbardziej spodobało się jej moje łóżko, które dzielimy jeszcze z drugą suńką i Kicią, spacery ze spokojnym i potężnym owczarkiem oraz pieszczoty pozostałych domowników na " jej" kanapie w salonie- wybrała najwygodniejsze miejsca w domu. Karmimy ją 3 razy dziennie w małych porcjach, je coraz lepiej - od małych kęsów z ręki do miseczki z rosołem i mięskiem na dzisiejszą kolację:multi:
  10. [IMG]http://http://farm4.static.flickr.com/3109/3232217358_14aa96f704_m.jpg[/IMG][IMG]http://farm4.static.flickr.com/3109/3232217358_14aa96f704_m.jpg[/IMG] która z nich jest Tolą? a jak ja się zmieszczę do mojego łóżka ? w nocy wejdzie tu jeszcze Kicia[IMG]http://farm4.static.flickr.com/3344/3231367337_356d81816f.jpg?v=0[/IMG][IMG]http://farm4.static.flickr.com/3399/3231367609_0df5a29075_m.jpg[/IMG]a to - najmłodsza pilnuje najstarszą
  11. Tak, Tola jest z nami i tu pozostanie :multi:, całe stado przyjęło ją nadspodziewanie spokojnie a bałam się burzliwego powitania :evil_lol:, jest schorowana, słaba i wyłysiała ale już ją kochamy. Podleczymy, wykarmimy a forma sama się poprawi i ogonek podniesie:loveu:
  12. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3343/3229054850_5c58cddb77_m.jpg[/IMG]Psotko czuwaj nad nami, oddałaś swoje miejsce w naszym stadzie Toli ale w pamięci zawsze pozostaniesz z nami
  13. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3311/3228203605_04e5742509_m.jpg[/IMG]tak- jeszcze zagubiona właśnie - bada ogródek przed i za domem, chciała wiele razy wychodzić aby wąchać okolicę a na spacerze też wszystko dokładnie obwąchuje - liście, drogę, krzaki. Dużo śpi ale reaguje już jak pozostałe psiaki biegnąc na dzwonek do drzwi i na hasło spacer melduje się w szeregu. Jadła wołowinke w południe a na kolację indyka, ale tylko z ręki a tablety w pasztetce. Trochę poskakała dziś w zabawie, często macha ogonkiem i podbija rękę do głaskania, jak za długo się jej nie pieści. Jest czujna, nawet jak śpi zaraz reaguje na moje wyjście z pokoju i wędruje za mną.
  14. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3388/3229074544_f7c48a8a1e.jpg?v=0[/IMG][IMG]http://farm4.static.flickr.com/3307/3228223305_84677e9bb7.jpg?v=0[/IMG]pierwsze spacerki z młodziutkim przewodnikiem i własne legowisko, do którego kotom wstęp wzbroniony ale obok mogą sobie wolno chodzić
  15. I bardzo proszę o zmianę tytułu oraz działu tego wątku ani "za stara" ani nie "szuka pomocy i domu - bo już ma dom i nas !
  16. Tola odsypia całodzienną podróż, gdy pilnowała naszego kierowcy i właściwej drogi na moich kolanach. W domu niespodziewanie spokojnie przyjęli ją moi domownicy ( psiaki, koty i dwunodzy staruszkowie ):multi:. Spacerek poranny w towarzystwie wilczura był poznawaniem okolicy a teraz chrapanko w towarzystwie obu suń. Śniadania nie zjadła tylko psie witaminowe cukierki z wkręconymi tabletami. Do sprawy jedzenia wrócimy w porze obiadowej.
  17. głaski dla rozpieszczanej Toli
  18. a ja go tam widzę nadal:crazyeye: tylko się nie odzywa a wszyscy czekamy na jego mądre słowa
  19. jak sobie radzi Tola z bolącymi ząbkami ? może trochę gryść czy łyka wszystko ? :shake:
  20. chciałam skoczyć po nią natychmiast jak ją zobaczyłam, ale to znacznie dalej niż do Sopotu i do tego nie maj a styczeń ! przygotowałam plan podróży na 24.01.- trafia się wspaniała okazja podróży z Białowieży do Szczecina sprawnym autem z kochanym maleństwem pozdrawiam wszystkie sopockie piesie i trzymam stale za nie kciuki - oby trafiły im się domki takie jak Waci:multi:
  21. :placz:- wstawiłam go na forum odchodzących za TM w tym roku, bardzo mi przykro ale jedyne pocieszenie, że nie cierpi ( czy opieka nowego weta w schronisku będzie tylko na tym polegać ?)
  22. http://www.dogomania.pl/forum/f28/bidus-za-tm-128392/#post11578743 odszedł za TM w schronisku bez swojego ludzia:placz::placz::placz: ale jest już z Psotką, Borysem, Miśkiem i innymi zwierzakami
  23. super wieści o Toli ale straszne o Bidusiu:placz:
  24. [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/6445/5x5abra1ry3.jpg[/IMG]będzie z nami :multi:- maleńka chora staruszka musi dłużej u nas zamieszkać, nie puścimy jej tak szybko [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sprawdz-czy-masz-serce-po-wlasciwej-stronie-tola-chora-sznaucerka-czeka-na-pomoc-127205/[/url]
  25. przez te bolące ząbki to ona smakołyków pewnie nie chce chrupać a z nożycami to proszę ostrożnie - brzuszek, bo też chory i boli przy czesaniu oraz łapki bo kule śnieżne się robią pewnie na spacerku i trudno jej chodzić !:shake:
×
×
  • Create New...