Jump to content
Dogomania

pixie

Members
  • Posts

    4477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pixie

  1. Majeczka-Kremoweczka sklada wizyty zapoznawcze Chcecie dowodow... Prosze http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25177
  2. [b][u]rowno 24 Godziny Temu Zaczela Sie Akcja![/u] Jedna Z Najszybszych, Pelna Niewiadomych, Obaw, Najgorszych Scenariuszy... Zakonczona Powodzeniem !!! [u]dzis Pies Jest Juz Bezpieczny ![/u] Zas Wspaniala Ekipa Zasluzenie Odpoczywa Jeszcze Raz Dziekuje! Byliscie Wspaniali! Dobranoc ![/b]
  3. :sleep: :sleep: :sleep: :sleep: :sleep: :sleep: :sleep: :sleep: :sleep: Panciowie moi, kochani, Rumpo, :loveu: dziewczyno mojaaaaa:Rose: musze Wam cos wyznac :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: jest mi z Wami jak w niebie dobranoc :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: :sleep2: jeszcze krepuje sie powiedziec to na jawie, ale to najprawdziwsza prawda, jakem Wienio
  4. tak mysle na goraco... moze warto zrobic mu zdjecia przed postrzyzynami i po zblizenia ran, dredow itp wszystkiego, co moze sie przydac, bo zdjec z akcji tj z warunkow w jakich zyl nie ma ? i ....gromadzic dokumentacje wkrotce moze istotnie pojawic sie jego nastepca [B]BYLISCIE WSPANIALI!!![/B]
  5. [quote name='lupe']hurra hurra !! jesteście wspaniałe !![/quot [B]Szczegolne podziekowanie dla dziewczyn, ktore podjely blyskawicznie decyzje, zawiadomily Arke, bez ich determinacji, bez ich zdjec, pozostalby tam do smierci zywy cien psa [/B] Arka dolaczyla do ekipy i pojechala do hoteliku Czekam na wiesci...
  6. [quote name='iza_g']Rozmawiałam już z Panią z TOZ-u. Zadzwonię do Niej jeszcze raz bo nie wszystko ustaliłyśmy ... Naprawdę chcę pomóc, ale jak własny samochód jest czasowo niedostępny to jest trochę problemów... Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby odebranie psa i zawiezienie go do mnie, a wieczorem jak będę mieć swój samochód to zawieźlibyśmy psiaka do Grodziska, chyba że pojawi się inna opcja. Ale nie wiem, czy Pani z TOZ-u się zgodzi, a do Grodziska teraz ten kolega nie może jechać ...:shake: Co robić, co robić...[/quote] wg informacji ze [B]SM ktora interweniowala o 20h37,[/B] wskutek, jak rozumiem, otrzymanyche=-maili, psa nie bylo. Tylko zazwyczaj bywa tak, ze jak posesja, pojezdzaja widza, ze psa nie ma, no to nie ma. Na moje dociekliwe pytanie, czy dzwonili, probowali wywolac wlsciciela z budynku , nic poza ponowna inofrmacja ze INTERWENCJA NIE POTWIERDZONA, nie ma zanotowane, ale takie to sa juz okragle odpowiedzi, bez rozpisywania sie. ....................... najwazniejsze wydaje sie byc teraz sprawdzenie, [B]czy tam ktos mieszka...jesli tak to kto ?[/B] (moze byc stary zniedoleznialy czlowiek ze starym chorym psem, i nie miec na weta, moze byc oprawca, lub NIKT) i czy uda sie po dobroci wydostac psa, jesli nie [B]do akcji powinna byc wezwana policja i w jej [/B][B]moze nastapic "przejecie" tego psa za tzw zobowiazaniem przez inspektora TOZ [/B]( formalnie istnieje taka mozliwosc), o ile jego stan zdrowia, sytuacja, tego wymaga, by dalej juz pokierowal nim w strone leczenia, ale by pies byl jak gdyby ' do dyspozycji' no nie nazwe tego jako corpus delicti ale powiedzmy a policja sporzadza protokol etc, Toz tez wie co dalej formalnie ma robic .. [B]tak wyglada w skrocie scenariusz opisowy przed....godzina 15h30[/B] [SIZE=4][B]Juz niedlugo 15h30 ....czekam [/B][/SIZE]
  7. [quote name='ARKA']Jest miejsce w hotelu, kotry prowadzi wetka. Hotel jest kolo Gordziska Mazowieckiego. Chyba,ze cos innego wyjdzie na miejscu w W-wie..ale swieta sa itd.[/quote] byly te psy z grochowa, bo to bliziutko, a chyba tez jakis niby hotelik o ile mnie pamiec nie myli im blizej tym lepiej, chyba... zaraz moze tam numer znajde, poprosze jesli maja net by obejrzeli i zdecydowali, czy w przypadku, gdyby udalo sie psa wydostac to przyjma go i na jakich warunkach Ewy Pikulskiej, ktora wlasnie wyszukalam w watku Psow z Grochowa, tez wsp. z Fundacja, tyle ze Psianiol, chyba nie ma w wwie probowalam dzwonic, bo ona tam chyba te psy lokowala w kazdym razie taka probe podejmuje i zaraz napisze co z tego wyniklo
  8. [quote name='iza_g']Co do samochodu to może być problem, ale będę próbować...[/quote] [B]POTRZEBNY SAMOCHOD! KTO MOZE POJECHAC PO PSA!!! Z INSPEKTOR Z TOZ!!!! [/B]
  9. Dlatego dziś [B]wiem, że do interwencji należało wezwać weta, który ma umowę z GM. i po stwierdzeniu, że psy są skrajnie wyczerpane -zobowiązać się na piśmie, że ze względu na ich stan zdrowia zapewnie im dom tymczasowy, aż zostaną wyleczone. to jest bardzo bardzo WAZNE!!! co napisalas DZIEKI! [/B]CZEKAM NA TELEFON OD ARKI, miala rano wyjasniac tok postepowania, z mojej strony cisza
  10. [quote name='marmar']ciociu nie Dziadek-Lizka plis-pomoz jak ta nasza ciocia mowi na Mojżeszka? POBUDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! micha! (na pierwszej stronie , jak zwykle, tutaj nic nie dostaniesz... nie pros! nie len sie! prostuj kosteczki i.... MARSZ! raz! dwa! lewa! raz! dwa! lewa! idzie sobie Mojzesz i piosenke spiewa! la la la la la
  11. Lavinio, dzieki za "uporzadkowanie" i "plan" bo w glowie mojej... uporczywa mysl... 1)[B] trzeba sprawdzic naocznie...i zobaczyc na miejscu moze juz ktos z "listy dziewczyn " zadzialal? [/B] ...odczytalam rano sygnal z gg o 5h20 z nieznanego numeru, ale padlam [B]CZY KTOS MOZE TAM POJECHAC[/B] [B]jak najszybciej,[/B] (niestety nie moge sie ruszyc z domu ) [U]i zawiadomic dogo co zobaczyl na miejscu[/U] 2) trzeba zalozyc kazdy scenariusz, [B]moze, [/B]wracam do psow z balkonu,[B] tam nikogo nie byc[/B]...tzn wlascicieli tez [B]trzeba wiedziec, jak wtedy postapic[/B] albo po prostu ich nie ma, albo wyjechali...na we i ta mysl w glowie ze dobrze byloby by tzn w czasie, 'akcji" byc tam WET, on moze pomoc zaraz zaraz, Targowek, psy z Olszynki byly u weta na...chyba Poborzanskiej??? chyba czynna 24 h
  12. a moze od razu mozna pojechac z weterynarzem ?
  13. jeszcze jedna mysl... jesli nie bedzie np kogos z SdZ ToZ lun innej organizacji przy akcji policji wlasciciel wmowi ze ten pies to taka specjalna rasa i on po prostu taki jest jakis np terier afgansko-brazylijski i policjanci nie specjalisci odejda z kwitkiem, tak ze moze jakis weterynarz jutro te zdjecia zobaczy, moze ktorys z dogomaniackich bedzie na forum i doradzi co robic ?
  14. [quote name='oktawia6']Pixie, my się tutaj umawiamy z GreenEvil-Ty faktycznie mądrze napisałaś by ktoś z nami był-przedstawiciel bądź dodatkowa "kompetentna" osoba-nie wiedziałam:oops: mamy dobre chęci[/quote] to nie zaszkodzi ja jesli rano cos bede wiedziec to napisze od razu najwazniejsze jest by dowiedziec sie, to jesli chodzi o przepisy jak mozna psa zabrac a wlasciciela....pozbawic praw, do tego psa.... i czy tam nie ma innych psow? [B]moze sytuacja jest jak z psami na balkonie moze tam nie ma wlascicieli od miesiecy!!![/B] [B]tez tak moze byc !!! tamte moga juz nie zyc![/B] to byloby dobrze wybadac? moze tam jest jaklis sklepik, kiosk, gdzie mozna by zasiegnac jezyka pod pretekstem,ze chcecie mu dac jesc bo taki chudy, czy nie wiedza czy tam sa wlasciciele, a moze chory??? cokolwiek by pociagnac za jezyk...tylko byle by cos takiego do wywiadu bylo no i jesli wlasciciele sa albo byli to kiedy ostatni raz, ostroznie....by zbyt duzych podejrzen nie wzbudzic bo jezdzicie np co dwa tygodnie tutaj dalej do koleznaki ktora mieszka u ciotki i widzicie tego psa, ot takie byleby czegos sie dowiedziec najlepiej bylby kiosk, chyba ze wyraznie tam nikogo niema, okna brudne, niezamieszkaly itp no to sasiedzi to wszystko dopoki planu akcj z SDZ np i policja nie bedzie tyle na teraz
  15. prokurator nie z tej dzielnicy, ale jesli sie odezwie , podalam watek,moze jesli jest zobaczy wczesniej, to moze juz cos doradzi by nie zrobic krokow, ktore tylko utrudnia... podaje moje gg w razie czego 7320945
  16. jesli Arka ma mozliwosc porozmawiania [B]jutro z pania Dyrektor moze ona bedzie miala pomysl, jak najlepiej to zalatwic, b[/B]o tak jak kazda sprawe mysle mozna zal twic na kilka sposobow, a niewiedza i w tym przypadku moze skomplikowac sprawe, a ostatnio tych pokomplikowanych w zwiazku z nieznajomoscia przepisow akcji bylo duzo i ucierpialy glownie zwierzeta. [B]jesli zas ktoras z tych osob, instytucji zawiadomionych odezwalaby sie do Dziewczat to dobrze byloby by powiadomily forum kto i co zaproponowal...[/B] [B]jesli zas wejdzie na forum jutro Emir, lub ktos z jakiejs fundacji, tez bylabym zdania, ze lepiej by byla obecnosc przedstawiciela fundacji, czy jakiejs innej instytucji spolecznej przy tej rozmowie... czy probie rozmowy z tym oprawca, bez wzgledu na to czy bedzie policja czy nie[/B] tzn ze jutro zadnych krokow,czy tak?
  17. tez wiem, ze kazdy moze zlozyc zawiadomienie o przestepstwie, wiem jednak z doswiadczenia zawodowego, czesto jestem przy zatrzymywanych przestepcach, ze jesli w momencie zatrzymania, jest ktos kto reprezentuje druga strone, mysle tu o psie,to moze obwarowany znajomoscia przepisow, w tym ochronie praw zwierzat a w kazdych sa luki, uzyskac ,np przewiezienie psa do weta, albo np wzywamy dajmy na to psi los czy ksiazeca i tam jedzie a policja odnotowuje ze pies, dowod rzeczowy jest tam a nie na Paluchu natomiast odebranie psa i potem zlozenie zawiadomienia do prokuratury, lepiej by ktos byl z ochrony , ale ni SN ani SdZ bota ostatnia niesprawdzona i nie wiadomo jak pracuje i jakie ma wytyczne, odnosnie zwierzat katowanych, a nie ma jeszcze wlasneog hoteliku/szpitala......czy ja wiem...wiem trzeba to przemyslec zaraz wysylam sms do znaj prokurator, nie wiem czy jest ...
  18. dokad jesli zwierze jest w ciezkim stanie zabiera policja, dyzurny twierdzil ze do weterynarza. Niestety znajomej dyzurnej "psiary" nie bylo. wiec tutaj tematu nie drazylam z pewnoscia jesli zawiadomic kogos to policje a nie SM ani SdZ mysle jednak, ze byloby wskazane by Emir, jesli jest w warszawie, a dzis byla, tez byla tam na miejscu w momencie gdy policja przyjedzie. Slbo ktos inny z jakiejs fundacji, kto bedzie niejako reprezentowal strone zwierzecia. wysylam to do was i wchodze na forum. znajoma prokurator jesli jest w wwie od rana do niej moge dzwonic. mysle tez czy nie zawiadomic jakies popoludniowki, TVP3, nie wiem, jeszcze nie wiem kazdy niech mysli, jest kaszanna na forum, tez mysli, jestsmy z wwy..kto jeszcze ? moze ktos ma jakis uklad....
  19. 1) powinno sie zawiadomic policje 2) policja przyjezdza i najpierw ustala wlasciciela, czy jest, jesli nie, a zwierze jest w stanie ciezkim to zabiera to zwierze... 3) policja- przygotowuje dokumenty, mowiac ogolnie i i w tym przypadku (to jest okreslone kodeksem, jakby niejsza szkodliwosc czynow lub wieksza, mord, gwalt, zamach etc) najprawdopodobnie to ona akt oskarzenia przygotowuje
  20. [quote name='GreenEvil']To by znacznie ulatwilo sprawe, bo od razu poszlo by z ich strony zawiadomienie do prokuratury, ino ja po watku o psach na balkonie mam pewne obawy, ze wtedy z zabraniem psa zaczynaja sie schody natury formalnej :shake: Pozdrawiam GreenEvil[/quote] o ten fragment z Tajgi mi chodzilo, wydaje mi sie ze wystapienie z zawiadomieniem o przestpstwie jest w tym przypadku uzasadnione,jesli te zdjecia mowia prawde, bo sa tak nieprawdopodobne, ze kociol w glowie... 'j[B]eśli trzeba wystąpię:angryy: jako fundacja do prokuratury z zawiadomoeniem o przestępstwie p-ko ustawie o ochronie zwierząt; dajcie tylko sygnał; pozdrawiam Krystyna W NASTEPNYM CO MI POWIEDZIELI NA POLICJI [/B]
  21. poczekajcie niech ktos znajdzie te Tajge to sie zaczyna od P I L N E, trzese sie....i zobaczcie tego nowego z fundacji, ktory moze oskarzyc..trzeba , dobrze jest noc...rozplanowac co robic od rana
  22. ktos napisal, ze to przywiezienie do krzyczek , czy lkrzyczkow spowodowalo ze tego psa bylo trudno , czy trudniej stamtad wydostac bo byla juz policja , czy cos takiego...pisze na goraco, w glowie mi sie kotluje dzisiaj w postach do watku Tajgi, na ktopry sie natknelam pojawila sie nowa osoba na dogo zaraz wkleje co napisala, juz wyslalam pw do niej, w miedzyczasie tez glowkujcie, jest problem bo sa te swieta wprawdzie prokuratura ma dyzury w soboty i niedziele tez
  23. tam bylo cos takiego ,ze ludzie zawiadomili, straz przyjechala i tego [psa do krzyczek zawiezli jeden nie przezyl drugimu sie udalo,i jeszcze byl kot
  24. mysle, ze po pierwsze przypomnijmy sobie ,kto pamietaniech pisze od razu tamat psow na balkonie
  25. [quote name='lupe']Pilne, pilne........[/quote] sluchajcie, trzese sie cala, pisac nie moge, marmar mi to wrzucila zaraz napisze jaki mam pomysl...nie dzownic jeszcze do strazy i nie robic szumu! tylko dzialac zaraz powiem co mysle, ale musze wziac kilka oddechow
×
×
  • Create New...