Jump to content
Dogomania

sylwia i boksery

Members
  • Posts

    832
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwia i boksery

  1. No pewnie,że wielki-hi hi-każdemu miłośnikowi polecam dobranie sobie do rodowodowj gromadki jakiegoś porzuconego "boksera"-charakterki takie same,tylko kufy dluższe. Chociaż jak patrzę czasami na Nuśkę-to mówię moim rasowcom,że ona ma więcej rozumu w d....e niż one w głowach...
  2. Abi-jestem przeciwna propagowaniu naszej ukochanej rasy. Sama mam obok dwóch moich rodowodowców drugą już starszą bokserkę adoptowaną ze schroniska(pierwsza zmarła w czerwcu tego roku)-i stąd od razu pytanie-skąd ten wysyp bokserów i co się u licha dzieje??? Bokser to wbrew obiegowym opiniom pies szalenie wymagający a i jego utrzymanie bywa bardzo kosztowne-nie wszystkich psiaków,ale są takie "modele". Nie propaguję rasy,cieszę się,gdy rodzi się mało szczeniąt-wolę,jak nabywcy czekają na szczenięta,aniżeli jest psiaków nadmiar. Co do agresji-masz rację,chociaż są osoby,które odstrasza agresja i zadają sobie pytanie,czy będą w stanie poradzić sobie z takim agresorem? A prawdziwego "miłośnika" agresji nic nie odstraszy-to racja...
  3. Dzięki-będę nadal próbowała. A hasiorkom i ich właścicielom-życzę śniegu :D
  4. :D :D Najgorzej,jak na ring wyskoczą trzy takie macho a właściciele na siłę nie pozwalają im załatwić porachunków osobiście. :wink: Ale tak na prawdę to nie jest śmieszne-chociaż ma pewien plusik-odstrasza ludzi zainteresowanych powierzchownie bokserem i daje im sporo do myślenia.
  5. Pomocy-nie mogę się dodzwonić na podane na stronie internetowej numery,na maila nie dostałam odpowiedzi :( Tak samo jest w Lodowym Jeziorze. Może ktoś z Was ma aktualne numery kontaktowe,bo chyba się załamię :(
  6. Nie mierz na samym kłębie-raczej nieco za-nie na tym największym wzgórku mięśniowym. To możliwe-moja Drachmusia w wieku Grafa osiągnęła już swój maxymalny wzrost. Chłopak jest po prostu duży i tyle. Picasso w samym kłębie ma 65cm spokojnie-ale tam go p.Jandy nie mierzyła-nieco niżej. Koniecznie muszę Grafka zobaczyć na żywo.
  7. Koniecznie postaw malucha pod ścianą-bo mnie zeżre ciekawość. :oops: Bardzo ładnie wyrasta Ci psisko-i ogon ja się należy stoi i uszaki.. No-ale nasze mają taką urodę już w genach :wink: :wink: :D :D ,więc nie ma co się dziwić.
  8. Marta-to duże psisko,które firmuje Twoje posty :wink: to Graf???? Ile on ma teraz w kłębie? :o Bo wygląda na sporego chłopca :o
  9. No,mnie się też wydawało,że Sara to kawał kobitki bokserskiej. :wink: ... Wycałuj Sarunię w wieelką mordusię od nas-osobiście nie mamy jak tego zrobić,dlatego proszę pośrednika :wink: :D I uważaj z babcią na mrozy i deszcz :D -starsze bokserki są najsłodsze na świecie.
  10. Dzięki Agnieszko-nie wiem,jak to się stało,ale przegapiłam to. Może dlatego,że bez zdjęcia :oops: :oops: Dzięki jeszcze raz :D
  11. No właśnie. Czy ktoś z Was ma może namiary w Polsce na firmę z ManMatowymi ubrankami dla psiaków? U poznańskiego dystrybutora nie widziałam oferty z ubrankami-w sumie nie dziwne-Wasze psiaki mają wspaniałe futra a nasz mróz to największy w zamrażarkach lodówkowych :wink: Mam jedno ortalionowe ubranko-z Karuska-ale to unikatowa sztuka :D i następne nie wiem,czy będą na 100% i nie wiem,kiedy :( A jest to ubranko super jakości-i takiego właśnie szukam dla reszty moich boksików :D A może w Pradze jest jakiś oddział ManMat'a? To bym wysłała moją gorszą połowę po ciuszki(przy okazji)dla boksików.
  12. Kurczę-napisałam się 8) Może zacznę pisać Moje życie z bokserami cd.? :wink: :o :D
  13. Carragan-będąc z dużym psem nigdy nie wierz bokserowi,bez zgody właściciela nigdy nie podchodź do boksera. Nasze psy to przytulanki tylko do ludzi-i to najchętniej dobrze znanych sobie. Dziwią mnie właściciele beztrosko podchodzący,wręcz wpychający się nam pod nos z psami np. pierwotnymi(zdarzyło mi się to parę razy,najczęściej),z CTR(to też przeżywałam),labami i z innymi psiakami. Wszyscy wiedzą,że boksery to przecież łagodne psy i nie gryzą :evilbat: -już z tego kilka razy podśmiewały się niektóre osoby- i słusznie. Przez te mity schroniska zaczynają pęcznieć od bokserów w różnym wieku-bokser jako antidotum na współczesne czasy nie sprawdził się :evilbat: Ja zawsze proszę,pytam,zasłaniam mojemu oczy,żeby inny nie patrzył mu w nie wyzywająco i nie prowokował,strofuję mojego-ale czasami nie ma siły. Wygodniej jest przyjąć po prostu,że są rasy,które lepiej omijać. :(
  14. Do ludzi-to prawda-nie mają prawa wykazać absolutnie żadnej agresji. Ale psy z psami/sukami-to jest innaczej-pierwotne przeznaczenie boksera to pies do walk i polowania na grubą zwierzynę,więc nie ma co się łudzić,że będziemy mieli aniołka. Można nad tym panować-ale do pewnego momentu. Wiem,bo mam w domu trudnego psa. Sunia to aniołek do innych psiaków,pies to gladiator-nie ma więc mowy o błędach wychowawczych. I te samce,które znam,takie są. Prędzej czy później wydorośleją i staną się mniej lub bardziej dominujące do innych. A walk na ringu nie pochwalam-dla mało sprawnych proponuję porządne usprawnienie chwytu i stałą kontrolę-czyli dmuchanie na zimne. Nie zdarzyło mi się nigdy stracić fizycznej kontroli nad psem-nie ma takiego prawa-a Herkulesem nie jestem. Co do psa-jeżeli byłaś na kilku wystawach,może zwróciłaś uwagę na pręgowane samce-otwarta klasa-to wyjątkowo "szurnięte" i zawzięte chłopaki. Mój to Picasso Ol-Da-niestety,jeden z nich,bardzo zaczepny i dominujący-pomimo jego zawziętości do innych psów,poza ringiem możesz podejść spokojnie i głaskać i miziać do woli. :D
  15. Od właścicela zależy czy będzie umiał ( i chciał) pomóc swojej suczce powrócić do dawnej wagi. Tak,właśnie tak-dziękuję Psiurk@ :D :D Znam właścicieli,którzy po porodzie położyli "szlaban" na wyglądzie suni-bo i tak jest już po szczeniętach i nie zajmowali się jej kondycją ani dietą w sposób...hm właściwy. :-? Ale i znam suki piękne po urodzeniu szczeniąt-wcale nie gorsze od "młodzieżówek" :D
  16. Miałam sięjuż nie odzywać w tym temacie-ale trudno :wink: Abi-w takim razie dla większości bokserów-samców i suk-to też trzeba przyznać-jest wylotka z ringu :( Bo są postrachem psów-chociaż łagodne i dobroduszne wobec ludzi. :o Abi-świetnie znasz teorię wystaw-ale jak u Ciebie jest z praktyką? :wink: :D Nie czepiam się-pytam jako wystawca-z ciekawości. :wink:
  17. Ładnie rosną psiaki-Kufi i Mejk :D Kufi nie wygląda na chudzinkę-jest milutki i okrągły-super,że tak dobrze trafił,Crazy@. :D :D
  18. Nie-sunia bokserka,po porodzie śmiało walczyła jeszcze w tym samym roku o tytuły klubowe-i żaden inny pies czy młodziutka suczka jej nie pokonały :D . Widziałam wiele bokserek po porodzie-czasami nawet są ładniejsze,mocniejsze,nie grubsze. Wszystko zależy jednak od właściciela.
  19. Abi-wystawa to wystawa-psy zachowują się tam bardzo różnie-bo różne są warunki i napięcie nerwowe. Dla mojego ring to gladiatorskie popisy :wink: w najgorszym stylu-nie znaczy to,że psiak ma coś nie takz głową.
  20. Nie ma takiej nadzieji :D :D :D To musiałby być CUD :D
  21. Najlepsze?Możliwe,ale za dużo hiszpańszczyzny i włoszczyzny :wink: w rodowodach polskich bokserów nie zawsze wpłynęło aż tak dodatnio,jak by się wydawało. Dla mnie boksery hiszpańskie czy włoskie(z wyjątkami oczywiście)są za lekkie i zdecydowanie lekkość przekazują potomstwu. U Francuzów jest trochę za dużo dysplastyczności-tego nie lubię-chociaż uwielbiam Perico. :D A czy się Niemcy chylą do upadku czy nie-trudno powiedzieć. U nas,w Polsce mało sprowadza się szczeniąt z Niemiec-nie znaczy to,że hodowle chylą się do upadku. Faktem jest,że Flasch von Maximilian(Niemiec z niemieckim przewodnikiem) na mistrzostwach świata Atibox 2003 w kategorii IPOIII był II czyli vice zw.świata-a to jest sedno boksera. Nie uszy,ogon czy medale do kolekcji-tylko charakter,obronnośc,twardość,ostrość-wpisz,co chcesz dobrego i cennego. Moda na wygląd się zmienia-na charakter-zostaje niezmienna. :D
  22. Na rosół czy dla urody? :o :wink: Tikrasbildukas-gratulacje dla ślicznych dziewczynek i oczywiście dla Ciebie. :klacz:
  23. Tak mi się w oczy rzuciło,gdy przeglądałam inne fora dyskusyjne,że Pepe zdecydował się na Francuza,nie na Belga. Od początku był raczej wyznania"owczarskiego"
  24. Marta-musi być klatka-za wcześnie zaczęłaś chwalić Grafa. Nie sądzę,żebyś znalazła coś poniżej 250 zł-to i tak taniej,niż zdemolowane mieszkanie. I zauważyłam jedno-Graf chodzi za Tobą jak cień-wszędzie. To jest też przyczyną demolowania-stres-powoli ucz Grafa samotności,po kilka minut,kilkanaście-ucz go,że czasami musi być sam. Graf nie umie być samotny.
  25. To nie tak Patrycjo,że Pati się czepia. Caps Lock używany nagminnie po prostu nie wygląda najlepiej. I źle się go odbiera/czyta. :D
×
×
  • Create New...