Jump to content
Dogomania

sylwia i boksery

Members
  • Posts

    832
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwia i boksery

  1. Tak-40 euro pies i 5 euro katalog-przy zgloszeniu można zaznaczyć,że bez katalogu,to będzie 40 ;)
  2. Po angielsku -tylko trzeba troche czekać z odpowiedzią. Dowiedziałam się,że płacąc na wystawie-nie ponosimy dodatkowych kosztów(taki otrzymałam mail). I co fajne-przyszły dzisiaj listowne potwierdzenia-ach,ten niemiecki ordnung ;)
  3. My pisalismy na [email]ausstellung@vdh-bb.de[/email]
  4. Tak,właśnie o tym myślałam,nie znałam dokładnie wiersza :loveu: Piękny :loveu:
  5. Nie ma co się denerwować :lol: Trzeba nieść oświatę,pokazywać,przekonywać. Moja ogoniasta boksereczka i jej ogoniasty braciszek właśnie skończyły Młodzieżowe Championaty,ich ogoniasty braciszek skończył rok wczesniej i rozpoczął zmagania o zaszczytne,"dorosłe" tytuły. Więc jak widać wątek wystawowy odpada-czasami jest wyróżnianie ciętych,owszem-ale nie można się zrażać :p Co do przyzwyczajeń-powolutku się zmienią-ktoś musi zacząć. Ja się staram nie denerwować ;) Pokazuję tylko,że niecięte jest tak samo piękne-chociaż dla mnie piekniejsze. I jeszcze to super zdanie-że [b]dusza psia jest większa niż pies i siedzi na ogonie[/b] :loveu:To mnie rozbroiło.
  6. Ja nie zostałam na BIS Juniorów,bo drogę mieliśmy daleką do domu i trzeba było jechać,ale myślę,że taki sposób wybierania nie jest zły. Każdy Zw.Młodzieży może się pokazać od nowa i to jest fajne,takie przedłużenie show i dobrej zabawy :lol: Generalnie wystawa mi sie podobała-ring był przyzwoity,sedzia sympatyczny i z klasą,potwierdzenia przyszły na czas(chociaż nie dzwoniłam,dla pewności wysłałam mailem a pozniej faxem). Tylko odległość od nas mało przyzwoita,ale to był mój świadomy wybór :eviltong:
  7. Myślę,że zawsze istnieje ryzyko uszkodzenia ogona-dotyczy ono psów od dawna nieciętych jak i nieciętych "ekologicznych" ;) Psy od średniego wzwyż mają grube,mocne ogony i walą nimi na prawdę mocno. Ja np staram się zawsze przytrzymać ogonki jak psy się cieszą-żeby nimi nie obijały po ścianach,po progch itp. Biorąc pod uwagę zagrożenie,martwicę i amputację-trzeba byłoby profilaktycznie ciąć ogony u psów-od średnich. U mnie nie było jeszcze żadnego ogonkowego wypadku-mam nadzieję,że nic takiego się nam nie przytrafi. Co do pracy-tam tylko specyficzne rasy mogą uszkodzić ogony-bokserom utrata ogona na palcu szkoleniowym nie grozi :cool1: To zły tok myślenia-"a jak coś się przydarzy". W zasadzie można dojść do absurdalnych wniosków-bo przecież psy łamią sobie łapy(więc co-amputowac??),chorują i cierpią z powodu uszu,mają zaćmę,mogą dostać zawału serca,chorują na nerki,łamią sobie ogony itp... Więc co?? Pozostaje piesek pluszowy i tyle :eviltong: Myślę,że bój o kopiowanie to walka o prawo do starych przyzwyczajeń,to niemożliwość zaakceptowania nowego,mało eleganckiego dla wielu wzorca. I tutaj każda wymówka jest dobra-a najłatwiej wytłumaczyć,że to dla zdrowia i psiego bezpieczeństwa.To takie tłumaczenie "dla siebie". Mi też było cieżko zaakceptować nowy wzorzec boksera-ale jakoś się z tym uporałam ;) Po prostu zdrowie,samopoczucie i bezstresowe dzieciństwo moich szczeniąt było dla mnie ważniejsze,niż wpasowanie ich w dawny wzorzec. Nie żałuję i nie mam problemów zdrowotnych-ani z ogonami ani z uszami.
  8. Co do wystaw-to przecież można wybierać sędziów otwartych na zmiany,takich,którym w ocenie psa nie przeszkadza ogon i uszy ;) Ja np omijam tych o których wiem,że "nie czują" niekopiowanego,że nie potrafią w myślach "skopiować" psa i dobrze ocenić a co ważne-są przeciwni psom w całości. Sama mam 2 niekopiowane w całości boksery-coś tam zdobywają na wystawach:eviltong: i powiem,że szczerze współczuję osobom,dla których niekopiowanie to wieeeelki problem. Co do sumienia-mi było po prostu szkoda narażać szczeniaki na niepotrzebny ból.Nie miało to nic wspólnego z ratowaniem życia czy zdrowia,więc machnęłam ręką i zostawiłam uszy i ogonki :loveu: Dzięki temu mam przyjaciół z imponującymi merdaczami. A żeby nie było mi smutno,mój pręgowany chlopiec rozpoczął w Dortmundzie niemiecki championat-o czym kopiowane boksery mogą sobie tylko pomarzyc :diabloti: Także straty wielkiej nie widzę,że psy zostawiłam tak,jak się urodziły :eviltong:
  9. Dzisiaj przyszedł mlodzieżowy-jestem w szoku,bo było przy nim sporo zamieszania,coś tam nie pozaznaczane w kopiach kart ocen itp problemy-tzreba było dosyłać,odsyłać,cyrki. Normalnie szok. Młodzieżowego zakończyliśmy w Łodzi.7 maja-zaraz później wysłałam wniosek. I już jest dyplomik. Wielkie brawa -szczególnie dla ZKwP oddziału Łodzkiego
  10. [img]http://img403.imageshack.us/img403/3421/000001enzopluskwasw1.jpg[/img] Przedstawiam mojego Edwarda w wersji mini-miał wtedy może z 4 tygodnie.
  11. Tutaj są podani sędziowie-starczy tylko poszukać swojej rasy:p
  12. [URL="http://www.hund-und-pferd.de/hunde/richterliste.php"]http://www.hund-und-pferd.de/hunde/richterliste.php[/URL]
  13. [quote name='karenina']Ja czekam na 3 Mł. Championaty, wszystkie skonczone na miedzynarodówkach.. 2 w Opolu i jeden w Łodzi..[/quote] Z Łodzi jeszcze nie ma raportu w ZKwP-będzie ok 14 czerwca. Też czekamy na łódzki raport i MłChPl ;) Wniosek poszedł drogą elektroniczną i nawet doszedł.
  14. Niedobór makroelementów typu magnez daje podobne objawy do dysplazji ,więc warto zacząć od badań krwi-to zleci na początek każdy szanujący sie lekarz. A gdyby tutaj było wszystko ok-to oczywiscie wizyta u ortopedy jest następnym krokiem. Agama-nie ma za co.
  15. Nie sprecyzowałam-przepraszam-chodzi mi o zbadanie krwi na poziom magnezu,fosforu,wapnia itp.
  16. Sztywny chód,szczególnie u młodego psa może być spowodowany brakami np magnezu-warto w razie wątpliwości zrobić psiakowi tzw zestaw szczenięcy-wapń,fosfor,magnez itp.
  17. Witam po przerwie :D 58cm i 37kg to trochę dużo-jak na malucha oczywiście. Dla porówniania-moje również 7 miesięczne szczenię przy wzroście ok 62cm waży 34kg-ma bardzo grubą kość i to jest dobra waga,chociaż spora. Na Twoi miejscu troszkę bym popracowała nad wagą psiaka-może mniejsze porcje zasadnicze,jeżeli lubicie dokarmiać łobuza między posiłkami? Jestem zdania,że niestety ruch wszystkiego nie załatwi-są psy,którym dłuższe i intensywniejsze spacery pomagają tylko wyrobić kondycję i ...zaostrzają apetyt-nie wpływają natomiast na obniżenie wagi. Co do wzorca boksera-ooo-dawno nie widziałam rodowodowego samca ,którego waga oscyluje w okolicach 30kg.
  18. My też chodzimy w Mysiadle do szkoły Kamilli :D Do przedszkola z ogoniastym bokserkiem i na gryzienie z dużymi-to do Marcina. Jest OK :D
  19. Słowo "okazja" we współczesnym świecie nastawionym na konsumpcję brzmi rzeczywiście mało ciekawie...hm.... Ja osobiście wolałabym użyć słowa-szalenie ciekawe,obiecujące,unikalne skojarzenie-w przypadku szczeniąt. "Okazja" niestety kojarzy się z promocjąr-chociaż słowa rzeczywiście mają słownikowo inne znaczenia :( Co do wystaw-tam,dokąd jeździłam,było trochę przewałów-ale to moja wina,bo świadomie wybierałam takie a nie inne okolice. Czasami było mało sympatico,innym razem super-znajomi zawsze dopisywali-sędziowie to już różnie. Ale na wystawy i tak lubię jeździć-niezbyt często ale czasami lubię :wink:
  20. [quote name='twa1001'](...) zdaje się że po prostu masz pecha mieszkać w okolicy gdzie same dominanty mieszkają , a chłopak nie ma zwyczaju się poddawać i udowadnia swoją męskość[/quote] Ale najciekawsze jest to,że z moim psiakiem,cholerykiem i totalnym dominantem-lubią się 8) W granicach psiego-samczego rozsądku,ale zawsze :wink: Razem jeździły-w jednym aucie na szkolenie-razem czekały na pozoranta-nie zdarzył się wyskok-z żadnej strony :o I żaden z nich nie pozwala sobie na to,żeby w jego obecności był inny dominant :o To jest dopiero zagadka.
  21. [quote name='Flaire']Nie, nie o to chodzi - ta właścicielka ZAWSZE w porę reaguje. Ona nie chce mieć psa agresywnego, którego potrafi odwołać - chce mieć psa, który nie jest agresywny w stosunku do inncyh psów. Podstawowa różnica.[/quote] Niech Mokka wymieni Leona na inny model-bo z tym się nie da :wink:
  22. Śliczny chłopiec i uroczo wygląda w rulonikach na uszach :D Będzie z Kofi i maluszka śliczna dwójeczka na wystawach. Bardzo mi się podoba jego kolorek i wyraz głowy.
  23. Odstępstwem od tego są psy typowo obrończe-nie psy wyszkolone i z papierkami IPO-ale rasy uznawane i hodowane jako obrończe:rotty,boxery itp. Pewna dawka samodzielności nie świadczy tutaj o pozycji dominanta,tylko o latach pracy hodowców nad takimi a nie innymi cechami charakteru.
  24. Picasso-(syn Rembrandta) też do teraz(październik)-czyli do 4 roku życia nie był skoczny-a ostatnio-z dnia na dzień coraz bardziej mnie zaskakuje. Wczoraj "wziął" przeszkodę ok90cm odbijając się dobry 1,30cm przed przeszkodą i lecąc-dosłownie-w powietrzu. Przy masie 40kg wyglądało to jak skok tygrysa :lol: Ale przedtem nie skakał wcale. A tak to w ogóle miło spotkać rodzinkę od strony Rembrandta-mam wrażenie,żę boksery z tej linii to zabytki muzealne albo gatunek na wyginięciu 8)
  25. Troszkę nerwowo-stresowe zachowanie psa-generalnie psiakom nie przeszkadza coś tam uwieszone przy szeleczkach czy obróżce 8) 30m to wg mnie lekka przesada-po jakiego grzyba taka lina długaśna... Najpraktyczniejsza i możliwa do kontroli jest lina-standard-10-15m. Nie wyobrażam sobie linki 30m-przecież to żadna kontrola nad psem :roll:
×
×
  • Create New...