Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. nie wiem jakie sa stawki w warszawie - ale jak napisałam wczesniej, w krakowie ceny wahaja sie od 45 - 50 zł do 250 zł (słynna ARKA) ja zrobiłam zdjecie za 45 zł na pogotowiu (co prawda nie na dysplazje, a na spondyloze - czyli zwyrodnienie kregosłupa) i było ok. z dysplazja jako taka nie mam doswiadczenia, oprócz tych zmian, które ma nasza suńka - ale mysle, zę jesli nie mamy wyjścia, to moze zdjecie wykonac u Was a potem jeszcze konsultować dalej u innych wetów... jutro ide do naszej wetki - zapytam dokładnie o dysplazje i o zdjecie.. moze to jakos pomoze w decyzji
  2. ja nie wiem dokładnie, ale chyba takie zdjęcia to w ogóle sa robione w narkozie... własnie dlatego, zeby pies sie nie poruszył co do bonharenu - myslę, ze objawy są własnie jak przy zaawansowanej dysplazji... ale to musi potwierdzic przeswietlenie
  3. ale z niego kochany dzieciak:loveu: :loveu: i opuchlizny juz nie widać!!! kinga.kr :Rose: :Rose: :Rose: - dziekujemy za zdjecia i za bolusia
  4. aha, no to faktycznie chyba nie doczytałam w takim razie za zdjęcie jak najbardziej płacimy (i tak pewnie bysmy zapłaciły)... natomiast rozwiazanie ogólnie problemu weta (abstra***ąc od rtg ernesta) w tym schronisku nie jest chyba najszczesliwsze...:-( :shake:
  5. Bzunia, ja wierzę, ze i ty masz szanse a moze właśnie jako piękny, skrzywdzony pies - masz tę szansę wiekszą niż inne...
  6. aga, a dlaczego ten wet kaze nam płacic za zdjecie rentgenowskie? ja oczywiscie pokryję te koszty - nie wycofuje sie w zadnym razie chodzi mi jedynie o zasade - rozumiem, ze jest to wet schroniskowy dlaczego mamy płacic mu za coś co jest jego obowiązkiem w ramach jego pracy zawodowej przecież pensje za to dostaje:shake: popraw mnie jesli coś źle zrozumiałam a Erneścik niech sie nie martwi - naprawimy Ernescika i bedzie lux nowy:loveu: wtedy i moze o dom bedzie łatwiej
  7. no śliczny śliczny śliczny:loveu: :loveu: :loveu: ma piekny kolor siersci - taki niespotykany intensywny rudy
  8. no teraz to z bolka pradziwy gość:lol: lezakuje na skórach, myziają, i jeszcze na koniec pozałują i przytulą... ech..
  9. [quote name='black_sheep']Nie dobre ciotki! Ładna obróżka jest:) Dostał jeszcze taką zabawke do gryzienia. Dobre ma, bo tylko on ze zwierzątek dostał;)[/quote] no ja to chyba na burę nie zasłużyłam... przeciez napisałam, ze obróżka piekna.. to jagienka, to wszystko jagienka!!!!
  10. pewnie te piekną obróżkę w sarenki i mnóóóóstwo uscisków od swojej pani:loveu: :loveu: :loveu:
  11. ja mam sunię alergiczkę, która jest uczulona praktycznie na wiekszosc rzeczy no i niestety alergia objawia sie m.in. wodnistą biegunką kurczak np. jest na naszej liscie pokarmów uczulajacych, wołowina równiez:-( pamietam, ze na początku po przyjściu do nas została nakarmiona ryzem z wołowiną - no i stało sie... zrobilismy głodówke (i tak sama nie chciała jesć), ale trzymało ja i tak kilka dni (oczywiscie była pod kontrolą lekarza) w przypadku Passy to było tylko moje przypuszczenie, wiem, ze boksery mają równiez skłonnosc do alergii niestety.... ale nie jestem zadnym ekspertem - wiem, ze mała ma opiekę weta i on pewnie sie lepiej orientuje niz ja napisałam to jako ewentualne przypuszczenie, bo na temat alergii nabyłam wiedze dosc duzą...:-(
  12. a jaka jest diagnoza? czy w ogóle wiadomo co to za choroba? biedna mała...
  13. co to znaczy, ze jest źle? biedna mała.. a ja juz widziałam domek, do którego ma jechac jesli wystapiła biegunka, to moze to jest jakies uczulenie na pokarm...? u boksiów chyba takie rzeczy lubią sie zdarzyc:-(
  14. ja tam wierze, ze pudelki długo na domki nie czekają niech no tylko panna doprowadzi sie do porzadku...:lol: zobaczycie - zaraz chetni bedą
  15. bzuniu, kochanie, ja mysle o tobie nieustajaco tylko nic nie umiem poradzić po raz kolejny niestety ta bezsilnosć mnie przerasta:-( moge pomóc jedynie finansowo - ale miłosci i głaskania tym nie kupimy domu tez...
  16. [quote name='brazowa1']AniaB,Bratanek juz nie jest pluszowy :cool3: Ciotka Brazowa wyskubała mu plusz i zrobił sie szorstkowłosy. Maluch zrobił mi swiateczna niespodzianke.Widac nasycił sie spacerkami,wie o co chodzi i dzis na moje " dawaaaj tutaj,dawaaaj!" przybiegł radosnie.Jako nagroda bylo po prostu glaskanie.To chyba dla niego najlepsze. Tylko niech on juz idzie do domu.[/quote] tak, tak, głaskac, głaskać i do domu !!!:loveu: :loveu: PS ja zostawie jednak, ze pluszowy - bo co ja teraz napisze - ze wyskubany...? :lol: :lol: :lol: :eviltong:
  17. ło rety - no to wszystkiego co najlepsze dla Was i dla Fuksia solenizanta oczywiscie.. (chociaż mysle, ze on to co najlepsze juz od losu otrzymał:loveu: ) :new-bday: :tree1: :tree1:
  18. [quote name='c24rny']no to wklejam foty Grafa: [IMG]http://stud.wsi.edu.pl/%7Ewebber/czarny/psy/23.12.06/DSC06263.jpg[/IMG][/quote] nie mam siły... mnie takie zdjęcia z wystającymi noskami albo łapkami zupełnie rozkładają:placz: sliczny, śliczny,śliczny!!!! kiwi, ale ja zrozumiałam, ze to nie ten agresywny, tylko jakis nowy, tak? bo ty napisłaś, ze ten agresywny został wydany rok temu...
  19. [quote name='black_sheep']:) Co on tropi? Tego nie wiem:) Węch ma naprawdę doskonały! Wielokrotnie mnie zadziwił! [/quote] a moze on po prostu tak sobie wszystko musi obwachać... świat ma tyle zapachów tylko my - ułomni - nic o tym nie wiemy nasza suńka to czasem zapomni nawet po co wyszłyśmy, tak sie zamysli przy wąchaniu kazde źdźbło trawy centymetr po centymetrze przeglądnie nosem spacer trwa 20 minut a my dopiero z trawnika przed blokiem schodzimy...:shake:
  20. biedula - ale ja wierze, ze ja ktoś zabierze ona jest tak wzruszajaca, ze serca ludzkie zmiekna myślę, ze pod dobra opieka odzyska wigor i urode
  21. dziewczyny - zapytam tu i przy okazji podniose watek czy na AFN mozna juz wpałcać 1% podatku? (chodzi mi oczywiscie o styczeń). Czy mozna to zrobić elektronicznie? No i wreszcie - czy mozna zaznaczyc o jakiego zwierza chodzi? czy tylko ogólnie na AFN ( w zeszłym roku dawaliśmy na pegasus, ale tam nie ma konkretnych koni, tylko ogólnie...) ja wpłace na naszego onka, moi rodzice tez wpłacą na AFN i mój tz również chyba, ze jakoś to podzielić - np na rudą zachudzona sunie, ale ona chyba na razie nie ma zadnego planu...
  22. musimu wierzyc, ze to nie zostanie zmarnowane:kciuki: nie weim juz czy jego ślicznosć to atut czy raczej przeszkoda:cool3: zawsze myslałam, ze ludzie pragną slicznych kochanych zdrowych piesków takich właśnie jak bratanek
  23. niestety rasy te ogólnie mają problem z oczami i odsłonietymi workami spojówkowymi. Po operacji oczywiscie pielegnacja i stosowanie środków przyspieszajacych gojenie czy abtybiotyków jest obowiązkowa - z doswiadczenia naszego jednak wiem, ze nawet w zwykłych sytuacjach codziennych oko czerwienieje i podawanie kropli jest raczej nieuniknione..
  24. [quote name='dusje']Asiu masz dobre checi. ale zastanow sie jakim prawem dogo ma utrzymywac i walczyc o psy ze schronow>Oni otrzymuja dotacje, psy nie maja z tego nic!!!!!! Czy nie pora zalozyc partie plityczna, zakladam ze bedzie ona stanowic wiekszosc i w ten sposob wymusic na rzadzie ustway zmierzajce do obrony i ochrony praw zwierzat. Jaka fajna zabawe maja ci wlasciciele, ktorzy pozwolili wolontariatowi wejsc do schronu. Wariaci, nawiedzeni, walcza o zdrowie i zycie zagrozonych, a wlasciciel olewa, bo kasuje mamone i ma w gdzies ......Niech oni sie martwia bo to przeciez porabance ratujace zycie psow. On otworzyl biznes i tyle.....Jeszcze laske robi ze wpusci wolontariat do schronu, oj tak mu zalezy wlasnie na tych psach....przeciez on jest ich milosnikiem....Wiec kumuluje kase a wolontariusz szuka budy, jedzenia, wyciaga chore psy do kliniki i prosi dogo o pomoc podczas gdy ten skurwysyn zgarnia cieple zlotowki:angryy: Pora przerwac marazm, utworzenie partii musi odniesc pozytywne skutki pod warunkiem ze poslowie nie beda krzyczec o pieniadze na biuro itd. Tak partia istnieje w Holandii i ma juz rezultay swojej dzialalnosci!!![/quote] dusje - zgadzam sie z Tobą w 100% tylko, ze bardzo trudno rozbić układy w takich małych miastach - jeśli byłoby inaczej to schronisko przeciez dawno by było w lepszej kondycji.. (o partii znalazłam wzmianke w polskim tygodniku- od razu sobie o nas pomyślałam..:lol: ) Natomiast czytałam (w tym samym tygodniku ) wywiad z prezydentem i jego zona - ponoć słyną oni z miłości do zwierzat. Jesli tak jest rzeczywiscie, to mam cicha nadzieje w sercu (moze niepotrzebnie, bo nie jestem ich zwolenniczka), ze moze nasza petycja nie przejdzie tak całkiem bez echa...
  25. oczka bardzo biedne:shake: niestety w takich chorobach tzreba systematyki przy leczeniu biedak - w warunkach schroniskowych raczej nie ma jak kroplic 4 razy dziennie...
×
×
  • Create New...