-
Posts
8271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by AniaB
-
Pytia jest naprawde pieknym psem:loveu: Na domowym wikcie bedzie lux nowa:lol: Martwią mnie jedynie jej uszy - biedula, musi ją bardzo boleć.. Pewnie jest jakiś grzybol i ucho moze krwawic od środka.. Przerabiamy to ponownie z naszą sunką i niestety wiem jakie to nieprzyjemne dla psa:-( Rozumiem, ze szansa na leczenie tego w schronisku jest nikła? Pewnie nikomu nie bedzie sie chciało walczyć z psem kilka razy dziennie żeby mu ucho zakroplić..A tu kazdy dzień jest istotny... :shake:
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
AniaB replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']i sikaja coraz wiecej :sweetCyb:[/quote] no własnie kiwi, to nie było miłe:lol: :p :eviltong: -
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
AniaB replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
ale, ale, takie zamykanie w łazience to dobry sposób na rozstanie:lol: zostaniecie zapamietani jako oprawcy, którzy nie pozwalaja jesć ani szynki ani sera ze stołu:evil_lol: :diabloti: no i płakać to ona po was na pewno nie bedzie....:evil_lol: :evil_lol: :diabloti: -
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
AniaB replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ależ naprawde sie nie gniewam - nawet mi miło ze taki tłum na naszym wątku...:loveu: :lol: :loveu: szkoda, ze wyjezdzacie :-( ale przecież wrócicie, nie???... wtedy my z leksa bukujemy pierwszy wolny spacerowy termin:evil_lol: :lol: :loveu: -
Kraków - Staruszek Rudik juz w nowym, cudownym domku!!!!
AniaB replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
dobrze, ze chociaż Foksia i Dzekus bywają u Rudika:loveu: czy on w ogóle w schronisku ma szansę na dom? biedaczysko... -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
AniaB replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
rzeczywiście nosek opuchniety i jakby cała mordka taka troszkę przestawiona... wolałabym zeby te kosci same sie jakos rozpusciły kurcze - takie otwieranie czaszki to nigdy nie jest chyba rutynowym zabiegiem kochany, kochany psiak.. taka ufnosć i radośc ale wiemy przynajmniej jakie dobre rece go teraz głaszczą :loveu: -
moze poradź sie weterynarza przy okazji wizyty kontrolnej na przykład.. jedzenie serwowane w schronisku na pewno różni sie od przygotowywanego w domu i to niestety zasadniczo:shake: na naszym przykładzie mogę powiedzieć, ze gdy przyszlismy po nasza leksunie do schroniska, to w jej boksie stała pełna nie ruszona miska jedzenia... teraz leksa wciąga wszystko co jej podamy... no i jak oceniły dziewczyny na watku naszej suńki - przytyło jej sie troszke..:cool3: Lintie, Twoja mała na pewno nabierze ciałka, daj jej tylko troszke czasu Karm ją o określonych porach dnia, najlepiej 2 lub 3 razy dziennie.. Bo jak juz Arya wyjdzie na prostą, to mozesz mieć problem z okiełznaniem jej apetytu - chociaz widząc warunki w jakich mieszkacie sądze, ze będzie miała ten nadmiar gdzie spalic:lol:
-
Okrucieństwo do kwadratu a może i do sześcianu!!!!!!!
AniaB replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']tvp krakow - tylko regionalnie zawsze w internecie jest fragment programu ale to jest fragment, w ktorym prezentujemy psy do adopcji i te znalezione/zaginione...[/quote] kiwi, ale chodziło chyba nie o Kundla tylko o program o Nurii;) no chyba, ze materiał pokażą w Kundlu... -
[quote name='Ela_and_Krzys']ech, bo ten nasz drogi Fuksik to wiecznie jest w sumie zapluty :) taki element integralny ... na lozku, na nowej tapicerce auta, na wszystkich ubraniach :)[/quote] znamy temat, znamy.... u nas to nawet glutki latają na ściany:p tak, ze ta slina do ziemi naprawde mnie rozczuliła:loveu:
-
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
AniaB replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
leksa dostaje karsivan - dotlenia organizm, serce i ogólnie wspomaga w okresie rekonwalescencji jak i w starszym wieku mozna też dawac zwykły ludzki geriavit pharmaton - ale my leksie tego nie dajemy, bo wystarczy nam jak szaleje tylko po karsivanie :roll: :evil_lol: PS nie znam ceny geriavitu, ale karsivan jest dosć drogi - 60 tabletek kosztuje ok. 50 - 66 zł (ta ostatnia cena to z Piłsudskiego:mad: ). Leksa zjada 2 opakowania na miesiac, no ale ona jest duza...:razz: -
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
AniaB replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
leksa jest chyba najbiedniejszym psem świata - ma praktycznie niewyleczalną, ciagnącą sie alergie:-( z łap cały czas wyciskamy (lub sama płynie) ropę z krwią, na łapach i łokciach tworzą jej sie takie bąble-wrzody wypełnione mazią... nie mozemy zmieniać nic w jej pożywieniu, a i to co dajemy wydaje mi sie ze jest mocno podejrzane..:shake: dostaje karmę z jagnieciną i ryżem, gotujemy ryż i kurczaka (na wołowine ma uczulenie) i gdyby leksa tylko była w stanie żywić sie samym suchym jedzeniem to poddalibysmy ją kuracji karmą hypoalergiczną... ma oczywiscie - jak juz jest nie do wytrzymania (a właśnie teraz tak jest) - aplikowane zastrzyki ze sterydów i dostaje antybiotyki codziennie rano i wieczorem smarujemy nogi maścia, ale nie na długo to pomaga.. na szczescie leksa chyba nie odczuwa aż takiego bólu i jest dośc radosna...:lol: -
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
AniaB replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
niestety chyba nie:shake: :shake: :-( nie dostanie nawet zadnego smakołyku psiego :shake: za to pójdziemy prawdopodobnie do weta, ale to raczej zaden prezent:diabloti: ale ją chociaż wysciskamy!!! -
[quote name='lewkonia'] Oby wszystko powrócilo do normy, czyli wszyscy domownicy z powrotem znaleźli się na swoich miejscach.:lol:[/quote] albo nawet znaleźli sie wyżej w hierarchii (patrz Tata Arlana) tudzież zostali bardziej polubieni (również patrz Tata Arlana) :lol: oczywiście przez Majkę bo przez nas polubieni zostali już daaaawno:loveu: duzo zdrowia dla Taty
-
[quote name='Lintie'] Mam cudowne zdjęcia, tylko dziewczyny muszą mi je wysłać mailem, bo gdzieś nam zginął kabelek do aparatu... od razu widać, ze impreza była dobra:diabloti: na zdjęcia czekamy cierpliwie :lol: dobrze,ze mała znalazła miejsce w którym bedzie kochana bez względu, a nawet za swoje defekty:loveu: :loveu: brak oczka chyba jej bardzo nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu?
-
[quote name='kiwi'] aniab zgodzila sie dzisiaj poswiecic cale popoludnie :Rose: i zawiozla go ze mna do skawiny pokazac pewnej pani [/quote] oj kiwi, kiwi, co to znaczy zgodziła sie...?:mad: :mad: :mad: ja chce poswiecac całe popołudnia:lol: - ale najlepiej to w weekendy, bo w tygodniu nie uciągnę, no nie uciagnę..
-
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
AniaB replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o to to to ... u nas jest dokładnie tak samo:lol: a leksa po tych lekach geriatrycznych to takiego wigoru dostała, ze podskakuje i biega jak szczenior no i jak tak te 52 kilogramy ruszą na takiego np. sznaucerka miniaturkę, to zarówno sam sznaucerek jak i własciciel szybko abdykują z miejsca zabawy...:evil_lol: ale z kolei muszę tutaj nadmienić, ze leksa jako duza gruba bruneta bardzo podoba sie małym chudym panom - pieseczkom, tak, ze nawet ma jednego zagorzałego wielbiciela yorka miniaturkę:eviltong: aha, no i najwazniejsze - 28. listopada 2006 leksa konczy uroczyscie 7 LAT!!!:B-fly: :BIG: :BIG: :new-bday: :bday: :drink1: :beerchug: :drinka: :knajpa: :cunao: -
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
AniaB replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sunia rzeczywiscie jest kochana:loveu: - niestety nie moja to zasługa:p -taka juz była jak ją wzieliśmy:lol: :lol: o docenianiu nawet nie ma co mówić - ja po prostu nie wiem jak my bez niej żylismy:loveu: po tych przezyciach z nieudaną diagnozą weta myśle sobie czasem jak to bedzie jak leksy nie będzie nawet nie umiem sobie tego wyobrazić, naprawde ten pies jest po prostu wyjatkowy... -
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
AniaB replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nooooo - to jest nasze najukochańsze suczysko:loveu: :loveu: ona ma takie dobre serduszko, chce sie bawić z wszystkimi psiakami - szczególnie z takimi małymi a one sie boją i uciekają:placz: ona chyba nie zdaje sobie sprawy ze swoich gabarytów, biedusia... -
Żywiec-Mastiff czy CC? Piękny MAX. Dostal szanse! Juz w nowym domu.
AniaB replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
o maxiu juz chyba wszyscy zapomnieli:shake: maxiu maxiu gdzie twój domek??? biedaku:-(