Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. [quote name='kiwi']ania, poprosilam patrycje o sprawdzenie starego domu cypiska, pani znowu zadzwonila i wydaje mi sie ze jej na nim bardzo zalezy, wiec moze juz pojdzie. ale to niedaleko wieliczki, wiec moglybysmy ew sprawdzic jak sie ma mam nadzieje ze w piatek dalabym rade... tzn tak zbye nie zrobic tego co ostatnio zrobil irysek. [/quote] (ach irysek został obsłuzony bardzo profesjonalnie(:lol: ) - elegancko...) ja z patia umówiłam sie w piatek na telefon (bo nie wiadomo jak u Niej z praca) wiec zadzwonie tez do Ciebie i wszystko dogadamy... szykuj gazetki i stare koszulki dla maluchów ja tez juz zbieram:evil_lol:
  2. ja sie wstepnie umówiłam z patrycja na piatek po południu pomyślałam, ze mogłybyśmy (tzn Ty i ja) wtedy tez podjechać do cypiska (o ile jeszcze bedzie) mam nadzieje, ze nie bedzie lodu (:lol: ) bo wtedy musze pozyczyć auto od adama, ale to by było dopiero po 18.00 tej (jak wróci z pracy)
  3. [quote name='Jagienka']Foksia się dodzwoniła :loveu: . Toporek był przestraszony tylko przez jeden dzień, teraz jest cudownym radosnym psiakiem. Od razu wiedział gdzie jest jego łóżeczko, co nie przeszkodziło ładować się do łóżka właścicieli. Pani wie o dogo, znalazła wątek i za tydzień będa już wiadomości bezpośrednio ze źródła i nawet zdjęcia są obiecane :loveu: .[/quote] nooo to rozumiem:loveu: swieta to jednak jakis taki magiczny czas....
  4. najważniejsze, ze sunia juz bedzie miała tylko lepiej...:lol: rozmawiałam z patia - sunia już daje brzus do miziania i jest kochana tylko ma dość tych potworków:evil_lol: domy dla potworków potrzebne!!
  5. a kiedy ten transport ma byc potzrebny? bo ja moge w weekendy ew. piatek po południu..- tylko musze wiedziec wczesniej zeby pozyczyć od rodziców samochód z zimowymi oponami...
  6. szczeniaczki mają mordulki takie bordosiowate, czyż nie?:loveu: nie umiem wystawiać na allegro, ale adam jest zarejestrowany jak mi powiecie co mam zrobic to go poprosze o wystwienie aukcji moge tez napisac tekst jakakolwiek inna pomoc (łącznie z zabraniem całego stadka na stałe:loveu: ) równiez wchodzi w rachube..:lol: patia, patia, czy ja naprawde mogłabym... je zobaczyć?
  7. chuda straszliwie:-( ale jaka piekna.... co mówi weterynarz?
  8. AniaB

    pudle szukaja domu

    dziewczyny, przepraszam,nie miałam mozliwosci przeczytac całego wątku czy ta sunia - Lady Łyska z Ostródy jest juz u Was? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36793&page=28[/URL] ona jest w tragicznym stanie jest łysa była podejrzewana o ropomacicze jest teraz w Psim Losie ale nie wiadomo jak długo zbieramy pieniadze na leczenie moze kogos wzruszy - jest naprawde biedna
  9. hmm ja myśle jeszcze - moze spróbowac napisac do kam&robi (są tu z dogo) oni brali pudle wyłysiałe z krakowskiego schroniska są w ogóle miłośnikami pudli moze bedą sie orientowac co to za przypadek moze cos doradza nie wiem - czy powiadomić ich?
  10. [quote name='Foksia i Dżekuś']Napisalam do Pana Michała maila z zapytaniem co u Toporka słychać i bardzo bym chciała żeby nam opisał jak psiak klimatyzuje sie w nowym domku . Czekamy z niecierpliwością.:multi:[/quote] no i co...??? jakieś wiesci?
  11. no właśnie, tez miałam to napisć aga -naprawde te wszystkie pytania to takie troche retoryczne z naszej strony, nie bierz nic personalnie do siebie po prostu my nie rozumiemy, ze lekarz (bo przeciez nie jakis tam znachor - homeopata) nie ma karty i historii leczenia psa, czy nawet opisu jakiegokolwiek co innego samo hotelowanie... no ale chyba układ miał być inny
  12. [quote name='kiwi']aniu, gdyby to byl kac to by bylo pol biedy, prawie nic nie wypilam....[/quote] ja nie napisałam tego złosliwie - -wiem, ze nastepny dzien po imprezie jest czasem rózny ale teraz to sie martwie naprawde - pogotowie:shake: nie podoba mi sie to... moze jakies zatrucie? nie wiadomo co dają w knajpach do potraw...
  13. [quote name='Patia']Ania , przyjedź , już dawno miałaś mnie odwiedzić.[/quote] no to pewnie ze przyjade:lol: takiej okazji nie opuszcze:lol:
  14. czy wiadomo jak przebiega transport psiaków? Patia ja to chyba sie wybiore do Ciebie zobaczyc taką ilość bordozków - widziałam w zyciu tylko jednego na zywo... a wiesz, ze marzę i marzę...
  15. to za co oni wzieli te pieniażki? pewnie za samo hotelowanie...?
  16. kiwi, a czy to jest choroba posylwestrowa, czy coś naprawde powaznego?
  17. no to Patia, bedziesz dzisiaj miała zajecie:loveu:
  18. a czy beata przypadkiem nie napisała, ze małe jeszcze od mamy ciagną? moze wystarczy na razie karmić jedynie sunię - a małe jakos sobie poradza:lol: czy wiadomo gdzie towarzystwo sie juz znajduje?
  19. patia, czyli sunia i szczeniaczki jada do Ciebie? PROSIMY O POMOC W TRANSPORCIE!! PS a dokąd najdalej mamy mozliwosc dowozu?
  20. chociaz podniosę nie pojmuję jedynie po co niektóre osoby biorą psa, na którym im nie zalezy chyba, ze to kolejni nie znający rasy...
  21. bzunia raczej nie bedzie uciazliwym lokatorem - z racji swojego wieku chyba rózne wyskoki ma za sobą to starszy piesek - a starsze pieski głównie spią, polegują ekstremalnych gonitw tez nie potzrebuja kocyk, miseczka, nóżki pana/pani tyle (piszę to z naszego doświadczenia - dla osób pracujacych mało aktywny piesek to prawdziwy skarb :loveu: )
  22. co do Psotki - spróbuj moze z klatką kennelową myśle, ze to nie byłoby złe rozwiazanie ostatnio rozmawiałyśmy z wetka schroniskowa na temat takich wałsnie zachowań są specjalne terapie dla takich psów - ale wtedy muszą właczyć sie wszyscy domownicy (np. ubieranie sie jak do wyjścia w czapki, płaszcze i zasiadanie do stołu do obiadu - pies wtedy przestaje łączyć ten moment ubierania sie z faktem, ze zostaje sam).. ale to dłuższa droga klatka kennelowa natomiast - zastosowana odpowiednio - sprawia, ze pies czuje sie w niej bezpiecznie, a nie wychodzi i nie buszuje po mieszkaniu...
  23. wspaniała koncówka roku!!! Toporku bądź szcześliwy!!:loveu:
  24. radosny psiak.... nie wzruszy nikogo.. moze w nowym roku przyjdzie szczęscie i dla bratanka chociaz kolejka chorych, kalekich, słabych, smutnych, porzuconych zawsze bedzie długa a one wszystkie przed bratankiem... on przeciez moze poczekac...
  25. [quote name='Danusia12'];) Maja leży teraz koło mnie z pełnym brzuchem,a jak tylko wstaję - od razu biegnie za mną. [/quote] psie dziewczyny tak chyba juz mają u nas też tylko pan, pan, pan i pan... chociaż pan nawet nie wie ile kropli leku trzeba podać ot co smutna rzeczywistośc
×
×
  • Create New...