Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. no tak pewnie pan zanalazł sunię w ciazy, oszczeniła sie u niego, to teraz jeszcze chce zarobić na szczeniakach a sunie oddac:shake: litości...
  2. benia-b dziekuje, ze zaglądnełas.. tak czy siak bordosia potrzebuje pewnie pomocy...:-(
  3. czy dog jest na molosach? moge wstawic jesli trzeba...
  4. czy ktos juz ją wstawił na molosy? jesli nie to ja to zrobie, tylko czy moge przekopiowac pierwszy post i zdjecia?
  5. piękna suczynka:-( ale chudziutka strasznie...:placz: napisze do Patii i benia-b one moze bedą miały jakieś kontakty - same posiadaja takie psiaki
  6. czy mam do niej zadzwonić? i napisać tutaj gdzie są?
  7. bzuniu, musi być dla ciebie jakies wyjście zeby chociaż warunki były lepsze chociaż boks i buda porządna... tyle tu biedy na dogo - mam wrazenie coraz wiekszej a jeszcze miejsca o tórych sie tu nie pisze... jak pomóc, jak pomóc...:-(
  8. a jak nie odbiera to znaczy, ze gada...
  9. ona powinna byc pod komórką osiagalna, ale mozna tylko dzwonić do niej (ona nie moze zadzwonic...)
  10. piekny, naprawde piekny... tak proporcjonalnie zbudowany... och, och ach, ach:lol:
  11. aga, a kiedy dokładnie planujesz to przeswietlenie? i czy ten koszt sie nie zmiani czy zbieramy jeszcze na coś drozszego (ja obiecałam przeswietlenie do 50 zł i tyle faktycznie w tym miesiacu moge dac) bo jesli to bedzie kosztować te 160 zł o którym pisała doddy, to na razie niestety takiej kwoty chyba nie mamy...?
  12. szczesciem w nieszczesciu bratanek ma Was zawsze moze choć troche pobiegac i złapac jakieś głaskanko:loveu: to i tak bardzo wiele rozumiem, ze poza tym u bratanka bez zmian..?:-( zadnego nawet cienia domku nie widac..?:-(
  13. ma taki troche artystyczny nieład na głowie:loveu: ale to wszystko nic - zdrowie najważniejsze!!
  14. fajnie, ze juz nareszcie na troche właśniejszych smieciach moze u pani romy odetchnie troche, bedzie miał przynajmniej spokój po operacji a dla pani zosi wielkie podziekowania - to złota osoba:loveu: przeprowadziła sama pompona do pani romy - bo nie wiem jakbysmy to z kiwi w piatek zrobiły.... no i podziekowania należą sie równiez czterem kotom Pani zosi, które dzielnie zniosły obecnosć pompona przez noc w ich własnym domu...:lol:
  15. kiwi, ja też sie oczywiscie zgłaszam do pomocy - w miarę mozliwosci:lol: ja moge nawet i po nocy, tylko zeby to były znane miejsca...:evil_lol: np. do lekarza i z powrotem:lol:
  16. tez mi wstyd:oops: to chociaz na chwilkę zaglądnę moze tabletki nie tak od razu działają... Ernest, taki piękny pies..
  17. a ja to lubie grubasy, hehe:lol: :evil_lol: ale denisek to rzeczywiscie wulkan energii a morda - kochana:loveu: :loveu:
  18. pompon nie jest u pana pan zadzwonił wczoraj rano do schroniska, ze pompona bierze - amputacja została odwołana potem jednak sie rozmyslił i pompon został bez zabiegu w schronisku po południu odebrałysmy go z kiwi ze schroniska poniewaz pewna pani chciał go bardzo - juz niestety pani okazała sie niewłaściwym domkiem i pompon pojechał do domu tymczasowego...
  19. no to chociaż tyle, ze został przynajmniej uświadomiony moze na drugi raz sie zastanowi dwa razy zanim podejmie jakąś decyzje na szczeście pompon teraz nie ma źle tylko ta biedna nózka ale jest pod osłona antybiotyku wiec moze nie cierpi az tak bardzo...
  20. PS jagienko, oczywiscie nie bierz tego do siebie w zadnym razie :lol:
  21. jagienko, to podziekuj mu serdecznie w imieniu pompona :mad: - pompon był szykowany do zabiegu amputacji nogi, po telefonie od pana zabieg został odwołany teraz pompon ma wystający gwóźdź z nogi a operacja i tak go nie minie.... a mogłoby być po wszystkim i pompon miałby juz stres za soba, a gwóźdź by mu wiecej nie przeszkadzał... ludzi to czasem nie maja wyobraźni...
  22. dobrze ze wszystko sie tak skonczyło jak sie skonczyło ale ta pani to rzeczywiscie nadaje sie do czarnych kwiatków na moje oko, to raczej niezrównoważona osoba - ale bez złosliwosci wygladała na ok60 lat i przyszła słuchając discmana powiedziała, ze Pomponowi nogi amputować nie bedzie i krzyczała, ze do domu ona nikogo nie wpuszcza:shake: :shake: boze, całą noc mi sie to sniło na szczescie pompon wyladował w naprawde wspaniałym miejscu, a dzisiaj przenosi sie do domku tymczasowego, ale takiego z mozliwoscia na dłuzej...
  23. a jak tam swieta Deniskowe? Obróżka podobała sie? no i opowiadał coś w wigilie? pewnie same dobre rzeczy powiedział:loveu: spróbowałby nie:mad:
  24. ja to nieONkowa zupełnie jestem, a tu ciagle ONki i ONki:lol: loozerko, dziekuje ze zaglądnełaś :loveu: - ja jestem zbyt daleko, zeby coś pomóc fizycznie i technicznie ale i tak zapytam dzisiaj mojej wetki jak to z tą dysplazja jest aga, a co do desek - Dobermania pisała na wątku ostródzkim, ze u niej właśnie jakies deski, kubełki i inne rzeczy budowlane bedą do odebrania moze jakby jakis nastepny transport jechał do Was, to te deski.. dla Ernesta... na bude...hmmm
  25. [quote name='Aga_Mazury'] psiak ...tak prosi chociaz o dotyk człowieka... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img363.imageshack.us/img363/6837/30resizehv7.jpg[/IMG][/URL] [/quote] jaki ja jestem śliczny... jakie ucha kochane mi sterczą... nikt nie szuka takiego cuda???:shake:
×
×
  • Create New...