Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. o litosci jakoś tak na tym zdjeciu wyszły dwie - i miąłm wrazenie że zaraz jest siatka od nastepnego boksu.. no no - ale popatrzmy na to z innej strony - jaki dobry wynik - w boksie z 10ciu suń zostały tylko cztery!!
  2. laluna - i tak nie miała źle jesli była w boksie tylko z jeszcze jednym psem to nie mozemy marudzić w krakowie sa boksy gdzie siedzi nieraz po 5 - 6 psów a wybieg mają taki sam w ostródzie maja jeszcze takie klatki na króliki cieszmy sie ze do takiej klatki nie trafiła..:shake: pół roku - boże kochany - dla psa to kilka lat zycia..
  3. aga - czyli ta paskudna choroba nie dała mu szansy?:-( :-( czy nie cierpiał przynajmniej bardzo?
  4. płakać mi sie naprawde chce żyłam złudzeniami, ze chociaz tym rodowodowym jest odrobinę lepiej 7 lat i porzucona jak mozna suni pomóc? przecież ona tam marnieje.. sama:shake: 5 miesiecy
  5. marny, nie marny (u nas to tez raczej drobiazgi) - kazda złotówka sie liczy a jak tak 100 osób rzuci marny grosz to zrobi sie z niego całkiem zupełnie mniej marny..:lol: zaraz pisze do justynavege
  6. zamiast na toz lepiej wpłacić na jakąś inną fundacje a uciechów ma juz status schroniska? ja tez mam ten dylemat ja, adam, moi rodzice - chcemy wpłacić ten 1% ale wolałabym zrobic to na instytucje która na pewno dobrze wykorzysta te pieniądze.. napisze do justynavege - moze schronisko w uciechowie albo w ostródzie moga przyjmowac w ten sposób darowizny jak nie to pozostaje psi anioł..
  7. hehe cud mógłby sie ewentualnie wydarzyć gdyby u niejakiej Pani Oli, która jest aniołem z sercem ze złota, nie było juz pięciu sfatygowanych zyciem kalekich psiaków.. (w tym bodziek z padaczka - na szczescie przemijającą) tylko druga taka pani ola bylaby dla nas ratunkiem na inne cuda nie licze
  8. tak tak mar.gajko nie zapomnę naszej podróży z AgaG i rk66 z nortonem w bagazniku (ale tylko przez pierwsze pół godziny drogi:evil_lol: ) zahirem na tylnym siedzeniu w 30 stopniowym upale dla nortonów musza byc najlepsze domy!!
  9. ja to jestem tylko bardzo ciekawa co to z nich powyrasta bo one mordki to mają takie bardziej mastifowe angielskie niz bordogowe:evil_lol: dawajcie wszystkie zdjecia kluch jakie tylko macie a jak wygląda bomber?
  10. [quote name='Pebls']Dziewczyny -pojawiła się na poprzedniej stronie propozycja domku dl NORTONA... Nie ma odzewu.....?????????????[/quote] no właśnie z tym że pewnie dziewczyny bywają rzadko na dogo ja wysle mar.gajko telefon do nich na pw taki kontakt chyba jest najlepszy
  11. a jak garry w realu? bywa u niego ktos?
  12. ło rety, sztuczki..:-o a jakie sztuczki..? nauczcie go prasowania!!! ja nienawidze prasowac i bardzo bym chciała zeby leksa sie nauczyła ale ona za cwana na to zeby takie rzeczy robic lepiej niech pancia sie dalej męczy ot niewdziecznosc i tyle.. chociaz mnie to by juz wystarczyło, zeby ona sobie sama gebe po jedzeniu utarła.. bo teraz to chwila nieuwagi i już ryż maszeruje z leksą po całym mieszkaniu..:mad:
  13. ja tez myslałam o zabraniu go - niestety sytuacja z moja sunią jest podobna do twojej, leno obcych na swój teren nie wpusci:shake: ale mam inną myśl - jak na razie bardzo luźną..
  14. kiwi jesteś naprawde niesamowita:shake: :shake: :loveu: szkoda mi strasznie wodnika - biedny psiak co gorsza potzrebujacy nieustannej opieki on biedak nawet z chodzeniem na spacery ma kłopoty nogi tylne rozjezdzaja mu sie, ślizgają starsza osoba nie podoła takiemu zadaniu na pewno (szczególnie, ze to nie mały pies) osoby pracujace tym bardziej nie schody - odpadają tak jak mówi kiwi - to musiałby być cud w cudzie zeby wodniś znalazł dom on jest jak niepełnosprawny człowiek...:-(
  15. tytulik ładny, bo prawdziwy...:loveu: ciesze sie, ze polcia będzie miała taką swobode i duzo ruchu ona chyba tego ruchu bardzo chce moze dlatego taka osowiała i wycofana była w schronisku no a poza tym to naprawde niesamowite że tak długa droge psina musiała przebyć, zeby znalexć swoje miejsce..
  16. jak miło zmieniać tytuł:loveu: PS to co - poprosmy o te zdjecia z nowego domu...
  17. lena - psiak podobny chyba do waszej orsy z umaszczenia, nie..? ładna byłaby para..;)
  18. to - co zmieniam tytuł a tak poza tym to laluna:Rose: :Rose: Pani Basia i Pan Maciek :Rose: :Rose: PS mimo że wszyscy o tym wiemy, ale dopiero jak zwierze odzyska wolnosć widać co znaczy klatka dla takiego psa..:-(
  19. o kurcze - pycholek dosia ma identyczny z tym na zdjeciu wzorca:crazyeye: :crazyeye: reszta tez bardzo w typie... tak, tak, ona ma takie tendencje do zaganiania takie dosyc charakterystyczne
  20. wodnik jest biednym psem naprawde biednym ale tez uratował nas dzisiaj przed mandatem od strazy miejskiej (zeby juz nie było tak smutno na tym watku) na szczęscie w końcu teraz dla wodnika nastał juz lepszy czas :multi:
  21. tak, tak - jesli tylko pan zabierze tajsona poprosimy o kontrole poadopcyjna wtedy spokojniej sie śpi (miałysmy taka sytuacje w krakowie, ze kontrola pozwoliła uniknać przykrej sytuacji..kontrole są bardzo potzrebne jeśli chcemy działac lepiej od schronisk..)
  22. ewusek - czy myslisz, ze samiec mógłby sie tak samo dobrze zaaklimatyzować jak suńki? ja tyle sie naczytałam i nasłuchałam o samcach mastino.. one chyba troche jednak inne charaktery maja.. ale gdyby chłopaka wykastrowac to może by zmiekł.. a w ogóle to twoja sigmna to jekis anioł wsród mastino - moja leksa z kolei zazdrosna strasznie i pilnuje nas jak oka w głowie.. nawet obcego psa nie mozemy pogłaskać przy niej - bo od razu jet to wróg smiertelny...
  23. czy dobrze widze - czy to futerko takie mieciutkie po kapieli sie zrobiło???
  24. oczywiscie - wszystko trzeba przemysleć dokładnie nic na siłe ale pzreciez sa hoteliki - gdy bedziecie wyjezdzac - zawsze w ostatecznosci mozecie dac zarobić panu tomkowi..:evil_lol:
  25. elu - suncia jest sliczna ja bym sie nie zastanawiała.. naprawde nie pisze tego zeby Was naciagać, bo wiadomo ze to obowiazek - ale skoro macie juz jeden obowiazek to drugi juz chyba niczego nie zmieni.. sama myśle cały czas o drugim psie - niestety przy charakterze leksy nie jest to na razie możliwe ale gdy może plany ogródkowe sie bardziej skrystalizuja - nie bede miała obiekcji, chocbym musiała izolować psyod siebie w jakis sposób w domu wszystko jest o wiele łatwiejsze niz w mieszkaniu.. nie wahajcie sie długo.. dwa psiaki to nie kolekcjonerstwo az szkoda zeby taki dobry dom sie marnował:loveu: :shake:
×
×
  • Create New...