Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. [quote name='AMIGA']Kiwi - ale ile się jedzie z Krakowa do Wrocławia? O której byśmy musiały wyruszyć i o której wracać tak, żeby nie jechać całkiem po nocy? [/quote] to zalezy od predkosci z jaką sie jedzie ja jade ok. 2,5 godziny - no do trzech, ale to przy niedobrej pogodzie do wrocławia jest cały czas autotrada.. jak wyjedziecie o 8.00 to na 11.00 będziecie spokojnie..
  2. [quote name='Hala']tylko że on nie jest żadnym sznaucerem na 100%[/quote] hala - nigdy nic nie wiadomo:lol: moze z niego piękny sznaucerek wyjsć po wyczesaniu i odpowiednim przystrzyżeniu...
  3. [quote name='Ela_and_Krzys']Ania to pojedzmy kolo 19:30 do Kasie, a potem zobaczymy, co?[/quote] tak - ja tez tak mysle to jak mozemy sie umówic? i gdzie?
  4. kasiu ja jeszcze nic nie wiem - próbuje sie dodzwonić do eli, ale na razie chyba nie moze odebrac.. bede tak czy siak potzrebowac Twojego wsparcia w dojeździe - bo ostatnio tak pedziłaś ze nic nie zapamietałam:evil_lol:
  5. ja teraz dopiero doczytałam, ze to tak poźno niestety - ja tak poźno tez nie moge.. jutro też praca.. Ja to inaczej zrozumiałam - ze my pojedziemy wyspacerować atamana - a potem ew. jak sie da to odbierzemy ok. 21.00 (bo tyle zwykle sie chyba czeka na telefony po programie) kiwi z kundla.. to jak to robimy, no..? ja musze tak czy siak w razie czego zadzwonic do kasie, że przyjezdzamy, zeby mi wytłumaczyła jak dojechać..
  6. ja jade po prośbie wiec decyzyjna w ogóle nie jestem:roll: ale swoszowice - gdzie mieszka kasie są w kierunku na skawine - wiec troche w inna strone niz do hotelu tu juz musi ela zadecydować.. ja sie dostosuje kundel tez w sumie ważny - bo to potencjalne domy sa.. ja dopiero od kwietnia bede samodzxielna, wtedy moge co chwile jeździć do atamana.. teraz to tylko akcja "sęp":evil_lol:
  7. ja moge pojechać - z checia:lol: tylko ja nie wim czy ja trafie do kasie.. no i nie mam czym sie tam udać niestety kiwi raczej bedzie dzisiaj w kundlu - wiec chyba nie da rady..
  8. hala - tam na zdjeciu po lewej stronie taki chyba rudy spanielek maszeruje.. moze by mu watek załozyć..? na spanielka moze chetni też sie jacyś znajda...
  9. wodnis nie jest już niestety młody.. jest też biedny i schorowany..:-( miejmy nadzieje jednak, ze sie z tego podniesie najlepiej byłoby mu leczyć sie w domu- ale gdzie takiego szukac..?
  10. aldonda - mnie naprawde trudno jest pojechać do krzyczek, naprawde Natomiast zastanawiałam sie jak mozna inaczej pomóc.. Moze tam jest podobny problem jak w ligocie - czyli źle podpisamne umowy z gminami? Moze gmina płaci tylko za pierwsze 14 dni pobytu psa w schronisku? Jedynym ratunkiem wtedy byłoby zorganizowanie karmy dla tych zwierząt.. Natomiast braku wody nie jestem w stanie sobie niczym wytłumaczyc..:mad:
  11. leno, bonharen jest lekiem czeskim, który nie jest dopuszczony na rynku polskim, kuracja 6 ampułek kosztuje ok. 260 zł Jest to lek podawany dozylnie.. Ponoć działa cuda - nawet tu na dogo był podawany onkom ...On ma odpowiednik polski - ale ten lek jest bardzo drogi (chyba 1200 zł za taką samą dawke) Napisz do beni koniecznie.. Mozesz jeszcze wejsć na wątek Saby z Rembertowa - tam zdecydowałyśmy też o podawaniu tego leku once po wypadkiu (była ciagnieta pod samochodem - i ma juz spore dolegliwosci) Nie wiem przypadkiem czy również onek od Dorothy nie dostawał tez tego preparatu..
  12. leno - przykro mi przeogromnie:-( :-( mastisie są bardzo odporne na ból - i pewnie dlatego orsa jeszcze próbuje poruszac sie o własnych siłach:-( Niestety - całe zycie biednej orsy teraz pewnie sie odezwało... Leksa nie ma dysplazji mocno zaawansowanej - leksa ma przede wszystkim duze zwyrodnienie kregosłupa..Nie wiem czy to lepiej czy gorzej.. Otarlismy sie juz o to co Ty przezywasz teraz - a nawet wiecej - o sugestię uśpienia.. Ale na szczeście leksa tak łatwo nie dała sie usunac z tego świata..:shake: Czytałam, ze przy dysplazji jest jeszcze metoda przecinania mięsni - czy jakos tak podobnie.. Wtedy pies moze sie poruszać bez bólu..Ale to dość popularny sposób - wiec pewnie weterynarz go wykluczył ... Leno, spróbuj napisać jeszcze do benia-b - ona jest czasem tu na dogo, lub na forum bordogów..Wiem, ze ma ona spore doświadczenia z ta chorobą i jest bardzo dobrze zorientowana w metodach leczenia.. Ja wierzę, zę sie uda..Naprawde.. Leksy przecież juz miało nie byc.. Leksa nie wstawała - a jesli juz to ze strasznym skowytem..Teraz skacze.. Czy moze pytaliście weta o ten słynny bonharen, który kalekie już prawie psy stawia na nogi..? Moze to by pomogło.. Myśle o was mocno.. Nie płacz leno, bedzie dobrze.. Musi być.. Wiem, ze orsunia chce bardzo byc z wami.. Toż to mastino przeciez..:lol: Jak sobie coś wymyśli, to tak łatwo nie odpusci.. A ona chce żyć... To wiem na pewno... Przecież sie nie poddacie Napisz do beni..
  13. wiemy, wiemy - na pewno w złe rece nie oddasz - jestem tego pewna:loveu: moze Pani da sie zaprosić na dogo, wtedy byłaby możliwosc pozyskania ciagłych informacji o nerciu..
  14. a on siedzi tylko z jednym psem w boksie? moze wyprowadzic oba na spacer po prostu - o ile oczywiscie sie da.. wtedy mozna od razu sprawdzić i charakter i wielkosć.. tak mi szkoda tego psiaka jakoś wydaje mi sie ze szorsciaki - właśnie przez tą koniecznośc dbania o siersc - bardziej cierpią w schronisku.. zaraz kołtunieją, filcuja sie, sa strasznie zaniedbane..
  15. tak- to dzieki terra, która wystawiła nero na allegro moze teraz psiak bedzie miał dobry dom..:loveu: oby wszystko sie udało!! ps hala - zapytaj proszę Pani, czy istnieje mozliwosc kontroli poadopcyjnej - czy Pani wyraza na to zgode..Zawsze to dodatkowa informacja .. A gdzie Nero bedzie mieszkał? W ogrodzie w budzie czy w kojcu? Czy moze w domu???:loveu:
  16. trawis, chyba nie myslisz czekac na mnie co? Kto weźmie trawiska do domu? piekny kudłatek, wesoły, radosny!!
  17. a ten transport, kiwi, co miał byc to nie moze, tak..? bo chyba załoga odwożacych jest juz skompletowana..:lol: ja na razie nie mam auta, wiec naet nie zabieram głosu.. Han&Dom - opiekujcie sie tam naszą dosienką:loveu: :loveu: ona zasługuje na wszystko co najlepsze:loveu:
  18. [quote name='blue.berry']Ania - ruda pieknosc nie jest najmlodsza :( a wiadomo ze dla tych starszych psow nie jest latwo znalezc dom :([/quote] wiem blue.berry, wiem mimo to jednak łudziłam sie, ze skoro tyle osób interesowało sie Denis (która badx co badź była w strasznym stanie i ma zepsute oczko) to ta sunia jednak tez szybko znajdzie dom.. dlaczego nikt nie chce starych psów..?:-( ze starym psem jest naprawde fajnie - cały czas śpi i nie potzrebuje tyle uwagi co szczenior..
  19. zawsze mozna poprosić o kontrole poadopcyjną dziewczyny które są w okolicy tylko trzeba by znalexć na mapie dogo kto tam ma najbliżej..
  20. jest jeszcze szansa ze pozgłaszaja sie właściciele to by było najlepsze rozwiazanie..
  21. szkoda suni..naprawde nie myslałam, ze bedzie tak długo czekac piękna rodowodowa suśka:shake:
  22. oby chociaż jeden domek z tego był jeden ale wspaniały..
  23. [quote name='lupe']Dopasowalam banerek na 94px x100 tak aby sie zmiescil do Twojego....ale albo masz psacje pomiedzy banerkami albo litery linku sa za wysokie, ze spada w dol..... [/quote] lupe - bardzo dziekuje!!:loveu: juz wszystko sie udało zrobić - mam oba psiaki w podpisie.. nie wiem tylko dlaczego oba z poznania:roll: :razz: jakby w krakowie nie było bied..:shake:
  24. terra - co oznacza, ze nero ma 5? pieciu obserwatorów?:multi:
  25. o - udało sie - dzieki kasiu!! jak zwykle pomocna dłon z twojej strony.. teraz bede spokojniejsza - nie lubie zbyt wczesnie usuwac banerka - niech nero najpierw w ta niedziele pojedzie faktycznie do domu i niech tam sie zaaklimatyzuje.. wtedy zdejmiemy...
×
×
  • Create New...