Jump to content
Dogomania

Dabrowka

Members
  • Posts

    1282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dabrowka

  1. Aga, wtedy kiedy dzwoniłam w sprawie Perły, doba kosztowała 15 zł. "Goła" doba, sam pobyt psa.
  2. Akucha, dziękuję za sygnał, nie zajrzałabym tu pewnie :oops: To, że w Olsztynie nie robi się hormonów wiem od dwóch lat, bo wtedy miałam zrobić badania mojej Korze. Nie pisałam o tym wcześniej, bo brałam pod uwagę, że przez dwa lata coś mogło się zmienić. Dobry weterynarz rozpozna, czy łysienie jest spowodowane hormonami, to są charakterystyczne placki pojawiające się w określonej kolejności, poza tym teraz powinno już być widać odrastającą trochę sierść. I z tego co wiem najskuteczniejszą metodą jest sterylka. Nie ma co pobudzać hormonów, problemu nie ma. Mogę jutro spróbować coś załatwić. Może chociaż to, żeby przetrzymali Łyskę i zrobili jej sterylkę... Ale nie obiecuję, są ferie, nie wiem czy uda mi się kogoś znajomego zastać. Aga, jak nazywa się szef kliniki?
  3. Przepraszam za off-topic, ale... zajrzyjcie tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37363[/url] XXI wiek, stolica dużego państwa... Im więcej osób zajrzy, tym większa szansa, że coś się uda zrobić.
  4. Transporterek kosztował 79 zł. Jestem umówiona na wystawienie faktury w styczniu, ewentualnie jutro. Pan w sklepie twierdził, że foksterier zmieści się na pewno. Aha, transporter ma specjalne... szpary? nie wiem, jak to nazwać ;), do przypięcia go pasami. Maty samochodowe widziałam wczoraj na allegro, kosztowały poniżej 30 zł, sprzedawała je jakaś firma, więc fakturę pewnie wystawiają. Aga, jeżeli transporter ma być finansowany z AFN, to uważam, że z ogólnej, a nie ostródzkiej kasy. Ja mogę zapłacić 30 zł, zostanie tylko 50 do dopłacenia :)
  5. Będę miała kasę, żeby założyć. Ale zrobię to dopiero po konsultacji z panią prezes ;)
  6. Ja zajrzę jutro do dwóch sklepów zoo. Jeżeli będą odpowiednie transportery zadzwonię do Agi ;)
  7. Zamówić w internecie nie zdążymy. Jutro będę w Olsztynie, mogę podjechać do jakichś sklepów zoo i zapytać czy są odpowiednie transportery. Niestety, nie znam nikogo, kto mógłby mieć taki transporter w domu.
  8. Taką jeszcze znalazłam: [quote][B][SIZE=3]Hagen Dogit Voyageur - transporter dla psa[/SIZE][/B] [URL="http://www.amekon.pl/x_C_I__P_29523456;29510001.html"] [IMG]http://www.amekon.pl/img/295/29523467.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://javascript%3Cb%3E%3C/b%3E:pokazoknosklepu%28%20%27/img.php?D=1&P=%27%20+%20document.lnk29523456,%20240,%20240%20%29"][IMG]http://www.amekon.pl/home/295-1/des/_gfx/lupa_button.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://javascript%3Cb%3E%3C/b%3E:pokazoknosklepu%28%20%27/img.php?D=1&P=%27%20+%20document.lnk29523456,%20240,%20240%20%29"]Powiększ zdjęcie[/URL][B] [/B][B]Rozmiar:[/B] 66x45x43cm [B]Kolor:[/B] BIAŁO-BŁĘKITNY [B]Cena:[/B] 136,12 zł [B]Producent:[/B] Hagen Transporter dla psa. Wykonany z wytrzymałego tworzywa. Zapewnia psu wygodę podczas transportu.[/quote] [URL]http://www.amekon.pl/x_C_Dz__PND_29510005__PD_29510281__SZPT_N.html[/URL]
  9. Aga, po pierwsze można poszukać tańszego (nie wydaje mi się, żeby dało się w Ostródzie albo Olsztynie kupić od ręki, więc można grzebać w internecie i szukać). Po drugie - to nie jest wydatek do jednorazowej konsumpcji ;) Skorzystałoby wiele psów, nie tylko foksia. [url]http://www.krakvet.pl/product_info.php?products_id=2749[/url] [url]http://www.krakvet.pl/product_info.php?products_id=2748[/url] [url]http://www.allegro.pl/item153653400[/url] Ja mam tylko ten koci transporter. Mieści się do niego szczeniak - wiem, bo jeden spał dwie noce ;) Mam też zamykaną kuwetę (taką z wahadłowymi drzwiczkami), która też może służyć za transporter dla kota po odpowiednim zabezpieczeniu. Pamiętaj o tym :)
  10. Aga, wiem, że Tobie nie wypada, więc ja zapytam: [B]Czy można kupić taki transporter ze środków AFN?[/B] I zostawić go do dyspozycji psów w potrzebie, "na stanie" Funduszu? To niby "luksus" ale może uratować jakiemuś psu życie - chociażby foksi, dla której to szansa na wyrwanie się z piekła. I na pewno jeszcze wiele psów z niego skorzysta...
  11. Z mojego bazarku też powinno coś wpaść do łatkowej skarpety. Dzielny pies. A Wy przeprowadziłyście akcję tak, że dech zapiera :)
  12. Chyba, że będziemy szukać w wątku transportowym czegoś z Włocławka ;) Ja jestem uziemiona - wczoraj moje dziecko pokryło się pięknymi czerwonymi plamami wielkości szklanki, ostatni dzień brał antybiotyk po ukąszeniu kleszcza w głowę... A dzisiaj pojechałam do Olsztyna, stanęłam... i samochód odmówił dalszej współpracy. Niech to cholera weźmie... :shake:
  13. Aga, ja mam w domu koci transporter - Foksia pewnie do niego nie wejdzie (chyba, że po sprytnym spakowaniu :evil_lol:), ale jakiś szczeniorek na pewno. Bywasz w Olsztynie? Zdążymy się spotkać? Wrócić mógłby z jakąś kolejną przesyłką warszawską ;)
  14. Jamniki zawsze sercem są "ponad" :cool3: Cudownie, że maluch odżywa :) [COLOR=Green][I](i cieszę się, że przy okazji dowiaduję się co u Stefci)[/I][/COLOR]
  15. Biorąc pod uwagę gabaryty, Stefcia jest raczej POD tym wszystkim, a nie ponad :evil_lol: Tanitko, podjęłaś wspaniałą decyzję. Zapatrzenie młodego w "ciotkę" jest rzeczywiście wzruszające :loveu:
  16. [quote name='Ania-tygrysiczka']Misiaczek jest nadal u Dąbrowki z tego co mi wiadomo.[/quote] Dobrze Ci wiadomo ;) Miś jest, nadal zachowuje się jak pies idealny, chociaż zdarzyło mu się NAWARCZEĆ na kota :evil_lol: Bywa też tak, że - kiedy jesteśmy na podwórku, a ja jestem zajęta - lata dookoła samochodu i szczeka na siedzącą od samochodem kotkę. Ale kiedy tylko ona wyjdzie, Miś natychmiast "zmienia temat" i raczej jej unika. Apetyt ma świetny, samopoczucie też, przychodzi na głaskanko i merda zamaszyście ogonem kiedy na niego spojrzę. Czesać nadal się nie daje :cool3: Przepraszam, że tak mało tu piszę, ale trochę chorowało mi dziecko, a tydzień temu straciłam psa :( Kora była młodym psem, ale była chodzącym nieszczęściem, chora, koszmarnie rozwalona psychicznie, taka kupka nieszczęścia. Odeszła niespodziewanie, tzn. poza stałym zestawem chorób nie było żadnych znaków, że dzieje się coś złego... A mnie jest teraz tak koszmarnie źle, że zaniedbałam, że złościłam się na nią... Ech...
  17. [quote name='GreenEvil']schroniska? anashaaaaaaar :D bo Ty jestes wiencyj utalentowany ode mua :D[/quote] Schroniska :) I bardzo proszę o baner w wersji mini (poza normalnym 100x500), żeby można było go wkleić w podpis i jeszcze dopisać jakiś inny link...
  18. [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/7225/dscn1784resizeqy4.jpg[/IMG] Z tego zdjęcia możnaby było zrobić piękny banerek... Czy ktoś utalentowany mógłby spróbować? :)
  19. [quote name='PaulinaT']Dąbrówka - nie można sztucznie ustalać hierarchii między psami. Jeśli tak będzie Dorothy robiła uzyska coś wręcz przeciwnego - Hossa będzie zwalczać psa faworyzowanego wypychanego na siłę na wyższą od jej pozycję.[/quote] To absolutnie nie była rada - pisałam tylko, co JA zrobiłabym w podobnej sytuacji. To tak tylko, na marginesie, żeby nikt nie traktował mojej uwagi jako porady ;)
  20. [quote name='Dorothy']Nie, Alaa, na tym forum madrych i jeszcze madrzejszych nie znajdzie sie ANI JEDNA OSOBA ktora podejmie sie pracy nad Hoska czy wziecia jej do siebie, i pierwsza osoba ktora mi to wykrzyczala byl moj maz z typowo meskim realizmem powiedzial ponadto: "masz swoja pieprzona dogomanie i rozmaite panienki ktore cukruja sobie nawzajem, zobaczysz jak bedziesz miala problem zjada Cie jak psa" I co? i zjechaly. Dobranoc.[/quote] Dorothy, przez to co piszesz przebija przede wszystkim koszmarne, olbrzymie zmeczenie. Mam nadzieje, ze kiedy przez jakis czas bedziesz miala oparcie w tuxmanie (realne oparcie, a nie wirtualne), odetchniesz i nabierzesz dystansu. Do dogomanii i do Hoski. Fakt, zarowno cukrowanie jak i nagonki sa specjalnoscia dogomanii. Zreszta nie tylko, wszystkie znane mi fora maja te specjalnosci w karcie :cool3: Nie moge wziac od Ciebie Hoski, bo jestem w podobnej do Twojej sytuacji. No, Hosce byloby latwiej, nie mam ogrodzenia :evil_lol: Nie bardzo moge Ci tez cos poradzic, bo mimo ilosci psow doswiadczenie w szkoleniu mam nijakie, nauczylam psy robic siad i oduczylam wyzerania sobie nawzajem z misek. Ale... ja sprobowalabym "odciac" Hoske od siebie, przez jakis czas traktowac chlodno i wyraznie odstawiac ja na ostatnie miejsce w stadzie. Bardzo wyraznie. Trzymaj sie. Zycze Ci, zeby inne sprawy jakos sie poukladaly, wtedy dalabys rade z Hoska, jestem pewna :)
  21. Pamiętajcie, że na AFN jest skarpeta dla parówek. I że jest w niej 100 zł :)
  22. Nie wydaje się Wam, że w budzie obok siedzi jamnik?... Może by go tak wyciągnąć i założyć mu osobny wątek? Jamnikom na dogo się w miarę wiedzie... [IMG]http://img362.imageshack.us/img362/7057/dzieciaczkiwsio2293resing4.jpg[/IMG]
  23. Byłaś ze mną za krótko. Zbyt mało czasu mogłam Ci poświęcić. Przepraszam, kochanie, że nam się nie udało :(
  24. Oby do poniedziałku... I oby do poniedziału nie złapały niczego... :(
×
×
  • Create New...