-
Posts
1017 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by konisia
-
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
konisia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Świeże wieści "po nocy" w noym domku:) Dredzik w czasie podróży jak zwykle zachowywał się bardzo ładnie. Po przyjeździe do domku zjadł gotowanego kurczaczka, pobawił się i zaczął kręcić się przy drzwiach jakby chciał powiedzieć: "no fajnie jesteście, dzięki za dobry obiadek, ale ja już chcę jechać do domku, do mojej Pani". Jak to usłyszałam to oczywiście łezki mi popłynęły... Ok. 21 był na długim spacerku, gdzie wykazywał duuże zainteresowanie okolicą i tym co się wokół niego działo. Po spcerku ułożył się wygodnie na kanapie i poszedł spać, co Panu za bardzo się nie spodobało, ale żona przekonała go, że przecież takie maleństwo grzeczne może spokojnie sobie spać:) Dziś Dredzik dostanie budkę z gąbki, żeby mógł czuć się bezpiecznie w nowym domku. Poza tym ma trochę rzadką kupkę (myślę że to ze stresu) więc Pani już zapowiedziała na obiad kurczaka, ryż i oczywiście marchewkę, bo dobra na luźne kupki. Został sam na 2 godziny cały czas monitorowany przez sąsiadów. Na początku trochę szczekał, ale potem już była cisza. Rozmawiałam z Panią akurat jak wracała do domu, więc nie wiem czy cisza była spowodowana tym ,że zasnął czy tym że zajął się np. rozkładnaiem kanapy na części:evil_lol: Więcej będę wiedziała wieczorem. Pozdrawiam, kciuki nadal potzrebne:thumbs: -
2 szczeniaki z Grochowa-jeden złapany(jest w lecznicy)
konisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Szkoda szczeniaka w kaltce...powinien biegać na spacerki, poznawać otoczenie i inne pieski, żeby nie wyrosnąć na dzikusa, ale cóż...:shake: -
2 szczeniaki z Grochowa-jeden złapany(jest w lecznicy)
konisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Złapany został szczeniaczek colliewaty. Nie jest u Jefki, bo "dom" który oferowała to lecznica. -
Halo, halo chcemy wiedzieć co u psów. Czy collie złapana? A co z tym czarnym zza bramy?
-
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
konisia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
To ja dziękuję wszytskim którzy pomogli! I Mossi Tobie za szybkie nagłośnienie sprawy i poszukiwania przy transporcie. Miejmy nadzieję, że wszytsko będzie ok:) -
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
konisia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Pani coś mówiła o "Czarnym" lub "Kerrym", ale dokładnie nie wiem. Jak tylko będę wiedziała to oczywiście dam znać na forum:) -
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
konisia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Dredzik wyjechał:-( :bigcry: :bigcry: Cieszę się ogromnie. Państwo po 50-tce, mieszkają w 5 pokojowym mieszkaniu, gdzie Dredzik będzie miał swój pokój. Oprócz tego żeglują, jeżdżą na rowerach i we wszytskich wycieczkasz towarzyszy im pies. Mieszkają w pobliżu łąk i zalewu, więc piesek codziennie ma gdzie się wybiegać. Tylne siedzenie w samochodzie ze specjalnym pokrowcem będzie całe Dredka:) Będziemy w stałym kontakcie. Państwo mają internet, więc zdjęcia z domu i stały kontakt mamy obiecane:) Oprócz tego oczywiście jesteśmy zaproszeni na wizytę. Jedynym warunkiem dla Drenia jaki stawiają to spokój i cisza kiedy są w pracy. Oprócz tego piesek bardzo się spodobał. Rozpłakałam się przy pożeganiu i Pani też się rozpłakała i uściskała i wycałowała mnie, żebym niczym się nie przejmowała. Tak więc pozostaje trzymanie kciuków:thumbs: -
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
konisia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Czekamy, czekamy...przekażę oczywiście wszytskie pomysły na zostaianie go w domu, oby się udało:thumbs: Kciuki baaardzo potrzebne!!! Ja siedzę i ryczę, że Dredzik odjeżdża...:bigcry: -
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
konisia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Dredzik doszedł do siebie bardzo szybcituko. Nie przejawia symptomów psa schroniskowego:) Właśnie dziś przyjadą Państwo z Lublina którzy są zainteresowani adopcją. Mieszkają co prawda w mieszkaniu( Pan który oferował dom z ogrodem więcej się nie odezwał:() Państwo z Lublina to dojrzali ludzie, bezdzietni, mieszkają w bloku, obok mają rzekę i pola(więc pies jest codziennie wyprowadzany właśnie tam), poza tym jeżdża specjalnie na jakieś łąki, żeby pies się wybiegał. W lecie stracili airedale terriera (który zmarł nagle prawdopodobnie z powodu komplikacji po wcześniejszym pogryzieniu głowy przez stafika - Pani jak tylko wspomina piesia to płacze:-( ) Myślę, że dom jest dobry, ze względu na to, że Dredzik byłby oczkiem w głowie, a nie dokładką(lub jeszcze gorzej, zabawką dla dzieci). Państwo będą u mnie ok.15 -16 i jeśli wszytsko pójdzie ok. zabiorą Dredka. Jedyny warunek jaki postawili to umiejętność cichego pozostawania w domu na czas pracy właścicieli.U mnie nie hałasuje, ale być może dlatego że przebywa z Konisią. NIe wiem co będzie jak zostanie sam:-( Państwo w razie niepowodzenia odwiozą pieska do mnie. Co o tym myślicie? -
Czy nikogo nie interesuje co dzieje się z psami z Grochowa???
-
Monika jak już będziesz napisz co i jak w lecznicy. Kiedy łapanie collie?
-
2 szczeniaki z Grochowa-jeden złapany(jest w lecznicy)
konisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Jefka na jaki czas proponujesz domek tymczosowy? Bo jeśli do momentu aż znajdą właścicieli (a może to trochę potrwać) to super. Ja jestem jak najbardziej "za", bo nie ma co ich męczyć podróżą, skoro mogą mieć dom na miejscu. -
Alix trudno to wytłumaczyc i raczej bez przewodnika się tam nie trafi...my pewnie będziemy jechały w niedzielę to możemy się jakoś umówić i zaprowadzimy was:)
-
Hankag jeśli możesz to ugotuj, wszytsko się przyda:lol: Wieczorem odezwę się i podzielimy jakos to gotowanie, żeby nie było zamieszania. Teraz wychodzę i będę jakoś po 16.
-
2 szczeniaki z Grochowa-jeden złapany(jest w lecznicy)
konisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Śliczne szczeniorki do góry!!! -
Koniecznie potzrebne miski!!! bo tego wogole nie ma. Zaraz jade do Carfouera poszukac foli, moze cos znajde, jak nie to bede pisala. Jedziemy tez dzis wieczorem (18-19) zawiesc jedzenie z Chrupkiem i Agat21. Narazie Chrupka nie ma przy kompie, wiec jeszcze dokladnie nie omowilysmy soboty. Dzis jesli sie uda zabierzemy ruda na streylke, a jutro czarnego owczarka - najbardziej martwie sie o niego...nie wiem co z nim bedzie...obawiam sie najgorszego. [SIZE=4][COLOR=darkred]Pieniadze nadal potrzebne!!![/COLOR][/SIZE] Jesli ktos jeszcze nie dostal konta na pw a chce cos wplacic, prosze pisac!!!
-
Essunia musisz się jutro ładnie uśmiechać:lol: I nie bój się tam niczego rybko. Napewno dużo rażącego światła, hałas i ludzie jacyś będą cały czas biegać, ale pomyśl sobie, że to tylko na chwilkę, żeby Państwo którzy będą oglądaćTV mogli Cię wypatrzeć i żebyś mogła powędrować do SWOJEGO domku. Ciotka konisia mimo że zalatana będzie trzymałą kciuki:thumbs:
-
Dziękujemy:) Z numerem konta na razie się wstrzymujemy dopóki, nie będziemy znały miejsca a co za tym idzie kosztów z tym związanych.
-
Niestety:shake: Jeszcze jutro będziemy szukać im miejsca, do którego będą mogły trafić po lecznicy. Mala dziękujemy za chęć niesienia pomocy. Kiedy będziemy wiedziały co i za ile damy znać:cool3: Doddy oczywiście masz świętą rację w tym co piszesz. Dlatego nie zabierzemy ich jutro na hop-siup wszytskich (ewentualnie rudą sunię, którą trzeba wysterylizować jak najszybciej, poza tym jest najłatwiejsza do złapania bo sama garnie się do ludzi). Jeszcze jutro będziemy dzwonić, prosić, może uda się spokojnie znaleść jakiś kąt dla reszty. Oczywiście jesteśmy otwarte na wszelkie sugestie. Piszesz o organizacjach? U kogo proponowałabyś prosić o pomoc? Każdy dodatkowy namiar jest dla nas na wagę złota.
-
2 szczeniaki z Grochowa-jeden złapany(jest w lecznicy)
konisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Grubasek jest taki pod kolano, a a la collie troszkę mniejszy. -
Najlepiej jeździć tam rano, tzn jak jest jeszcze widno, bo potem może być nieciekawie. Z Igusią jeszcze się konkretnie nie umówiłyśmy, oczywiście Witokret będziesz mogła jechać, bo brzuszki głodne.:-(
-
2 szczeniaki z Grochowa-jeden złapany(jest w lecznicy)
konisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Pieski są naprawdę bardzo kochane. Takie radosne mordki:) -
Trociny stolarskie jak najbardziej się przydadzą, bo jeśli nawet uda nam się zabrać te 4 psy do kliniki, to zostaną tam jeszcze 2 szczeniaki.Podaj mi może namiary na siebie na pw, to zadzwonię, jak juz ustalimy jak je zabrać.Dziękujemy bardzo:multi: [SIZE=4][COLOR=green]Pieniądze potrzebne[/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=red]od zaraz !!![/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][/COLOR] Pieski czekają na naszą pomoc:-(