Jomar
Members-
Posts
347 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jomar
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Jomar replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Wczoraj miałam telefon w sprawie Dinusia (z allegro) Dzwoniła jakaś kobieta i pytała o Dinusia, przede wszystkim jaki jest w stosunku do dzieci, bo ma czteroletnie dziecko. Telefon był z Krakowa. Pani była zaintersowana jednym z dwóch piesków na allegro. Wysłałam jej trochę informacji o Dinusiu i kilka zdjęć, ale się nie odezwała. Mam nadzieję, że może chciaż ten drugi psiak, którym była zainteresowana znalazł dom. Był to jedyny telefon w sprawie Dinusia, zwanego przeze mnie Ziutkiem. Nie mam pojęcia, co dalej. -
Fart z połamaną miednicą.JEST JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
Jomar replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Wpłaciłam dzisiaj 30 zł. Niestety więcej nie dałam rady. -
Fart z połamaną miednicą.JEST JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
Jomar replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że psiakowi się udało. Ja się zapóźniłam z wpłatą, ale przez kilka dni byłam w domu i nie bardzo jak miałam pójść do banku, a nawet nie wiedziałam, że zmienili mi w banku zasady logowania do systemu i nie mogłam zrobić przelewu elektronicznie. Jutro juz idę do pracy i zrobię przelew. -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Jomar replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Niestety nic. Nikt nie zadzwonił nawet. Chciałabum żeby chociaż ktoś zadzwonił i spytał o niego, nawet gdyby miał później zrezygnować. Nie wiem pzrecież to jest malutki grzeczny piesek. A prospos grzeczny piesek. Wczoraj po pracy dałam psiulom jeść w kuchni i poszłam do pokoju przebrać się po domowemu. Nagle słyszę jakieś szelesty torby foliowej. Wchodzę do kuchni, a tu Dinuś w ryjku trzyma całe opakowanie białego sera - takie okrągłe (chyba tamn jest 25 dkg) i jednocześnie porcję (10 dkg ) salami. Wyciągnęłąm mu wszystko z pysia, bo jeszcze gad mały mógłby się pochorować (to było w opakowaniu). Okazało się że mały glutek wysokości chyba ok. 30 cm ściągnął ze stołu o normalnej wysokości, czyli pewnie ok. 75 cm torbę z zakupami. Zakupy zostawiłąm na stole tylko na chwilkę, bo nie chciałam psom sie plątać po kuchni jak jadły. Ja mam niestety małą kuchnię. -
Fart z połamaną miednicą.JEST JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
Jomar replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Ja nie dostałam numeru konta na PW. Jeżeli nadal potrzebne pieniądze, to poproszę konto. -
Fart z połamaną miednicą.JEST JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
Jomar replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Prześlij na PW numer konta. Wpradzie niewiele, ale coś wpłacę jutro. -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Jomar replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Mnie się wydaje, że pies głeboko śpi, bo to samo miała moja poprzednia suka, która nie była w schronisku, a z kolei obecna suczka, którą wzięłam ze schroniska nigdy tak nie robi przez sen. Ona zresztą nigdy nie śpi na plecach z kołami do góry, tak jak często Dinuś spi. Wygląda wtedy jak surykatka. -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Jomar replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Niestety nikt nie zadzwonił. A Dinuś obok śpi i przez sen powarkuje, pipiskuje i biegnie. -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Jomar replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Niestety póki co nikt nie dzwonił. Mam nadzieję, że może ktoś przynajmniej zadzwoni i spyta o niego. On jest taki kochany. Śpi obok mnie na drugiej kanapie, mordka na jednej poduszce, doopka na drugiej. Jeżeli chodzi o kaszel, to jak zaczęłam mu dawać znowu Theovent to jest lepiej. Jak będzie się kończył lek znowu pójdę z nim do weta i zobaczymy co dalej. -
Przejrzałam wątek i trochę się pogubiłam, ale nie ważne. Czy potrzebujecie ten Enarenal, bo jeżeli tak, to w poniedziałek wrzucę do koperty i wyślę listem zwykłym, albo priorytetem, tylko muszę wiedzieć do kogo. Ten mój jest w dawce 5 mg, nie wiem jaką dawkę Aster dostaje i czy w razie potrzeby dawki tego leku można dzielić.
-
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
Jomar replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pati bardzo mi przykro. Wiem, co to znaczy. Pzrechodziłam przez to trzy razy, w tym jeden szczeniak zgarnęty z ulicy chory, o którego walczyłam trzy mieisące. Nie będę pisać, że przez te parę mieisęcy zapewniłaś mu szczęsliwy dom, bo to jest dla mnie oczywiste. Zostałaś sama z chorym (bardzo chorym) pieskiem. Wiem, że deklarowałam wpłaty, ale przez ostatnie dwa mieisące niestety pogmatwało mi się. Dinuś jest już u mnie pół roku i też jestem z nim sama. Jutro zrobię pzrelew, ale proszę podaj mi na pw numer konta, bo nie mogę znaleźć u siebie, co oznacza, że musiąło minąć co najmniej 2 mieisące od osttaniej wpłaty. Jeszcze raz przepraszam za opóźnienia i bardzo mi przykro. -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Jomar replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
W sierpniu i na początku września ogłaszałam Dinusia, ale nikt się nie zgłosił. Później wyjeżdżałam i nie ponawiałam ogłoszeń, bo nawet nie miałabym jak się skontaktować, gdyby ktoś zadzwonił. Teraz po powrocie zaczęłam go znowu ogłaszać - rozesłałam ogłoszenie u siebie w pracy, zrobiłam mu nowy plakat, który zaczęłam rozwieszać. Poza tym w ubiegłym tygodniu znowu byłam z nim u weta, kaszel, który mu trochę minął, po odstawieniu theoventu - zgodnie z zaleceniem weta - znowu powrócił. Ja do tej pory w każdym bądź razie szukałam mu domu i nadal szukam. Rzeczywiście przez pół roku przywyczaił się i ja się przyzwyczaiłam, ale on ma rewelacyjny charakter i myślę, że jak znajdzie dom, w którym będzie mu dobrze, to się przyz wyczai. On ma bardzo "otwarty" charakter, w przeciwieństwie do mojej suki, która jest bardziej wycofana. -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Jomar replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Czy może mi ktoś wyjasnić, dlaczego ten wątek jest przeniesiony do Już w nowym domu. Dopiero dzisiaj to zauważyłam. Nigdzie nie deklarowałam, że Dino już u mnie zostaje i że przestał szukać domu stałego. Mam nadzięję, że ktoś, kto ten wątek przeniósł wyjasni mi dlaczego i kiedy. -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
Jomar replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pati, jak się czuje Pufi? Nie zaglądałam przez jakiś czas na dogo, ponieważ wyjeżdżałam i mialam trochę zachodu z zapewnieniem opieki Dinusiowi. W przyszłym tygodniu bedę robiła wpłatę na Pufiego. Czy dane do przelewu nie zmieniły się? Mam nadzieję, że z Pufim w porządku. -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
Jomar replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pati przepraszam, że nie zaglądałm na wątek Pufiego, ale miałam trochę problemów z Dinusiem. Teraz muszę mu zapewnić opiekę na najbliższe 2 tygodnie, bo muszę wyjechać. Bardzo mi przykro z powodu choroby Pufiego. Mam nadzieję, że po powrocie po 15 będę Cie mogła wesprzeć przynajmniej finansowo. Bardzo Ci współczuję. -
Tam rzeczywiście każdy wiesza sam. Ja zresztą też weszłam i powiesiłam. Czytałam tam te ogłoszenia, zresztą zawsze jak jestem, to czytam, kiedy czekam. Mało tego, podejrzewam, że część tych ogłoszeń może być nieaktualna. Na SGGW jak rozwieszałam swoje ogłoszenie, to też weszłam i powiesiłam. Oni dzisiaj znaleźli ogłoszenie, tak mi powiedziała ta kobieta, która do mnie dzwoniła - chyba w lecznicy, bo jak byłam wieczorem, to chciałam zdjąć i poszukać jeszcze raz ich ogłoszenia, ale mojego już nie było i ich też nie. Mało tego, mam nadzieję, że ta suczka nie była zarejestrowana w tej lecznicy, to byłby dopiero numer. Pixi zaraz Ci wyślę PW.
-
Zaraz zmienię tytuł watku, ale koniecznie chciałam napisać. [COLOR=red]Suczkę 10 minut temu odebrali właściciele[/COLOR].:multi::multi::multi: Słyszałam głosy dzieciaków. Jeszcze dwa razy mają się zgłosić do lecznicy, która wydapóźniej zaświadczenie, że nie jest chora. Suczka jak zrozumiałam w lipcu została potrącona przez samochód i pobiegła. Mało tego w tej lecznicy wisiało ogłoszenie o jej zaginięciu, ja szukałam ogłoszenia, ale było podobno zawieszone innym. Bardzo się cieszę
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Jomar replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
A zapomniałam, coś go swiędziało koło doopki i miał czerwone plamki. W związku z tym musiałam po dr. Niziołku iść do internisty, który go obejrzał i dał mu zastrzyk przeciwświądowy. Oczywiście zapłacić musiałąm za dwie wizyty. -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Jomar replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Byłam dzisiaj na badaniach kontrolnych z Dino u dr. Niziołka. Już będę mu zmniejszała dawki Theoventu, a jeżeli nic się nie zadzieje, to mniej więcej za miesiąc zostanie zmniejszona dawka do 1/2 tabletki raz dziennie. Jeżeli inne badania nie wykażą żadnych przeciwwskazań, to Dina można byłoby wykastrować. W tym miesiącu już finansowo nie dam rady mu zrobic badań, ale w przyszłym chyba trzeba się zabrać za jego kastrację. -
Ja cały czas o niej myślę, ale dzisiaj dopiero mogłam tu zajrzeć. Najpierw byłam ze sobą na badaniach, a póxniej z Dino, ale o Dino bedzie na jego wątku. Ja będę u nij dzisiaj ok. 20.00. To jej coś zaniosę. Jakie ciasteczka wczoraj dostała? Jak koczowała na SGGW, to też jej dwa razy zanisiłam prawdziwe jedzonko, czyli płatki ryżowe, włosczyzna i mielony indyk. Jadła prawie w locie, ale później nie pogardziła kabanosem i parówką cielęcą. Jak będę dzisiaj, to spytam, czy nie można jej zanieść trochę gotowanego, żeby dorzucali do suchej karmy. Ja tak daję psom, a właśnie zrobiłam trochę zapasów. Jak dzisiaj będę, to też będę chciała z nią wyjść na spacer. Do innych psów też zajrzę. Narazie z ogłoszeń nikt się nie odezwał, ale jedna zrywka jest zerwana z ogłoszenia przy wodzie oligoceńskiej. Dzisiaj jeszcze trochę porozwieszam. Gdyby znalazł się dom tymczasowy płatny, to ja się oczywiście dołożę. Dzieki Pixi, że do niej poszłaś.
-
Dzisiaj dodałam suczkę na: [URL="http://www.ale.gratka.pl"]www.ale.gratka.pl[/URL] [URL="http://www.adopcje.pl"]www.adopcje.pl[/URL] [URL="http://www.animalia.pl"]www.animalia.pl[/URL] [URL="http://www.autogielda.pl"]www.autogielda.pl[/URL] [URL="http://www.dogs.pl"]www.dogs.pl[/URL] [URL="http://www.gumtree.pl"]www.gumtree.pl[/URL] Ponieważ wszędzie musiałam sie rejestrować, to już więcej nie dam rady. Jutro jeszcze gdzies ją ogłoszę. Narazie brak jakiegokolwiek odzewu.