Oj (witam wszystkich - bo to pierwszy raz dopiero) - nie jesteś sama na tym forum z Bobkiem!
Masz przeslicznego szczeniaka, z rozrzewnieniem wspominam czasy kiedy nasz Bert byl podobny do Twojego...
Razem z Dorothy (moją żoną) mamy 2 Bobki, oba kochamy, chociaż z racji kobiecego usposobienia - to raczej żona je rozpieszcza, tuli i gaworzy z nimi (choć i mnie się przydarza... aż wstyd się przyznać :oops: ).
Wychowaj go dobrze! Bo jak będzie mial 40 kilo - to już będzie za późno... ;)
Pozdrawiam...