-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ojojoj Nawet sobie nie zdawałam sprawy z tego, jak dawno mnie tu nie było ;( Ale jestem na bieżąco - wierzcie mi Witam Esię w naszym gronie! Esiu dobrze, że sama się sprowadziłaś na ziemię, bo ja już chyba nie miałabym siły tłumaczyć Ci tego jak funkcjonuje nasza wieś! Nie poznałyśmy się osobiście, ale dziękuję że są takie osoby w tym cholernym mieście. A jeszcze - jeśli chodzi o schronisko - nie wymagaj za wiele od "wadzy". "Wadza" ma taką wiedzę na temat zwierząt, na jaką "wadzę" stać - znajdź na dogo baaardzo stary wątek wyadoptowanego dawno boksera o imieniu "Boy", o ile pamiętam zakładany przeze mnie - po fotkach napewno zlokalizujesz, że to pies związany z aktualną "wadzą", reszty chyba nie muszę komentować ........... ;( Pocieszające jest to, że podobno miasto chce z nami współpracować (delikatnie i tylko finansowo), ale co będzie w praktyce .................... zobaczymy! -
[quote name='mrs.ka'][U][COLOR=#0066cc][URL="http://img527.imageshack.us/i/1007231.jpg/"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/6771/1007231.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [URL="http://img152.imageshack.us/i/10072161.jpg/"][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/9449/10072161.jpg[/IMG][/URL] śliczna sunia,ona nie ma jeszcze 4 miesięcy,będzie taka średnia raczej ale już bardzo rozpieszczona[/QUOTE] Debatowałam właśnie z Anią102 przez telefon na poważne tematy, a raczej próbowałam debatować, bo to maleństwo tak rozrabiało, że połowy musiałam się domyślać co Ania do mnie mówi, ale śliczna i słodziutka jest to fakt
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']a tak miało być już lepiej :([/QUOTE] No cóż tego akurat nikt nie mógł przewidzieć ......... Dzisiaj kociaki były obfocone popołudniu ........ czekam zdjęcia od mrs.ka ............. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Niestety Garfield [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/128/84e847a3a380e66f.jpg[/IMG][/URL] odszedł wczoraj nieoczekiwanie za TM ;( Sekcja wykazała ostre zapalenie wątroby. Przypuszczamy, że to skutek zjedzenia otrutego gryzonia jeszcze na działce - u mnie są to koty niewychodzące wciąż -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/128/42324768f8637348med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/569/88b2072c6c7214bc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/128/84e847a3a380e66f.jpg[/IMG][/URL] Mnie niestety padł dzisiaj aparat, ale jutro porobię fotki nowe, bo kociaki zostały dzisiaj przeniesione do dużego pomieszczenia – dostały kilka pniaków do skakania, nowe poduchy drapaki itp. One strasznie tęsknią za domami, gdzie będą stale ze swoimi ludźmi :-( -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Kilka zdjęć kociaków sprzed paru dni od Kolegi z telefonu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/128/09c07ec29d88a43emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/569/5c6f1ea963e0b6cdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/128/b1b4d264569d783b.jpg[/IMG][/URL] -
Piękny pituś red nose - "odrzut" po walkach?W SWOIM NOWYM DOMKU!!!
Majaa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']On wygląda właśnie jak po wypadku komunikacyjnym. [/QUOTE] Sama wiesz, że ja tego psa na oczy nie widziałam :shake: Mam nadzieję że osoba, która go zgłaszała ( a właściwie wiem - jest zbyt zwierzętolubna, choć mam nadzieję, że nie za często naiwna) nie oszukała mnie wcześniej i nie wiedziała o tym wypadku Czekam na informację od "dotychczasowych opiekunów" z naciskiem na słowo "opiekunów" :placz: ! PS A w ogóle to poprzez wątek, że domek szuka psa do kochania trafiłam na dogo wątek wyśmiany (pośrednio) po drodze na forach publicznych [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/oszust-uwaga-oszust-przeczytajcie-koniecznie-146228/[/URL] I choć nie mam czasu na nic normalnie zawisłam nad tematem od 4 godzin! Mnie się nie chce na dogo już nawet zaglądać :placz: A już miałam zaproponować mrs.ka, żeby fotki Buły vel Dolka z koziołkiem wystawić na bazarek przy okazji grudniowego numeru Przyjaciel Pies, gdzie "Jasiowa" historia ma być opisana -
Piękny pituś red nose - "odrzut" po walkach?W SWOIM NOWYM DOMKU!!!
Majaa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dobre wieści Monika on na początku napewno nie pokaże swojego prawdziwego stosunku do samców. W miejscu, gdzie przebywał dotychczas miał kontakt z kilkoma samcami i żadnego problemu, później pojawiło się delikatne powarkiwanie. Zresztą poprosiłam ich o dokładną relację, kiedy był znaleziony, w jakich okolicznościach i w jakim stanie (bo podobno w o wiele gorszym) Przy okazji wizyty u weta proponuję zrobić obdukcję - jeśli będą podejrzenia, że rany zostały odniesione w wyniku walk lub ich prób. Deklaruję zapłacić za obdukcję i raport z niej. Wydaję wojnę prowadzonym tutaj walkom psów. Tylko jest jedno ale ...... o czym się dowiedziałam godzinę temu dopiero. Ten pies, kiedy się błąkał po "mieście cudów" został potrącony przez samochód, aczkolwiek podobno w miarę delikatnie! -
[quote name='justysiek']uczulilam TZ-ta, jak bedzie ja widzial ma mi dac znac:oops:[/QUOTE] OK Jak coś to dzwońcie na adopcyjny starachowicki 660440525, a nóż akurat w tym momencie, ktoś będzie mógł podjechać! Ja i tak w sobotę się tamtędy przejadę i popytam, a od jutra wprowadzę w temat swoją współpracownicę, która mieszka niedaleko
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Pittuś pojechał do nowego "bullowatego" DT w stolicy! Reszta piesów naszych (i kotów) bez zmian! Nie mam kiedy się zabrać za ogłoszenia! Nawet nie mam kiedy rozliczyć "starych" spraw! :placz::placz::placz: -
[quote name='justysiek']nie wiem kiedy bede w kuczowie dziewczyny, jak narazie jestem chora i mam siedziec w domu:oops: [/QUOTE] Jasne, ale może ktoś z Twojej Rodziny będzie, kto widział tą sukę. Może TZ? [quote name='justysiek']z tego co ja wiem to jedyne asty na tej ulicy w tamta strone przynajmniej wiec moze tamta suka sie schowala:roll: [/QUOTE] Ja znam przynajmniej jeszcze dwa "w tamtą stronę", ale tamte akurat miały bardzo dobrze, choć prawdopodobne jest bardzo, że już nie żyją (suka raczej napewno, chyba że wyjątkowo długowieczna była), a napewno od lat już tam nie mieszkają!
-
Piękny pituś red nose - "odrzut" po walkach?W SWOIM NOWYM DOMKU!!!
Majaa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']najważiejsze żeby pituś dotarł na miejsce ;)[/QUOTE] Chyba dotarł, bo z Mariolą rozmawiałam po 19 i właśnie go przekazała w Radomiu i ruszała z powrotem do Starachowic Czekamy na relacje i obiektywną ocenę zachowań tego psa, choć on podobno przytulanka wielka! -
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
Majaa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Ooooooooooooo i poduszeczka pod dupcią też musi być :evil_lol: -
[quote name='doddy']Ciekawa jestem, czy uda Wam się znaleźć sunię z wątku, skoro według wskazówek to nie okazała się ta co ma właściciela. Czekamy na wieści.[/QUOTE] Damy radę, jeśli suczka dalej jest w tych okolicach i faktycznie ma tam "jakiś" dom! Nie wykluczam, że to córeczka tej, której zdjęcia zamieściłam! Kanałami dojdziemy jakoś! Ale dzisiaj już nie myślę i nie chce mi się kombinować, jak również wypytywać mojego męża o jakikolwiek szczegóły, bo On lepiej zna ten teren. O mały włos, jakbym wszystkich problemów miała mało, dziś wieczorem cudem nie zostałam wdową. :roll: bo mój mąż chciał pomóc osobie leżącej na ulicy!
-
[quote name='doddy']Przytomność umysłu. :lol: Już zmieniam.[/QUOTE] Przepraszam za kłopot i dziękuję za zmianę O przytomności umysłu mojego to nie świadczy. Normalnie pewnie bym załapała. Ale ostatnio żyję w "matrixie" z powodów problemów rodzinno - zdrowotnych.
-
[quote name='mrs.ka']ewidentnie to nie ta suka! ale była dokładnie za tym ogrodzeniem podanym przez justysiek,innej tam nie było:shake: w całym Kuczowie:shake: czyli nadal mamy problem ale musimy mieć wiecej informacji,najlepiej gdyby były przekazane bezpośrednio.[/QUOTE] Tak nie możemy pisać. Po pierwsze nie wiemy, czego nie widziałyśmy jadąc samochodami przez jedną z ulic tej wsi. Twojego Dolka dwa lata temu można chyba było tylko kamerą termowizyjną wyczaić. jak siedział uwiązany do stodoły! A po drugie faktycznie informacje podane przez justysiek są mało precyzyjne, ponieważ np. co trzeci płot po przeciwnej stronie drogi jest zielony! Nie wykluczam również, że TZ justysiek mógł popełnić taki błąd jak my, widząc sukę zamkniętą za ogrodzeniem! Zaczyna być fajnie:angryy::angryy::angryy::angryy: Z jednego psa już zrobiły się 3 na odcinku może? 300 metrów!
-
No to jutro zaczyna się zabawa od początku! Ale to jest jednak potwierdzenie tego co pisałam o częstotliwości występowania tutaj psów typu bull! Choć cholernie mi wstyd za tą sytuację !
-
Doddy nie odwołuj alarmu!!! Cholera!!!!!!!! Właśnie się dopatrzyłam ...... Coś mi nie pasowało w łapach tej suki cały czas dzisiaj!!!! Mrs.ka stwierdziła, że to ta suka i zajęłyśmy się rozpatrzeniem sprawy. Wszystko pasowało! Płot, dom i inne wskazówki! Choć to nie było proste, bo tam wszystko podobne! Ale to nie taaaaa suka!!!! Tknęło mnie właśnie, żeby sprawdzić to, co mnie nurtowało od początku dzisiajszego spotkania, czyli białe skarpety na przednich łapach! Porównuję zdjęcia i przyznaję się do błędu - to nie ta suka!!!!
-
Piękny pituś red nose - "odrzut" po walkach?W SWOIM NOWYM DOMKU!!!
Majaa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Teoretycznie chłopak jutro wieczorem dotrze do Warszawy :multi::multi::multi::multi: Mam nadzieję, że wszystko z transportem się uda zgrać, choć to poza mną niejako! Co mogłam - zrobiłam i na finał skontaktowałam odpowiednie osoby mogące przetransportować pitka! Trzymajmy kciuki! -
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/566/553d7ecfe2a7dcebmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/566/870e15b052447d25med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/125/8d7444eec2c778d1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/125/c5fa94381adb759emed.jpg[/IMG][/URL] A tak na marginesie na odcinku tablica Kuczów a tym domem z numerem na danej ulicy ok 120 spotkałam jadąc ulicą niezabezpieczone trzy suki karmiące i jednego samca, 4 kaczki na środku drogi, indora i trzy kury. Mówię Wam na świętokrzyskiej wsi jest wesoło, choć byłam dzisiaj tą ulicą pozytywnie zaskoczona, bo większość podwórek była zabezpieczona w miarę!
-
No to jesteśmy po spotkaniu z astką Niestety nie zastałyśmy właścicieli, ale: [LIST=1] [*]Sukę zastałyśmy zamkniętą na podwórku razem z młodym astowatym psem – bardzo prawdopodobne, że z jej synem. [/LIST][LIST=1] [*]Psy wyglądają bardzo dobrze. [*]Są jednak agresywne na terenie swojej posesji pod nieobecność właścicieli, choć po chwili odpuszczają. [*]Podwórko dobrze zabezpieczone. Widać, że ktoś próbował zabezpieczać dodatkowo płot, ale tak jakby przed pogryzieniami się psów przez płot. Zabezpieczenia uszkodzone przez psy. [*]Na podwórku w miarę porządek. [*]Z tyłu widać przygotowany całkiem przyzwoity kojec, ale ewidentnie niewykorzystywany [*]Buda duża, choć chyba niedocieplona. Trudno oceniać z odległości kilkunastu metrów, bo może być ocieplona od środka. Buda ma w miarę nowe pokrycie dachowe. [*]Michy spore, sztuk 3, w okolicy budy. [*]Woda w jednej misce na pewno była, bo odjeżdżając widziałam, jak „młody” pił. [/LIST] Reasumując – NIE JEST TO IDEAŁ, ale NIE JEST ŹLE, a wręcz DOBRZE, a jak na tą okolicę zwłaszcza, bardzo dobrze (setki astów i pitków żyje tu w tysiąckroć gorszych warunkach, o czym pisałam wcześniej), choć będziemy się temu przyglądać i na pewno konieczne jest spotkanie się z właścicielami – dyskusja o sterylce, do której, umówmy się, nikogo nie możemy zmusić, budzie, kontroli nad wychodzeniem psa, jeśli to nie był przypadek, sprawdzenie szczepień itp. Na pewno nie zaryzykowałabym oskarżania właścicieli o zaniedbania na ten moment, a jakakolwiek interwencja agresywna skończyłaby się lub przynajmniej, mogłaby się skończyć pogorszeniem warunków bytowania psów. Aha! Bo zaraz mogą się podnieść głosy, że ast to nie jest pies do budy. Pamiętajcie o jednym – tutaj tylko „nienormalni” mieszkający na wsi, trzymają psy, koty i inne zwierzęta w domu. No chyba, że jest to izba połączona ścianą i bezpośrednim przejściem do chlewu, bo i takie sytuacje tu dosyć często jeszcze mają miejsce, ale akurat ludzie mieszkający w takich warunkach, najczęściej nie są źli dla zwierząt. Szanują je na swój sposób. Zdjęcia ze spotkania z astką poniżej: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/125/c236cf7080a068ecmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/125/ba773c3ce83ad2a9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/125/5bfa1dba10291841med.jpg[/IMG][/URL]
-
Piękny pituś red nose - "odrzut" po walkach?W SWOIM NOWYM DOMKU!!!
Majaa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69'] przecież ja tylko kilkam, klikam, klikam:diabloti:[/QUOTE] Hmmmmmmmmmmmm ............. Wyklikałaś i to szybko :evil_lol: Nobli za to nie dają? Damy Ci własnego, jeśli Ci tam w Szwecji się nie znają :razz: A właściwie już tego naszego Nobla masz! Chyba kapituła się zgodzi!!!!!!! Zaraz bedzie pyt kto powołał kapitułę i jaki jest skład :diabloti: -
[quote name='mrs.ka']trudno się nie zgodzić z Majaa,mimo ,że zwłaszcza u mnie ,emocje popychają do radykalnych działań:mad: zabranie poprostu astki z ulicy bez kontaktu z ewentualnymi właścicielami spowoduje,ze za chwilę wezmą są sobie następną ,która może mieć jeszcze gorzej bo uwiązą ją na krótkim łańcuchu :angryy:[/QUOTE] Mrs.ka nie bije - jest źle :eviltong: Ale poważnie, to ja napiszę coś kontrowersyjnego pewnie dla niektórych z Was, ale dla mnie to codzienne wybory ..... Ta astka, o której piszemy pałęta się po wsi A może tylko pałętała raz czy dwa, bo prysnęła? Jeśli się pałęta regularnie to co sprawia, że właśnie nią w pierwszej kolejności mamy się zająć? Tutaj 90% psów na wsi i około 40 - 50 % w mieście, jest wypuszczanych samopas, prawie nikt nie przejmuje się brakiem ogrodzenia, czy też źle zabezpieczonej bramy Może? promil (nie pomyliłam się) psów z tego terenu jest jakoś oznakowanych, więc czemu mamy robić selekcję wg ras? Dzisiaj wieczorem, jak wracałam do domu, pod moim płotem biegały 3 kundelki sąsiadów (1-3 lata), jeden astowaty (ok 8-9 miesięcy) i jeden dorosły ast (na oko 3 - 4 lata)
-
[quote name='Kana']Pamiętajcie tylko żeby się na dzieńdobry nie spalić.. Gdy bedziecie gadać np. z wlascicielem i stwierdzicie że suka jest do zabrania to już on może ją pilnować i wam jej nie oddać. Lepiej pierw zrobić wywiad środowiskowy, albo od razu zwinąć sukę gdy będzie okazja :diabloti: ( Szalona Kana by wybrala tą drugą opcję :razz: )[/QUOTE] Pamiętamy i oczywiście, jak to wynika naturalnie z charakterów i mojego, i mrs.ka rozegramy napewno rolę dobrego i złego gliniarza /hehe ja zawsze jestem ten dobry :evil_lol:, bo mrs.ka trzeba w wielu sytuacjach próbować uspakajać/ Kana napisałam wcześniej, ile psów w typie bull potrzebuje pomocy tutaj! Ja je mogę zwijać z ulicy i potem niech sobie dochodzą pseudowłaściciele czy pies jest ich, oraz kto, gdzie, kiedy ........... Tylko pytanie zasadnicze: Kto te psy przejmie? Kto zapewni im opiekę, dom i często prostowanie psychiczne! Setkę, głównie astków i ich mieszańców, wymienię Ci w dwie minuty wraz z adresami, a to będą tylko dwie - trzy wsie!!!
-
Choć to wszystko nie zmienia faktu, który ujęłam, w kontekście zdziwienia justysiek - osoby zgłaszającej tą astkę, na wątku starachowickim tak [quote]Witaj w świętokrzyskiej bullowatej krainie czarów i magii:angryy::angryy::angryy: - psy znikają i się nowe pojawiają Witaj w powiecie starachowickim. Witaj w gminie Brody! Jak zamieszkasz tutaj na stałe, to się przekonasz, że na 20 - 25% podwórek są bullowate i ich mixy Czasami mają lepiej, czasami gorzej, ale rzadko mają po prostu dobrze. Ja tutaj mieszkam 9 lat! Szlag mnie trafia co parę minut bytności na ulicach tej gminy! [/quote]