Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. [quote name='xmartix']suczka shih tzu co jest u Pawła zostaje u niego na stałe :) Filip szuka goldenki cały czas ale nigdzie jej nie ma, nikt już nawet nie dzwoni że ją gdzieś widział :([/QUOTE] Ja bym suczy na straty nie spisywała, tym barziej, że jest wzglęnie ciepło, a tam nie ość, że teren naprawe ułatwiajacy psu ukrycie sie, to i ludzi za dużo nie chodzi. A pies potrafi się tajniaczyc naprawdę skutecznie....
  2. Spokojnie jak się rozpędzi, to doszła do Trestna, albo i dalej, a po drodze są tereny na których może się ukryć stado słoni, a nie jeden pies. Dobrze że się trochę ociepliło, ona duża i w miare włochata, powinna przetrwać- pamietacie Gabę, przezyła nie tylko upiorny mróz ale i kapiel w Odrze. Cała nadzieja w tym, ze większość psów kręci się w koło wokół miejsca ucieczki... Przez najbliższe kilka dni mam czas, więc w razie czego służę pomocą.
  3. My (tzn Kra i ja) właśnie wracamy do treningów po przerwie spowodowanej chorobą Kraksy. Więc jakbyś miała ochotę....
  4. Nad psem nie panuje się siłą, tylko głową. To po pierwsze. Po drugie, będę wredna- co z Was za faceci, he? 20 kilogramowy pies to może sobie .... Fakt, z psem ważącym np 70 kg juz tak różowo nie jest, ale przy wypracowaniu techniki nie ma opcji, zeby nie zapanować. Jestem pci żeńskiej ;) , wzrostu i wagi nie za wielkiej i spokojnie psa i ponad 30 kg utrzymam "za fraki" - a na siłowni nie ćwiczę. Z większymi psami też jakoś problemu z opanowaniem nie miewam... Fakt, ze sobie życie w stadzie ułatwiam kastracją i sterylizacją, fakt, niekastrowany samiec i suka- wieksze ryzyko kłopotów na spacerach. No i rzeczywiście dwa psy tej samej płci o dominującycm charakterze w jednym domu mogą sprawiać poważne kłopoty, szczególnie w okresie dojrzewania.....
  5. Ktos ja tam teraz próbuje złapac?
  6. Tak, to takie coś ;) O ile do nauki chodzenia przy nodze się słabo sprawdza, o tyle doraźnie w górach na zejściach- bardzo... Całkiem niezłe opinie, oprócz manmata ma też hifica.
  7. Lenka miała dzisiaj ściągane szwy :) Bardzo ładnie się zagoiła, no i wyraźnie widać, ze bez tych okropnych (i na pewno bolesnych) guzów czuje się duuuuużo lepiej. Ściąganie szwów przebiegło idealnie spokojnie, babcia grzecznie leżała i nie narzekała- ogólnie zasługuje na odznakę "dobry pacjent" ;)
  8. Możemy sie umówić na spacer ;) naprawiłam autko... albo jakos zgramy sie na mieście ;) mieszkam w cenntrum, ale bywam w różnych okolicach...
  9. Jeżeli kot był pokiereszowany, to prawdopodobnie psu/psom "włączył się tryb polowania". być może ganiały się, albo pies pogonił kota bo kot go sprowokował niechcący, nakręciły się za bardzo..... Zgadzam się z Olson. Kota na czas waszej nieobecnosci bym oddzielała od psów, ale w czasie kiedy jestescie, to niekoniecznie- na razie tylko uważnie obserwuj, czy psy nie mają "przystartów" do kota. A ogród raczej zabezpiecz przed wejściem osób postronnych, powieś tabliczki. Kojec dla psa, który do tej pory miał swobodę i mieszkał z Wami w domu- :( Osobna sprawą jest to, ze u starszego psa moze się pogarszać słuch, wzrok, węch- stąd pewnie nie rozpoznała na czas kuzyna. Trzeba sie z tym liczyć, starość niestety ma swoje prawa. Warto pamiętać, żeby zawsze dać psu czas na spokojne odczytanie co sie dzieje, nie łapac znienacka z tyłu, dac się najpierw dłużej obwąchac, kiedy ktos wchodzi, być może mówic nieco głosniej do psa, ostrzegać, zanim jej dotkniecie itd.
  10. Szczerze- jak sie chce mieć pewność, że współpraca będzie dobra, to tylko z osobami które sie w przeszłości "sprawdziły".
  11. Dziekuję !!! :)
  12. Guardy sa wygodne i sprawdzaja się bardzo dobrze, chociaż dla Kraksy na zawody mam juz sledy- i widzę różnicę w komforcie ciągnięcia. Wadę maja taka, że jeśli pies stoi a nie ciagnie to może z nich wyleźć. Pas to super sprawa, szczególnie jeśli chodzi o ciągnięcie, masz wolne ręce i pies pomaga ci iść, taki dodatkowy napęd ;) Jedynie na stromych zejsciach, o ile pies nie respektuje komendy "czekaj", czy "noga", dobrze mieć dodatkowo obrożę, a nawet kantarek; tak dla bezpieczeństwa. Ja mam pas i linkę samodzielnie uszyte. A z firmowych, to najwygodniejszy pas, jaki przymierzałam to był manmat- ogólnie powinien być jak najlżejszy.....
  13. Jutro będziemy we Wschodnim ok 11 z Brosową :)
  14. Dopero weszłam na watek, zwabiona imieniem, a tu taka wiadomość.... :placz:
  15. Lilu, nie przejmuj się ja tam wogóle nie mam TV ;)
  16. W kwestii szczekania... ostatnio jak wracałam do domu, to usłyszałam szczekanie moich psów (ktos wiercił na klatce wiertarką). O dziwo, nie Pi, tylko Lena i Żubr. Brzmiało przekomicznie- cienkie ciaf! ciaf! ciaf! przerywane z rzadka basowym ŁUF! ;)
  17. 700 zł wyszło. Jutro idziemy na kontrolę i jesli wsio ok, to ściągamy szwy :) Lena agresywna :roflt: Ona nawet szczeka tylko na pozór. Co owszem, dość groźnie brzmi... na pierwszy rzut. Niestety moje psy poznały się już na Lence i teraz bywa, że np. Pikulec pije wodę z miski, pomrukując, a Lena bezskutecznie próbuje ją odpędzić, desperacko szczekając jej nad uchem. Co Piku olewa bardzo dokładnie :eviltong: Poza tym Lenisko to niezła babcia panikara. Nie daj Boże pociągnąć ją w czasie czesania- aj! ałć!! boli!! Za to bardzo lubi tarmoszenie i tłamtolenie w ramach mizianka i to wcale nie delikatne.....
  18. Całkiem sporo moich zwierząt ma ludzkie imiona. Pzostałe- imiona pochodzące od ich cech. Zresztą w tej chwili imiona ludzkie nie mają już tego "ciężaru" co kiedyś, zazwyczaj nadaje sie je ze względu na ładne brzmienie, a nie na patrona, lub znaczenie- niestety.....
  19. [quote name='Avaloth']Bez Wenuśki? Jak to tak?! Kto będzie najładniejszym psem zlotu jak nie ona? :) [/QUOTE] [img]http://i41.tinypic.com/2s9ay5c.jpg[/img] Żubr oczywiscie ;) O ile wogóle pojedziemy, bo mi szef zdaje sie numer wyciął ekstra....
  20. Cos w rodzaju wstepnej listy zrobiłam... Próbuje jeszcze przesunąć termin na ciutke wczesniejszy, zeby faktycznie nie był tuz przed początkiem szkoły.
  21. Ale ja mam jeszcze koty, to raz. Dwa- niektóre moje głupki sobie nawzajem lubią podlać miskę, czy posłanie....
  22. Lena odkryła dzisiaj... piszczącą piłkę :cool3: Na razie nie bardzo wiedziała co z nią zrobić, naciskała i odksakiwała, ale zaczęły sie tak z Krą wygłupiać i hałasować, ze musiałam zabrac piłkę i schować. Potem Lena stała 10 minut przed drzwiczkami i jęczała, zeby jej oddać piszczka. I to ma być staruszka :evil_lol:
  23. W dywaniki się fantastycznie leje, wiesz.....
  24. Gąbeczke to dużo razy sprzątałam. . Fajniejsze jest przerobienie jednolitej gąbki na gąbeczki ;) Kra "oświadczyła", że jeszcze tydzień szlabanu i moge kupować nowe drzwi do mieszkania. W ramach prezentacji załatwiła już na amen te w łazience.....
×
×
  • Create New...