Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Takimi pyłami "szynszylowymi" całkiem dobrze się czyści zapaćkane na tłusto inne zwierzaki, jeśli ich uprać w wodzie nie można.... Dobrze że dogo juz jest , zaczęłam miec wizje padniętego na amen ;)
  2. Kurcze, ale śliczny chłopak, tylko kolor to ma taki bardziej corsiakowy, niz bokserzy, ale skoro jest drobny.....
  3. A jak idziesz do pracy z domu (w sensie domu, a nie mieszkania), to psa "na ogrodzie" zostawisz? Czy się mieszka w kawalerce, czy w willi, spacer jest obowiązkowy ;) Pies nie potrzebuje się wywietrzyć, tylko iść na spacer w towarzystwie swojego opiekuna. I nie o pobieganie akurat najbardziej chodzi.... Można mieć doga, albo i belga w małym mieszkaniu, mając chęć i energię. A najpiękniejszy, najwięszky ogród nie zastąpi psu radości ze wspólnych spacerów, zabawy etc.
  4. A ja zapraszam na bazarek dla Maniusia, jutro biedulek bedzie miał najprawdopodobniej drugą operację łapki... :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/224100-_____-Zegarek-biżu-ciuchy-152cm-wieszaki-dziecinne-paski-na-operację-Mańka-12.03/page3[/URL]
  5. Przy mocznicy czasem bardzo pomaga psom mieszanka ziołowa Klimuszki, tylko trzeba ją robić samemu, a nie kupować gotową- i zmniejszyć udział wiązówki o połowę lub wiecej.
  6. Że się do powyższego pytania przyłączę?
  7. Pepe jest prześliczny :) ... dziuniek, ja się nie tylko nie zgadzam z Twoim zdaniem dotyczacym DT ale jakoś tak przykro mi się zrobiło. Mam trzy psy swoje i trzy tymczasowe, kotów 3/6 i nigdy mi do głowy nie przyszło żeby inaczej traktować swoje osobiste zwierzaki, a inaczej te, które szukają domu. Zresztą granica jest płynna, bo Kra i Pi to rezydentki, które były tymczasami - i przecież nie ma tak, że pewnego dnia mówię- "od dziś ciebie traktuję inaczej".... :( Poza tym, to mit i legenda, ze "kolejna zmiana domu się odbije na psychice"- wyjąwszy bardzo szczególne przypadki, np psy skrajnie lękowe w odniesieniu do ludzi, zwierzęta mają zadziwiającą zdolność sybkiej adaptacji do nowych warunków - o ile są one dobre. Wiele razy odwiedzałam swoich byłych podopiecznych i owszem, pies sie wesoło przywitał, ale widac było ze dla niego jego dom i stado jest "tam".
  8. Kupiłam małpiszonowi korpusy. Wzgardziła. Jutro jej zmielę i zobaczymy.... :mad: (w najgorszym razie wrąbie to Kra, ona zje wszystko ;) ) Magdyska, ja jestem pod GIGANTYCZNYM wrażeniem bazarku ogłoszeniowego- szacun (jak mówią moi sąsiedzi)!!!! :razz: Zapytam w piątek u weta ile wiszę za szczepienie na wściekliznę i carprodyl, to napiszę (i oczywiście od razu zapłacę). Muszę Wam jeszcze powiedzieć, ze podczas suszenia i czesania Leny u fryzjera po całym salonie fruwały takie kłęby kłaków, jakich nie widziałam w życiu :evil_lol: w krótkim czasie wszyscy byliśmy zastanawiajaco włochaci (oraz pluliśmy futrem).....
  9. Dobra nie krzyczeć, jutro postaram się uaktualnic listę ;)
  10. [quote name='necianeta89']ulv ja Cie ślicznie proszę o odetkanie skrzynki! :)[/QUOTE] Odetkałam ;)
  11. [quote name='_ogonek_']przez te wasze posty w końcu zrozumiałam jak to się przyznaje i skąd się to bierze:lol: nie zastanawiałam się nad tym nigdy wcześniej :eviltong:[/QUOTE] Ja nawet nie zauważyłam żadnych gwaiazdek, spostrzegawczość, tiaaa....
  12. Kraksa wyhodowała sobie grzyba..... W literaturze jest opisane słownie TRZYNAŚCIE przypadków na całym świecie psów z grzybem akurat w pęcherzu. Kra jest czternasta. Trwają rozważania, czym leczyć potwora najskuteczniej....
  13. Dooobra, jutro coś wrzucę ;) Tylko dziadzio ma niestety głównie fotki "nieprzystojne".... bo najchętniej brzuchol wywala ;)
  14. Biorąc pod uwagę głupote rodzaju ludzkiego, oraz to, jakie psy łażą po osiedlach, albo trafiają do schronów, to ja w niemal każdą pomysłową mieszankę jestem w stanie uwierzyć :shake:
  15. U mnie NIC jadalnego się nie poniewiera, wszystko zostaje natychmiast wchłonięte :evil_lol: odkurzacze biologiczne kurna.... Jakby któras potrzebowała jeszcze oświetlenia dla swojego psa, to są akurat w Lidlu od soboty takie opaski: [URL]http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/SID-DABFFB81-20AFC2E6/lidl_pl/hs.xsl/index_25059.htm[/URL] Świeci toto jak wściekłe i jest dosyć odporne.... ;)
  16. [quote name='morisowa']Stan konta na 29.02.12. : 167 zł Co robimy z karmą? Ulv, zamówić coś konkretnie? czy przelać Ci pieniądze i sama kupisz? Chyba przelej, bo na razie kombinuję co też panna raczy jeść najchętniej..... Barfa bardzo cenię i w sumie najchetniej bym tym karmiła towarzystwo, niestety jest jedna przeszkoda- przygotowanie tego zabiera sporo czasu (szczególnie dla nastu stworów), a gotowce są dosyć drogie....
  17. Niestety mam nienajlepsze wiadomości.... Maniowi zaczęła dokucza noga, więc dzisiaj poleciałam z nim do doktora. I cos jest nie tak :shake: Prawdopodobnie obluzowało się coś, płytka, moze tylko jeden wkręt... Na piątek jesteśmy umówieni na badanie w narkozie i ewentualny zabieg od razu. Biedny Maniulec..... :-(
  18. Lena ostatnio miała trochę gorsze dni "ruchowo", chyba niestabilna pogoda daje sie we znaki stawom. Na razie mam ją obserwować, w razie potrzeby podac lek przeciwbólowy, gdyby się pogarszało, to mamy się zjawić u weta. Na fotkach ze spaceru wyszła jakby wcale nie przytyła, tak nie jest, tylko nie dość, że straciła większość zimowego futra i jest "goła", to brzuszek jest pozornie "wyżej" niz na wcześniejszych fotach, bo jest wygolony.... Dziś za to Lena była w salonie piękności :cool3: jest zrobiona na bóstwo- wymyta, wyczesana, ma ślicznie przystrzyżone łapki, obcięte pazurki i nawet ją jakby upachnili :evil_lol: Full serwis- a podziękowania należą się właścicielom salonu Groomydog :Rose:
  19. Wiewiór mówicie? ;) Kra czuje sie całkiem dobrze, co oznacza w praktyce, że zachowuje się jakby miała wmontowany turbonapęd.... czyli OKROPNIE. Natomiast z pęcherzem Kry mamy zagadkę. Dwukrotne badanie moczu pokazało COŚ czego weci nie umieją jednoznacznie zinterpretować (a oglądali jacyś superspecjalisci, nawet do USA poleciało). No i Kra ma pobrany mocz po raz kolejny, tym razem przez punkcję pęcherza i czekamy na wyniki.....
  20. Browarek pechowiec..... :-( http://www.dogomania.pl/threads/204730-Spaniel-Browarek-za-Tęczowym-Mostem-pogryzienie-przez-psa-i-w-konsekwencji-śmierc
  21. Ale to suka złapana? Bo jeszcze chłopak goldenowy jest poszukiwany....... rany kota.....
  22. Dostałam sms wczoraj, że suka golden złapana na Wyszyńskiego pojechała do schroniska. To ta, czy nie ta czy co? :roll:
  23. Szczeniaki odroaczac musie wet i raczej nie standardowymi tabletkami typu pratel, a czymś łagodniejszym. Jesli suka nie była odrobaczana, to prawdopodobnie maluchyą są BARDZO zarobaczone, zbyt gwałtowne wybicie robali może niestety szczeniaki też zabić. Takie maluszki odrobacza się w kilku turach, za to "delikatniej". Włascicieli, jeśli nie chcą zmienić postępowania, to bym postraszyła TOZem, albo podobną organizacją, swoim postępowaniem bezposrednio narażają życie szczeniąt, a suke narażają na duzy dyskomfort psychiczny i fizyczny. Pza tymm nie rozumiem, maluchy, dopóki jedzą tylko pokarm matki sa zupełnie nieuciążliwe, większość czasu przesypiają, a suka po nich sprzata, więc nijak się to ma do posiadanie dorosłych trzech psów w domu.
  24. Suka MUSI być z maluchami!!! Po pierwsze, tak małe psiaki jedzą bardzo często, nawet przy sztucznym odchowaniu minimum co 4 godziny. Po drugie- i to jest groźniejsze, maluszki nie mają jeszcze rozwiniętego mechanizmu termoregulacji, czyli nie są w stanie utrzymac same ciepła..... a wyziębione szczenięta mogą po prostu umrzeć, albo bardzo łatwo złapać pierwsze lepsze choróbsko. Nawet drobne przeziębienie w takic warunakch szybko grozi zapaleniem płuc i śmiercią.
×
×
  • Create New...