Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Jeśli mnie nie zabiły poranne całusy Mileny...:diabloti:
  2. "Ja" się sobie właściwie podobam:evil_lol: w zielonej skórze
  3. Zwierzyna fufrem porasta w tempie bambusa:evil_lol: Niedługo będzie piękna, jeszcze tylko ciągle przy szyi ma zaczerwienione, no i zostana jej na zawsze podwójne końcówki uszu... ma takie- rozerwane? przecięte?- na ok 2 cm, dokładnie na samych czubkach:-( na szczęście też się ślicznie goją, no ale zrosnąć to się nie zrosną.... Komu pieknego, młodego, wychowanego, wesołego psa?:cool3:
  4. Jaki on piękny:loveu: Wiecie co... Aksa leży mi za plecami, śpi słodko i chrapie przy tym jak stary chłop w rowie:evil_lol:
  5. ...a może by tak ciotki zajrzały do biednego łysego psa?:-(
  6. Zobacz jeszcze jeden pałkowaty:placz: moja ukochana "rasa"... [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/5819/axt8.jpg[/IMG][/URL]
  7. Rany ale wam toto urosło:crazyeye: Ciotka Ulv usiłuje sie pozbierać do kupy, jak jej się uda, to was nawiedzi:evil_lol:
  8. W ostateczności nawet dużą szmatą można psa zagarnąć... jednego łapałam wyjściowym płaszczem MGosi...:evil_lol: tylko proponuję mieć grube rękawy i ew. rękawice:diabloti: Żeż cholera za daleko od was jestem, nie stać mnie na przejazd do Warszawy....:shake:
  9. Żeby tak można zasnąć i już się nie obudzić...
  10. Chyba mam dość wszystkiego...:-( Czuję się cholernie bezradna i wściekam się że nie mogę zrobić więcej:-( A do tego od jakiegoś czasu zdarzaja mi się same paskudne rzeczy... Ostatnio zepsuło sie auto ciotki i nie wiadomo, czy w ogóle jest sens je naprawiać, więc nie mamy transportu, ani dla psiaków, ani nie możemy nic przywieźć do sklepu... nie ma spacerów za miastem :placz: Wszystko inne też się sypie:shake:
  11. Było: Mila 0 Aksa 0 wspólny - 5,90 Wpływy: Irma 100,0 łysolka loozerka 70,0 psiaki Rossa 30,0 Mila loozerka 80,0 psiaki Pacific Aksa 50,0 AFN 120,0 Konga AFN 222,0 psiaki Wydatki: Mila wet 30+58+58=146zł Mila żarło 25+20+ok.30 zł=75 zł Mila zioła(brzoza) 2,50 Aksa żarełko 2x7,5+8,5+4x7,5=61zł Konga hotelik 2x50 Konga maść 22,99 (23zł) Bazarek rozliczę osobno, bo po pierwsze muszę się połapać:oops: , a po drugie jednak odliczyć część kosztów (karabińczyki, wysyłka itp...) :oops: Zostało: Aksa 0 Mila 0 Konga 97,0 wspólny 167,0 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: No fakt, muszę kupić zapas żarełka dla KrAksy i Mili no i jutro kolejna chemia:roll: ale na razie jesteśmy do przodu i to się liczy:evil_lol:
  12. Wysyłam dziś pocztą do Emir.:lol:
  13. Z fotami kłopot, nie mam aparatu i muszę bazować na innych:shake: ale się postaram...:evil_lol:
  14. [quote name='Matisse']Nie wiem jak dalece jesteś na bieżąco w sprawach polityki, ale reklamę z wariatami wycofali tuż przed wyborami, by na billboardach ustąpić miejsca Donaldowi. Jakiś czas po wyborach reklamy powróciły. A protest stowarzyszenia to raczej pic na wodę był. A do reszty: Ja wolę jednak napisać, nawet jeżeli miałoby to nic nie zmienić niż tak siedzieć i wyzywać autorów od idiotów, nie robiąc nic by to zmienić. Nie znoszę bezproduktywności. A napisanie maila, oprócz paru minut nic nie kosztuje.[/quote] Wiem:diabloti: Ale szum wokół był? Był. I w zasadzie o to bardziej chodzi, niż o wycofanie reklam po cichu...
  15. Dałoby efekt, gdyby wysłała jakaś organizacja i nagłośniła jeszcze sprawę "nieodpowiedniej" reklamy... Pamietacie kampanię "stop wariatom drogowym"? - tam zaprotestowało jakoweś towarzystwo lekarzy psychiatrów... taki masowy protest jest niezłym punktem wyjścia do dyskusji...
  16. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31787&highlight=obro%BFe[/URL] To ja się zareklamuję:eviltong:
  17. [quote name='Olga132']nie wiem czy takie wdzianko na drutach zrobione to dobry pomysł??? gdyby on był trzymany w pomieszczeniu i na dwór miał zakładane ubranie to ok...ale pomyślcie np bedzie padał deszcz. krecika ubranko nasiaknie a później mu nikt go nie zdejmie...to tak jakbyśmy chciały ogrzać psa przykrywając go w zimnym pomieszczeniu dodatkowo mokrym kocem albo ręcznikiem.....obawiam się, że to przyniesie odwrotny skutek. Co myslicie???? chyba ze cos przeciwdeszczowego?[/quote] No tyż prawda... może mu coś uszyć? która tam ciotka do robótek zdatna? co?
  18. W sklepach technicznych z taśmami są taśmy odblaskowe, można naszyć na obroże, lub zrobić osobna odblaskową....
  19. Kto weźmie Kreciczka? Ja nie mogę żebym pękła... nawet może bym go gdzieś cudem upchnęła, ale Mila ma tak niską odporność, że nie odważę sie za skarby świata wziąć chorego psa:shake: On jest malutki, prawda? Mam małe "nadrutachrobione" wdzianko- może się zmieści? Podajcie adres to przyślę (najwyżej będzie dla jakowejś innej zmarzliny;) )...
  20. ulvhedinn

    Niedowaga

    Sensowny wet nie będzie się czepiał że się "wymądrzasz" tylko odetchnie z ulgą, ze ma przed soba zorientowanego i chętnego do współpracy właściciela;) Koniecznie zrób suni badania, a jeśli wszystko wyjdzie dobrze (oby!!!), to może dawaj swojej dziewczynce troszkę tłuściej jeść? PS. Czy ty moze piszesz też na Molosach?:cool3:
  21. Obawiam się że jadnak musicie zaryzykować większą dawkę sedalinu:shake: I proponuję w żelu, szybciej dział, tylko niech wam wet przeliczy dawkowanie... I chyba jak będzie zaćpana ale jeszcze przytomna zaryzykować łapanie siatka albo chociażby dużą szmatą. I może zorganizować więcej osób, żeby obstawić teren, niech poczekają w ukryciu aż ona się zaćpa, potem łapać, po sedalinie przynajmniej przez chwilę będzie spowolniona. No kurcze to nie jest niemożliwe, myśmy łapali psy nawet nie "zalekowane":roll:
  22. O Boże posikałam się ze śmiechu:roflt: :roflt: :roflt: Ja też miałam myszki szare w domu... środek miasta wysokie drugie piętro:roll: ale jakoś przetrzymałam ich pobyt. Na drugi raz, jakbyście koniecznie łapały myszora, to się ustawia duży słój, wysoki; w środek coś pysznego i kładeczka do słoja a w środku już nie... jak myszor wjdzie już nie wyjdzie. Albo butelka szklana z dość szerokim ujściem ale taką szyjką, żeby się zwężała; kładziemy ją na boku, smakołyk w środku, kładeczka na zewnątrz... Można dla pewności ścinki posmarować olejem. Nie ma siły mysz się złapie. Albo kupić pułapkę żywołowną, na allegro bywają;) Ps. Zdjątka absolutnie cudne!!!
  23. A jak słyszę jeszcze od ludzi "po co to robisz, przecież wszystkich i tak nie uratujesz..." to już zupełnie mam załamkę. Tak jakbym kurna nie wiedziała:angryy: Jak wytłumaczyć, że uratowane jedno życie jest tak samo ważne jak tysiąc... Płakać się chce:shake: Choleraaa!!!! I jeszcze wiecznie te sam problem- pieniądze, pieniądze, a raczej ten przeklęty ich wieczny brak:angryy: no i jeszcze ograniczona przestrzeń....
  24. Oj potrafią...:evil_lol: W zasadzie to Pałek je nauczył. Aksa to otwiera również szafki kuchenne... łapie za gałki i ciągnie:mad: Pao umie bardzo dużo dziwnych rzeczy, chodzi po drabinie i siatce, otwiera klamki...
×
×
  • Create New...