Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Właśnie nas zaśnieżyło :multi: KrA przeszczęśliwa, wybiegana w śniegu, dostała na spacerze takiej głupawki, że aż wstyd :evil_lol: Latała za ptykami, szczekała, łapała śnieg w paszczę i ciągnęła mnie za kurtkę, żebym też latała ;) A na smyczy chciała pobiegac więc haps smycz w zęby i dalej mnie ciągnąć- no i potem się zastanawiam, kto tu kogo na spacer wyprowadza... No psibzik na maksa.... P.S. Mamy kliker. Ciekawe co Kra na to powie :evil_lol:
  2. A dzisiaj jak mnie nie było, to Ruda sama otworzyła sobie Yahoo i szukała... Np. =]' Ciekawe o co jej chodzi??? :cool3:
  3. Nieeee :-( kurna znowu biedna mini babulinka :shake:
  4. Najgorsze, że kompletnie nie wiadomo dlaczego kiciorki odeszły :shake: Reszta stada nieźle... tzn Ru wygrzewa gnatki pod kołdrą, a miedzyczasie rozrabia, KrA głównie rozrabia, a Pałek udaje grzecznego :evil_lol: Główny problem, to taki, że Kra ma coś ostatnio problemy z wzdęciami... no nie ot tak sobie, tylko jak się anwbija nielegalnie, ale przedtem nie miewała, a teraz często :shake:
  5. Żeby chociaz sie juz skończył ten zły czas, który ostatnio nastał :-( Umarły mi następne dwa kociaczki :-( Co za cholerne życie.......
  6. Na mnie:p Słuchajcie, czy to ma byc jakis urok? Juz myślałam, że jak biorę psa niewidemego i stareńkiego to będzie spokój chociaż trochę.... a skąd. Ru stworzyła idealny komplet do Pałka i KrAksy. Włazi wszędzie, na biurko, na stół, na komputer. Wczoraj zwędziła kotu żarcie z blatu w kuchni... :mad: Łobuzuje ile wlezie- a potem smyk pod kołdrę i udajemy, że te śmieci to się same po domu rozlazły...
  7. Wrzuciłabyś na wątek? Zmusze Age do odświeżenia ogłoszeń i porobienia nowych... No i do gazety trzeba go wysłać, ale mi nie zawsze drukują, nie wiem, co źle robię :shake: Ta pupka jest leczona, mamy specjalny szampon i płyn do psikania ;) I tak jest lepeij niz było. Poza tym chciałabym zrobić Brutkowi prześwietlenie kręgosłupa i tylnych łapek, bo coś go chwilami bola. Ma tez zaniki mięśni w tylnych łapkach, nie wiem, czy od totalnego braku ruchu, czy to coś poważniejszego...
  8. Najlepsze co można powiedzieć to "siem staram", ale wszystko zależy od dobrej woli wierchuszki... :roll: a zależy mi... Ze zdrowiem jest średnio-na-jeża.
  9. Trudno wyrokować nie widząc psa na oczy... ;) Może rzeczywiście już znacznej poprawy nie będzie, a może właśnie sie uda. Podstawowa sprawa jest- czy psica w ogóle próbuje współpracy? Czy też jest zbyt obłąkana strachem, żeby załapać że określone zachowanie=korzyść. Osobiście z opisu wnioskuje że poprawa juz jest, wię cmożliwe że i dalsza praca da dobre rezultaty... Jesli chodzi o zostawienie jej. chyba albo teraz ja mozna jeszcze oddać albo nigdy. Bo zmiana własciciela i tak może zmarnować wszystko co wypracujecie razem... :shake:
  10. Cóż... próbuję sobie poukładac życiorys, a że kolejny raz nie wychodzi...
  11. E tam śmierdzi... ja bardzo lubię zapach swoich futer... :loveu:
  12. Tylko mi sie spróbujcie wynieść!!!!!!!!! :mad:
  13. To dobrze, juz myslałam, że zastrzelę kierownika banku (bezszmerowo z łuku :evil_lol:)....
  14. Vitis, nie nie widze związku między depresją a brakiem rozsądku. Bo- uwaga tu będe brutalnie szczera- depresję mam od 3 klasy liceum, a wtedy zwierzów miałam mniej, a kasy nieporównywalnie więcej. Chcesz wiezeć [B]CZEMU[/B] mam depresję? Bo po pierwsze, dostałam od losu w dupę równo w najważniejszych momentach życia. Bo od końca postawówki niemal całkiem samodzielnie opiekowałam się powoli umierającą babcią. Która zmarła 10 dni przed moimi 18 urodzinami. Bo nagle w wieku 13 lat poznałam ojca, o którym wcześniej słyszałam, że nie żyje, próbowałam nawiązac z nim kontakt, a potem on się na mnie literalnie wypiął. Bo mamę, cudowną czułą, kochającą ludzi i zwierzęta straciłam mając 3,5 roku. Bo mam nieuleczalną chorobę, która moge tylko hamować, a która ma szansę odebrać mi sprawność.... Bo... Po drugie, skłonność do depresji się dziedziczy, wiesz? Wiesz jak umarła moja matka? Ja długo nie wiedziałam, były mętne przebąkiwania. Otóż- przedawkowała środki uspokajające; pomyłka? - ona była anestezjologiem.... Przepraszam za dosłowność, w sumie nie lubie się skarżyć na los, staram się usmiechać i cieszyć, mimo wszystko. Ale czasem szlag mnie trafia, kiedy wesołym zbiegiem okolicznośći wszystko się wali. Zwierzakom zawdzięczm więcej niz one mi. Życie. Całkiem dosłownie. Ufff.... koniec wyżalania. Jeszcze się tylko poskarżę, że umarł mi gołąbek :-( A już było lepiej.... ....a co do ilości zwierząt, gdybym nie zakładała, ze ograniczam ich ilość, to jak myślicie ile by ich było? :diabloti:
  15. Allegro skończyło się kolejny raz. Jakbyś mogła zrobic fotki, to ekstra, bo mój aparat nie działa.... :shake:
  16. Malagos, koniecznie z nia ćwicz- jesli będzie jakikolwiek postęp, chęć do pracy z klikerem, to już dobry wstęp... Sunia jest zdaje się młodziutka, to też dobrze. Pewnie nie wiesz, ale do mojej cioci trafiła Łysia-Piesia, co prawda od razu do domciu stałego z założenia, ale... nie spodziewalismy się że dostaniemy stworzonko tak potwornie bojące się wszystkiego i tak kompletnie niezsocjalizowane z normalnym światem... Listek? Piesię przerażał nawet podmuch wiatru. Z Piesią właściwie się nie da pracować, bo boi się klikera, boi sie zabawek, a nagrodę jedzeniową ostrożnie porywa i ucieka :shake: Jest u cioci dwa lata i największy postęp, to to, ze już sie odważa sama dobiec do kuchni po jedzonko. Z powodów zdrowotnych nie może wychodzić jak jest zimno- więc załatwia się na plastik. Zmiana kanapy na nową zaowocowała trzymaniem siku przez 1,5 dnia i w końcu zsikaniem na kołdrę.... Sika także na znak poddania, przy zakładaniu ubranka, przy braniu na ręce... Potrafi zrobic kupe na łóżku, bo na podłodze stoi odkurzacz i boi sie zejść. Nie umie się bawić, chociaz widac że bardzo by chciała. Ogólnie totalny świrek. Ale straszliwie kochany świrek, może własnie dlatego, że jest jaka jest? A- największe postępy Piesia robi obserwując i naśladując inne psy, może to też jest jakaś droga?
  17. Czyli powolutku idziemy do przodu!!!! :multi: A Brutusek wziąż na domek czeka... to naprawdę uroczy psiurek, tylko wciąż ma tekie smutne spojrzenie. I czasem, kiedy przychodzi poprosić o głaski, to patrzy tak, jakby pytał "ale mnie nie skrzywdzisz? nie porzucisz?"
  18. Ja tam wolę zapaszek zwierzów :evil_lol: no i dzieci dłużej są kłopotliwe :evil_lol: ale podobieńst faktycznie jest dużo- chociazby niesamowita ciekawość wszystkiego i nieznordowany entuzjazm- to cechy które urzekają mnie i u psów i u dzieci... tylko psy nie zadają tylu koszmarnych pytań, co dzieci w pewnym wieku... :eviltong: Eee tam, najwyżej będzie nowy topik "ciocia ulv do pilnej adopcji, mieszka pod mostem" ;)
  19. A potem chowasz na szafie i wydzielasz, bo kiedyś wrąbała całe kilo na raz :evil_lol:
  20. Jesli chce się ruszać, to dobrze- dysplazja niekiedy bardzo boli... Trzeba ja oczywiście ciut ograniczać, ale nie uziemiać całkowicie ;) I w lecie pływanie by jej sie bardzo przydało.... Smutne, że ma spędzić zimę w boksie, ona powinna mieć cieplutko i mięciutko :-(
  21. Bardzo lubi. I marchewkę. I banany. I chyba wszystko inne też...:evil_lol:
  22. Ona ma dysplazje w jednym stawie, czy w obu? :-( Biedna, piękna starsza pani....
  23. Tia... ja się własnie dowiedziałam, że moje psy śmierdzą i produkuja alergie u dzieci... Phi!!!!! Beniusia jest cudna, a ciocia to hmmm.... stara, wredna, emocjonalnia ameba... :diabloti:
  24. Teraz walczymy o Biankę :roll: ...a z weselszych rzeczy- czy to normalne, że jak wejdę do zoologika to zaraz mam ochotę wynieść pół sklepu? Właśnie wróciłam, miałam kupić troszkę karmy dla Kra i puszkę dla kociąt, no i wydałam 50 zł.... :oops: Zaszalałam, bo przyszła kaska od Rossy dla Krakulki :loveu: Najgorsze, że KrA szczególnie dobrze toleruje (pokarmowo i sierściowo)karmy typu active- za to ja źle toleruję KrA po takiej karmie :evil_lol: No ale czego sie nie zrobi, żeby mieć szczęśliwego psa i ... ładne koopki.... :evil_lol: Poza tym Kra ostatnio chce chyba sobie zrobić dietę owocową- wczoraj ukradła kiwi, dziś- pomarańcze...
×
×
  • Create New...