-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
Ja się przy niunianiu do moich psów nie upieram.:evil_lol: Więcej- wet, którego uważam za najlepszego diagnostę od usg i rtg we Wrocku- bywa niekiedy obcesowo-szorstki, zarówno do ludzi jak i zwierząt. A jednak zamierzam dalej do niego chodzić. Bo nie dość, że sie zna, umie czytać to co widzi, to w dodatku nie ogranicza się do "przedmiotu zainteresowania", tylko jak widzi coś podejrzanego, to zbada. No i jak się przekonałam, umie się przyznać do błędu (chociaż jest autorytetem i uznanym specem, a może własnie dlatego). I bardzo mu jestem wdzięczna, że robiąc usg w kierunku ropomacicza przejechał po całym brzusiu mojej suni, "bo coś mu nie grało". I że zauważył nietypową strukture śledziony i podpowiedział odpowiednie badania- dzieki temu "urwałyśmy" 8 miesięcy dobrego życia- suczka miała chłoniaka.... I tłumaczy co widać- dokładnie, odpowiada wyczerpująco na pytania (a ja jestem upierdliwym włascicielem :evil_lol:).
-
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
ulvhedinn replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
No nie wiem... Ja mam psy od 7-go roku zycia, niejednego zresztą już pochowałam.. Ale taką najszczególniejsza więź, własciwie od samego początku mam z Pałkiem (to ten z awka). Nawet Koralia, moja pierwsza sunia nie była mi tak bliska, chociaż przeżyła 23 lata, a 17 z tego ze mną. :-( Pao ma 14 lat i do tej pory było nieźle, nie licząc kilku pogryzień, padaczki i zapalenia wątroby (w zeszłym roku) No i własnie pojawiły się problemy. Pałek miała nadziąślaka. Nadziąślak zbrzydł, Pałek miał operację- pisałam o tym. Operację zniósł ładnie, ale.... przyszły wyniki histopatologicznego- to było coś okropnie złośliwego, nie nadziąślak :placz: Nie wiem, co teraz. Co zbadać, na co zwrócić uwagę? Cholera, nie mogę znieść myśli, że on może odejść. Nie ON. Nie tak szybko. :placz: -
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
ulvhedinn replied to Hund's topic in Już w nowym domu
Hund, bo ja nie wiem, czego się spodziewasz? Że DT zgłosi ci sie w trzy minuty? Jest konkretna propozycja pomocy- skorzystaj, daj psu szansę. Inaczej on umrze. -
Owszem, nie tylko można wyhamować chorobę, ale i objawy mogą się cofnąć. :shake: Czasem to trwa bardzo długo, ale jak najbardziej jest możliwe. Proponuję poczytać wątek Fuksa, goldena. Owszem moga zostać tiki, kłopoty z równowagą itp, ale to zazwyczaj niespecjalnie przeszkadza psiakowi w funkcjonowaniu. Najgorszym możliwym powikłaniem jest oczywiście padaczka, ale wcale nie musi wystąpić....
-
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
ulvhedinn replied to Hund's topic in Już w nowym domu
Hund, to go po prostu uśpijcie... :shake: Jeśli on zaraz nie trafi do lecznicy, to po prostu umrze, w dodatku w cierpieniu. Nie ma innej mozliwości. Patrząc trzeźwo- macie propozycje pomocy w kosztach leczenia na ten tydzień tak? Przez tydzień powinno się udać znaleźć DT. Jeśli będziecie NAJPIERW szukać DT, to albo pies do tego czasu padnie, albo będzie nie do uratowania, albo w najlepszym razie jego leczenie będzie wielokrotnie dłuższe i trudniejsze (i wzrosna koszty) -
Suuper!!! Ale jak nie dacie foteczek...:mad:
-
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
ulvhedinn replied to Hund's topic in Już w nowym domu
Jeśli on szybko nie będzie leczony w ciepłym i suchym miejscu... :shake: -
Louliness, Shangri-la, gdzie jeździcie?
-
staruszek Hubert odszedł za TM :( kochany, w SWOIM domu
ulvhedinn replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bezradność zabija.... :-( -
Zęby w ogóle nie są miarodajne- Pałek z awatarka ma 14 lat :cool3: A znałam psa, co miał zęby zjechane w wieku lat 5 bo kochał gryźć kamienie. Koralinka, matka Pał, w chwili smierci w wieku 23 lat miała wszystkie zęby zdrowe i czyste (chociaż żółte), oprócz dwóch, które wypadły na skutek przodozgryzu...
-
Zdecydowanie dogomaniacki gołebnik o niebo lepszy :shake:
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
ulvhedinn replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Oliwka ją najwyraźniej alergizuje, a ta jadalna oliwa z oliwek była ok? To stosuj, oliwa jest bardzo dobra, ma własciwości gojące. P.Piotr jest naprawdę powaznym człowiekiem i bardzo porządnym :lol: -
Witaj, Cloudy :multi: Fakt, że zima jak na potrzeby beniowe to wybitnie wręcz nieudana.... :mad:
-
Moje słodkie śpiace "staruszątko" Pałek: [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/5676/agf00003hs7.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/9816/agf00004xjh8.jpg[/IMG] ...w tle ryża łobuzica ;) Śpimy "na sardynkę", czy też pańcia wreszcie ubiła bandytów? :evil_lol: [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/3285/agf00006tg4.jpg[/IMG]
-
Zrób!!!! Ja miewam głównie takie sieroctwa odzyskowe z podwórka, leczę chucham, a potem odfruwają, albo szukam domków... ;) Jeden był boski. Znaleziony w stanie skrajnego zagłodzenia i odwodnienia- myslałam, że mi na rękach odejdzie (był uwięziony za taką siatką przez robotników :angryy:). Po trzech dnaich się ożywił i zrobił taki bandzior, co sie z dziobem na dłoń rzucał ;)
-
Bardzo niecierpliwie czekam na fotki..... :mad:;)
-
Łatwiej odróznić na żywo.... ;) Moje sierotki zgarnęła Marlena, może i tego by zabrała? Mieszka w Gorzycach tarnobrzeskich, jej tato ma gołębnik, ma juz kilku inwalidów i ogólnie kocha te ptaszyska :lol: