Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. Jak to, pitbull wlazl???? Skad?
  2. [quote name='Wilejkaros']Jakieeeee pięęęęęękneeeee!!!!! Co muszę zrobić, żeby Was odwiedzić?[/quote] zadzwonic :-)
  3. [quote name='wandul 66']a ja chcę całe stado ale od frontu , zwłaszcza moje tri tzn . moje z DS;););)[/quote] Specjanie dla Ciebie: [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/koty%20001.jpg[/IMG] [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/koty%20128.jpg[/IMG] [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/koty%20129.jpg[/IMG] zgadnijcie co to :-) [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/koty%20130.jpg[/IMG] [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/koty%20131.jpg[/IMG] [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/koty%20132.jpg[/IMG] od frontu niegdysiejsze dzikusy :-)
  4. hmmmmm.... Dzikun dziki, dzikun zly, i ma bardzo ostre kly... no niby wstepnie.... Ale musi byc zaszczepiony !!!!! Teos wychodzi z lazienki i wywala brzuch do glaskania. Ale zblizanie twarzy traktuje jeszcze jako agresje. I brania na rece nie ma. Jeszcze popracujemy :-)
  5. Po dzisiejszym ogloszeniu zglosilo sie pare chetnych domkow - ale wiekszosc niekoniecznie do rozwazania. Ale z dwoma na pewno jeszcze porozmawiamy. Gorzej, ze Ciapa ma cieczke - po pierwsze, trzeba na nia uwazac, po drugie - domek na dzien dobry musi przeprowadzic sterylke... Ale jakby co - bedziemy juz zbierac jakies fundusze na zabieg...
  6. Jade do Krakowa przez Sosnowiec w czwartek, moge cos podwiezc.
  7. Jaki Norin jest duzy ..? I w jakim jest wieku ? Chodzi nam po glowie caly czas, ale mielismy juz pare przejsc z wprowadzaniem nowych lokatorow, wiec na razie poszukamy jakiegos innego miejsca dla niego :( A fotki tego chorego wyzla jakies macie ? Najlepiej jednak dziakaja na wyobraznie smutawe zdjecia niestety...
  8. Ja nie robilam zadnych ogloszen - miala allegro robione przez israel, ale sie skonczylo. Sunia dostala kolejny wor karmy - tym razem juz takiej, ktora moga jesc szczeniaki. Wzielam troche lepsza - Ingrid wyglada nie najgorzej, ale jest zimno wiec poza karmieniem spala wiecej tez z tego powodu. Maluchy wystawiaja juz glowy na zewnatrz, ciekawe swiata. suka jest bardzo opiekuncza. W czwartek na tymczas do kojca obok Ingrid mial trafic amstafowaty mlody pies. Ale po krotkiej probie zostal zabrany - Ingrid nie miala ochoty na jego towarzystwo i ostro atakowaly sie przez siatke - nie chcielimsy ryzykowac skutkow wydostania sie ktoregokolwiek z nich poza ogrodzenie... Sunia dalej nie ma towarzystwa w bocznych kojcach.
  9. A jakie te dzieci nie moga byc ? znaczy wiek albo zachowanie - czy ktos wie?
  10. Jakos mnie nie zaskoczylas :-) A nasza kutnowska Klamka juz w Krakowie :-) Anatol u Joaa... Jakos sie juz "rozkocamy".. A w ogole sorki za kociego offa, chyba jakis watek specjalny zaloze :-)
  11. No wlasnie, cisza zapadla, a panienka sie zaczyna przyzwyczajac !!
  12. Przepraszam, ze ja tak cichutko dodam... Ciotki, u mnie tez koty do wydania...... juz zapomnialyscie - pewnie przez Wilejkowe gadanie :-) A tak to sie miejsce na nastepne moze zwalniac.
  13. Umowa z Panstwem juz podpisana. Bylam tam wczoraj niestety jak juz bylo ciemno wiec fotek nie porobilam. Kora ukochala juz sobie szczegolnie Pana. Szczeka donosnie z daleka, ale jak podeszlam i zaczelam do niej gadac to sie okazala tą samą Korą :-) lagodną i kochaną. Panstwo licza na troche szczekania, bo sie czuja bezpieczniej, ale moze za jakis czas namowie ich jeszcze na malego dodatkowego szczekacza do kompletu. Nie powiedzieli "nie" :-) Kora siedzi w duzym kojcu, ma pomieszczenie z polowa tapczanu dla siebie, jest wypuszczana z kojca na ogrodek jak Panstwo sa w domu (czyli bardzo czesto). Dostaje gotowane zarelko. W domu sa wysterylizowane kocie znajdy, domena Pani :-) A w ogole to [B]Kora naprawde ma fajny dom [/B] !!! Tylko zaczela sporo pic wody... Gajowa, czy u Ciebie miala tez duze pragnienie? Moze trzeba bedzie jej zrobic jakies badania - koszty na pewno beda po stronie nowych wlascicieli - ale obiecalam im wsparcie transportowe w miare mozliwosci w razie czego - nie maja samochodu.
  14. Jutro postaram sie podjechac zrobic fotki... ale nie wiem czy nie za wczesnie, zeby sie z Mopcia spotkac ... :roll:
  15. Jola - no beznadzieja.... a ja na to wiadro tak liczylam.... :evil_lol: Zdjecia sprobuje zaraz obrobic, bo jakies mam. Sheila i Chmurka czyli tricolorki - jeszcze szukaja domu - ale poniewaz wydam je wylacznie w komplecie - nie wiem czy uda sie wlasciwe lokum znalezc. Na pewno nikt stad nie wyrzuci :-) Ich dom pierwotnie planowany zakocil sie nieplanowanie.
  16. Erka juz dzwonila..;) Zobaczymy jak z organizacja sie uda.
  17. W tym schronie jest parwo i wirusa nie da sie wyeliminowac bez sensownie zorganizowanej kwarantanny i dezeynfekcji. O szczepieniach nie wspomne. Nasza tymczasowa Rumba vel Henia (z Sochaczewa) jest juz ozdrowiencem i daje innym krew, ale byla starsza i miala szanse. Male szczeniaki nie maja za wiele szans. Nasza wetka przede wszytskim usuwa zawartosc jelit przy pomocy lewatywy - tam jest najwieksza ilosc namnozonego wirusa (oczywiscie poza leczeniem antybiotykiem, lekami oslonowymi, witaminami, nawodnieniem podaje [B]surowice[/B]). trzymam kciuki za malucha, coby to tylko infekcja jelitowa byla :shake: :shake: [SIZE=1](Galaretowata kupa to czesto wydalana sluzowka chorego jelita..)[/SIZE]
  18. [quote name='erka']Ewatr , dzięki, tylko one mają czas do czwartku. Jeżeli się nie znajdzie nawet Dt , to będę musiała je zanieść do schronu, a kto zna kielcki schron , wie co to znaczy. Niesty w piątek prosto po pracy zawożę Maksia do Jędrzejowa i musimy zdążyć na 17. A w sobotę jade do Krakowa. Nie moge ich tak zostawic samych w tej hurtowni. W schronie pozostaje nadzieja,że ktos je weźmie zanim zdążą się zarazić. Ale to nikła nadzieja.:shake:[/quote] Jutro jade z wawy do Krakowa i wracam popoludniu... Moze sie znajdzie jakis DT w Krakowie albo wawie...? Nasze czesciowo spalone - bylo parwo... Chyba, ze szczepienie od razu i modlitwy potem..
  19. Aga, daj w ogloszeniu namiary na mnie, prosze - tak sie umowilysmy z Coffee.. Mam do sprawdzenia jakis dom w Belchatowie, ale nie brzmial na poczatek nadmiernie zachecajaco, nie wspominajac o odleglosci.. Mala dzis bryknela przez bramke otwarta przez sasiadow... Na szczescie po krotkim poscigu samochodowym udalo sie ja namierzyc - przyszla na wolanie i skruszona i lekko przestraszona wsiadla do auta. Wyglada na to, ze jednak nie jest z Legionowa :shake: Nie wiedziala dokad biegnie.
  20. Dzieki, dostalam. Super, kciukow nie puszczac !!! Marta, w czwartek popoludniu (po17) podjade do Ciebie i podjedziemy podpisac umowe.
  21. Nikt sie nie zglasza na razie.. Gdgt - masz szczesliwa reke.. wystawisz ogloszenie w gazecie ? ;)
  22. W czwartek jedziemy z Gajowa podpisac umowe adopcyjna i odwiedzic Kore w nowym domu. Mam nadzieje, ze juz nie bedzie zadnych komplikacji z sunieczka :cool3: Domek zglosil sie z ogloszenia w Gazecie - gdgt - WIELKIE DZIEKI!!! - i jest wlasnie taki, jaki chcielibysmy, zeby byl.. Kojec, wlasne pomieszczenie z kanapa, wybieg, spacery, spokojni ludzie kochajacy zwierzeta.. Czekamy na relacje Gajowej ze spotkania.
  23. W kojcach pod Piasecznem/Warszawa wciaz jest miejsce wolne, Oplata 300PLN miesiecznie. Opieka bardzo dobra, dzieciaki gospodarza caly czas sie psami aktywnie interesuja :-) Gdyby co - karme moge dostarczac. Zdjecia kojcow na watku kieleckiej Ingrid, ktora przebywa w tym miejscu. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=71961&page=81[/url] Trzymam kciuki, zeby jednak panienka do kojca nie trafila...
  24. Sunia ma bardzo duzy apetyt, a maluchy rosna jak na drozdzach :-) Juz zaczynaja wystawiac lepki z budy, ale jeszcze nie wychodza. Bardzo ja poprosilam, zeby pozwolila mi wyjac pare maluchow z budy, zeby zrobic fotki. Niewiele sie miedzy soba roznia :-) Jeszcze poczekamy chwilke - za tydzien zrobie fotki kazdemu maluchowi z osobna i bedzie mozna je oglaszac pewnie i szukac domow. Czy z allegro ktos sie odzywa? Jacys obserwatorzy albo co... ?
×
×
  • Create New...