Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. Olimpia - prawde powiedziawszy, to lepiej zeby nie bylo za pozno - witaminy nie zaburzaja toku leczenia innych chorob, zwlaszcza robali... Ale cala reszta jest bardziej niepokojaca - typu kaszel i biegunka to u naszych szczeniakow niestety objawy najczesciej wirusowek, a nie zwyklego oslabienia.... Mozesz podjechac do Wojciechowskiej na oglad ? On zna nasze zwierzaki i wie co z tym robic ...
  2. Felus, rozumiem, ze miot bialej bedzie uspiony...? A to zdjecie ONkowatego czegos to jak bylo zrobione? To skrzynia jakas do transportu czy cus? Piekny pies - warto byloby od razu powstawiac gdzie sie da, bo zal na pogryzienie i choroby skazywac.. A na takie psy to chyba chetni sa.. Masz wiecej fotek?
  3. Kiwi - Galicja jest wszedzie :-) a poza tym planujemy w koncu wrocic do domu...
  4. Patia, chwile nam zajelo myslenie glebsze nad sprawa - bo decyzja o wzieciu szczeniaka przychodzi latwiej, jesli bierzemy na DT. Dajemy sobie rade z socjalizacja, leczeniem, opieka, ustawianiem zwierzakow w stadzie. Nie jestesmy wieloletnimi hodowcami, i to jeszcze zwierzat rasowych - ale za to odpowiadamy za swoje decyzje w calosci. Podobnie jak za zycie czworonogow, ktore bierzemy pod opieke. Po konsultacjach, rowniez z behawiorysta znajacym nasze psy - jestesmy zdecydowani wziac szczeniora do nas na stale. Na pewno suczke, bo lepiej sie dopasuje do mieszkancow. Wyglad mniej lub bardziej rasowy nie ma dla nas absolutnie znaczenia - a sunia bedzie tak czy tak sterylizowana po pierwszej cieczce :eviltong:. Charakter tylko ma znaczenie ostatecznie - wydaje nam sie, ze rozrabiary bardziej beda z nami sie dogadywac. Co do wizyty u nas - zapraszamy, ale do Warszawy, bo tu aktualnie mieszkamy. Ale nie na probe, tylko pewnie na obejrzenie warunkow, w jakich pies ma mieszkac, bo nasze psy akceptuja szczeniaki z cala pewnoscia, a co bedzie jak pies dorosnie - tego nikt nie wie - ale jak sie psy razem beda wychowywac, to ustalaja swoja pozycje i z nia musza zyc. Do tej pory adoptowalismy dorosle zwierzeta, zarowno koty jak i psy, i dalo sie pogodzic ich charaktery :-) Poniewaz aktualnie mamy dwa maluchy na DT, znow nie do konca planowane i na leczeniu - daj znac, czy i kiedy mozemy zabrac male stworzenie od Ciebie.
  5. No i sa ... kolejne maluchy po przegladzie wstepnym :-) Miala byc Alfa i Beta - ale Alfa sie jednak okazala chlopcem - wiec zostal Alfred. [B]Beta[/B] byla od paru dni w schronie, ale i tak wyglada tak, jakby jedzenie widziala raz dziennie najwyzej, a od matki odstawiona wczesnie... szkielet totalny :shake: Nie dostala szczepionki ani surowicy - pozostaje trzymac kciuki, zeby bylo dobrze. Dzis odrobaczona, za pare dni podjedziemy szczepic. Odpukac, na rzie poza wychudzeniem wszytsko jest ok - kupa o wlasciwej konsystencji - tyle ze slabosc mnie zebrala na widok wieelkich robali... ogladam nowe miejsce [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/beta1.jpg[/IMG] juz obejrzalam :-) [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/beta2.jpg[/IMG] ale chetnie zapoznam sie z domownikiem i jego uszami :-) [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/beta3.jpg[/IMG] [B]Alfred[/B] jest w gorszej zdecydowanie kondycji. Dostal tydzien temu surowice w schronie, ale jego charlanie i wyciek z oczu nie wyglada na zwykle przeziebienie :-( Dostal antybiotyk, lek przeciwzapalny, kupa w normie ;-) Ale ogolnie rzecz biorac, to ... brzydalek jak sie patrzy - jest przedziwnie nieproporcjonalny i wyglada na to, ze ma poczatki krzywicy, tylne lapy mniejsze od przednich.. ale tym zajmiemy sie jak przestanie kaszlec i bedzie po szczepieniu - kontrole u Wojciechowskiej planujemy we wtorek. Tak wygladam: [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/alfred1.jpg[/IMG] i tak [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/alfred2.jpg[/IMG] i tak [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/alfred3.jpg[/IMG] Tofik chyba ma juz dosc zmian, chowa sie w kacie przed szumem.... Maluchy apetyt maja wielki, bedziemy podtuczac intensywnie.
  6. Lara - jak juz sie chcesz "bawic w jayo" :evil_lol: - to nawet pasowaloby rozwazyc, czy jestes wystarczajaco szlona, zeby pieknego Levisa zostawic u siebie... Mimo jego piekna i wpsanialego zachowania - adopcja latwa nie bedzie zapewne... ([SIZE=1]patrz: Tofik [/SIZE]:eviltong: ) A z Lara rzeczywiscie komponuje sie nieziemsko...
  7. Patia, rozumiem w calosci i popieram. Tyle, ze sa u nas juz 3 psy. Nie szczeniaki, bo dorosle to wahalabym sie stwierdzic. Z czego jeden jest na DT, ale jesli dogadamy sie ostatecznie z reszta stalych domownikow - zostanie. Szczeniaki u nas juz byly i domki znalazly i nie zostaly zjedzone. Prawde powiedziawsze, wzielibysmy szczeniorke zeby ja zostawic u nas [B]na stale[/B]. Ale naogladalismy sie juz troche budowania hierarchii w stadzie - i brakuje nam tylko informacji na temat zgodnosci charakterow albo przynajmniej poziomu tolerancji wzajemnej. Tej informacji nie uzyskamy od Ciebie, ona sie pojawi po bezposrednim kontakcie z nasza glowna "szefowa stada". Ale jesli maluchy znajda sprawdzone domy zgodnie z Twoimi zasadami (dodam, ze sa baardzo w porzo) - na pewno bedziemy mieli jak uzupelniac sklad stada :-) pzdr. jaYo PS. plis, jestem przywiazana historycznie do mojego nicka - brzmi: jayo Dorota
  8. Jak myslicie, kiedy mozemy juz zabrac szczeniory od mamy? Nie chcemy za wczesnie pozbawiac je karmienia, a trzeba to u nas zaplanowac. Mamy jeszcze w planie krotki DT dla innych malenstw - o ile male bordozki jeszcze beda z mama.. I 2 sunie rezerwujemy - bo psiow u nas wiecej aktualnie i pewnie lepiej zeby samce sie na razie nie pojawialy :-) No i podroz we wlasciwym terminie... [SIZE=1]A jesli staly domek z tego wyjdzie, to byloby fajnie... [/SIZE]
  9. jest przesliczna, tylko dobrego Czlowieka jej brak... podnosimy!!
  10. Bonanzo to sliczny Toficzkowy siostrzeniec ;-) I nawet wzielibysmy nastepne maluchi - ale Fela nam juz nie chce dac :diabloti: Ale domkow szukamy tak czy tak. Przydalyby sie [B]aukcje[/B] - [B]Magdarynka [/B]- dasz rade? Zawsze sie z tego cos udaje ukleic - ludzie dzwonia, i to calkiem sensowne domki sie trafiaja. Jutro sprawdze czy pani Kuleczki mimo przejsc ostatnich jest gotowa przygarnac inna biede. po ostatnich doswiadczeniach - przed wydaniem i tak trzeba szczeniaki przytrzymac conajmniej tydzien..
  11. Ewusek, a moze my Ci przywieziemy sunie?
  12. Kiwi, wiem wlasnie - w szczycie ostatnio bylo 5 szczeniakow (kazdy inny), 3 duze i nasze (juz tylko :-( :-() 4 koty ;)
  13. no i smy przepadli.... poczytali, poogladali, sunia juz zarezerwowana, wiec nie do zabrania. Ale.. Ostatnio dobrze nam idzie szukanie domow dla szczeniakow i nasze psie towarzystwo teskni za maluchami pletajacymi sie po podlodze. A i motywacja dobra do codziennego parokrotnego mycia podlogi by sie przydala :evil_lol: Gazet mamy sporo w zapasie. Jesli uznacie, ze sie nadajemy i szczeniory juz odpuszcza matczyne mleko - mozemy wziac dwie male sunieczki i odchowac jeszcze przez moment szukajac domow. A w cichosci ducha, jak sie choc w jednej Rakieta nasza zakocha - pewnie i stale miejsce sie znajdzie :diabloti: Transport bez problemu - kursujemy dom -praca dosc czesto (Wawa - Krakow-Wawa). [SIZE=1]Kiwi, to przez Ciebie i Age te wszystkie nasze zwierzaki teraz na pokladzie :-) (wtracajac przy okazji - Maks vel Dzeki jest krolem osiedla Kurdwanow :-) [/SIZE]
  14. Lara, jesli bedzie decyzja, ze ciachamy zebra (sa polamane w dwoch miejscach - stad "guz" - stan zapalny bylna fragmencie "odszczypanej"kosci) - to ciachniemy jajka.. ale troche sie boje, ze trzeba jeszcze mu dac czas na dogadanie z towarzystwem ostateczne - bo bez jajek to juz w ogole bedzie sie czolgal przed Rakieta ;-)
  15. I co Wy na to? Bo ja musze uwazac, zeby chlop zasiekow nie zaczal budowac ;-)
  16. wedle zyczen... Ale z nieukrywana niechecia jak mowi moj TZ ukochany, bo po pierwsze jeszcze operacja, po drugie duzo pracy Ksieciunia kosztowalo dogrywanie z naszym stadem, po trzecie bo tak...:mad: Ksiaze Rugolf pokazuje, ze i tak panuje nad sytuacja :-) [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/ksiaze2.jpg[/IMG] Bez poduszeczki nie lubie spac.. [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/ksiaze3.jpg[/IMG] Jak na goscia z depresja - podejrzanie komfortowo sie czuje :-) [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/ksiaze4.jpg[/IMG] Lubie przy nodze, ale niekoniecznie warowac ;-) [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/ksiaze5.jpg[/IMG] A tu z Rakieta czekamy grzecznie na jakis smakolyk... [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/ksiaze7.jpg[/IMG]
  17. :(( Felus, mam na razie zakaz jezdzenia do schronu, zebym "czegos" nie przywiozla znowu na DT... Bardzo zaluje, ze nikt chetny sie nie znalazl.
  18. A o ktorej jedziesz? Moze kogos wstawimy Ci na poklad..
  19. wiedzialam, ze tak bedzie..... esperanza - uprzedzalam Cie w kwestii Ksiecia Rugolfa !!! teraz to juz tylko negocjacje moga pomoc abo nic :-)
  20. Niunia obłedna jest!! warszawski domek tymczasowy poplakuje, ze oddal ....
  21. Bardzo prosimy, zeby domek sie nie gniewal :-) Lara, za jednym zamachem przywiezlismy calosc do domu i tak juz zostalo - do nas przyjechaly 4 szczeniory i Rugolf.. W domu byly dwa dorosle i 2 inne szczeniory. Znaczy w szczycie bylo 9.. Z maluchow Greta-kaukazka pojechala do Krakowa, Baltazar, Gabka, Imka znalazy juz domy, dzis wyjezdza Owieczka!!!!!! po programie zreszta - duza Owieczka - dzieki :-) Balcerek nie przezyl... I zostanie sie ino Ksiaze Rugolf z naszymi dwoma mieszkancami... Socjalizujemy jak mozemy - i guza bedziemy obgladac jutro. Na razie domku nie szukamy - bo jeszcze nas operacja czeka po Nowym Roku. No i w ogole sie zaczarowalismy....:evil_lol: A Rugolf tak pieknie spiewa, ze mowie wam :-)
  22. Lara, szczeniorkow na SGGW juz nie ma ...:-( :-( :-( Odeszly wszystkie, choc sytuacja wydawala sie opanowana.
  23. Ronja, jestescie wspaniali ! Kibicujemy od poczatku, tak po cichutku, pamietajac to stworzenie, jak nie chcialo nawet wychodzic z budy... A teraz takie dokazywanie :p Na pewno nie bedzie latwo - ale jak juz masz tego swiadomosc - to dacie rade :-)) Calusy dla Was i Lapeczki i calej Waszej czeredy.
  24. Panstwo Balcerka nie chca przeplakiwac Swiat - i wiedza, ze nasze maluchy potrzebuja pomocy - dzis wzieli od nas Imke, zeby zrobic miejsce dla nastepnych szczeniorow.. Chca pomoc, a taki prezent na swieta to najlepszy pomysl na swiecie!!!
×
×
  • Create New...