-
Posts
3652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jayo
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros'] Jak pamiętacie, to są 2 malutkie pieski do małego mieszkania... [IMG]http://images32.fotosik.pl/8/320da238409729fd.jpg[/IMG][/quote] ... znowu sie czepiasz ? :eviltong: -
[quote name='evula']Crotos jest u mnie na tymczas. Slabizna straszna...:shake: po prostu jeszcze pare dni i byloby po psiaku :-( No, to teraz zabiegi, leczenie i trzeba mu powoli szukac domku, o co zwracam sie do Was Kochani.[/quote] no tak, to tu sie chowalas... tak przypuszczalam :lol: Mam nadzieje, ze Twoje koty nie umra na serce, a Crotos bedzie mial ochote zrobic choc pare krokow do windy, bo slabiuski okrutnie. Jutro jestem na wyjezdzie, ale wracam wieczorem - wiec jakby co to tylko pod telefonem. Popoludniu TZ dostarczy witaminy i syrop.
-
[quote name='hop!']Nie rozumiem tego stwierdzenia. Moim zdaniem imię "Czarnuch" brzmi ogólnie nieprzyjemnie i absolutnie nie chodzi tu o negatywne skojarzenia choć takie oczywiście mogą się nasuwać.[/quote] hop! nie czepiam sie, naprawde. Wynikow krwi jeszcze nie ma... Jeszcze kroplowke dostal dzis. Mam dzwonic.
-
Super Melcia (Śliczna ) domek w którym teraz mieszkasz to skarb
jayo replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia'][SIZE=4][COLOR=red]Kochani , Szczoteczka pojechała do nowego domku ![/COLOR] :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:[/SIZE] [SIZE=4]Wczoraj byliśmy poznać domek i dziś domek przyjechał po sunię :loveu: [/SIZE] [SIZE=4]Szczoteczko kochana bądź szczęśliwa ze swoją nową rodzinką !:loveu:[/SIZE][/quote] Gratulacje!! Znajac Twoja dokladnosc w sprawdzaniu domkow - sunia szczesliwa bedzie na pewno :-) -
[quote name='evula']Jestem za Crotos - bardzo ladne i bardzo pasuje do naszego Czarnulka. Kilka dni temu dokonalam wplaty na konto fundacji, z dopiskiem, dla Czarnulka. Jayo, co myslisz o nowym imieniu?[/quote] Perzan, Crotos to imie przepiekne i jestem za, chociaz Czarnuch mi sie podoba i nie budzi zadnych skojarzen. Ale nasz swiat jest nieprosty, wiec negatywne konotacje moga ludziom wadzic, niestety. Czarnuch bedzie Crotosem zatem. po 12stej mam dzwonic do lecznicy i pytac o kolejne wyniki krwi, ktore zdecyduja czy mamy psa juz zabierac.
-
[quote name='perzan']To żeby nie komplikować prośba do osób, które nadzorują konto fundacji, jeśli pojawią się pieniądze z dopiskiem "Czarnuch" niech zostaną przekazane jayo dla niego, ja staram się pisać do znajomych osób, może coś skapnie. Mam nadzieję, że dopisek pozwoli spersonalizować wpłaty.[/quote] Tez tak mysle, zeby nie komplikowac sprawy.
-
[quote name='perzan']Zaktualizowałem początek wątku, między innymi pozwoliłem sobie podać numer konta fundacji i określić dopisek od naprędce nadanego imienia. Być może pojawią się jakieś wpłaty z dopiskiem "Czarnuch" dla niego.[/quote] Perzan, ale Czarnuch nie jest w tej chwili oplacany przez Niczyje, tylko przeze mnie. :oops: Zbieramy pieniadze na platny dom tymczasowy i kastracje oraz na badania . I od razu szukamy tez miejsca dla niego na dozycie do konca swoich lat - pewnie kojec nawet bylby rozwiazaniem. Nie wiemy gdzie i jak zyl..
-
[quote name='beam6']Niewiele mogę ale pomogę. Żeby nie było do rymu: macie pewność wpłaty 50 zeta :oops: więcej nie mam :oops:[/quote] beam, dziekuje... :oops:
-
Corko moja, bo nie chcemy ludziom zawracac glowy psami marudnymi, rozpieszczonymi i wypasionymi. Zawracamy chorymi :-)
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
jayo replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']Szakuś jedzie do Witokretów do W-wy?:razz: DEA, mi się wydaje że wystarczy karma typu eukanuba. To jest bardzo dobra karma i w pełni zbilansowana, a do tego przeciez psiaki będa miały jeszcze leki. 15 kg na allegro kosztuje ok 160 zł. Chetnie sie dorzuce:lol:[/quote] Witokrety :loveu: A royal intestinal moze sie nadac? wiem, ze to nie na skorne problemy, ale mocno odzywcze.. -
A ja przywolam moich podopiecznych.. Leila jest bardzo kochana sunia. Dzis mial ja ogladac jeden domek, ale sie wycofal... Pan sie nie zgodzil na pieska. jest bardzo pojetna, troche pilnuje domu, szzeniora uczy wszytskiego, ma super apetyt, uwielbia sie glaskac. Nie znam jej stosunku do kotow, bo nie za bardzo mam jak sprawdzic mimo posiadania kociego stada. Sunia jest wciaz odizolowana od reszty domu, podobnie Laki, jej synek. Laki za to ma juz dom w Kutnie. W przyszly piatek go tam zawieziemy i sprawdzimy naocznie jak tam jest. Jak bedzie w porzadku, maluch zostanie. I nie wiem czy go od mamy zabierac na ten tydzien i zawozic do AleksandryB - mama jeszcze go podkarmia, a stres zwiazany z dwukrotna zmiana miejsca i i zabraniem od matki moze nie podzialac najlepiej. [B]Poradzcie co zrobic.. [/B]Nie wspomne, ze kolejni chetni czekaja na nasza kotlownie - jak ew. staruszek Czarnuch?Cyryl?Bezimienny.. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=90166[/url]
-
[quote name='evula']Moze zadam glupie pytanie, ale martwie sie o niego, to taka chudzina.... Czy jest regularnie karmiony?[/quote] Jest karmiony, i to nienajgorzej. Zjada wszystko co dostaje i prosi o jeszcze... Jutro kolejne badanie krwi, zeby jeszcze raz sprawdzic babeszie. Co do sparwdzenia przerzutow to USG i RTG nic nie wykazalo !!!!!!! Wiec nie jest ostatecznie pewne czy to rak, ale jeszcze sie zbadamy. Na wtorek sprobujemy sie wpisac na liste rezerwowa do Jagielskiego, bo oczywiscie pierwszy wolny termin odlegly (6listopad).. Jutro psiak bedzie do odebrania :shake: :shake: A ja nie mam gdzie go umiescic - sunia znajda ze szczeniakiem ode mnie nie wyszla jeszcze..
-
[quote name='KingaW']Przepraszam, ale czy on nadal siedzi na Gagarina? Dziewczyny, jeśli tylko siedzi i ma podawane kroplówki, a większość badań już ma zrobionych, to dajmy go gdzieś indziej. W Radości jest w tej chwili tylko Luna, prawda? Moze tam go dać? Mam spytać p. Maćka? NAPRAWDĘ NIE MAMY PIENiĘDZY NA TO, ŻEBY LECZYC PSY W NAJDROŻSZEJ LECZNICY! :shake: Sama operacja, jeśli, tfu, tfu nie ma przerzutów moze się odbyć na Tatarkiewicza, albo i w Radości. Na 100% będzie taniej niż na Gagrina. Ja rozumiem, że do Gagarina większosć z nas ma duze zaufanei, ale póki nie chą nam dac zniżek (a nie chcą gadałam z miesiac temu z manager lecznicy) leczenie tam powinno mieć miejsce tylko jeśli w innych lecznicach z jakiś wzgledów nie można... Ja rozumiem, że wszytkie psiaki są kochane i powinny mieć leczenie full wypas, ale to jest nieracjonalne gospodarowanie tą marną resztką kasy, która nam została. :-( To tak jakby pięcioro chorych dzieci z domu dziecka leczyć w Lux Medzie , a reszty w ogóle nie leczyć, bo kasy zabrakło.... Jayo, a te konsultacje, to płatne?[/quote] Operacja nie odbedzie sie na Gagarina. mam nadzieje ze zabieg i konsultacje beda na Bialobrzeskiej. [B]Pies jest na mojej glowie, nie Stowarzyszenia[/B], zgodnie z decyzja Feli i Owcy. Licze na wsparcie dogomaniakow, ale jak go nie bedzie, tez jakos ucigane. Dlug stowarzyszenia na Gagarina splacilam. Szukam dla niego tymczasu, wiec jesli w Radosci lub Teresinie bedzie miejsce to oczywiscie chetnie go tam jak najszybciej odstawie. Problem jest w odleglosci - wiec jeszcze namawiam perzana, ktory oferowal pare dni u siebie, ale jeszcze czekamy na decyzje. po dignozie w przyszly wtorek mysle, ze spokojnie moge psa zwiezc dalej od Wawy - i przywiezc tu na zabieg.
-
Tina w domu-teraz już nie zapeszę-najlepszym z możliwych! Hurra!
jayo replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
[quote name='KingaW']Czy ktoś może wstawic fotki, które zrobiłam Tince u Agi w hotelu?[/quote] wyslij prosze do mnie -
[quote name='hop!']Kolejne bazarki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91431[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91436[/URL][/quote] hop! - dzieki wielkie..
-
Pies z dziurą w brzuchu... W KOŃCU MA DOM !! :)
jayo replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Ciotki, nie macie dla niego w okolicy zadnego tymczasu ??