-
Posts
3652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jayo
-
[quote name='Owieczka'] Co do Ferbi - z tego co pamiętam to podawałaś mi zdjęcie suni ze strzałką ale była bardziej jamnikowata i z krótsza sierścią. A Ferbi jest średniej wielkości psiną :-o ... chociaz kto wie... zaraz wyslę zdjęcia komu trzeba i dowiem się czy to pies czy sunia i od kiedy jest w schronie. :cool3: Przestaniemy się w końcu domyślać :eviltong: A Ty jak możesz to znajdź to zdjęcie.[/quote] [IMG]http://www.tomaro.a.p.pl/zwierzaki/schron/psy1251.jpg[/IMG] wydaje mi sie jednak, ze to ta sama sunia...
-
Evula, mamy zarejestrowana wizyte na Bialobrzeskiej - musze tam byc pomiedzy 16 a 19, bo do tej godziny jest lekarz. Trzymajcie kciuki, zeby diagnoza byla lepsza niz poprzednia..
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Małe fajne pieski na pewno z chęcią ujrzą swoją matkę chrzestną - ciotkę Jayo z jakimiś smakołykami. Wiesz, Dorotka, takie ilości jak dla miniaturek... 20 kg suchego, 3kg mięsa mielonego, 10 paczek ryżu... ;)[/quote] pomnoz to razy 6, to nie bedziesz taka ciotka chrzestna :eviltong: koty jedza inne - drozsze :diabloti: a my ostatnio suche pieczywo i platki z mlekiem - nie zjamuje lodowki .. -
Psie g..o a może pies?-Goldi za TM ...
jayo replied to kasiaprodex's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taaa, wiem cos o tym... -
Niestety, ciaze w schronie beda sie ciagle wydarzac... Najlesze bylyby sterylki zaraz po kwarantannie, ale nie ma jak :-( :-( ta metoda szczeniaki nam sie mnoza bez opamietania, a nie ma miejsca dla reszty psow. Bobek troche przypomina naszego domowego molosa.. Czy on jest agresywny do innych psow? A Ferbi to jest ta suczka, ktora chcialam, zebyscie zabraly poprzednim razem.... :(((( zbiala strzalka na glowie... Owieczka - opisywalam Ci ja..ma zdjecie na watku Jak znajde, podepne.
-
[quote name='rooda'][FONT=Georgia][SIZE=3]Dziś niestety nie mam dobrych wiadomości.:shake:[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Coś niedobrego dzieje się z moją suczycą i narazie nawet nie wiadomo jaka jest przyczyna. od kilku dni sporadycznie kłapała pyskiem, takie niekontrolowane stukanie szczękami. Wczoraj wieczorem to się bardzo nasiliło i doszły kłopoty z równowagą. Dziś jak tylko otworzyli lecznicę, pognaliśmy z mężem, żeby Heksulę obejrzał weterynarz. Na miejscu pies dostał jakiegoś ataku, wyglądało to jakby ktoś ją nakręcił, nie mogła usiedzieć w miejscu. Normalnie panika.:crazyeye:[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Pani wetka była trochę w szoku. Sprawdziła jej cukier i dała proszek na uspokojenie. Kazała obserwować i przyjść jutro. Zobaczymy co powie, bo pies po proszku prawie cały czas spał. A później już było niby OK, ale nadal są kłopoty z utrzymaniem tylniej części ciała na łapach.:-([/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]No i widać, że suczyca nie czuje się najlepiej. Ma taki smutny pysk.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Mam nadzieję, że nie jest to nic poważnego. Strasznie się martwimy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Proszę trzymajcie kciuki, żeby było dobrze.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Heksula ostatnio się bardzo wystraszyła mężczyzny, który przy śmietniku przeżucał jakieś szmaty. Może to jej reakcja na silny stres. Nie wiem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]czekamy do jutra, może się coś wyjaśni.:placz:[/SIZE][/FONT][/quote] Rooda, jutro idziemy do weta na Bialobrzeska (bede tam sie probowala umowic z samego rana). Moze sie zabierzecie z nami? To nie brzmi dobrze..
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
ale Wy sie czepiacie... to sa takie male fajne pieski.. -
Psie g..o a może pies?-Goldi za TM ...
jayo replied to kasiaprodex's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaki bidus....:shake: pewnie tak sie czje jak nasza Mopka pozbawiona nadmiaru siersci - wtedy tez zglupiala i zrobila sie calkiem sztywna .. nie wiedziala gdzie sie schowac.. -
połamany Lucek mix border colie zostaje u pati-c ;)
jayo replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!'][COLOR=Black]Poniżej post napisany przez Fela na str.6 wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=90166[/URL][/COLOR] [COLOR=Blue] Cytat: Napisał [B]jayo[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8041241#post8041241"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Dlug stowarzyszenia na Gagarina splacilam. [/I] Oczywiście rozliczymy to, podobnie jak i wcześniejsze płatności. Tylko wciąż czekam na informację, jakie kwoty mam przelać.[/COLOR] Czyli dług będzie rozliczony.[/quote] ale pieniadze na koncie stowarzyszenia tez nie produkuja sie same :-( :-( kazdy grosz na koncie Niczyich sie liczy... I nie na splaty koniecznie (chcoiaz kazdy z nas zaklada po pare groszy za psiaki) - tylko na nastepne lecznie i nastepne bidy ... -
Sami nie wiemy... Inne psiaki teraz w potrzebie... Ale obiecuje, ze pojade osobiscie i obejrze i zrobie fotki, naprawde obiecuje!! Dzis poza tym obowiazek obywatelski swoj spelnialam :-) W Krakowie, bo na "kartke" sie juz nie zlapalam ..
-
Jestem juz z powrotem. Crotosa chcialabym zawiezc we wtorek do badania na Bialobrzeska. Rano we wtorek mam dzwonic, zeby sie wpisac na liste rezerwowa. Jak sie nie uda, we wtorek popoludniu pojedziemy do naszej wetki na Grochow.
-
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
jayo replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Hehehehe, jak tak szybko sprzątasz, to zapraszam do mnie, żeby się nie nudziło. Odcisk dobrze widoczny będzie na przykład na tyłku listonosza.[/quote] ja sie znam tylko na wycieraniu sikow i zbieraniu kup... U Ciebie tez beda na srodku salonu lub pod kominkiem?? Bo jak nie, to sie musisz postarac, inaczej wena mi odchodzi. Nie obchodzi mnie czy w tej kwestii musisz zmienic zwyczaje higieniczne. A co do listonosza, juz dawno wszyscy przestali do nas pisac... Poza komornikiem :diabloti: Czasem zaglada jeszcze gosc z gazowni, ale w dzikiej porze - to dotylka sie nie doczepimy :-) -
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
jayo replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Bardzo prosimy udokumentować straty. Koniecznie ze zdjęciami i opisem zniszczeń, tylko konkretnie: jakim ściegiem gryzła, ile procent uszczerbku, czy materiał toksyczny? Do tego kartę dentystyczną, żeby odciski porównać.[/quote] poddaje sie, za szybko sprzatam :-) a jakby co to odcisk to na zywca rwac czy moze na uspaniu? :-) zolza tylko na sofie sypia, zadne krzesla nie pomagaja... -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
jayo replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Witokret']Dorotko kochana :lol: my cały czas na Śląsku siedzim... nie jechałysmy z Wawy :shake: - psiak jest w lecznicy w Chorzowie. Jutro dowiemy się, czy uda nam się wydębić jakakolwiek zniżkę - bo inaczej pójdziemy z torbami :shake: - koszt za dobę to 50 zł plus leczenie... :placz:[/quote] Matko... to jak w stolycy w drozszej klinice .. Z kasa nie pomoge w tym miesiacu, bo Czarnuch?Crotos na garnuszku u nas priv. Myslalm raczej, ze przyjezdzacie do wawy, to moze cosbym wykombinowala... Ale sunka z malym jeszcze od nas nie wyszla, a nastepny staruszek czeka w kolejce.. do kiedy psiaki maja czas? -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Imka szczeniakiem byla, przypominam.. I to drobniejszej postury.. nikt nie kazal tak wypasac, diabli wiedza na czym :cool1: A Alfred... no coz, jemu zawsze z oczu inaczej patrzylo, wiec nikt nie probowal zgadywac, ze wypieknieje czy co tam innego :diabloti: -
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
jayo replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Buhahahahahahahahaha, Figa, jesteś bezbłędna![/quote] wypraszam sobie !!!! ja tu dogadzam jak nikomu, a pomawia sie mnie o glodzenie???? skandal !! to ja nie bede w ramach protestu wiecej szczotkowac !!! i smyrac po brzuchu !! i Ciotka Mandarynka sama slyszala, ze ten potwor umie szczekac, jak sie z nim nie bawia !!! zabrac to paskudztwo, bo nierasowe i do niczego niepodobne, a my znani z dbalosci o czystosc krwi :diabloti: i odkupic poduszki :diabloti: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Do łydki żyrafy?[/quote] bardzo qrde smieszne.. jakies uwagi do naszego wzrostu????:razz: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
jayo replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Witokret']Dzisiaj byłyśmy w schronie - zabrałyśmy na leczenie Szakusia - psiaki nie wyglądają najlepiej... [B]Ludziska DOMY TYMCZASOWE PILNIE potrzebne !!!!! Te psy NIE MAJĄ TAM SZANS !!![/B] [B]Rudasek stoi cały czas przy kratach :shake: i tępo patrzy przed siebie, mały czarny ma już bardzo duże ubytki sierści, Murzyn jest w stosunkowo najlepszym stanie. Samo dobre odzywianie nie pomoże tym psiakom - koniecznie trzeba je leczyć ![/B] [/quote] Qrde, bylo sie odezwac, ze juz dzis tam jedziecie... Caly czas kombinuje.. -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Jayo, ile razy na wątek Alfreda wejdę, to się zastanawiam, co Asi powiedziałaś o wielkości Jej suni? Że do kolanka będzie? Chciałabym zobaczyć Jej minę za jakiś czas.... ;)[/quote] Miala byc do lydki .. :p -
[quote name='asiuniap'] Jayo zadzwoń do mnie proszę.[/quote] teraz czy pozniej ? ;-)
-
[quote name='perzan']Dobrych snów Crotos. Coś mi mówi, że jeszcze przez jakiś czas, jego sny będą zdominowane przez jedzenie,parówki, kiełbasa itp Więc zamiast dobranoc, mówię smacznego :) [/quote] Nie wiem co mu sie sni, u evuli byl tak zestresowany, ze karmy swojej nie ruszyl.. ruszyl natomiast kocia :-) Ale nie jest w formie ewidentnie.