Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. Mam dla niej leki, ktore mialy pomoc ew. oslonowo, ale od Jagielskiego, wiec nie wiem czy Ci je przywozic.
  2. [quote name='romenka']To jest wlaśnie to.Dr Jagielski może i przedłuzył by życie Dianki o rok,dwa jednak z jakim skutkiem? Wiem że jeśłi pomoge Diance odejść to będzie bardzo przemyślana decyzja. Najpierw chcę zasięgnąć jeszcze porady lekarza poraz enty i chce by ktoś zobaczył Diankę kto nie miał z nią styczności nigdy. Odnosilam sie do tego stwierdzenia. Siedze cicho, jak nie mam nic do dodania albo powiedzenia ciekawego. Czasem jednak mnie korci. Romenko, zapytam bez zadnego nastawienia emocjonalnego do tego stwierdzenia i do Ciebie - jesli chcesz ulzyc Diance, to czy chcesz podjac decyzje o eutanazji samodzielnie czy wspolnie z dogomaniakami ? To nielatwa decyzja z cala pewnoscia. Czy zanim to sie stanie, chcesz ulzyc jej bolowi podajac sterydy - tylko po to, zeby mniej cierpiala, a nie w celu przedluzania jej zycia? Wydaje mi sie, ze jesli Dianka ma mniej cierpiec to leki sa konieczne - takze kolejna konsultacja u lekarza, jesli lekow nie masz juz - bo te dawki, ktore dostalysmy poprzednim razem, pewnie sie juz skonczyly. Bardzo Ci wspolczuje, ze kochajac Dianke, inaczej nie mozesz jej pomoc.
  3. Na jutro mielismy zarezerwowana wizyte u Jagielskiego na 17.20 z Dianka. Czy ktos sie wybierze do kontroli czy mam ten termin zwolnic? Mnie nie ma w warszawie, wie tym razem pomoc nie moge.
  4. [quote name='erka']Jayo, to by było świetnie!:loveu: Tylko powiedz, w jakich godz., bo musiałabym wcześniej wiedzieć.[/quote] Wiem, ze musisz wiecej wiedziec - daj chwile sie zastanowic - sprawdzimy jak kalendarz :)
  5. Ciotki, szukac chetnych na kaske - chocby po pare zlociszy, moze cegielki allegrowe ??? Pogadam z zaprzyjaznionym hotelikiem, moze jakies upusty albo co..
  6. Trza sie zajac na powaznie szukaniem domu dla psiaka, tak nie moze byc !!
  7. [quote name='gemsi'] Po drugie primo : to kundel jest , a jak wiadomo wszem i naobkoło my tylko rasowce [/quote] A ktore to one rasowce som? poprosze o wylistowanie, bom sie juz pogubila w tym chlamie owlosionym :eviltong:
  8. [quote name='erka'][SIZE=3][COLOR=red]Szukamy transportu dla suni z Kielc do Krakowa. Czy ktos może pomóc?[/COLOR][/SIZE][/quote] No coz, jak wolacie ze trza, to trza. Albo TZ gemsi w czwartek alb ja w piatek.
  9. [quote name='Owieczka']Milka jest już w domku , wszyscy zachwyceni :loveu: troszeczkę się bała i właziła na mnie ale to baaaardzo wesolutki piesek ( eeeyyy ...suczka ;) ) DT był tylko w razie co , ale sunia zdobyła ich serca i już chyba tam zostanie. Umowa adopcyjna spisana :eviltong: [/quote] Owca, Ty sie z powolaniem mijasz:-) Na handlowca sie nadajesz :diabloti:
  10. [quote name='KingaW']No ja mam teraz 3 psy! I podwórka brak, jedynie mały ogródek... Ale wiem gdzie mieszka Ciotka Jayo i w razie czego jej Bartka, myk, przez płot podrzucę....:evil_lol:[/quote] Bartek moze juz jutro jechac na Zacisze na DT jesli nie moze dluzej u was zostac.. Daj tylko sygnal, ze juz - albo podrzuccie same - taki w koncu byl zamysl pierwotny o ile mnie pamiec nie myli. A te 3 psy, z calym szacunkiem - nazwalabym raczej jednym psem Brave'm z dwoma popierdulkami :-)
  11. No, domek nie bedzie inny, bo do innego nie oddamy.. a poza tym mamy ozdrowienca, i jakby co (tfu, tfu...), to sie przyda.. no i uwielbiamy ten aksamit siersciowy do miziania - za daleko z lap ni wypuscimy..
  12. Ciotka dzwonila, ale pisze dopiero teraz. Sunia jest do odbioru w srode. Babeszia leczona, lapka w gipsie. Nie ma potrzeby, zeby siedziala w lecznicy w klatce, choc nie powinna sie nadmiernie ruszac. Po odbiorze za 3 tygodnie do kontroli i zdjecia gipsu. Tylko dokad ja zabrac ??!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  13. Ciotki, Zuzia - sunia szczeniorka ze zlamana lapa jest jutro lub w srode do odbioru. Czy mozemy ja gdzies wrzucic na DT? moze do pani Beaty tez? Babeszia czesciowo opanowana, lapka w gipsie. Mala nie powinna sie za bardzo ruszac, za jakas chwile musi byc odrobaczona i najpozniej po 10 dniach szczepiona. No i Lucek, tu mozemy pomoc - Pati-c szuka jakiegos DT albo zawiezie o do Otrebusow. Jesli macie jakis pomysl - mile widziany. Lucek nie moze sie nadmienie ruszac przez 3 tygodnie, nie bedzie operacji. Ma problemy skorne leczone - nie do konca wiadomo co to - podejrzewana grzybica)
  14. Dziewczyny - trzymajcie kciuki, domek chce wziac Kore w piatek lub sobote do siebie - i o ile nie bedzie specjalnych problemow, ktorych przewidziec sie nie da - Kora zamieszka w Otowcku. Namowilam panstwa, zeby jednak sprobowali wziac Kore, mimo tego, ze nie wiemy jak ona sie zachowuje w domu. Psom jak wiadomo swiatopoglad sie zmienia - Mopcia ciagle nas robi w konia i w nocy sypia na sofie (zreszta nie tylko w nocy) - co oznacza, ze dzikus pierwszej wody docenia wygody :-)
  15. Transfuzja powinna pomoc, ale jesli malutka bedzie za slaba, to przy uszkodzeniach watroby moze byc ciezko..
  16. [quote name='*Gajowa*']AśkaK dzięki za piękne foty - masz kobieto talent ! Szkoda, że bateria siadła...:placz:[/quote] Gajowa, czy udalo Ci sie wziac sunie do domu choc na chwile? smsowalam do Ciebie dzis, ale zadna odpowiedz nie przyszla.. A potencjalny domek juz szuka psiura gdzie indziej, bo ja nic nie umiem im powiedziec :-(
  17. Mopcia mloda nie jest, w papierach ma napisane, ze byla szczepiona na wirusowki, w schronie spedzila pewnie z poltora roku.. W domu mielismy parwo, ale wydawalo sie, ze mimo sterylki i obnizenia odpornosci nie powinna zachorowac... Ale wymioty sa z krwawymi sladami. Boje sie o nia :-( A do tego prozaicznie, kasa znowu leci.
  18. Fotki fotkami, ale goraczka wrocila... :placz: I byly juz wymioty. Ja sie potne, juz nie wiem jak sie obracac wokol wlasnego ogona. Jutro rano lecznica znowu.
  19. Przydaloby sie malej juz znalezc dom. Najlepiej razem z Mopcia - wtedy ani jedna, ani druga nie czulaby sie opuszczona :-) Mopcia mialaby towarzystwo, zeby nie dzieczec, a Henia zabawke do gryzienia, zeby oszczedzic meble ;-)
  20. No i kupa.... Mala ma bebeszie :shake: Stan choroby jest zaawansowany, watroba czesciowo uszkodzona. Mala bedzie miala dzis robiona transfuzje. Z lapa lepiej - zlamanie jest dosc nieskomplikowane, wiec najpierw trzeba bedzie powalczyc z babeszia... I modlic zeby nic innego sie nie doplatalo.
  21. Ortopeda jest niestety na urlopie,ale beda probowali go sciagnac na dzis. jak sie uda - bedziemy wiedziec.
  22. [quote name='Fela']Dlaczego? Czas jej chyba coś zanleźć. A w każdym razie zacząć szukać[/quote] A moze jutro znajdziesz czas zeby pojecgac do Starej Wsi ? Formalnosci trzeba chyba zalatwic..
  23. O Gabce na razie nie ma co gadac. Jeszcze.
×
×
  • Create New...