-
Posts
3652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jayo
-
połamany Lucek mix border colie zostaje u pati-c ;)
jayo replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Czy psiak bedzie pod nasza opieka? Czy wiadomo cos wiecej o jego wieku? -
Piękna DORIA - znalazła domek - bez kotów ;))))
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, zglosila sie tez Pani, ktora ma kota, ale Magda, u ktorej Doria jest na tymczasie definitywnie stwierdza - KOTOW NIE!!! I niestety, czas Dorii na tymczasie tez sie konczy, bo tam tez kot jest :((( [B]Potrzebny jest albo tymczas kolejny albo hotelik na juz.[/B] Jesli dziewczyny z dogow potwierdza, ze mozliwe jest miejsce w tym samym hotelu w rRaomiu, w ktorym Doria byla - trzeba bedzie znalezc bardzo szybko jakis przewoz. Ja jade nie wczesniej niz w przyszlym tygodniu. -
Dziewczyny, napisalam o chetnej Pani na duzego psiaka z prosba o pomoc, bo nie moge zebrac mysli nawet, caly czas siedze z Henia i placze. Kinga - czy wiadomo jak suczki z Teresina podchodza do kotow i jezdzenia samochodem? Czy ktorys z duzych psiakow wam przychodzi do glowy, zeby zabrac na tymczas i przetestowac? Nie ma odwagi prosic Owcy o wybranie zdjec i przeslanie Pani - wtedy moze wybierze ktoregos i wezme do domu na przetestowanie. O ile wczesniej nie zwariuje. A Kora w zasadzie nie nadaje sie do mieszkania w domu i krecenia wsrod obcych ludzi, bo jest lekowa i boi sie kazdego glosniejszego krzyku.
-
Kielce - 6-letnia Miki koczuje na wycieraczce-JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
jayo replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Patia, nie dzwon, jestem tu caly czas (znaczy z przerwami). Ja nie pojade w tym tygodniu, tylko przyszlym. A poza tym Henia nam odchodzi i walcze o nia, wiec tym bardziej sie nie rusze.... Spytam kolege, czy moze przejechac przez Kielce i zabrac sunie jutro, moze byc? Zwykle jezdzi popoludniu - bylby w Krakowie wieczorem, ale ktos musi ja od niego odebrac ok. 20 pewnie na wjezdzie do Krakowa. I oczywiscie nie wiemy jak suka sie zachowuje w samochodzie, a on zadnego doswiadczenia nie ma. -
Dzis krytyczna noc. Rano byla kroplowka, po poludniu znow spedzilismy 4 godziny w lecznicy, serce bardzo slabe. Jak przezyje noc, beda sznase.. Niunia jest taka slaba, lezy caly czas i przelewa sie przez rece...:placz: I takie ma smutne oczy... A ja juz nie wiem jak jej pomoc.. Przegapilismy. Trzeba bylo ja od razu zaszczepic jak przyszla po sterylce, ale chcialam czekac zeby wydobrzala calkiem.. A potem przyszedl do nas konik Ramzes i jeszcze caly czas mam chore kociaki Neris u siebie.. Buuuuuu [B][SIZE=3]Trzymajcie mocno kciuki i slijcie dobre mysli, blagam [/SIZE][/B]:shake:
-
Mini maleńka ratlerkowata 6 mies sunia- teraz w Wawie/ m a dom.
jayo replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
no i super!! dobrze sie stalo, ze nie trafila do pierwtnie planowanej "wlascicielki" -
[quote name='Ania-Sonia']W tym schronisku na wirusówki szczepione są tylko szczenięta do 6 tygodnia życia. Henia w momencie trafienia do schronu była starsza.[/quote] I to jest paranoja.. Wszystkie psy powinny byc szczepione... Mlose sapodatne na te choroby, ale nozowka moze i starszych nie omijac.. Nie rozumiem tego postepowania.
-
Tracimy mala powoli....:placz: :placz: To jest [B]parwo[/B], surowice dostala drugi raz dzis, ale zanim to cholerstwo zacznie dzialac... Leukopenia jest potworna, Tomek znow pojechal z nia na Gagarina, jeszcze walczymy, moze podanie krwi ozdrowienca cos pomoze. Gdgt ma przyprowadzic swojego psiaka, zeby utoczyc troche krwi.. Ale niestety musimy byc przygotowani na najgorsze. A temu wetowi, ktory wysterylizowal sunie, a nie zaszczepil na wirusowki, urwalabym jaja o ile je w ogole ma...
-
Henia byla tylko przez noc w lecznicy, coby kroplowki w spokoju przyjac bez stada dziadostwa.. Ale nie jest dobrze... Jak wiecie - rzadko histeryzuje, ale teraz mam deja vu z poprzednich naszych przejsc ze szczeniakami.. Na cholere oni ja tak wczesnie cieli, a nie zaszczepili na wirusowki...:angryy: Jest bardzo slaba. Mam nadzieje uchronic ja przed najgorszym. Jutro znow lecznica, ale juz inna.
-
Maleńka sunia w typie pekińczyka, Kruszynka-Dusia już w nowym domku
jayo replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Owieczka']Tak , tak słuchajcie - o kulkę jest wojna bo moja siostra mi jej nie chce oddać :shake:. Co prawda u niej ta mała ma jak w raju ale to miał być mój piesek :placz:... [/quote] Owca, znajdziemy cos i dla Ciebie :-) -
Owieczka, napisz czy malutka jedzie daleko od nas..?
-
[quote name='Owieczka']Błagam dzwoń do Jayo ona ma namiry na ratlerkowatego spiaka który ma tymczas do środy tylko :placz: a jest maniuni , młody i chyba piesek ;)[/quote] Niestety, to sunia - z tego watku... [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=82711[/url] Wiozlam ja do wawy dla jakiejs kobity, ale pani okazala sie nie w porzadku, wiec sunia trafila na tymczas.. Na razie ma miejsce na przechowanie, ale nie wiadomo co dalej. Ale przy malych psiakach pamietajcie tez o Bartku i Dodusiu...
-
Malutka , niskopodłogowa PARÓWECZKA znalazła swój domek :)))
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='esperanza']Czy coś już wiadomo?[/quote] Ludwa miala cos napisac.. -
Mini maleńka ratlerkowata 6 mies sunia- teraz w Wawie/ m a dom.
jayo replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
szukamy domkow, ale jeszcze zaden sie nie zdecydowal :( -
Szkielet suni tosa-inu.... Kobe przeżyła horror - ma opiekę
jayo replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nicol']Czy juz cos wiadomo? Czy to ta poszukiwana sunia? Udało sie skontaktowac z właścicielami?[/quote] Udalo sie skontaktowac z wlascicielami - dostali namiary na Fundacje, zeby ustalic co i jak z sunia.