-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zuziaM
-
Dylanka miala wczoraj przygode ........ Wrocilismy wieczorem do domu i juz sie sciemnialo. Otworzylam brame zeby wjechac autem i nie zauwazylam, kiedy odganialam inne suczyny, ze Dylanka gdzies sie wysmyknela ..... Zamknelam potem brame i poszlismy do domu. w miedzyczasie wyszlam ja poszukac, bo czasem jak sie zaszyje gdzies w jakims zakamarku albo w zywoplocie, to naprawde trudno ja znalezc .... a , ze jeszcze na dodatek gluche to male , to juz w ogole ....... No i po ok. godzinie znow wzielam latarke i zaczelam chodzic wzdluz plotu i pod zywoplot zagladac .... I nie ma jej nigdzie .... Ale patrze, a moja Kaska gania za zywoplotem wzdluz plotu ( a jedna strona ogrodzenia ma 80 metrow ) i pomyslalam, ze wyjde zobaczyc , co tam droga chodzi ze Kasia tak ujad ..... No i patrze, a tu od swiatla latarki z daleka dwie zaroweczki sie swieca ..... czekam, co to podejdzie do mnie .... a to zdyszana Dylaneczka ... i juz ogonkiem macha z daleka ...... No diablica jedna sie na przechadzke wybrala ..... Musiala wokolo ogrodzenia pewnie chodzic i szukac wejscia ..... Gdzies godzine tak chodzila sobie ...... Ale jednak juz sie nie oddalila .... wie, ze tu mieszka i czekala sobie , az wpuszcza. A naprawde jest taka wszedobylska i wscibska ... wszedzie musi zajrzec, wejsc ... Jak karmie psiaki, to wiadro na wozku woze sobie ... podjezdzam do kazdego kojca, wchoze i biore miseczke .... wychodze pod wozeczek zeby nalozyc jedzonko do miseczki .... wracam juz z pelna miska do kojca ... a tam juz Dylanka ... nie wiadomo jak wlazla ... Jak duszek sie porusza niepostrzezenie .... Mala niunia miala wiec wczoraj swoja przygode poza domem ....
-
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
zuziaM replied to papatkiole's topic in Organizacje
[quote name='Asior']co do drewnianych kojcy.... hmmm niedawno u nas w schronie nie przeszło kontroli część kojcy bo były drewniane podłogi.. musieli przenieść psy doi innych a tamte muszą zalać betonem..... Jak chcecie zmywać te drewniane podłogi???[/QUOTE] Schroniska jednak trudno porownywac z hotelami ..... W schronisku psy siedza po kilka w kojcu i siedza tam non stop ... ewentualnie ze spacerami kilka razy w tygodniu ( jesli to porzadne schronisko z wolontariatem ). w hotelach pies siedzi w kojcu sam ( zwykle tak bywa ) i jest wyprowadzany na spacery 3 x dziennie. Wiec nie musze sie za bardzo martwic o kwestie sprzatania kupek, bo psiaki to robia na spacerze. Ewentualnie na samym poczatku, kiedy musi sie dopiero dodtosowac do harmonogramu dnia, to pare razy sie zdarzy mu nabrudzic. A poza tym, wiem ze pies woli sie zalatwic na ziemi, czy trawie..... dlatego wlasnie zostawilam polowe kojca na ziemi i trawie. Od czasu do czasu wylewam tam wiadro wody, a pomocny jest rowniez przy tym deszcz. Tak wiec drewniane podesty mam wlasciwie czyste. A to co napisala Ania ... o niszczeniu przez psy .... Dokladnie tak jest. Psy sie nudza, maja duzo czasu i lubia kombinowac ..... Gryza wiec pape z budy, obgryzaja bude, kopia doly gryza nawet drewno z podestu...... Nawet po kilka zabawek, ktore maja w kojcach, nie zalatwi sprawy .... Budy sa obsikane przez chlopakow z kazdej strony .... nawet czasem w przedsionku .... Mam psa, ktory sika nawet do swojej miski ...... Dlaczego ??? NIe mam pojecia .... tak robi i juz.... A opiekunowie psiakow maja czasem mylne wyobrazenie o tym wlasnie. Wydaje sie wszystkim, ze jak sie dba, to bedzie czysciutko i pachnaco .... Nic bardziej mylnego. W sprzataniu w kojcach poza tym mozna uzywac jedynie wody .... kazde srodki czyszczace sa trujace i szkodza lapkom i skorze psiakow, wiec sa nie do przyjecia .... Nie bedzie kupek w kojcu , ale zapach .... niestety .... bedzie zawsze .... bedzie siersc, ktora psy gubia, a ktora potem fruwa wszedzie .... Sprzatanie, nawet na biezaco, daje skutek na jakis czas ..... A potem od nowa .... -
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
zuziaM replied to papatkiole's topic in Organizacje
[quote name='papatkiole'] Uważam że powinny zostac stworzone jakieś warunki określające jak powinien wyglądać hotelik, że powinien miec boks powinien mieć powierzchnię nie mniejsza niż X, że ściany boksów powinny być z materiału typu X, że podłoga nie może być X, że pies powinien mieć stały dostęp do światła, że powinien być wyprowadzany na psacer tyle i tyle razy po minimum tyle czasu, że karma powinna być minimalnie X jakości, że pies kontak z człowiekiem powinien miec minimum X czasu dziennie (oczywiście część w przypadku piesków chorych by nie obowiązywała). Hotelik powinien spełaniac następujące kryteria: uważam że każdy kojec powinien miec trzy ściany zabudowane i jedna "otwarta" (czyli z uzyciem siatki lub innych paneli drucianych) zimowa porą powinna ta strona być osłonieta w powiedzmy 70% przezroczystym tworzywem nie przepuszczającym wiatru, podłoga powinna nie być betonowa (jest to nienaturalne środowisko dla psa i najwazniejsze nieprzyjemne, takie bezton mają w schroniskach. Zaraz zaczniecie mówić o utrzymaniu czystości, sorki, ale za coś sa brane pieniądze i to nie małe, wysilcie umysły i znajdziecie wyjście z sytuacji), bosk powinien posiadać bude gdzie pies może sie schować, boks powinien miec minimum 200cmx200cm wysokość tez minimum 200cm, ścianki pomiędzy boksami powinny być z materiału nie pozwalającego psiakom sie widzieć na wzajem, zadaszenie jest rzeczą oczywistą, bosky powinny być tak usytuowane żeby psiaki nie były wystawione przez większość czasu na słońce. Każdy hotelik powinien zapewnić opiekę weterynaryjną to czy dojedzie weterynarz czy psiak zostanie dowieziony do niego jest kwestią do uzgodnienia, jednak nie powinno byc mowy o tym zeby dany hotelik nie miał mozliwości dowozu lub nie miał "umówionego" wterynarza który dotrez w o kazdej porze dnia i nocy. Określenie czy psy mają całodobową opiekę, czy też właściciel pracuje i psy zostają same. A ja jako juz prowadzaca hotel uwazam, ze na to juz moze byc dla wielu hoteli za pozno. Po prostu kojce juz zostaly zbudowane, zostaly do ich budowy uzyte takie, a nie inne materialy i z pewnoscia zaden prowadzacy hotel czlowiek, nie bedzie go przebudowywal, bo tak a nie inaczej zostaly ustalone kryteria, jak powinien wygladac. Kazdy z oddajacych psiaki, powinien dokladnie wypytywac o wszystko, co hotel zapewnia i oddac psa lub nie ,a potem tego pilnowac. Kontrolowac, sprawdzac, czy te warunki sa spelniane i to chyba powinno wystarczyc. I mysle, ze w wyborze odpowiedniego skonstruowania i wybudowania kojcow, wazna role odgrywa obserwacja zachowan psow, a nie wyobrazenia kogos, ktor byc moze kojce dla psow kojarzy jedynie ze schronisk. U mnie kojce sa zbudowane wylacznie z siatki i nie sa niczym oprocz niej przedzielone. Psy sie widza, czuja ... czasem ze soba pokloca przez siatke .... ale oswajaja sie ze soba nawzajem i przez to przestaja reagowac agresja na inne psy. przyjelam ostatnio wlasnie suczke , ktora pani do mnie przywiozla wlasnie ze wzgledu na to, ze bedzie ona miala staly kontakt z innymi pieskami. Czy to wolno biegajac, czy to wlasnie przez sciany kojca z sasiadami. Do tej pory byla w hotelu domowym, ale w pokoju ze zbudowanymi kojcami .... oddzielonymi od siebie wlasnie materialem uniemozliwiajacym kontakt nawet wzrokowy z innymi psami. Skonczylo sie to niemal zdziczeniem suczki. Kolejny fakt przemawiajacy za tym, zeby kojce byly z siatki z kazdej strony, to np. ostatnie upaly. Nie wyobrazam sobie, jak by zniosly je psy, gdyby kazdy boks byl z 3 stron zabudowany dechami .... mozna sie ugotowac bez przewiewu .... Na zime zaloze za to oslony z lekkiej drewnianej konstrukcji, co zatrzyma mrozny wiatr i snieg. Moje kojce maja wymiary 2 x 4 m. Z tym, ze 2 m sa na drewnianych podestach, a dwa bezposrednio na ziemi. I mimo, ze podczas deszczu robi sie male bloto ( co pewnie sie tez moze wielu nie spodobac ) ... to i tak serce mi sie raduje, jak widze wykopane przez psiaki dolki, albo wydrapana czy ugnieciona trawe.... A czemu ????? Bo mam u siebie psy, ktore ponad 10 lat przesiedzialy w schroniskach na betonie..... dla nich mozliwosc pokopania w ziemi to najwaspanialsza czynnosc pod sloncem. Tak wiec mnie wydaje sie, ze akurat w tym temacie, do konsensusu bedzie trudno dojsc ...... bo moze sie okazac, ze ilu piszacych, tyle bedzie koncepcji na temat wygladu kojcow. Lepiej zajac sie pilnowaniem przestrzegania umow dotyczacych opieki nad powierzonymi psami. A warunki , jakie oferuja hotele i te , jak wygladaja kojce, sprawdzac przed oddaniem swojego psa. Bo jak na razie , naprawde kilka jedynie osob , osobiscie przywozilo do mnie swojego podopiecznego. Wiekszosc jest wsadzana po prostu w pierwszy nadarzajacy sie transport .... pies wysiada czesto nawet pod brama ... z reki do reki przekazuje sie dokumenty .... A potem ..... no wlasnie ...... rozne rzeczy sie potem dzieja ...... Pies trafia do szopy ... do piwnicy .... do kenelowej klatki ..... Ale czesto wlasnie przez nieodpowiedzialnosc oddajacego..... Powierzajac psa, sprawdzajcie wszystko najpierw dokladnie. [quote name='papatkiole']Hotelarze milczą, oki jak sobie chcą, sami sobie szkodzą. Jeżeli nie powstanie jakiś regulamin, jakaś umowa i jakieś wymogi hotelowania to prędzej czy później ludzie wykładający pieniądze na psy po którejś aferze z kolei straca zaufanie do hotelików. Widzę że właściciele hotelików maja tak naprawdę "gdzieś" dogomaniaków bo nawet nie zamierzają się wypowiedzieć w temacie, piękne podejście panowie i panie, po prostu piękne.[/QUOTE] Nie milczalam, napisalam, co uwazam za wazne ... dla psow oczywiscie. a dogomaniakow nie mam gdzies .... jestem do dyspozycji 24 godziny na dobe, jesli by tylko ktos zechcial zadzwonic, przyjechac, napisac ...... A czesto konczy sie na oddaniu psa .... i tyle ich widze potem, co wplaty na koncie ..... ...... a to jest smutne dla nas "hotelarzy" -
Tak, Anik jest u mnie. Juz czyszcze skrzynke....
-
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
zuziaM replied to lolka's topic in Już w nowym domu
No dobra. To ja w takim razie podam zaraz numer konta, na ktory mozna wplacac teraz na utrzymanie Ramzesa w hotelu. Poniewaz na prywatne konto lepiej nie zbierac, to mozna wplacac od razu do mnie. Dzialalnosc mam zarejestrowana, place skladki ZUS i podatki. [B]NR KONTA : [U]>> DLA RAMZESA <<[/U][/B] [B]Hotel dla Zwierzat[/B] [B]Siekierczyn 358[/B] [B]59-818 Siekierczyn[/B] [B]26 2030 0045 1110 0000 0177 0760[/B] -
Nie wytrzymalam juz i zadzwonilam do Panstwa..... Lupcio ma sie swietnie. Juz jest samodzielnym doroslym chlopakiem. wypuszcza sie czasami sam , niestety i wraca po szwedaczce za jakis czas ... na szczescie. urosl i jest o polowe wiekszy niz byl .... mialam wiec racje, ze to jeszcze dzieciaczek byl ! Jest bardzo kochany, rozpieszczany ..... A wyglada tak pieknie !!!!! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/13427049803c3b2e.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/311/13427049803c3b2emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0f6708448e79ccb2.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/315/0f6708448e79ccb2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b83c4b42625de074.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/316/b83c4b42625de074med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/db1ebeabe800d224.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/315/db1ebeabe800d224med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ff685d7a5ce0c3b4.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/311/ff685d7a5ce0c3b4med.jpg[/IMG][/URL]
-
Witaj Soniu ! Swietnie, ze juz jestes. Ta opiana przez Ciebie historia z pewnoscia sie przyda pani redaktor, ktora napisala o Trampusiu ( jeszcze Semirku ) przepiekna historie w gazecie " Przyjaciel Pies ". Mam nadzieje, ze sie z Toba skontaktuje i napisze kolejny artykul. Tylko prosila o piekne nowe zdjecia, bo artykul ma byc na co najmniej 2 strony. Ja juz znalazlam ten grudniowy numer z artykulem. Przywioze Ci go, jak Was odwiedzimy. Moze nawet jeszcze w tym tygodniu. A na pewno juz w przyszlym. Nie wiedzielismy o urodzinkach Trampa, ale i tak, chociaz z opoznieniem, to dostal najwspanialszy urodzinowy prezent, jaki mona sobie wymarzyc !!!!! Odzyskal milosc swoich najblizszych !!! My mu staralismy sie oczywiscie rekompensowac, ale to nie to samo .... To najwspanialszy psiak, jakiego mialam szczescie goscic u siebie. Byl przez nas naprawde kochany i mial specjalne prawa od samego poczatku. To pies zupelnie wyjatkowy !!!! Calusy gorace w sliczny kochany nochal !!!! I pozdrawiamy rodzine Trampusia.
-
Swietnie, ze to juz w czwartek..... kazdy dzien spedzony w schronisku przez psiaka jest dniem nieszczesliwym .... A ja pozwole sobie wkleic tu zdjecia SONI, ktora jest u mnie od wczoraj, a ktora nie ma watku na dogo. Magda jej porobila zdjecia i moga sie przydac do ogloszen. Tu z moja Inusia slicznie obie wyszly [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/dd7807eaf7eaebe1.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/169/dd7807eaf7eaebe1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4be1aceca3d7d0a7.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/314/4be1aceca3d7d0a7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/11f72acaf7f4948a.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/169/11f72acaf7f4948amed.jpg[/IMG][/URL]
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj nas odwiedzily cioteczki magda z. i lolka i porobily duzo zdjec. Gabuni oczywiscie tez nie moglo zabraknac przed obiektywem. -
Jesli sunia jest oswojona i przyjazna do ludzi, to nie widze problemu w zostawieniu jej z tata. Gorzej, jesli jest bojazliwa. Ale to dziewczyny musza powiedziec, bo ja nie znam tej suczki. Jesli masz dostep do kosci, to psy jedza wolowe. Przywozi im czasami taka pani ze Zgorzelca cale wory wielkich kosci. A karma sucha z pewnoscia bedzie najlepsza. Teraz w upaly chociaz sie nie zepsuje. A co do bazarkow, to wystawia sie na nich wszystko, co jest Ci zbedne, w dobrym stanie jescze i byc moze interesujace dla kogos, kto to zechce kupic. W wolnym czasie mozesz zajrzec tu ... watek z bazarkami wlasnie : [URL]http://www.dogomania.pl/forums/99-Bazarek[/URL] Fajnie, ze jestes !
-
Parys ze schronu rok spędził w psim niebie u ZuziM, za TM :(
zuziaM replied to kaja555's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj te panienki ..... wlasnie maja cieczki ... koszmar ..... Dziewczyny ... lolka i magda z., ktore wczoraj nam porobily piekne zdjecia , byly zawiedzione. Parysek nie chcial sie przytulac ... nie chcial dawac buziakow .... -
[quote name='wojtuś']Małgosiu bardzo Cię proszę o te podstawowe badania dla Anika:) [/QUOTE] Pamietam o tym doskonale. Beda zrobione, jak tylko upaly odpuszcza ... co juz wczesniej pisalam ... moze nawet kilka razy. Do pani doktor mam 20 km, a i poczekac za kazdym razem trzeba. Samo odczytywanie wynikow tez trwa ok. godzine ...... Nie moge zostawic 20 psiakow na kilka godzin samych w te upaly. Trzeba im stale wymieniac i uzupelniac wode. 16 letniej, prawie nie chodzacej juz Gabi, co pol godziny podawac pic i pomagac we wstawaniu, bo sama nie daje rady, a chce sie przenosic z miejsca na miejsce, chociazby zeby sie wysiusiac ..... Anik czuje sie doskonale. Ten wigor, byc moze, ze ma nawet przez te robaki ...... Jak je wytrujemy, to moze sie uspokoi troche.
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6e59bb4ca5e4c698.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/314/6e59bb4ca5e4c698med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9aaaecb1336e0bf4.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/314/9aaaecb1336e0bf4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/19883a85a2b6274c.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/315/19883a85a2b6274cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/35250e52f1fff996.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/314/35250e52f1fff996med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f426020e39a814a2.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/315/f426020e39a814a2med.jpg[/IMG][/URL]
-
Sterylizacje i kastracje sa nie na koszt DT oczywiscie ... chyba, ze taki DT sam wyrazi taka chec. Zbiera sie na to pieniadze. Sunia jest teraz caly czas w schronisku w Dluzynie. Fajnie by bylo jakbys sie zdecydowala jak najszybciej .... przez upaly psiaki cierpia , bo w schronie boksy zadaszone i z zabudowanymi scianami ... A ta sunia jesli to sznaucerka, to kudlata troszke ....
-
Juz sie wgrywaja. Troche ich jest porobionych .... wiekszosci psiakow, wiec troche to trwa. Rumci to bardzo kochliwy chlopaczek..... Boje sie, ze mi zniknie niedlugo .... I tak juz chudzina z niego, a znow przestal jesc przez te dwie cieczkowe dziewczyny ..... A te jak na zlosc pod jego kojcem wiecznie paraduja, albo wysiaduja ...... Ale jeszcze moze ok. tygodnia i sie to skonczy .
-
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
zuziaM replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/146b15a4022c7916.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/309/146b15a4022c7916med.jpg[/IMG][/URL] Dzisiaj Ramzes bardzo ladnie spacerowal. Generalnie zachowuje sie jak kazdy z wczesniejszych psiakow. Lata i ciagnie przed siebie .... byle dalej. Dopiero zawsze na 2 ... 3 spacerze psiaki zaczynaja sie interesowac otoczeniem, zapachami .... W nocy nie zjadl nic z tego, co mial w miseczce. Dzisiaj dostal na razie suchy pokarm. Musi sie powoli przestawic na inne jedzenie i inne pory karmienia. Generalnie grzeczniutki i spokojny. Wczoraj troche szczekal, ale dzisiaj juz jest spokojny. Troche sa psiaki podenerwowane, bo mamy dwie suczki z cieczką ....... -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
zuziaM replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Wczorajsze zdjecia juz u mnie w hotelu [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/219229712d157b45.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/314/219229712d157b45med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ac3957b696881722.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/310/ac3957b696881722med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/868c7238957ac4c5.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/314/868c7238957ac4c5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/79e18ca2bc46fe9d.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/310/79e18ca2bc46fe9dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7842dc47b907f4ed.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/309/7842dc47b907f4edmed.jpg[/IMG][/URL] -
Dziewczyny, ja mysle, ze Dluzyna podlega wlasnie pod gmine Wegliniec ( to bardzo blisko ). Czy ktos z TOZu moglby sprawdzic ta opisana sytuacje. Dostalam to dzisiaj na PW. ________________________________________________________________ pies w Węglińcu [INDENT]Witaj :smile: Szukam kogoś kto sprawdzi pewne informacje. Dostałam wczoraj maila o niepokojącej treści. Skopiuję w całości. [I][COLOR=navy]Węgliniec, ul. Kręta (zielony jednorodzinny domek), naprzeciw weterynarii. Suka, prawdopodobnie labrador, ma rok. Na imię ma Ika. Mieszka w kojcu gdzieś ok. 2m x 1,5m, w którym znajduje się buda. Cały kojec wystawiony jest na działanie słońca, nie ma cienia. Pies nigdy nie był wypuszczany, choć rodzina ma 16 arów działki. Właściciele nie interesują się psem, jest wychudzony i zaniedbany, ma brzydką sierść. Nikt nie wychodzi z psinką na spacery, jest zdana sama na siebie. Właściciel chwalił sie nawet sąsiadom, że zrobi z niej psa obronnego, bo ma kolegę w Zielonej Górze, który szkoli psy prądem. Mają 4-letnią córkę i oczekują kolejnego dziecka. Podejrzewam, że teraz zupełnie zaniedbają psa. Niedawno rodzina wyjechała na tygodniowy urlop i zostawila Ikę samą w tym upale. Wieczorami ktoś z rodziny przynosił jej wodę i jedzenie. Sąsiedzi z litości polewali budę i psa wodą szlaufem (nie wiem jak to sie pisze). Gdy wrócili z urlopu, nawet nie zaintereoswali się psinką, ktora aż piszczała o choć odrobinę miłości...biedna... Zimą pies też znajduje się w kojcu..nie wiemy, czy buda byla ocieplana. Nigdy nie przebywał w domu..nawet jako szczeniak. Siedział przed domem i piszczał przeraźliwie. Jeżeli jeszcze coś istotnego sobie przypomnimy to dam znać. W gminie Węgliniec jest schronisko dla zwierząt. Pozdrawiam. Angelika[/COLOR][/I] [COLOR=navy][COLOR=black]Proszę o pomoc...[/COLOR][/COLOR] [COLOR=navy][COLOR=#000000]Pozdrawiam[/COLOR][/COLOR] [COLOR=navy][COLOR=#000000]Agnieszka[/COLOR] [/COLOR] [COLOR=navy]_____________________________________________________________________[/COLOR] [COLOR=navy][/COLOR] [COLOR=black]To musi sprawdzic ktos z organizacji, bo prywatna osobe po prostu przegonia.[/COLOR] [COLOR=black]Ta sunia przerazliwie cierpi ![/COLOR] . [/INDENT]