Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. No jezyczek taki ma od poczatku. Nie wiem czy taka jego uroda, czy moze kiedys go sobie rozerwal.
  2. Oj szczeka, szczeka .... nadal tak samo. Zawsze duzo szczekal....
  3. Znalazlam watek Binga, wiec zaraz sama wszystko opisze. Moze na poczatek moj watek tu na dogo, bo tam sporo zdjec wklejam, bo na wszystkich watkach to strasznie duzo czasu zajmuje, ale przy takiej ilosci psiakow i niestety tej dziadowskiej ochydnej zimie ( brrr ! jak ja jej nienawidze !!! ), to mam go niestety malo. Zalozylam go na nowo po wykasowaniu starych wszystkich hotelowych. Poki sie jakis mod nie dopatrzy, to jest. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/199448-Bezpieczne-miejsce-dla-psiakow-ze-schronisk-dolnoslaskie?p=16038145#post16038145"]BEZPIECZNE MIEJSCE DLA PSIAKOW ZE SCHRONISK-DOLNOSLASKIE[/URL] Zdjecia postaram sie zrobic na dniach i bedzie mozna je wykorzystywac do woli do ogloszen. Jesli chodzi o samo przekazanie Binga, to musze powiedziec, ze to jakies dziwne bylo..... Ja nie wiem, jaki jest powod oddania go, ale mysle, ze sporo musial narozrabiac, co wnioskuje po zachowaniu pana, ktory go przywiozl do nas. Najpierw umowilismy sie na godzine 15, bo akurat bylam w miescie. Jak sie okazalo, to przyjechalismy do domu ok. 14, a pan juz na nas czekal, jak mowil, prawie godzine. Widac bardzo sie spieszyli, zeby go odwiezc. Zaraz umiescilam Binga w kojcu i chwile go obserwowalismy, bo pan powiedzial, ze Bingo przeskakuje ogrodzenia betonowe nawet do 2 m. A my mamy 170 ogrodzenie kojca z siatki. No i rzeczywiscie po ok 5 minutach Bingo juz byl na gorze gotow do przeskoczenia na zewnatrz. Tak wiec niewiele myslac, zaraz go trzeba bylo przeniesc do innego, stalowego kojca zadaszonego w wiekszej czesci. [B]Powiedzialam tylko panu, ze jesli i ten kojec pokona, to niestety nie bedziemy go mogli zatrzymac[/B]. No i wygladalo to dziwnie, bo zanim poszlam po psiaka, ktory akurat ten stalowy kojec zajmowal i zaprowadzilam go do innego, to pan Binga wprowadzil do tego drugiego, stalowego kojca i w ciagu niecalej kolejnej minuty, nie czekajac nawet az wroce, zeby chociaz do widzenia powiedziec, juz siedzial w swoim samochodzie, a ja widzialam tylko dymek spalin z rury wydechowej....... O co chodzilo ???????? Jesli chodzi natomiast o Dinga. To naprawde swietny, spokojny psiak. Na spacerach super idzie na smyczy, nie ciagnie. Czeka ladnie az sie go przypnie, sam pieknie po pierwszym juz spacerze, wrocil pod swoj kojec. Naprawde super psiak ! Spodziewalam sie jednak troche mniejszego. Takich wielkich psiakow nie przyjmowalismy, bo nie mamy niestety dostatecznych warunkow. Kojce z siatki, niezbyt wysokie. Sa najlepsze dla takich sredniaczkow. No, ale okazalo sie, ze ten stalowy kojec spodobal sie Bingowi i nie probowal juz z niego wychodzic. Polubil swoja bude i zaraz, po obsikaniu jej z kazdej mozliwej strony, sie w niej ulokowal. Teraz tez sobie w niej spi na swoich kocach. No to tyle chcialam na poczatek. Zagladajcie, prosze na moj watek hotelowy, bo czasem naprawde tylko tam cos mam czas napisac i mozna przeklejac wtedy z niego zdjecia i opisy. Napisalam sms em do Agaty, ze pan zostawil mi pozostale 40 zl. Podalam tez swoj numer konta, wiec Agata wszystko ma. Pozdrawiamy.
  4. No wlasnie chodzi o to, ze Anisia zabki sa po prostu potworne !!! To tylko kikuty, zolte potwornie i jest ich bardzo malo. a te ktore sa sa starte az do konca niemalze. Moja pani doktor po ich stanie powiedziala, ze ma min. 14 lat. A waga Anika to takie na oko 15-18 kg. On jest dosc wysoki, bo ma dlugie lapki, ale jest drobnokoscisty.
  5. Amor ma juz duzo lepsza kondycje. Na spacerach juz sie nie zatacza i nie zieje stale. Chodzi duzo szybciej i jest zainteresowany wszystkimi zapaszkami. Amorek wypoczywa po obiadku i wygrzewa sie na slonku. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b5656e37b3cdcac9.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/542/b5656e37b3cdcac9gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5b8e1c6e03ee69ca.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/537/5b8e1c6e03ee69cagen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7f303fa6620d9d36.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/543/7f303fa6620d9d36gen.jpg[/IMG][/URL]
  6. No to dla cioci Agaty - buziaczek od Buni [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e29e253ded8e4e31.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/536/e29e253ded8e4e31gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2d75166737f44d9e.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/541/2d75166737f44d9egen.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='Ula Skwara']TAK TAK zdjęcia by się bardzo przydały!!!! Czy Anik ma teraz bardzo dluga siersc (tzw szatę zimowa?), ile razy w roku trzeba go strzyc?[/QUOTE] OK, znalazlam chwilke zeby powgrywac zdjecia. Anis ma juz bardzo dluga siersc. Ze strzyzeniem to roznie bywa u psiakow. Ja juz kilka razy z hotelowcami bylam u pani fryzjerki i od niej sie dowiedzialam, ze generalnie nie powinno sie strzyc psow, ktore w carakterze rasy nie maja tego jako normy ( jak np. teriery ). Niektore kudlate psy nagle ostrzyzone moga dostac termicznego szoku. Letnie gorace slonce moze im za bardzo grzac skore, ktora byla chroniona przez dluga siersc. A to Aniczek ( oczywiscie caly czas sie wiercil ). [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4f48249d1e9e24bf.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/541/4f48249d1e9e24bfgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8887c0a15ca4ae64.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/524/8887c0a15ca4ae64gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a9d694cb6ccd32bf.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/542/a9d694cb6ccd32bfgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5647921e0513b960.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/541/5647921e0513b960gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6f01d6a2aaf40c36.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/377/6f01d6a2aaf40c36gen.jpg[/IMG][/URL]
  8. Kupilam dzisiaj dla Gabci kolejne podklady. Dodatkowo kupilam jeszcze takie male podkladziki, ktore podkladam kiedy jej ranko polewam srodkami leczniczymi. One sa ( szczegolnie jeden ) troche zrace, wiec trzeba zaraz je wyciagac, zeby Gabci zdrowe lapki i nie lezaly na mokrym. Gabunia dostaje tez witaminy, ktore dostalam ostatnio od pani doktor. Zapomnialam nazwe ( sa w tubce, jak pasta do zebow ), ale pani doktor twierdzi, ze sa najlepsze na ta chwile. Podam nazwe pozniej, bo mam je w garazu.
  9. A czy z Krysia juz sie cos wyjasnilo ????
  10. Musze Wam powiedziec, ze Parys ma doskonaly wzrok ! On z konca ogrodu zauwazy nas i leci od razu jak tylko szybko potrafi. Jak na swoj wiek, to naprawde fenomen !!! I szweda sie za mna wszedzie, przeszkadza we wszystkim i pcha sie zawsze tam, gdzie akurat nie powinien ..... Ale to fajny dziadzio.
  11. Posterek naprawde lubi te swoje spacery. Kiedy moj maz po niego idzie, to juz czeka pod furtka, musi bardzo uwazac, bo sam probuje po prostu wychodzic, nie czekajac na zapiecie smyczy. Biega jeszcze troche bez ladu i skladu i czasami lapie linke zabkami, bo mu przeszkadza, ale jest juz naprawde super. Nie wywija juz koziolkow i nie biega w kolko jak konik w kieracie. Jest bardzo lagodny i lubi wszystkie psiaki i Paryska.
  12. Amor jest cudowny ! To bardzo spokojny, wywazonyi przelagodny, nie reagujacy na inne psy, kochany chlopak. Jest tez pieszczoszkiem. Na spacerkach sie nastawia do glaskania. Najbardziej lubi po grzbieciku kolo ogonka.... az przykuca z zadowolenia !!! Nie jest niewidomy na pewno. Widzi pewnie nie najlepiej, ale wszystko, co musi to zobaczy. Na spacerze kiedy podchodzimy do kaluzy, to zaraz ja obchodzi, albo przeskakuje. Ja nie prowadzilam go specjalnie, zeby sprawdzic, czy on sam na to potrafi reagowac. I naprawde widzi przeszkody.
  13. Ja nie wiem, czemu ludzie sie nim nie potrafia zachwycic..... Uwierzcie, ze to najcudowniejszy i najbardziej pragnacy ciepla i bliskosci ze wszystkich moich psiakow. On sie tak uwielbia tulic ! Tak kocha glaskanie ! A jest po prostu przesliczny ! Teraz jego siersc jest zdrowa, puszysta, dluga i uroczo pofalowana. Ma troszke dredkow na nozkach, bo nie daje sie tam uczesac, ale na grzbieciku to uwielbia !!!! Naprawde przeslodki i przepiekny piesio !
  14. My nie mamy narkozy wziewnej, ale pani doktor stosuje taka najnowsza, lagodniejsza od tej dozylnej tradycyjnej. Ja tez raczej chyle sie ku operacji i to szybkiej. Pamietam, ze ostatnie operowane guzy byly juz ogromne i bardzo wrzodzialy. Balbinka cierpiala potwornie. Pani doktor jednak poradzila najpierw zrobic Balbince RTG. Bedzie wiadomo, czy to tylko guzy zewnetrzne, czy moze juz srodek jest bardziej zaatakowany. I to by bylo najgorsze, bo ryzyko tak duze, ze mozna by juz chyba sie szykowac na najgorsze. A jesli to tylko guz taki jaki widac na zewnatrz, to Balbinka by mogla to zniesc. Rok temu miala przebadane serduszko i miala je stabilne, choc bilo nie najenergiczniej. Bylo miarowe bez anomalii. Balbinka nie miala stresow ani zadnych chorob, wiec serduszko za bardzo sie nie obciazalo. Miala duzo ruchu ( znacznie wiecej niz przed pierwsza operacja, bo wtedy siedziala tylko w swojej zagrodce i tyla. Teraz wyszczuplala i ma na pewno lepsza kondycje. Jedynie wiek ... jest rok starsza. Na RTG musialabym pojechac do Jeleniej Gory. Tam jest dobra lecznica. lekarze sami trzymaja zwierze do zdjecia. Ja jezdzilam do Zgorzelca, gdzie jest o polowe taniej, ale juz nie moge tam robic, bo tam sie samemu trzyma psiaka pod aparatem. A ja w ciagu ostatniego niecalego roku bylam juz 4 razy i za bardzo sama sie napromieniowalam. Boje sie teraz o siebie. Ostatnie leki kosztowaly 25 zl ( Lakcid po ostatnich antybiotykach i Scanodyl ). Jesli chodzi o przewidywane koszty operacji, to RTG ok. 100 zl i sama operacja pewnie ok. 200 ( ale o to bede dopiero pytac ).
  15. Jeden z guzow nadal sie nie zagoil i Balbinka dostala teraz 2 x po 2 tabl przeciwzapalne i przeciwbolowe Scanodyl. Ale gorszy jest jeden, ktory urosl naprawde juz duzy. Jest wielkosci sliwki wegierki. I mam wrazenie, ze rosnie nadal. On jest tak w srodku mniej wiecej. Ten pekniety jest na samym cycuchu, ostatnim kolo ogonka. Ja znow nie wiem, co robic. Balbinka jest rok starsza ...... Ale jesli znow ma byc spokoj na dluzszy czas .... Kazda operacja jest ryzykiem, a w szczegolnosci starszej suni. Myslcie, prosze , co robic. Balbinke to na pewno juz boli, bo meczy sie szybko i stale zieje ...... Chodzi tez juz inaczej, kuleje mocno i chodzi na szeroko rozstawionych lapkach.
  16. Mam nr czipa ; 985121017390080 Kwarantanne mial od 19.02.10.
  17. Tak Magdziu, to juz z Twoja wplata 35,78 zl - 22.12.2010 Chlopak jest naprawde swietny. Jest bardzo towarzyski. Cieszy sie ogromnie zawsze na kazde spotkanie. Uwielbia spacery, to chyba nie musze mowic..... Wiecie co, ja zauwazylam cos dziwnego w jego zachowaniu. Ramzes na spacerach zawsze ciagnie mnie bardzo na wies. Nawet jak juz wracamy to sie stale oglada..... A juz kilka razy widzialam bardzo podobne do Ramzesa psy na wsi. Naprawde, jak klony. Wiem, ze jakis czas temu ( gdzies ok. rok temu ) pan Kazik mi mowil, ze byli na interwencji w Siekierczynie i zabrali kilka psow. Czy wsrod nich nie byl przypadkiem Ramzes ? Wiecie skad on sie wzial w schronisku ? Bo moze on wrocil na swoje terytorium ????
  18. Ojej ! Wlasnie sprawdzilam konto i jest az 150 zl od malibo57 !!!! Dzieki ogromne !!! Tylko dziewczyny, na co maja byc przeznaczone ? Czy na rozliczenie ostatniej wizyty u pani doktor ( 80 zl - wizyta + leki i srodek odkazajacy na odlezyny ), czy na pieluchy, czy to na hotelowanie ? Musze to wiedziec.
  19. Oj tak, to prawdziwa krolowa !!! I jest przesmieszna ! Generalnie Dagmarka nie umie szczekac. Ona wydaje takie dziwne, bardzo smiesznei mocno piskliwe dzwieki. I dzisiaj wlasnie tak mnie przywitala. Przy tym wyginajac sie i podskakujac. No jest po prostu fantastyczna ! Moje wlasne suki sa wesole i skore do zabaw, ale Dagmarka bije je na glowe !
  20. Powinno sie pewnie usunac, ale to nie jedyny, jaki Balbinka ma. Pani doktor juz pytala ile Balbina ma lat. W jej wieku to juz naprawde duze ryzyko.
  21. To KRYSIA [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f596e3dcf0ac0334.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/522/f596e3dcf0ac0334gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/633c0b1069f07730.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/502/633c0b1069f07730gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fdd55462af5f7574.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/516/fdd55462af5f7574gen.jpg[/IMG][/URL]
  22. Na maila tez mi sie nie udalo, ale juz zrobilam zdjecia swoim aparatem z monitoru komputera. Moze nie beda idealne, ale przynajmniej beda.
  23. Ale sliczna niunia, Kasiu. Gratulacje !!!! A Gabciunia , kochana dziewczynka. Nadal wola mnie, jak sie zesiusia albo ma kupke, albo kiedy chce pic. Madra niesamowicie panna, naprawde. Przemywam ranki kilka x dziennie. Zasuszyly sie juz i nie ropieja na szczescie. Przez to pewnie juz i tak nie bola. Niestety odlezyn sie nie uniknie, kiedy psiak tylko lezy. Ale bedziemy na nie uwazac. Pozdrawiamy !
  24. Nic nowego u nas. Zima trzyma, dziewczynki maja sie dobrze. Probowalam je rozdzielic, ale sie nie udalo. Moze pozniej. Wczoraj dostaly po wielkiej porcji rosolowej i uwielbiaja je. Musz ekolejne zamowic. Abra juz mnie nie lapie za nogi na szczescie, bo teraz czesto jestem u nich. trzeba wciaz odsniezac i zbijac lod. Chyba sie juz do mnie troche zaczela przyzwyczajac.
  25. Ranka sie wygoila. Guzki nadal sa. Szczegolnie jeden dosc spory, taki spiczasty sie zrobil. Balbinka bardzo lubi siedziec w domu teraz. Na dwor na chwilke wychodzi i zaraz wraca.
×
×
  • Create New...