-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zuziaM
-
Lidziu, ten RUBENAL ma byc 300 mg. Ilosc tabletek to juz wedlug uznania. Bylam z Mikunia dzisiaj na badaniu krwi. Zabralam ja tez i dlatego, ze nadal nie chce siusiac. Ostatnio sie normalnie wysiusiala przedwczoraj wieczorem. Potem zrobila mala plame na podkladzie, ale na pewno ma pelny pecherz. No i rzeczywiscie tak jest. Pani doktor to potwierdzila. Mikunia dostala nopspe rozkurczowo ( jeszcze potem wyniose ja na siusiu, bo po powrocie od pani doktor jednak nie zrobila jeszcze ) i dostala antybiotyk w zastrzyku, bo najprawdopodobniej ma zapalenie pecherza. Dlatego nie chce siusiac, bo ja to boli. Zreszta to dalo sie zauwazyc podczas ostatniego sikania. Przez 5 dni od niedzieli bedzie jadla antybiotyk. Wyniki pokazaly, ze nerki sa OK. Chociaz na mocznik musimy poczekac kilka dni, bo skonczyly sie pani doktor paseczki do badania mocznika. Odrobinke pogorszyly sie wyniki watrobowe, ale to jest wynik Nivalinu. Mam podawac Mikuni 2 tabletki ESSELIV FORTE do jedzenia. CREA - 0,581 ( norma do 1,8 ) ALP - 320 ( norma do 68 ) Trzeba tez obserwowac Mike, bo jesli bedzie zanadto pobudzona, miala rozbiegane oczka i w ogole bedzie dziwna, to bedzie trzeba zrobic dzien przerwy w podawaniu Nivalinu, bo moze sie go po prostu za duzo skumulowac w organizmie. Efekt jego podawania mozna bedzie zauwazyc dopiero po 7-8 zastrzykach. Oby naprawde byl ...... Kupilam jej tez LAKCID - 10 amp. ( przy antybiotyku trzeba odbudowac flore bakteryjna ). Dotychczasowy koszt leczenia i innych potrzebnych rzeczy : wizyta u lekarza ( badanie krwi + zastrzyk B12 i leki ) - 60,- zl Esseliv Forte na watrobe - 25,40 zl podklady higieniczne - 10,- zl zdjecia RTG ( 2 szt. ) - 75,- NIVALIN ( koszt 10 ampulek ) - 48,- zl wizyta u lekarza ( badanie krwi + zastrzyki : antyb. + Nospa ) - 50,- zl Lakcid - 11,- zl _______________ = 279,40
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
zuziaM replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Bylysmy dzisiaj z Deniskiem u pani doktor. Mial wziety wymaz z uszka i potem uszy wyczyszczone. Dostal tez srodek do czyszczenia uszu juz w domu. Przez tydzien codziennie bedzie mial zakrapiane tym uszka i sam bedzie wyrzucal to, co jeszcze w nich zostalo. Wymaz jutro zawioze do laboratorium, a jak bedzie nieczynne to w poniedzialek. [B]Koszt wizyty + wynik wymazu + 90 zl[/B]. -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
zuziaM replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Zapisze watek .... i mam nadzieje, ze jednak do jutra znajda domki .... cieple domki .... -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
zuziaM replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Smakolykami probowano od poczatku. Poki mama karmila bylo ok, ale jak przestala ... juz byla intruzem. -
Nie moglam sobie odmowic i zadzwonilam do domku naszego Rumcia !!! To jest szczesciarz, jakich malo ! Panstwo zakochani po uszy ! Rumeczek ma towarzystwo Panstwa wnuczek, z ktorymi szaleje po calym domu, skaczac az po sufit ! Czeka zawsze na powrot pana, kiedy ten gdzies wychodzi i rtozpoznaje warkot silnika, cieszac sie juz , zanim ktokolwiek uslyszy, ze pan juz wraca. Troszeczke przytyl, ale to pewnie juz taka jego uroda, ze szczuplaczek ... taki sledzik z tego cudenka ukochanego. Ja go pokochalam bardzo ! To taki slodki psiaczek, ze ja sie nie dziwie, ze i Panstwo zakochani. Zajrze pozniej na poczte, bo pan mi mial przyslac zdjecia i filmy, bo bardzo duzo Rumciowi robia i nakrecaja te jego wariactwa. Ale filmow nie umiem wklejac, co najwyzej , jak jakis bedzie, to moge przeslac na maila. ALE SIE CIESZE Z TAKIEGO DOMKU !!!!!!!!
-
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
zuziaM replied to magda222's topic in Już w nowym domu
To ja zapisze watek slicznego chlopaka. Jest naprawde uroczy i naprawde trudno uwierzyc, ze nadal w schronisku ..... -
OK Zosiu. Esseliv Forte kosztuje 25 zl, GLUKOZAMINA 30 kilka zl. Kupie w sobote, bo bede w aptece po Nivalin dla suczki. A Emeczka ma sie doskonale. Jest wesola i ma apetyt. Chociaz przedwczoraj nie chciala jesc .... zjadla dopiero poznym wieczorem lub w nocy. Ale juz wczoraj czekala niecierpliwie na jedzonko i pochlonela je w mig. Jest kochaniutka .... nawet czasem sama podchodzi po glaskanko .... i naprawde biega ! Podskakuje i gania, szczegolnie rano po wypuszczeniu z kojca. W ciagu dnia sobie lazi po ogrodzie albo lezy na kocu na ganku. To juz prawdziwy domowy piesio. I jest przesliczna !!!!!
-
Od wczoraj Mikunia juz dostaje zastrzyki. I musze powiedziec, ze to ja bylam w wiekszym stresie niz Mikunia .... Po raz drugi w zyciu zrobilam zastrzyk !!! Poszlo swietnie. Pani doktor mnie zreszta przeszkolila solidnie. Dzieki wielkie ! I teraz czekamy na efekty .... Wczorj Mikunia nie chciala zrobic siusiu. Trzymalam ja, jak zwykle pod paszki i masowalam brzuszek .... ostatnio skutkowalo, a wczoraj nie. Zaraz znow probuje .... Musi sie wysiusiac. Wczoraj podjechalam do pani doktor po recepte na COCARBOXYLAZE, ale jakas baba zaparkowala tak, ze nie umialam wjechac, a mialam juz bardzo malo czasu. Wracalam od meza ze szpitala i spieszylam sie, bo bylo juz po porze karmienia psiakow i tylko sobie moglam wyobrazic, co one wyprawialy ..... Moja mama przygotowala jedzenie, ale sama nie chce karmic, bo nigdy jej nie wyjdzie rowne rozdzielanie i zawsze zabraknie dla ostatniego .... Musi wtedy kombinowac i dogotowywac .... Czeka wiec z tym zawsze na mnie. Tak wiec recepte wezme w sobote i od soboty bede dawala ten drugi zastrzyk. No i dobra wiadomosc, ze NIVALIN kosztowal nie tyle, ile sie spodziewalismy. Nie wiem dlaczego, ale zaplacilam za 5 ampulek ( pani w aptece tylko 5 miala i w sobote dostane brakujace 5 ) - 23,62 zl Tak wiec dotychczasowy koszt leczenia i innych potrzebnych rzeczy : wizyta u lekarza ( badanie krwi + zastrzyk B12 i leki ) - 60,- zl Esseliv Forte na watrobe - 25,40 zl podklady higieniczne - 10,- zl zdjecia RTG ( 2 szt. ) - 75,- NIVALIN ( koszt 10 ampulek ) - 48,- zl
-
Widze, ze rono tu sporo ptaszkow porannych .... Ja korzystam, ze jem sniadanie i jeszcze ciemno, bo potem do roboty i juz nie bedzie czasu na siedzenie ...... Musze szykowac kojce dla nowych psiakow .... 3 maluchy chyba od Was przyjada ... i na dniach 2 duze urlopowe ..... A jeszcze mam wizyte z 2 psiakami u pani doktor i meza w szpitalu po operacji, ktory, jak to facet ... nie radzi sobie biedny taki i samotny ..... i musze 55 km jezdzic co drugi dzien ...... poradzcie jakies dopalacze dobre, bo upadne i sie nie podniose kiedys ..... Caluski Grazynko i amorkowe cioteczki ....
-
[quote name='basia34']Zuziu moze Ja pomoge jesli chodzi o leki ,ale musze wiedziec jakie .Prosze powiedz Grasi jakie i bedziemy dzialac.[/QUOTE] To jest po prostu "GLUKOZAMINA". Tak sie nazywa. Jest ich duzo w listkach, nie pamietam ile, a kosztuja chyba ok. 30 zl. Jesli mozesz przyslac nam dla Amorka, to byloby swietnie. Podam moze juz adres, bo ten ostatni okres mam taki potworny, ze nie mam czasu na nic i moge nie zajrzec juz na dogo jakis czs. Hotel dla Zwierzat Siekierczyn 358 59-818 Siekierczyn Caluski od Amorka.
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
zuziaM replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, potrzebne pilnie rady, jak postepowac z Denisem ..... strasznie zazdrosnym o swoja pania. Denis ugryzl mame pani Ani. Warczal na nia caly czas jej odwiedzin. Reaguje tez brzydko na sasiadow i obcych, ktorzy odwiedzaja dom. Najgorzej, ze na Swieta ma pojechac do rodziny i pani Ania juz sie boi, jak to bedzie wygladlo. PILNIE potrzebne wszelkie porady .... najlepiej sprawdzone i polecane przez specjalistow. Moze gdzies w necie cos znajdziecie ?????? Ja nie mam czasu na szukanie . Prosze o pomoc.... -
No pewnie bral, bo cos tam pamietam, ale pamiec juz u mnie nie ta, co kiedys ...... no i tak dawno temu to bylo ... przez ten czas tyle lekow psiakom podalam, ze apteke bym mogla z nimi otworzyc .... Pamietam za to, ze Glukozamine to podawalam mu na pewno. Kupie na dniach, to bede i Amorkowi dawala. Grazynko 12.12.11 wplynelo za Amorka 250,- zl
-
Dokladnie wlasnie dlatego jest w garazu. Mika nie chce sama siusiac na podklady higieniczne , na ktorych lezy. Jedynie sie zalatwia na nie. Musze ja podnosic z poslania i kiedy tak mi zwisa, trzymana pod paszki, dopiero wtedy zaczyna siusiac. Pani doktor powiedziala, ze jesli nie bedzie chciala, to nawet trzeba jej uciskac brzuszek. Byc moze, ze Mika przez ten paraliz moze nie odczuwac po prostu parcia, ale jednoczesnie kontroluje sam odruch siusiania. Na poslanie, na lezaco, siusiac nie chce. Czekam na wiadomosci o mozliwosci zamowienia tego zamiennika Nivalinu - Polstygminy i zaraz kupujemy albo to albo Nivalin, jesli nie bedzie tego drugiego. Nie ma naprawde na co czekac.
-
[quote name='giselle4']Myszko a On nie bral tego drogiego leku? czymi sie juz wszystko kiełbasi?:([/QUOTE] Ja juz sama tez nie pamietam. Tyle lekow podaje tym swoim dziadziom i babciom, ze i mnie sie juz myli. Ale wydaje mi sie, ze Amorek raczej nie bral Canivitonu ..... ale trzeba zajrzec na wczesniejsze posty. Jesli bral, to bylo to baaaardzo dawno temu. Moglo to byc poczatkiem roku, bo wtedy akurat podawalam go tez staruniej suni i moze i wtedy zaproponowalam dla Amorka .... ale nie pamietam.
-
Pan doktor, ktory robil zdjecia, wypatrzyl na jednym kregu spory ubytek kosci. Mowi, ze to moze byc jakis bardzo przewlekly stan zapalny .... albo rownie dobrze takze guz .... W kazdym razie doszlo do uszkodzenia nerwu .... powiedzial tez, ze jest uszkodzony rdzen kregowy .... Ja sie nie znam na tych zdjeciach,m ale rzeczywiscie i laik zauwazy roznice w jednym miejscu na kregoslupie. Wole to pokazac jeszcze pani doktor. Jutro do niej jade ze zdjeciami. Moja kociczka miala ropomacicze. Juz po operacji. Mam nadzieje, ze szybciutko dojdzie do siebie. Jest biedniutka w tym kolnierzyku .... taka nieszczesliwa ....
-
Fajnie tez na psiaki ( stawy ) dziala Glukozamina. Podawalam juz dwom pieskom staruszkom. Moja pani doktor tez sie korzystnie o nich wypowiadala. I nie jest taka droga. Chyba 60 tabl kosztowalo ok. 30 zl.
-
Teraz pedze do pani doktor ze swoja kocica, bo dostala mi ropomacicza i musimy ja wysterylizowac .... Jak wroce, to tylko nakarmimy psiaki i zabiore Mikusie na RTG. Lidziu, na szczescie moge pojechac do Zgorzelca, a nie do Jeleniej Gory, bo okazuje sie, ze jeden z lekarzy ma RTG i dwoch mlodych lekarzy na praktyce. A to duzo duzo blizej.
-
Atosek odszedł za TM w swoim hoteliku
zuziaM replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nadal chudziutki chlopaczek, ale musze powiedziec, ze kupki sie bardzo poprawily. Nie leci juz rzadzizna od dawna. Sa duze i twarde. Widze coraz bardziej, ze u Atoska to wszystko przebiega dokladnie tak, jak u mojej Kasi. Trzeba jeszcze troche czasu, zeby Atosek zaczal nabierac ciala wiecej i zaczal wygladac jak pies .... U Kasi to trwalo ponad rok. Tylko, ze u niej musialam probowac na poczatku wszystkiego, a u Atoska od razu zrobilo sie, co nalezalo. Ta karma przynosi juz efekty. Mysle tylko, zeby zaczac jej podawac juz troche wiecej. Teraz dostaje ok. 40 dkg dziennie + makaron z mieskiem, ktore dostaja inne psiaki. Tylko, ze tego oczywiscie niewiele, ledwie dwie chochelki. Dostaje tez korpusy drobiowe i co jakis czas kosc do schrupania. Wszystko bardzo dobrze toleruje. Trzeba tylko uwazac na to, zeby nie przesadzic z iloscia. -
[INDENT]Dziewczyny, a co myslicie , zeby zaczac podawac Amorciowi jakies leki na stawy. Czy mozecie polecic jakies sprawdzone ? Ja podawalam swojej jednej staruszeczce 16-17 letniej [U]CANIVITON [/U]- 90 tabletek kosztuje 100 zl i Amcio by musial brac 1 tabletke dziennie. To leki bezpieczne na bazie ziółek. Myslalam tez o jakis lekach na wspomaganie watroby. W starszym wieku ona szybko wysiada. Mozna mu zaczac podawac ludzkie : [U]ESSELIV FORTE[/U] - 50 kaps. ( 25 zl ) albo [U]INHEPAX [/U]- 30 tabl. ( 8,- zl ). [/INDENT]
-
Dziewczyny, a co myslicie o mojej juz duzo wczesniejszej propozycji , zeby zaczac podawac Emeczce jakies leki na stawy. Pytalam juz wczesniej, czy mozecie polecic jakies sprawdzone. Ja podawalam swojej jednej staruszeczce 16-17 letniej CANIVITON - 90 tabletek kosztuje 100 zl i Emcia by musiala brac 2 tabletki dziennie. To leki bezpieczne na bazie ziółek. Myslalam tez o jakis lekach na wspomaganie watroby. W starszym wieku ona szybko wysiada. Mozna jej zaczac podawac ludzkie : ESSELIV FORTE - 50 kaps. ( 25 zl ) albo INHEPAX - 30 tabl. ( 8,- zl ).
-
No wiekszych zmian nie ma. Mikunia dzisiaj zrobila wielka kupke, niestety na podklad w swoim legowisku. Bede musiala ja wyniesc na dwor zeby zrobila siusiu. Na poczatku robila takie niewielkie ilosci na podklad, ale wczoraj rano bylo sucho. Nie wiem czy to wynik tego, ze moze cos sie poprawia i Mikunia kontroluje siusianie i nie chce siusiac na poslanie. Wczoraj ja wynioslam na dwor. Niestety ciagnela nozki za soba. Prowadzalam ja troche, podtrzymujac jej pupe w gorze, ale tez nie zrobila siusiu. Dopiero kiedy ja wzielam na rece i szlam juz w kierunku domu, to zaczela siusiac mi na rekach i wysiusiala droge dluga, az pod sam dom. Dzisiaj musze to powtorzyc, bo przeciez musi siusiac. Dzisiaj wziela ostatnia tabletke. Jedziemy dzis na RTG. Mysle, ze trzeba tez sie zastanowic nad zaczeciem podawania Nivalinu. Wczoraj mi tez znajoma go polecala. Ma sparalizowana bokserke, ktorej powtarza serie tych zastrzykow na wiosne i sunia sama moze sie poruszac po nich przez jakis czas. Sa naprawde skuteczne. I powinno sie je podawac z witaminami z grupy B ( tez w zastrzykach ). Wtedy dziala lepiej. Zastanowcie sie. Dotychczasowe koszty na leczenie i opieke : wizyta u lekarza ( badanie krwi + zastrzyk B12 i leki ) - 60,- zl Esseliv Forte na watrobe - 25,40 zl podklady higieniczne - 10,- zl
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
zuziaM replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
[quote name='asia-s']DENISKU CUDNY JESTES!!! Zuziu, dzisiaj dostalam maila od Pana, ktory robi identyfikator, ze przegapil moja wplate z 22/11!... wiec jest opoznienie i przesylka bedzie za 2-4 dni mam nadzieje.[/QUOTE] Asienko, przyszedl w czwartek. Przekaze Deniskowi, jak sie juz spotkamy. -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
zuziaM replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
[quote name='asia-s']jak rozmawialam z Zuzia chyba w niedziele to mialy ustalone z Ania od Denisa ze na wizyte i wymaz jada w nadchodzaca sobote, bedzie to rowno tydzien od skonczenia antybiotyku,[/QUOTE] No i wlasnie tydzien to za krotko. Leki skonczyly sie juz dwa tygodnie temu, ale krople Ania zakrapiala jeszcze kilka dni pozniej. Pytalam pania doktor i powiedziala, ze lepiej poczekac dluzej niz pobrac wymaz za szybko. Jedziemy wiec za tydzien. Juz znalazla laboratorium , ktore robi szczepionki. Nie wiem jeszcze jak to bedzie zorganizowane, ale damy sobie rade. Pod warunkiem, ze uszka beda w odpowiednim stanie. Oby, oby ...........