Jump to content
Dogomania

jotka

Members
  • Posts

    1496
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotka

  1. Zwracam uwage, że na Śląsku domku szuka 8 maluchów: - 2 w Jastrzębiu u Marchewy - 2 w Bytomiu u Wandul - 2 w Tychach- z pudełka w lesie [url]http://www2.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36811[/url] - 2 w Dąbrowie Górniczej u Malawaszki - z klatki schodowej [url]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/url]
  2. Miłe rzeczy sie zdarzają wszystkim w ten magiczny dzień! W takim domu jak u Wandy muszą sie zdarzyć obowiazkowo!:tree1::lilangel::grab::Dog_run: :Dog_run: :dog::dog::dog: :kociak::kociak::kociak::kociak::kociak::laola:
  3. Wyślij, Mysiu, wyślij, trzeba sie przypominac.
  4. jakby było za dużo domków albo chcieliby takie, kt óre beda wieksze, to w dąbrowie sa trzy 5-7 tygodniowe [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?goto=newpost&t=36864[/url]
  5. Jeśli dobrze zrozumiałam wande, to jej chodzi o to żeby nie przyjechały do niej dwie suczki. Myśle ze dwóch chłopaków ścierpi jeśli suczki takie rozrywane:evil_lol:
  6. Ja myśle, ze Azorowi u Wandy dobrze jest. Ale domek na wylączność, to jednak coś!
  7. A może po prostu pójść do tego aresztu, porozmawiac z naczelnikiem, powiedzieć o co chodzi i moze sie czegos dowiesz. Czasem wariatom odpowiadają szybciej niz stonowanym. Ktos opiekuje sie jego mieszkaniem-moze on cos wie. Ma chyba jakiegos obrońce z urzędu. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, ale musi być jakis sposób. Są w Warszawie prawnicy dogomaniacy? Moze oni by pomogli?
  8. No, to świeta racja. Trzeba wiedziec na czym pies stoi. Chrupek, Mozesz sie dowiedziec co z tym człowiekiem?
  9. [quote name='wandul 66']um mnie teraz masakra , psy chodzą jak w amoku , suczka sąsiadów z za siatki ma cieczkę , szlak mnie trafi!!!! moje psy się chyba pozagryzają!!![/quote] A może warto jednak psy wykastrowac? Przeciez suczek w okolicy na pewno sporo?
  10. Azor, do gwiazdki nie daleko. Moze aniołek dom Ci przyniesie?
  11. Ja na pewno w sobotę rano jade do Krakowa z Szorstkiem. Jeśli chcecie, zabiore Pole. Tylko najlepiej będzie, jesli się dogadamy w Krakowie tak, zebym po nim nadmiernie jeździć nie musiała, bo tuman terenowy jestem i boje się, ze sie pogubie. Jesli mam brac Pole, odezwijcie sie, zeby uzgodnic szczegóły
  12. Zrobiłam zeskrobiny w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w Katowicach. Wyszło ujemnie. Ale wetka powiedziała, ze objawy sa zbyt wyraxne, zeby tym wynikom wierzyć i dała mu zastrzyk przeciwko pasożytom. Do powtórzenia za 10 dni. Niezaleznie, od tygodnia karmie psa karma hypoalergiczna i przestał sie drapac i wygryzac, a kupki, ktore doprowadzały mnie do szału, bo albo za ciemne, albo za jasne, albo za luxne albo ewidentna biegunka-zrobiły sie zwykłe, normalne. Jesli to nawet jest pasozyt skóry, to alergia niewatpliwie tez. Nie wiem, moze powtórzyc te zeskrobiny raz jeszcze gdzie indziej?
  13. Ja musze pare rzeczy posprawdzac, ale ta sunia o ktorej mówi mbra jest w schronisku na pewno. Mi sie pomyliła z inną, bardzo podobna. Przepraszam. Zaraz poprawię. Te sunie takie pdobne, ze jak mija troche czasu, to się mylą.
  14. Transport z Warszawy do Rzeszowa w jednym kawałku jest mało, bardzo mało prawdopodobny. A gdyby wynając kuriera? Nie wiem, nie próbowałam nigdy wysyłać psa kurierem, ale moze sie uda? Albo pociągiem- przy pomocy obsługi pociągu jesli jest bezposredni pociag, to w kontenerze jako przesyłke ekspresowo bagazową. Taka podróz mimo wszystko jest lepsza niz beznadziejne tkwienie w schronie. Tylko domek musi byc absolutnie pewny.
  15. Na domki niestety posucha, ale przecież jakis znaleźć sie musi!
  16. Dzięki wszystkim! Ja tez podejrzewałam nużycę w oparciu o opisy, mimo, że nie widziałam psa ze stwierdzoną nużycą. Wet uznał, że to może byc przebiałczenie i zalecił karme hipoalergiczna. Kupiłam. Jesli nawet nie jest to przebiałczenie-karma nie zaszkodzi. Po dwoch tygodniach zobaczymy, jesli pies przestanie sie drapać, a łysiny przynajmniej się nie powiększa, to pewnie alergia, jesli nie będzie poprawy- zeskrobiny. Chociaz moze jednak te zeskrobiny zrobie. Najwyzej okaże się, że niepotrzebnie. Zobaczymy
  17. Oczywiście pójde z nim do weta, ale jeśli to miałoby być zakaźne, to i domowy pies i domowy kot tez by miały. A, i jeszcze łysieje naokoło jednego oka.:placz:
  18. A nie dałoby sie w piatek znaleźć transportu z Katowic(mniej wiecej) do rzeszowa? Albo w sobote? W piatek z Wwy do k-c mobyły chyba. Bedę wiedzieć jutro.
  19. Mój pies "tymczasowicz" jest u mnie trzeci miesiąc. Od miesiaca dziwnie łysieje - na łapach tylnych i zaczyna na głowie. Wygląda to tak, jakby sobie wygryzał. Nie mam pojecia co to może byc. Skóra jest czysta, żadnych strupów, zaczerwienień, łusek. Ponadto drapie sie intensywnie. Pies "domowy" nie drapie się, nie ma łysin. Poprzedni azylant tez po dwoch miesiacach zaczął tak łysiec. Zanim go zdiagnowzowano poszedł do docelowego domu, z którym nie mam kontaktu. Wg przesłuchów, nie ma łysin. Zaraza jakaś u mnie w domu czy co? I dlaczego tylko na azylantów.
  20. Czy ktos dorzuci dla Cygana na szanse przetrwania?
  21. Cygan do góry! Sponsorzy pilnie poszukiwani!!! Juz tylko dwa miesiące!
  22. Bywanie nie wystarcza, trzeba mieć oczy otwarte i widziec to co dzieje się naprawdę. Ładne schronisko lokalowo to tylko zmyła. A jak to jest od strony psa? Ja też przez krótki czas mysłałam, ze jest w porzadku. Przeszło mi, a po wzieciu psa (był tam za czarnego teriera rosyjskiego, okazał sie sznaucerem, co jest o tyle dziwne, ze pies przeszedł z hotelu, a w hotelu przeciez przychodzi z książeczką)z tego schroniska zaniedbanego tak strasznie, ze wirzyc się nie chciało - przeszło mi dobre mniemanie całkowicie. A jak goraco odradzali wziecie tego psa! A teraz psiur cały, zdrowy i wcale nie agresywny biega po ogrodzie i ma sie dobrze. A o wolontariat trzeba walczyc zaciekle.
  23. :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  24. [quote name='zlota rybka']Dzwonilam jeszcze do hotelu dla psów w Sosnowcu, rozmawiałam z kierowniczką i powiedziała że niebędzie problemu z przyjęciem psiaka.Doba kosztuje 20zl.Wytłumaczyłam pani że niechcemy by trafił do schroniska bo wiadomo jakie są tam warunki i że piesek potrzebuje opieki.Mam tam zadzwonić w poniedziałek jeśli zdecydujemy się na danie tam psiaka wiec teraz od was zależy co dalej.Narazie zrobiłam co mogłam.....[/quote] a gdzie w sosnowcu jest hotel? bo w schronisku tez niby hotel prowadza?:shake:
×
×
  • Create New...