-
Posts
1496 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jotka
-
też o tym myślimy, tylko ta odległość:cool3:
-
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
jotka replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Cóż, tez tylko podnoszę. Tymczasów kocich i psich u mnie nieco przebywa, kasy niet. Ale jak watek na górze, to moze ktos z kasą go przeczyta. -
Bo nie o wszystko wypytała:mad:
-
Dobermanka znów szuka domu! Już nie -zostaje u mnie!
jotka replied to jotka's topic in Już w nowym domu
Wiadomo co się stało, ludziom w życiu nie wyszło. Tak bywa. Trudno. Uczciwie muszę przyznać, ze sie ucieszyłam jak przyjechała. Teraz chodzi od jednego domownika do drugiego i domaga się uwagi. Tylko nie wiem jak szukać domu, żeby był na pewno - na zawsze. -
Dobermanka znów szuka domu! Już nie -zostaje u mnie!
jotka replied to jotka's topic in Już w nowym domu
Dina jutro wraca do mnie. Po trzech miesiącach wraca. Szukamy znów domu. -
Bez samooszukiwania sie! Instynkt samozachowawczy już od dawna występuje w stanie szczątkowym. U jednych szczątek większy, u innych prawie niewidoczny i tak ten świat hula.
-
Spacerek na górę!
-
Trzeba ratować go przed łańcuchem!!
-
Sosnowiec – Piękny i łagodny DC zostaje u Leny i rodzinki
jotka replied to Justysia i Grześ's topic in Już w nowym domu
Ambra, wyślij mi jego zdjęcia na maila, wstawię na stronę schroniskową, może go ktoś szuka i na nią trafi? -
Sosnowiec – Piękny i łagodny DC zostaje u Leny i rodzinki
jotka replied to Justysia i Grześ's topic in Już w nowym domu
On moim zdaniem jest krzyżówką boksera z astem, ale ja nie jestem ekspertem. Oby było tak, ze zgubił sie w tej okolicy, bo wywiezione i porzucone, na początku tez często wyglądają dobrze. -
Podzielę się swoimi doświadczeniami: Kiedy wzięłam do domu pogryzioną dobermankę to też piła jak smok i sikała - nie w domu bo ułożona była. Po prostu była odwodniona. Jeśli chodzi o sikanie w domu - to trzeba uczyć jak szczeniaka - miałam na tymczasie dorosłe psy, które były niewiadomego pochodzenia i musiałam je uczyć jak szczeniaki - co godzinę na dwór, jak sie wysika dostaje do pycholka coś ekstra -tylko na taką okazje, z reguły po 2 tygodniach załapywały że sie opłaca. Podejrzewam jednak, ze sunia jest co najmniej niedosłysząca. Moi sąsiedzi wzięli ze schronu boksera, o którym usłyszeli, ze nikogo nie słuch. Pies jest po prostu głuchy. Porozumiewają sie z nim gestami. Może warto zasięgnąć porady Jacka z Wesołej łapki? On jest z Gliwic. Jest behawiorystą, na pewno coś pomoże. [email]jgaluszka@alteri.pl[/email] to jego adres
-
A on czeka!
-
Na razie "sąsiedzi" gnębią misieek, która wyciaga psy i koty z umieralni [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76418[/url]
-
łaciato rudy HUSKY ma dom - adoptowany ze schornu
jotka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Lucy była w schronie, pies radzi sobie, nie ma innego wyjścia. -
HUUUUURRRAAAA Zagłodzony Boksio ma nową mamusię w Rybniku !!!
jotka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Hej ciotki, nie tylko boksiowe, pomóżcie chudzinie! Ja mam w domu koci szpital do nie wiadomo kiedy, nie dam rady.:shake: -
łaciato rudy HUSKY ma dom - adoptowany ze schornu
jotka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Nie byłam, Ajmar jest ładnie. A co z tymi potencjalnymi domkami? -
[quote name='Potter']Od lat marzymy w kieleckim TOZ-ie o stworzeniu podobnego przytuliska dla świętokrzyskich psów, ponieważ schronisko w Dyminach, obsługujące okoliczne gminy, nawet przy dużej dozie dobrej woli, trudno nazwać inaczej jak obozem koncetracyjnym, umieralnią i psim oświęcimiem. Niestety, od lat nasze starania kończyły się oporem i niechęcią urzedniczej materii. Dopiero ostatnio pojawiło się światełko w tunelu w postaci starosty kieleckiego, który jest żywo zainteresowany powstaniem takiego solidnie zorganizowanego i prowadzonego przez kochających zwierząta ludzi, przybytku. Ale powinniśmy przygotować dla starosty odpowiedni materiał przykładowy, opisy, zdjęcia, dokumentację, przybliżony kosztorys... Mam nadzieję, że nie jest tajemnicą, skąd Pan Harłacz uzyskał fundusze na powstanie swojego schroniska, bo chyba nie wybudował wszystkiego z własnych pieniędzy? Czy starał się o jakieś fundusze unijne? Z jakich środków schronisko utrzymuje się teraz?[/quote] Prosiłam p. Harłacza o pomoc w nawiazaniu kontaktu z organizacja holenderska, która dała mu pieniądze, ale nie odpisał.:shake:
-
łaciato rudy HUSKY ma dom - adoptowany ze schornu
jotka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
I dopadło mnie, musiałam odwieźć psa do schronu. On jest ogólnie spokojny, ale gdy położyłam mu rękę na zadzie to warknął groźnie. Myślę, że mądry, spokojny, ale zdecydowany człowiek mógłby mieć wiele radości z takiego towarzysza. -
A gdzie ten domek?
-
Wczoraj dzwoniła do mnie dziewczyna, która dzwoniła do Formici w sprawie adopcji Goldi i dowiedziała się, ze jest adoptowana! Nie wiem jak jest naprawdę.
-
POWSTAJE STOWARZYSZENIE STRAZ DLA ZWIERZAT
jotka replied to Sylka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Może raczej jako wątek przyklejony, bo na pwp też nie wszystko się czyta. -
Pies czeka na swój dom!
-
[quote name='wandul 66']AMBRA , ja Cię nie prowdziłam , tylko jotka , a Ona za kazdym razem , jak do mnie jedzie , to błądzi :P:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Co to, to nie. Wczoraj trafiłam bezbłędnie, a do Ciebie dziewczyny przy moim pilotażu trafiły nieźle, Ambra pisze o drodze powrotnej!