Jump to content
Dogomania

jotka

Members
  • Posts

    1496
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotka

  1. No, to całkiem inny pies, musi się udać!
  2. Też bardzo się cieszę, bo wprawdzie miałam nadzieję, że się uspokoi, ale kto może mieć pewność. Tedi przeszedł schronisko, 3 tymczasy i szpital. Gdyby nie duże serce pani z dzisiejszego domku stałego, nie wiadomo jakby było.
  3. I słuszna uwaga, gapa ze mnie. Nastepny będzie poprawiaony
  4. Zrób Lucy ogłoszenia, zrób. Jakoś tak na bocznym torze ten spaniel.
  5. Czyli jak rozumiem, jeśli nie znajdzie sie dom, to w schronisku suka operowana nie będzie? I co z ewentualna ciążą? Przed rozlizaniem można zabezpieczyć kołnierzem, w domu też tak się robi. Po operacji i wyleczeniu będzie miała szanse, teraz - nikłe. Przecież wydzielenie kojca na zasadzie kenelu nie jest skomplikowane. Ja wiem, ze nie o rady chodzi tylko o dom, ale czas tej suce ucieka. Myślę, że łapę trzeba operować już, zaopatzryć i równocześnie szukać domu.
  6. Żarty, zartami, ale tyle psów w domu ile jest u Amikat i jeszcze tymczas? Zlitujcie się, niech kto inny go weźmie!:placz:
  7. [quote name='Ambra']zrobię offa bo zagladaja tu os z sc: prośba od wolontariuszki z orzechowców: Błagam o pomoc. W sobote wyadoptowałam małą sunię ze schroniska w Orzechowcach koło Przemysla. Państwo przyjechali z Sosnowca osobiście i niestety dzis rano o godz.5.30 na spacerze Pani wypadła z reki wyciągana smyczka, plastik hukną o ziemie i mała przerazona uciekła. W Sosnowcu-Zagórze na ulicy Bohaterów Monte Casino. Było ciemno, wszyscy szukali i szukaja nadal. Wydrukowali ogłoszenia i wieszaja gdzie sie da, zgłosili do schroniska w Sosnowcu i Mysłowicach , niestety nie umieja sie poruszac po internecie i stąd prosba do ciebie, czy mozeszpoogłaszac małą na jakiś forach ? Kurcze serce mi krwawi, jestem tak daleko i nic nie moge zrobic. Jak możesz pomóc,prosze cie bardzo bo chyba zwariuje.... Ona jest w czarnych szelkach i ciągnie smycz za sobą, przeciez ten plastik sie tłucze i musi zwracac uwagę.... To jej zdjęcie robione wczoraj już w Sosnowcu... Ja 15:46:19 Telefon do tej Pani - 506377520, podaje w razie czego. Ta suczka już sie znalazła
  8. No też mam taka nadzieję, bo i do psów i do puszek ludzie potrzebni, oj bardzo!
  9. Ludzie! porozsyłajcie po znajomych, może ktoś chociaz na chwilę przygarnie, zanim znajdzie się coś na dłużej!
  10. Mam prośbę: osoby, które chca wymienic zdjęcia na identyfikatorach, proszone sa o przysłanie nowych na adres fundacji. Będę wymieniać identyfikatory na ponumerowane, wiec przy okazji i zdjecia mozna wymienic, niektor sa mało "paszportowe". Proszę tez zgłosić na maila fundacyjnego, kto będzie przez najbliższy rok współpracował z Fundacją, żeby wreszcie wszystkie umowy popodpisywać i odnowić tylko te identyfikatory, które będa w rzeczywistości potrzebne. Czekam na zgłoszenia do końca lutego, nowe identyfikatory będą w marcu, po podpisaniu umów wolontariackich.
  11. Dzisiaj udało sie wyadoptować labkradorkę, októrej wiem od piątku, nawet watku nie zdążyłam załozyć, gdyby tak szybko szło z innymi!
  12. A ja wreszcie mam chwilę, wiec podnoszę z wieczora, bardzo późnego.
  13. Cicho, bo zwierzęcych nieszczęść duzo i nie bardzo jest kiedy pisać.
  14. Dog do budy? średnio raczej. może ten kundelek?http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyrzucili-mnie-jak-smiecia-kajtek-prosi-o-dom-131268/#post11767811 a może ta sunia? http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyrzucili-mnie-jak-smiecia-kajtek-prosi-o-dom-131268/#post11767811 obydwa młodziutkie i piękne.
  15. Na razie jest opcja na uspienie połowy miotu. Nie mozemy zmusić do uśpienia, możemy tylko tłumaczyć. Zobaczymy jak się sprawa rozwinie.
  16. Fajny ten psiul, ale tyle teraz szczeniaków, że strach myśleć. Ale na pewno znajdzie swojego wielbiciela. Zawsze jest Silesia w odwodzie.
  17. Wysłałam,czyli będzie pierwsza połowa jak rozumiem? Resztę do pełnej kwoty może da allegro cegiełkowe? jak ktoś znajdzie tą skarbonkę, to napiszcie o niej dokładnie. Warto takie rzeczy wiedzieć.
  18. Cuda jednak sie zdarzają! A właściwie zwykłe skutki istnienia łańcucha ludzi którym nie jest wszystko jedno! Wczoraj znajoma powiesiłą ogłoszenie o znalezieniu suni w Kauflandzie, bez zdjecia, ot, takie zwykłe. Jakaś kobieta je przeczytała i zadzwoniła do znajomego, o którym wiedziała, że od 3 tygodni szuka suki, która zaginęła mu w Mysłowicach. Facet przyjechał, suka wprawdzie nie ta, ale zabrał bo ma warunki, a jak jego się znajdzie, to będa dwie. Czy to nie piękna wiadomość? Watek już można przenieść do Już w nowym domu.
  19. Ja tez zaglądam, ale od zagladania dom się nie znajdzie:shake:
  20. [quote name='mosii']dzień Oskara pierwszy:roll: od 5 rano do 7 histeryzuje w kennelu, usiłuję spac z poduszkami na głowie a mam Oskara prawie przy łózku, nie wystarcza mu kontakt wzrokowy. Nie potrafi sam wyjsc na spacer, jest zagubiony, wypuszczony z kennelu zaraz zasypia, cały dzien to dziesiątki razy taki scenariusz- klatka- histeria- brak oczekiwanej przez niego nagrody. spokój- wyjscie z klatki, lub smakołyk. nie wiele jednak na razie z tego rozumie. Sika pod siebie i w tym lezy(tragiczny brak socjalizacji) Słaby kontakt z ludzmi, bardzo dobry z psami. Zero skupienia na czymkolwiek, robi rózne rzeczy na raz. Nie bawi sie. Bardzo zagubiony, nie wie zupełenie o co chodzi na tym ludzkim padole...[/quote] podejrzewam, że on od urodzenia w schronie. Nikt go nie socjalizował, jest psem kojcowym w najgorszym tego słowa znaczeniu. Moze jednak Tobie Mosii uda sie zniego zrobić cywilizowanego psa.:lol:
×
×
  • Create New...